Inter Mediolan (zbiorczy) - Strona 380

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Które miejsce zajmie Inter w lidze?

1
7
47%
2
4
27%
3
0
Brak głosów
4
0
Brak głosów
Poniżej 4
4
27%
Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 01 lis 2008, 20:03

Mecz z cyklu "było miło zrobiło się nieciekawie" ale z happyendem. Nie da się ukryć, że po stosunkowo łatwo zdobytym prowadzeniu zlekceważyliśmy rywala. Choć jakoś byłem pewny, że coś wyląduje w sieci. Nie zwątpiłem nawet po superpudłach Zlatana i Crespo. Gole straciliśmy z dupy, bo raz Reggina zaskoczyła nas rozegraniem rzutu rożnego + świetny strzał Cozzy, a drugi gol to dobra akcja Brienzy, ale równocześnie mógł strzelić 15 m. nad bramką. Obraz zespołu: Ibra 90% zagrań żenujących, Quaresma 89% zagrań żenujących, Zanetti bez charyzmy, Mancini - na boisku go nie było, Balotelli wydatniejszy na boku pomocy, szarpiący Maicon, nijaki Maxwell i defensywa dobrze, ale bez szczęścia. I oczywiście Ivan :love: 3 punty w bólach.

Odnośnie wolnych to wg mnie wielkich progres od ostatnich spotkań. A o Balotellim to nie wiem do czego pijesz, bo wg w drugiej połowie jednym z najlepszych zawodników i jak miał piłkę przy nodze było jakieś zagrożenie. Niczym mnie nie irytował tak jak Ibra czy "Q". Raz zawalił nie decydując się na strzał a podając do Zlatana, który był na spalonym i dostał od niego bure. Jakoś nie słyszę żali, fochów Mario, że mu źle bo mało gra mimo żenującej formy najnowszych nabytków. Naprawdę nie wiem o co chodzi i chyba się czepiasz po słabym meczu.

p.s luuuuuuuuuuuuuuuuuuuz panowie. Po owocach ich poznacie. W maju.

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4098
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 4
Lokalizacja: P-wy

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 01 lis 2008, 20:44

Balotelli potrafi "zadbać" o swoje interesy, ewentualnie jego bracia to robią czyniąc szum w prasie. Ma maniery gwiazdy mimo 18 skończonych lat. Pewnie się czepiam słabego meczu, ale tak naprawdę to "Super"Mario jakoś nigdy mi nie imponował. Zawsze ta charakterystyczna przebieżka gdy mamy akcję, a on akurat nie jest przy piłce. Zresztą gdy traci piłkę zajmuje się wszystkim tylko nie odzyskaniem futbolówki. Ale jest zajebisty bo strzelił 2 gole Chimentiemu w meczu z Juve, uratował nam Superpuchar Włoch i dał zwycięstwo kadrze u-21. Ciekawe kiedy upomni się o większą gażę niż ma Zlatan ? Jak go obserwuje to myślę, że nie będziemy czekali zbyt długo.

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 01 lis 2008, 21:07

Wywalczył sobie pieniądze, wysokie to fakt, po dość dziwnych praktykach (choć w dużej mierze były to fakty medialne), ale ich nie ukradł. Moratti mógł mu nie dać hajsu, ale się dogadali. Przecież nikt Massimo nie zmuszał siłą, czy pistoletem przystawionym do skroni. Teraz ma się skupić na własnej progresji. Ja nie zamierzam zawodnikom Interu zaglądać do portfeli. Przypominam, że on ma dopiero 18 lat. A przebieżki :lol: Taki styl. Zresztą ma się od kogo uczyć: Ibra, Adriano. Nie każdy napastnik musi grać jak Tevez. Jak się upomni o większą gaże to będziemy się martwić, teraz to gdyby babka miała wąsy. Przesadzasz.

