Inter Mediolan (zbiorczy) - Strona 378

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Które miejsce zajmie Inter w lidze?

1
7
47%
2
4
27%
3
0
Brak głosów
4
0
Brak głosów
Poniżej 4
4
27%
Awatar użytkownika
10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4506
Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
Reputacja: 636
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontakt:

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 19 paź 2008, 22:45

Nieefektowna, perfekcyjnie funkcjonująca maszynka do zwyciężania, czyli Mourinho zakończył budowę zespołu.

Po prostu zdemolowaliście będącą w nie mniej poważnym niż Juve kryzysie Lupę.

Drużyny Morinho zawsze cechuje niezwykła perfekcja, ale też pewna mechanika i schematyzm. Tak było w Porto, tak było w Chelsea, tak jest w Interze...
A może ja po prostu mam spaczony przez niejakiego M. Lippiego gust? Nie wiem.

Awatar użytkownika
Maciek (interista)
Kapitan
Kapitan
Posty: 3273
Rejestracja: 08 mar 2006, 18:38
Reputacja: 204

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Maciek (interista) » 20 paź 2008, 17:39

No nieźle, nieźle :mrgreen:

Cieszy wszystko gra, wynik, piękne bramki i kto te bramki strzelał.
Dejan wydaje się wracać do wielkiej piłki i jest może największy sukces tego meczu. Druga linia prezentuje się wyjątkowo okazale w tym momencie, poza znakomitym wczoraj Muntarim, Cuchu i Dragonem mamy w obwodzie świetnie się prezentującego ostatnio Vieire, Jimeneza czy Zanettiego. Serb to jeden z mentalnych liderów drużyny więc bardzo to pozytywne.

Obinnie z kolei ta bramka doda pewności siebie, jest tu nowy i dosyć przypadkowo a już namieszał. Wydaje się, że Nigeryjczyk pasuje do drużyny Mourinho. Zlatan z kolei strzelił co miał strzelić, a ta skuteczność właśnie była zawsze jego słabszą stroną.

Graczem meczu właśnie Ibra jak dla mnie, wczoraj był dokładnie takim liderem jakiego zawsze chcę widzieć, wkracza, wydaję się, w optymalny wiek dla piłkarza i nic nie stoi na przeszkodzie aby grał tak częściej/zawsze :P

Widać już rękę Mourinho - gramy zdecydowanie szybciej (tutaj słowa uznania dla Sulleya i Maicona bo w ogromnym stopniu oni wpływają na to przyśpieszenie w grze Interu, najbardziej dynamiczni piłkarze w kadrze) i jednocześnie bardziej ofensywnie. Nawet Cordoba miał wczoraj ofensywne zapędy, dodatkowo jego podanie do Zlatana było kluczowe przy pierwszej bramce.

Trzeba pochwalić całą drużynę, każdą formację. No jedynym niedosytem pozostaje gra Quaresmy. Co prawda zaczął przejawiać pewną inicjatywę, jest bardziej aktywny, ale efekty tego wciąż mizerne. Bardzo źle rozgrywał piłkę, samolubny i niedokładny.

Mourinho, Interowi potrzebna była taka manifestacja siły, drużyna pokazała, że zmierza w dobrym kierunku. Taki mecz na uciszenie krytyków.
Co ważne widać wciąż dużą rezerwę w Interze, stać nas na jeszcze lepszą grę, chociaż nie ukrywam z tego co wczoraj widziałem jestem już bardzo zadowolony. Jednak taki Muntari, niby zagrał bardzo dobre zawody, ale to piłkarz, który wciąż może wiele poprawić w swojej grze. W pierwszej połowie momentami zbyt nerwowe zagrania z jego strony , niepotrzebne straty, wystawa od Obinny też powinna być lepiej wykorzystana, przynajmniej celnym uderzeniem na bramkę.

Niewątpliwie jeden z tych meczy, które na długo zostają w pamięci kibiców.

