w barcelonie graja obecnie: valdes, jorquera, pique, puyol, xavi, iniesta, busquets, messi, bojan, victor sanchez, pedro - wychowankowie klubu. ktorzy jezeli nie bede musieli odejsc do nie odejda. bo sa wychowankami. i kochaja ten klub. do tego graja tu pilkarze ktorzy wiedza ze sa na szczycie wlasnie dzieki barcelonie i tylko tu (i kilku innych nielicznych klubach) moga zostac uznani ze najlepszych. dlaczego henry nie wygral zlotej pilki mimo ze na to zaslugiwal? bo gral TYLKO w arsenalu. klubie ktory nigdy nie zaistnial w europie. dwa puchary pocieszenia to malutko. 13 mistrzostw anglii w tym 8 sprzed wielu lat i zmianami ktore odmienily pilke wypadaja blado. pilkarze o tym wiedza. fajnie im pograc kilka sezonow na bardzo ladnym stadionie ale po jakims czasie widza ze jak chca sie rozwinac muszac odejsc. do wiekszych klubow. i mysle ze to was tak boli ze nie chcecie zauwazyc oczywistego.
ilu wychowankow na poziomie gra w arsenalu? tylko nie wyskakujcie mi z pilkarzami wychowanymi przez inne kluby bo ja rowniez dorobie sie zajadow jak mentor - wychowankiem jest pilkarz ktory nigdy nie zagral w zadnej doroslej druzynie danego klubu w oficjalnym rozgrywkach
kibce arsenalu nie chca i nie pootrafia zrozumiec ze sa kluby ktore przewyzszaja kanonierow we wszystkim - poczynajac od historii, pilkarzy jacy w nich grali badz graja po wielkosc stricte organizacyjna - do takich klubow chce przejsc kazdy i wlasnie dlatego straciliscie hleba i flaminiego tak jak kilku innych pilkarzy. po sezonie znowu stracicie kolejnych bo nikt nie bedzie chcial grac za czapke gruszek w druzynie ktora nie wygrywa. szczegolnie ze to arsenal a nie chocby MU czy liver. nie mowiac o realu, barcelonie czy milanie
czekam na slowa hleba, ze kocha barcelone. dokladne. a nie tlumaczone z the sun czy innego szmatlawca ktorymi was racza



