AC Milan (zbiorczy)(cz.2) - Strona 526

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Kto powinien być trenerem Milanu w przyszłym sezonie?

Sérgio Conceição
3
17%
Antonio Conte
2
11%
Massimiliano Allegri
6
33%
Gian Piero Ventura
4
22%
Fatih Terim
2
11%
Inny Włoch
1
6%
Inny straniero
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 02 lis 2008, 22:32

Lider ! To najważniejsze. Czy już do końca ? :D

Co do meczu... Milan strasznie się męczył. Zgadzam się z komentatorami że remis byłby sprawiedliwy ale bramka się nam należała. Ronaldinho cały mecz mnie denerwował, strasznie zwalniał grę. Boriello dziś bardzo słaby mecz, Pato z Inzaghim też nic nie wnieśli. Kaka nie grał nic wielkiego ale był aktywny, dawno tak słabo karnego nie strzelił.

Forza Milan \o/ Gattuso był znów świetny.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 02 lis 2008, 22:33

łaaaaaaaa ale spotkanie :!:

2 połowa po wywalaniu Maggio niesamowita. To jak zarzarcie Napoli broniło dziś wyniku mimo wszystkich problemów i z jak niesamowitą determinacją grali to przechodzi ludzkie pojęcie. Nawet kontuzjowany Santacroce, który ledwo potrafił ustać na nogach kipiał ze złości gdy był zdejmany :shock: I tu w 87 minucie zaraz po wybronionym karnym przez niezwykłego dziś Iezzo pada gol samobujczy :zgon: Cios w samo serce kibiców Napoli. Milan atakował świetnie, był o włos od gola kilka razy, ale nie potrafił trafić i ostecznie jednak miał sporego farta że wygrał ten mecz, bo gdy się nie wykożystuje takich okazji jak ta Pato a gol pada na sekundy przed końcem po samobuju to jest to jednak szczęście bez względu ile wcześniej było świetnych okazji.
Szkoda mi Napoli bo zasługiwali na remis, ale piłka jest brutalna i Milan ostatecznie wygrywa po wspaniałym i niewyobrażalnie emocjonującym meczu.
Lavezzi :boje się: W tym sezonie on mnie raz za razem powala na kolana swoją grą. :rydzyk:

PS: Wasi napastnicy dziś byli beznadziejni :P

Awatar użytkownika
Padik
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 282
Rejestracja: 25 sty 2007, 14:17
Reputacja: 191
Lokalizacja: Kraków

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Padik » 02 lis 2008, 22:36

Co musi zrobic Gatusso, zeby dostac zolta kartke?

Awatar użytkownika
MazurXIII
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10044
Rejestracja: 14 kwie 2008, 11:30
Reputacja: 1377
Kibicuję: AC Milan

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MazurXIII » 02 lis 2008, 22:37

Zamienić czerwień na swojej koszulce na błękit...od razu stanie się ofiarą losu...

Awatar użytkownika
gilardino11
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11251
Rejestracja: 17 lip 2005, 10:21
Reputacja: 1317
Lokalizacja: CURVA SUD

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gilardino11 » 02 lis 2008, 22:41

Zwycięstwo :!:

To co najważniejsze dzisiaj to 3 punkty.Takimi meczami wygrywa się mistrzostwo.Grajać dość przeciętnie wygrywamy.W tamtym sezonie grając w taki sposób Milan przegrywał.Dzisiaj natomiast była inaczej.Wielka dramaturgia tego meczu bo najpierw Boriello z 2 metrów, później Kaka słupek i karny a na końcu wolny R80 i bład denisa.To co widać to że jest atmosfera.Chłopaki znowu okazują emocje na boisku.Cieszą się po bramkach czy zwycięstwie.Walczą na całym boisku, poświęcają się aby zdobyć cel.Nie wszyscy są w formie wielu kontuzjowanych a mimo wszystko Rossoneri wygrywają.TO tak na gorąco jak ochłone napisze coś więcej o samym meczu.
Rino jesteś WIELKI :!:
W końcu przed Interem :roll:

Awatar użytkownika
Padik
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 282
Rejestracja: 25 sty 2007, 14:17
Reputacja: 191
Lokalizacja: Kraków

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Padik » 02 lis 2008, 22:42

Gratuluje Milanowi objecia chwilowego prowadzenia w tabeli. Na szczescie na finiszu to Inter bedzie gora.