Nie da się grać gorzej, więc będzie lepiej. Skrzydła nie grają nic, dwóch zawodników wykluczyło się z powodu problemów natury wychowawczej, dwóch centralnych zawodników drugiej linii kontuzjowanych, Mourinho ma małe pole manewru, gramy co 3 dni. Nie wydaje mi się, że wypowiedzi o zmęczeniu to asekuracja ze strony Portugalczyka. Mecz z Regginą niezależnie czy wygrany 3-2 po męczarniach czy 5-0 nie jest wyznacznikiem możliwości Interu. Nigdy nie będzie. Równocześnie mogliśmy dziś wygrać 2-5 gdyby nie szwankowała skuteczność. Zgoda gramy słabo, nie należy się cieszyć z prezentowanego poziomu, ale bez krytykanctwa. Ja wiem, że ten prawdziwy Inter to ten, jaki oglądałem z Romą.

Awatar użytkownika
mAstA87
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 187
Rejestracja: 20 mar 2006, 18:38
Reputacja: 6
Lokalizacja: KRK !

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mAstA87 » 01 lis 2008, 23:24

Dajcie spokój z tymi pseudogwiazdorami typu Ibra, Mario i Quaresma, dla mnie gwiazdami są np. J.Cesar czy Mai :beer: con

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 02 lis 2008, 10:40

Ibra pseudogwiazdor? No nie. [k****] komu w dużej mierze zawdzięczacie dwa ostatnie scudetti? Nie róbmy z nich maszyn, tez mogą mieć słabsze mecze. Jak Maicon zagra kilka gorszych spotkań to też będziesz jechał go od pseudogwiazdorów? Jak nie szło to kto w końcówce poprzedniego sezonu napędzał nam ofensywę? Kolejny pseudogwiazdor siedemnastoletni wówczas Balotelli. Quaresma gra tragicznie, ale przecież Julio Cesar tez zaczynał bardzo źle a teraz w Twojej nomenklaturze jest bogiem. Co powiesz o wczorajszej grze Javiera Zanettiego w takim razie? Kolejny pseudogwiazdor, którego serce jest czarno-niebieskie. Trochę cierpliwości. Za chwilę lansowany na boga Mourinho przed sezonem, będzie dziwką. Jesteście jak chorągiewki na wietrze.

Rozumiem, że można wyrazić dezaprobatę dla tego co grają, ale czy należy obrażać ludzi, którzy w ostatnim czasie dali nam tyle radochy? Ja z takiego kibicowania odpadam.

TS borys IFC
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1259
Rejestracja: 10 lut 2006, 19:37
Reputacja: 80

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: TS borys IFC » 02 lis 2008, 11:04

ale przyznasz babel ze czasami ibra irytuje. chocby swoimi czesto nieudanymi dryblingami, zadziwiajaco slaba umiejetnoscia przyjmowania pilki gdy jest zwrocony plecami do bramki czy zatrwazajaco niska skutecznoscia w sytuacjach sam na sam. to swietny pilkarz ale czasami jak sie oglada mecze to mozna sie na niego niezle wku*wic. moim zdaniem nie jest az takim bogiem na jakiego sie go kreuje. ma ku temu wszelkie zadatki i tak jak mowiles udowadnial to nie raz nie dwa ale jest tak opisywany czasami jakby strzelal hat tricka w kazdym meczu a ostatnio to on przechodzi obok gry no moze oprocz spotkania z roma. powinnismy przestac pompowac ten balon w postaci szweda i oddac pompke wlasnie jemu zeby on sam ustalil kiedy ma wybuchnac