Awatar użytkownika
Martin Pellegrino
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1233
Rejestracja: 09 gru 2005, 20:20
Reputacja: 1
Lokalizacja: Literaki :P

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martin Pellegrino » 26 paź 2008, 17:11

Po okazałym zwycięstwie nad Romą przyszedł przygnębiający remis na SS z Genuą... Widziałem jedynie drugą połowę, ale sądząc po tym, że już w przerwie boisko opuścili Adriano i Quaresma wnioskuję, że pierwsza wyglądała jeszcze gorzej. Rozgromienie Romy może i okazałe, ale wynikało chyba głównie z problemów jakie Spaletti przeżywa z drużyną, co potwiedziła dzisiejsza porażka 3-1 z Udinese. Wyraźnie brakuje nam wykończenia. Rozumiem, że zespoły przyjeżdżają na SS żeby zamurować bramkę, ale do jasnej ciasnej takie mecze trzeba umieć wygrywać.

Ciekaw jestem czy kontuzja Muntariego będzie poważna. W końcówce coś jeszcze się stało Stankovic'owi i oba urazy (mimo, że Stanko w końcu wrócił na boisko) wyglądały nieciekawie. Na dzień dzisiejszy drużyna nie gra najlepiej, a już w środku tygodnia jedziemy do Florencji, gdzie paradoksalnie może być łatwiej bo nie będzie efektu 11 zawodników we własnym polu karnym, ale z pewnością obrona będzie miała dużo więcej pracy niż z Cypryjczykami czy dzisiaj z Genuą.

PS: Imponuje mi gra Diego Milito, nie wiem jak wam, ale bardzo przypomina stylem gry Cruza i bardzo chciałbym, aby to właśnie Diego był następcą naszej "dziewiątki"

Awatar użytkownika
Maciek (interista)
Kapitan
Kapitan
Posty: 3273
Rejestracja: 08 mar 2006, 18:38
Reputacja: 204

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Maciek (interista) » 26 paź 2008, 17:20

Meczu nie oglądałem i chyba niewiele straciłem. Spodziewałem się trudnego spotkania, ale litości przez 30 minut graliśmy w przewadze, powinniśmy coś wcisnąć.

Nieciekawie wygląda sytuacja z linią pomocy - Vieira, Cambiasso, teraz Muntari :roll:

Na Florencji trzeba wygrać, Milan niebezpiecznie się zbliżył.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 26 paź 2008, 18:04

a może ktoś mi napisać jak zagrał Criscito w obronie Genoi :?:

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 26 paź 2008, 18:12

Ja mecz widziałem tylko przez pierwsze 45 minut. Potem net i głowa nawaliła (kac). Genoa bardzo naciskała na Inter, podwajała krycie i w zasadzie nie dawała Interowi zbyt wiele pola do gry. Szczerze nasza gra w tej połowie nie był zła (może poza napastnikami) lecz przeciwnik na wiele nie pozwolił. Aczkolwiek oglądałem przez przymknięte powieki.

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4098
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 4
Lokalizacja: P-wy

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 26 paź 2008, 21:21

Ja niestety byłem świadkiem całego tego widowiska :? Mourinho po meczu podobno strasznie wkurwiony i na następny mecz będą zmiany w składzie. Spekuluje się głównie o Quaresmie i Balotellim. Zresztą dziwi opór maniaka gry Ibry w każdym meczu w full wymiarze czasowym ... no, ale jak to mówi Jose "rotacja jest tylko przykrywką dla słabych trenerów" ...
Jedyne co mi dziś zaimponowało to zmiany dokonywane przez Mou. Słabi Quaresma i Adriano schodzą już po pierwszej połowie w nich Balotelli i Obinna, a w miejsce kontuzjowanego Muntariego kolejny napadzior Cruz. Szkoda, że nie udało się nic ukłuć, ale widać, że przynajmniej personalnie Jose nie zamierza się bronić. Niestety Genoa była dobrze zorganizowana i nawet grając w dziesiątkę nie dopuścili nas zbytnio pod bramkę.
a może ktoś mi napisać jak zagrał Criscito w obronie Genoi
Dobrze. Tak jak wyżej, cała drużyna gości rozegrała bardzo poprawne spotkanie.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 26 paź 2008, 23:30

Sero pisze:jak to mówi Jose "rotacja jest tylko przykrywką dla słabych trenerów"
Przepraszam, że się wtrącam, ale Jose poważnie tak powiedział?