Nie chce sie czepiac, bo w sumie Milan zagral dobry mecz. Pragne tylko zasugerowac, co by sie dzialo gdyby w takich okolicznosciach w zeszlym sezonie jakis mecz wygral Inter. Znowu byl by lament przed 2 miesiace w prasie i wirtualne tabele. Troche to ostatnio wyglada w mysl hasla "jak Milan nie moze to sedzie pomoze", bo chyba nie gwizdze sie karnych za zagrania reka przed polem karnym.

P.S. A co do Twojego niby smiesznego wpisu Mazurku to jesli Twoim zdaniem Gatusso nie zasluzyl dzisiaj na zoltko to krzyzyk na droge.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8192
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 02 lis 2008, 22:43

Najistotniejsza była dziś postawa komentatorów spotkania - żenująca, na poziomie podwórkowym. Opcje są dwie - albo są fanatykami Napoli, albo nienawidzą Milanu.
Słuchanie tych dwóch kretynów naprawdę było straszne - w pierwszej połowie Milan grał strasznie szybko, Napoli z rzadka kontrowało, jeśli już, to niegroźnie - zdaniem "specjalistów" mecz był wyrównany. W drugiej połowie, po czerwonej Maggio, której "specjaliści" nie potrafili przeboleć, Napoli było 6'43'' na połowie Milanu - przez resztę czasu, a więc 42'17'' - Milan atakował, dominował, miażdżył Napoli niemiłosiernie.
Ci "specjaliści" nadal twierdzili, że mecz jest wyrównany, choć było dokładnie na odwrót. Przez 20 minut wciskali wszystkim, że Inzaghi na pewno będzie miał sytuację - nie miał żadnej. Przez cały mecz wmawiali, że Seedorf gra niemrawo - tymczasem bardzo bym się zdziwił, gdyby grał bardziej dynamicznie, z takim rywalem po prostu nie mógł w pierwszej połowie grać inaczej, w drugiej był już o wiele szybszy i lepszy, ale specjaliści z uporem maniaka twierdzili, że gra źle.
Generalnie błędów dałoby się wytknąć wiele, wiele więcej, pojęcie o futbolu mają nijakie (wmawiali wszystkim, że dopiero dziś Milan wyszedł przed Inter w tabeli, tak jakby ostatnia kolejka nie miała miejsca), pojęcie o Milanie mają nijakie, a starali się wymądrzać.
Dosłownie rzygać się chciało słuchając ich bełkotu - niech dadzą już lepiej Szpakowskiego, który nigdy nie foruje tak jednej drużyny, jak ci dwaj "specjaliści", i choć popełnia mnóstwo błędów, to jest sprawiedliwy.
Co do meczu - głównie dlatego fatalnie się słuchało bełkotu tych dwóch kretynów, gdyż usilnie starali się wszystkim wmówić, że to mecz na remis, wyrównany, a Napoli nie zasługuje na porażkę. Tymczasem Milan od pierwszej do ostatniej minuty był zespołem zdecydowanie lepszym w polu, nie dającym wiele pola do manewru pod własnym polem karnym, miażdżąc rywala w drugiej linii. Zabrakło napastników, Boriello walczył, ale niewiele robił, głupio dawał się łapać na spalonych, a Pato z Inzaghim byli niewidoczni - młody miał jedną okazję, której nie wykorzystał tylko ze znanych mu powodów. Niesamowita nieskuteczność, kiedy do tego się doda nadprzyrodzoną formę Iezzo - fantastycznie obroniony karny (którego chyba faktycznie nie powinno było być, jeśli postępować z duchem gry), świetne interwencje od początku do końca, to wychodzi mecz-frustracja. Na szczęście jednak Ronaldinho raz świetnie uderzył, a napastnik Napoli błysnął instynktem Inzaghiego (tyle że pod własnym polem karnym) i mamy lidera - absolutnie zasłużonego, wywalczonego po walce do samego końca.