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 02 lis 2008, 11:15

To jest jasne. Cały czas piszę szczerze. Ibra tej chwili gra słabo i marnuje sytuacje bez umiaru. Jednak nie on jeden gra beznadziejnie, dlatego problem wydaje się bardziej złożony. Albo taktyka, albo przygotowanie, albo po prostu chwilowy kryzys. To jest sport i trzeba wiedzieć, że nie zawsze będzie rewelacyjnie, nie zawsze będzie się miażdżyć przeciwników. Wolę stać z boku, oceniać spokojnie i czekać na dalszy rozwój sytuacji. Przypominam dwa tygodnie temu ci sami zawodnicy zagrali świetny mecz z Romą (oczywiście z Romą w wielkim kryzysie) i byli ubóstwiani. Nie zapomnieli jak się gra w piłkę, trzeba cierpliwie czekać. Nie mam wiedzy na temat treningów, może po prostu mocniej trenują aby forma przyszła na dany okres rozgrywek. Tego tez nie można wykluczyć. Tak naprawdę wszyscy ludzie związani emocjonalnie lub przez profesjonalny kontrakt z Interem siedzą na jednym wózku, więc głupio jest prowadzić wojny wewnętrzne tamże.

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4098
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 4
Lokalizacja: P-wy

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 02 lis 2008, 11:29

Też jestem daleki od przeklinania kogokolwiek z Interu, ale jak nie idzie to trzeba jasno powiedzieć, że gramy piach. Mou już z Adriano pokazał, że nie ma pobłażania czy zaangażowania na 50%. Albo dajesz z siebie wszystko, traktujesz treningi poważnie albo balujesz i nie grasz, proste. Dlatego tak bardzo irytuje mnie Balotelli swoim stylem. Jeśli tak ma grać to będzie mnie irytował dalej. Mam przynajmniej nadzieję, że będą z niego przynajmniej jakieś efekty w postaci goli\asyst.

Czy mamy problem z Zanettim ? ciężko powiedzieć bo w tyłach pracuje naprawdę dobrze często asekurując Maicona. Niestety w ofensywie złapał go chyba lekki kryzys. Może podobnie jak Ibrze przydałby mu się odpoczynek ?

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 02 lis 2008, 11:31

Zostawmy problemy Mourinho. W końcu to on zarabia 14 milionów za sezon, więc jak za niego będziemy rozwiązywać problemy to będą to za łatwo zarobione pieniądze. W tej chwili ma 14 x 100% poparcia.

Awatar użytkownika
KIKOOOOOOO
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 3
Rejestracja: 27 lis 2006, 14:09
Reputacja: 0
Kontakt:

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: KIKOOOOOOO » 03 lis 2008, 11:23

Sero pisze:Balotelli potrafi "zadbać" o swoje interesy, ewentualnie jego bracia to robią czyniąc szum w prasie. Ma maniery gwiazdy mimo 18 skończonych lat. Pewnie się czepiam słabego meczu, ale tak naprawdę to "Super"Mario jakoś nigdy mi nie imponował. Zawsze ta charakterystyczna przebieżka gdy mamy akcję, a on akurat nie jest przy piłce. Zresztą gdy traci piłkę zajmuje się wszystkim tylko nie odzyskaniem futbolówki. Ale jest zajebisty bo strzelił 2 gole Chimentiemu w meczu z Juve, uratował nam Superpuchar Włoch i dał zwycięstwo kadrze u-21. Ciekawe kiedy upomni się o większą gażę niż ma Zlatan ? Jak go obserwuje to myślę, że nie będziemy czekali zbyt długo.
powiem tak Balotelli jest za bardzo rozpieszczony, w tamtym sezonie jak dostawał szanse potrafil ją wykorzystac, w tym nic!!, nie chce tego mowic, ale teraz Pato obecnie więcej pokazuje, co do Zlatana, powinien odpoczac z mecz lub 2.