Jeżeli tak to ciekaw jestem Waszego zdania na ten temat. Szczególnie ciekawi mnie opinia wyznawców kultu boskiego Mou.

Diamen23
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 24125
Rejestracja: 25 wrz 2005, 21:09
Reputacja: 4681

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Diamen23 » 26 paź 2008, 23:36

Rotacja to dobra sprawa jak się ma 20 piłkarzy na tym samym, wysokim poziomie. Ja jakoś nie wyobrażam sobie, że nagle ktoś odstawi Maicona, Cambiasso i Ibrę pod pretekstem rotacji, bo ci zawodnicy robią różnicę.
W sumie gdy się temu przyjrzeć to ma swoje plusy i minusy. Pozytywne strony to to, że zawodnicy są wypoczęci i głodni gry. Z drugiej strony zmiennicy mogą zawieść.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 26 paź 2008, 23:44

Ja uważam, że rotacja to zdecydowanie dobra sprawa i element niemalże konieczny w przypadku walki o najwyższe cele na kilku frontach. Trudno jest posiadać 20 piłkarzy na tym samym poziomie (to wręcz niemożliwe), ale trudno też oczekiwać, aby najważniejsi piłkarze grali +;- 50 spotkań w sezonie na najwyższym poziomie a tyle właśnie spotkań trzeba rozegrać, aby wygrać najważniejsze trofea (mistrzostwo kraju + LM + ewentualnie puchar kraju). Poza tym nie po to kadry klubowe liczą sobie około 25 piłkarzy, aby wykorzystywać tylko 11-15 zawodników.
Diamen23 pisze:Ja jakoś nie wyobrażam sobie, że nagle ktoś odstawi Maicona, Cambiasso i Ibrę pod pretekstem rotacji, bo ci zawodnicy robią różnicę.
Guardiola zdążył już pokazać, że chwilowe odstawienie filarów zespołu nie musi równać się z odpuszczeniem meczu. Powiedziałbym nawet, że niewiele spotkań w tym sezonie rozegraliśmy w optymalnym składzie.
Diamen23 pisze:Z drugiej strony zmiennicy mogą zawieść.
Trener odpowiada za całą kadrę a nie tylko za najlepszą jedenastkę. Jeżeli zmiennicy zawodzą to szkoleniowiec również ponosi za to odpowiedzialność. Szczególnie w takim klubie jak Inter gdzie finanse i renoma pozwalają zbudować szeroką kadrę.

[EDIT]
Próbuję zastanowić się nad tym rzekomym stwierdzeniem boskiego Mou i jakoś mi nie idzie. Czy ktoś mógłby mi wytłumaczyć dlaczego rotacja jest przykrywką dla słabych trenerów?