Na sam koniec (at last, but not least) muszę poruszyć jeszcze jedną sprawę - Favalli na lewej obronie gra żenująco, zazwyczaj jest jedną wielką pomyłką i w każdej minucie spędzonej na boisku daje kolejne argumenty jego przeciwnikom (czyli też mnie), by udowadniać tezę o kolesiostwie w Milanie. Dziś jednak zaprezentował się fantastycznie na środku obrony - Bonera popełnił kilka błędów, Favalli żadnego - choć miałem co do jego występu jak najgorsze oczekiwania. Profesorsko się zaprezentował, jestem pod ogromnym wrażeniem jego gry - spodziewałem się złego występu, mógł mieć miejsce katastrofalny, zaskoczeniem byłby dobry, ale to, co on dziś wyprawiał, przechodzi moje pojęcie - był naprawdę doskonały.

Awatar użytkownika
gilardino11
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11251
Rejestracja: 17 lip 2005, 10:21
Reputacja: 1317
Lokalizacja: CURVA SUD

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gilardino11 » 02 lis 2008, 22:45

Gratuluje Milanowi objecia chwilowego prowadzenia w tabeli. Na szczescie na finiszu to Inter bedzie gora.
Zajmij sie swoim Interem i ich grą a o finisz się nie martw.
A co do Twojego niby smiesznego wpisu Mazurku to jesli Twoim zdaniem Gatusso nie zasluzyl dzisiaj na zoltko to krzyzyk na droge
A powiedz mi co takiego zrobił??W którym momencie wykonał przewinienie za które powinien dostać kartke??

Awatar użytkownika
Padik
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 282
Rejestracja: 25 sty 2007, 14:17
Reputacja: 191
Lokalizacja: Kraków

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Padik » 02 lis 2008, 22:47

Nieustannie kopal Lavezziego po nogach kiedy ten wkrecal go w ziemie, przerywajac tym samym grozne ataki a na Hamsik naskoczyl jakby sciezke koksu wciagnal przed meczem i tak go splul ze Slowak musial wlaczyc wycieraczki. Ja wiem ze Rino to "wojownik", ale sa jakies granice. Zresta na sedziego tez nie wypada tak drzec japy...

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8192
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 02 lis 2008, 22:52

Nieustannie kopal Lavezziego po nogach kiedy ten wkrecal go w ziemie (2), przerywajac tym samym grozne ataki(1)
(2)Zacznę od końca tego zdania - nie przerwał żadnego groźnego ataku, chyba że dotknięcie Lavezziego w dowolnym momencie za takie uważasz, w tym wypadku Ci współczuje.
(1)Widać, że nigdy nie grałeś w piłkę. Nie każdy jest jak Ibrahimovic (bez ironii), że przepchnie każdego, nie da się skopać, a nawet jak ktoś go tknie, to ten biegnie dalej. Na boisku stykanie się nogami to standard, nie każda taka sytuacja to kopnięcie. A uwierz mi, że Ambrosini, Gattuso i jeszcze paru innych takich walczaków ma przechlapane jeszcze przed meczem, więc gdyby Gattuso coś zrobił zabronionego (co nie miało miejsca), to na pewno dostałby co najmniej jedną żółtą.
a na Hamsik naskoczyl jakby sciezke koksu wciagnal przed meczem i tak go splul ze Slowak musial wlaczyc wycieraczki.
Chyba sam coś niecoś wciągnąłeś, skoro widzisz coś, co nie miało miejsca.
Zresta na sedziego tez nie wypada tak drzec japy...
Wolno. Ale co innego krzyknąć "Ty ^@#%&^@, przyznaj, kupili Cię!", a co innego "Jak to, faul?!" - poza tym zauważ, Gattuso coś krzyknął, sędzia zrobił jeden czy dwa uspokajające gesty, i Gennaro odchodził potulny jak baranek.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13070
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3352
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 02 lis 2008, 22:58

Dawno kibice Milanu nie cieszyli sie z przewodnictwa w tabeli ich druzyny. Dzisiaj w koncu sie to stalo. Mile uczucie.

Napoli w ogole dzisiaj nie przypominalo druzyny ktora na poczatku roku dostala lanie na San Siro. Bardzo dobrze zorganizowani (szczegolnie w obronie bo w ataku niewiele byli w stanie zrobic). Gwoli prawdy pilkarze Milanu tez dzisiaj za bardzo sobie nie pomagali zbyt malo kreatywnie formacja pomocy i slabo atak ale jedno implikuje drugie.

Przed wykonaniem karnego przez Kake (sedzia chyba mogl przymknac na ta reke oko) powiedzialem osobom ktore ogladaly ze mna spotkanie ze Kaka pewnie nie strzeli. Do tego momentu umiejetnosci bramkarza gosci i szczescie ktore bylo przy nim skutecznie torpedowaly wszystkie nasze proby zdobycia bramki. Kaka faktycznie nie zdolal pokonac Lezzo ale ze suma szczescia rowna sie zero a Denis jest napastnikiem to narozrabial we wlasnym polu karnym (z pomoca Ronaldinho ktory dzisiaj jakis ospaly byl).

Mimo wszystko duze brawa naleza sie neapolitanczykom ktorzy pokazali ze nieprzypadkowo zajmuja tak wysoka pozycje w tabeli. Dobry mecz Lavezziego ktory byl wyrozniajaca sie postacia w drugiej polowie swietnie przytrzymujac pilke na polowie Milanu. U nas dobre zawody rozegral Gattuso pochwale takze Kake z tego wzgledu ze chyba tylko jemu jedynemu z zawodnikow ofensywnych naprawde sie chcialo.

Lider zrodzil sie w bolach i zapewne w bolach bedziemy probowali go utrzymac bo forma nie jest wciaz optymalna.

Forza Milan.
Ostatnio zmieniony 02 lis 2008, 23:00 przez Chlopaczek, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 02 lis 2008, 22:59

Gattuso przerywał dziś wiele ataków ale nie miał jakiś taktycznych podcięć bądź ostrych wślizgów więc nie pieprz głupot. Kopanie się po nogach w piłce to rzecz codzienna, to nie siatkówka.

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 02 lis 2008, 23:21

zapoda ktos linka z bramka dla Milanu? podobno siakies kontrowersje z nia. :D

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13070
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3352
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 02 lis 2008, 23:27

arek_ahig pisze:zapoda ktos linka z bramka dla Milanu? podobno siakies kontrowersje z nia. :D
http://www.d1g.com/video/show/?id=2419495

Tutaj tej "kontrowersji" nie zobaczysz. Inzaghi w momencie dosrodkowania byl na spalony ale ani nie bral udzialu w akcji ani nie przeszkadzal bramkarzowi w interwencji wiec trudno mi dociec na jakiej podstawie niektorzy pisza ze bramka zdobyta nieprawidlowo albo co smieszniejsze ze spalonego.

blacknova
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 3
Rejestracja: 22 cze 2007, 11:19
Reputacja: 0

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: blacknova » 02 lis 2008, 23:30

Nie ma żadnych kontrowersji. 100% prawidłowa bramka.

http://www.d1g.com/video/show/?id=2419495

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”