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 27 paź 2008, 0:06

warto by ktoś powiedział kiedy ta wypowiedź miała miejsce. Bo jak teraz to ja Mou niespecjalnie rozmumiem w tej kwestii (ale może to wynika z tego że kibicuje JUVE, które od roku zawsze może liczyć na około 10 kontuzjowanych zawodników i kadra się rotuje sama :D ) natomiast jak wcześniej to może mógł atakować koncepcje Baniteza :wink:
Natomiast ogólnie to należy przypomnieć, że największy ulubieniec Mou w Chelsea Lampard przez lata grał w KAŻDYM kolejnym meczu i Jose nigdy go nie zdejmował. Tak samo było ze środkowymi obrońcami gdzie portugalczyk lubi stawiać tylko i wyłącznie na 2 zawodników czy z kolejnymi "niezastąpionymi" takimi jak Drogba czy Essien. Tak więc raczej radzę się przyzwyczaić że Mou zbuduje w Interze swoją "armię przyboczną" w postaci najprawdopodniej Zlatana, Maicona, Cambiasso i kilku innych zawodników i w 2/3 podstawowej 11 zmian dokonywać nie będzie. Tych raczej trzeba spodziewać się na skrzydłach pomocy tym bardziej że tam praktycznie każdy gracz Interu wygląda beznadziejnie :>
a jeśli tak to ciekaw jestem jak będzie reagować Mou jak Zlatan straci formę i będzie tak jak Zlatan gra gdy formy nie ma :think:
Próbuję zastanowić się nad tym rzekomym stwierdzeniem boskiego Mou i jakoś mi nie idzie. Czy ktoś mógłby mi wytłumaczyć dlaczego rotacja jest przykrywką dla słabych trenerów?
No jest w tym jakaś sprzeczność, bo jeśli rotujesz kadrę to możesz znacznie zmienić oblicze drużyny, jej sposób gry, szczególy taktyczne, dzięki temu zespół jest bardziej uniwersalny może czymś zaskoczyć przeciwnika (ostecznie kazdy zawodnik jest trochę inny prawda :wink: ). Do tego lepiej mozna przygotować kluczowe postacie na najważniejsze mecze. Tak więc dla mnie rotacja to bardzo pozytywne pojęcie które wzmacnia drużyne i daje jej wiele dobrego i jeśli ktoś potrafi ją robić to ma bogatszy warsztat trenerski od tego trenera, który zmian nie dokonuje bo boi się podjąć ryzyka lub bo nie ufa piłkarzom, których ma w kadrze i stawia tylko na "swoich". Tyle że inaczej to wygląda gdy rotacja jest uporczywa i pozbawiona zdrowego rozsądku...

Awatar użytkownika
Maciek (interista)
Kapitan
Kapitan
Posty: 3273
Rejestracja: 08 mar 2006, 18:38
Reputacja: 204

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Maciek (interista) » 27 paź 2008, 7:24

Sero pisze: Mourinho po meczu podobno strasznie wkurwiony i na następny mecz będą zmiany w składzie. Spekuluje się głównie o Quaresmie i Balotellim.
Wściekł się, z tego co zrozumiałem, głównie za drugą połowę więc raczej nie o Quaresmę chodziło :>

Reakcja naszego trenejro jakże odwrotna do postawy takiego Spalla czy Ranieriego, którzy i po kilku katastrofalnych grach będą bredzić o braku kryzysu czy jakoś tak :lol:

Co do tej tam powyższej rzekomej wypowiedzi Mou to na pewno nie pochodzi z czasów nowożytnych (Interowskich) więc ani jej nie kojarzę, ani mnie ona mało obchodzi :wink:
Chociaż jestem ogólnie rzecz biorą przeciwnikiem rotacji, powinien grać najsilniejszy aktualnie skład, poza pewnymi wyjątkami (np. piłkarze wracający do formy jak Adriano mogą być traktowani nieco ulgowo, no i rzecz jasna w krajowych pucharach rotacja wskazana).

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4098
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 4
Lokalizacja: P-wy

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 27 paź 2008, 8:10

Jest pan zaskoczony, że Ibra zagrał sześć spotkań na wysokim poziomie bez żadnych problemów?

Jego noga jest w porządku, nie miał żadnych problemów z nią podczas meczów. Nie ma obaw. Jest wrzesień i czasami rotacja jest potrzebna a czasem jest to wymówka dla trenerów bez osobowości, którzy muszą używać wszystkich swoich graczy. To piękna wymówka: rotacja to świetna ochrona dla ciebie jesli boisz się podejmować decyzje.
konferencja przed spotkaniem z Milanem.

Oczywiście Mou nie byłby sobą gdyby nie powiedział czegoś kontrowersyjnego. Zlatan usiądzie wcześniej czy później tego jestem pewien, natomiast takiego Maicona to sam bym nie zdejmował bo koleś jest po prostu wymiataczem wymiataczy.
Wściekł się, z tego co zrozumiałem, głównie za drugą połowę więc raczej nie o Quaresmę chodziło
Quaresma zagrał katastrofalnie, więc jeśli ktoś ma odpokutować za wczorajszy mecz to właśnie on. A Mou mógł być wściekły za drugą połowę bo to po niej zdobyliśmy ten 1 punkt w dodatku grając z przewagą.

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 27 paź 2008, 8:27

Nie śledziłem specjalnie wypowiedzi Mourinho w czasach Chelsea, ale wydawało mi się, że on starał się rotować składem. Kręgosłup zespołu przeważnie grał, ale reszta zawodników dostawała chwilę wytchnienia. Tak samo było w meczu z Romą np. bez racjonalnych przesłanek posadził na ławce znajdującego się w wysokiej formie Adriano (kadra Brazylii) i Balotelliego (kadra U-21 Włoch) wpuszczając zawodnika, który był już dogadany z Evertonem Nsofora Obinne i który pozostał w Interze tylko dlatego, że nie zdążył załatwić pozwolenia na pracę w Anglii. Jak dla mnie najnormalniejsza rotacja spowodowana chęcią odpoczynku dla Adriano (przecież nie mógł w tak ważnym meczu dać odpocząć wszystkim). Oczywiście pewnie tez trochę chodziło o predyspozycje do realizowania taktyki, bo Adriano skrzydłowym nie jest na 110%.

Aby dyskusja miała sens, należy podać link do tej wypowiedzi, bo ja takiego stwierdzenia nie czytałem odkąd Jose pracuje w Mediolanie.

EDIT: Mourinho użył słowa "czasem" to zmienia kontekst całej wypowiedzi. Oczywiście jeśli wszystko zostało dobrze prztłumaczone.

Awatar użytkownika
Martin Pellegrino
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1233
Rejestracja: 09 gru 2005, 20:20
Reputacja: 1
Lokalizacja: Literaki :P

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martin Pellegrino » 27 paź 2008, 9:35

Wtrącę się do dyskusji co do rotacji w zespole. Uważam, że "dobra" rotacja ma sens. Kluczowe słowo "dobra" można wytłumaczyć w ten sposób, że nie należy na siłę wystawiać dwóch różnych 11. w dwóch kolejnych meczach. Moim zdaniem każdy zawodnik w pełni sił powinien występować co 7 dni w spotkaniu ligowym. Oczywiście zdarza się, że spotkania są częściej i wtedy każdy dobry trener widzi w jakiej dyspozycji fizycznej są jego zawodnicy i wówczas można lekko pożąglować składem. Oczywiście jest jeszcze puchar kraju i w przypadku Interu nie wyobrażam sobie aby tam grali zawodnicy pierwszego planu. Sam Mourinho nawet mówił, że w kadrze Primavery znajduje się kilku ciekawych zawodników i będzie chciał niektórych z nich powoli wprowadzać do pierwszej drużyny, a taką możliwość dadzą mu spotkania Coppa Italia.

Co do stwierdzenia, że rotacja składem jest usprawiedliwieniem dla słabych trenerów to można teraz szukać przyczyny tej wypowiedzi, ale ja to rozumiem w ten sposób, że słaby trener nie jest w stanie dobrze przygotować zawodników kondycyjnie i wówczas potrzebna jest rotacja. Zawodnicy grający zawodowo w piłkę na takim wysokim poziomie jeśli są dobrze przygotowani to potrafią (jeśli omijają ich kontuzje) rozegrać 50 spotkań w klubie bez większych problemów. Ostatnie EURO pokazało, że drużyny, które po drugiej wygranej w grupie w ostatnim meczu dały odpocząć swoim największym gwiazdom źle na tym skończyły odpadając zaraz w 1/4 finału (patrz Portugalia, Holandia).

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”