Awatar użytkownika
Rezus
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16447
Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
Reputacja: 2940
Lokalizacja: Piekło

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 03 lis 2008, 11:27

KIKOOOOOOO pisze: nie chce tego mowic, ale teraz Pato obecnie więcej pokazuje
Sorry, że się wtrącę ale kiedy Pato pokazywał mniej od niego :?:

Awatar użytkownika
KIKOOOOOOO
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 3
Rejestracja: 27 lis 2006, 14:09
Reputacja: 0
Kontakt:

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: KIKOOOOOOO » 03 lis 2008, 17:42

Rezus pisze:
KIKOOOOOOO pisze: nie chce tego mowic, ale teraz Pato obecnie więcej pokazuje
Sorry, że się wtrącę ale kiedy Pato pokazywał mniej od niego :?:
dla mnie Balotelli jaki Pato są młodymi talentami, widac gołym okiem ktory lepszą forme prezentuje i ktory jest w tym momencie lepszy, oczywiscie teraz Pato w tamtym sezonie Balotelli, ale to tylko moje zdanie

Awatar użytkownika
Rezus
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16447
Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
Reputacja: 2940
Lokalizacja: Piekło

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 03 lis 2008, 18:07

KIKOOOOOOO pisze:ktory jest w tym momencie lepszy, oczywiscie teraz Pato w tamtym sezonie Balotelli, ale to tylko moje zdanie
Śmieszne. Koniec offtopu z mojej strony.

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 20210
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 745

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 03 lis 2008, 19:34

oczywiscie teraz Pato w tamtym sezonie Balotelli, ale to tylko moje zdanie
w tym sezonie obaj jeszcze nie pokazali pelni talentu a obaj maja ogromne mozliwosci.ale nie zgodze sie za Pato byl gorszym w tamtym sezonie.spojrz chocby na statystyki.nie pisze tego dlatego ze Pato gra w Milanie.jestem fanem talentu Mario i zycze mu jak najlepiej.

Awatar użytkownika
Martin Pellegrino
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1233
Rejestracja: 09 gru 2005, 20:20
Reputacja: 1
Lokalizacja: Literaki :P

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martin Pellegrino » 04 lis 2008, 22:55

Panie Mourinho przestań bawić chłopaków piłką o czym wszyscy mówią tylko zadbaj o defensywę. Na wstępie proponuję wysłać Burdisso do drużyny juniorów, jego gra nie zasługuje nawet na to by siedzieć na trybunach. Po drugie jak to możliwe, że Cypryjczykom nie jesteśmy w stanie strzelić bramki z gry? Ba, poza jedną przypadkową akcją gdy Stankovic strzelił minimalnie obok słupka nie stworzyliśmy ŻADNEJ klarownej sytuacji. Ibrahimovic wyraźnie potrzebuje odpoczynku bo dzisiaj poza dobrze wykonanym rzutem wolnym nic mu nie wychodziło. Pominę fakt, że Anortosis miał ogromnego farta przy każdej ze strzelonych bramek (1. Burdisso uprzedza Julio Cesara i wykłada Cypryjczykowi piłkę przed pustą bramkę, 2. Cambiasso wybijając piłkę po rzucie rożnym trafia w tył głowy przeciwnika i piłka wpada w okienko bramki, 3. brak mi słów... to co zrobił Burdisso woła o pomstę do nieba).

Dziwię się bardzo, że zawodnicy chwalą podejście Mourinho na treningach, który preferuje trening z piłką przy nodze, a gdy wychodzą na boisko to nie potrafią chwilę pograć w dziada z przeciwnikiem, ba, nawet nie potrafią celnie wymienić między sobą kilku dokładnych podań z pierwszej piłki. Na dzień dzisiejszy nie wygląda to dobrze. Mam nadzieję, że jednym z powodów jest brak kilku zawodników, a kilku innych wraca po dłuższych kontuzjach. Co do tych kontuzji to nie wiem na czym to polega. Plaga ciągnie się za nami od początku zeszłego (!) sezonu i nie widziałem jeszcze Interu w optymalnym składzie z zawodnikami w optymalnej formie.

Jedynym pozytywem jest to, że w końcu wyszliśmy w ustawieniu 4-4-2, które do straty pierwszej ze wszystkich kuriozalnych bramek spisywało się całkiem przyzwoicie poza tym, że nie stworzyliśmy sobie żadnej sytuacji bramkowej... może lekko przesadzam bo do tego momentu stwarzaliśmy ciągłe zagrożenie. Inter w ustawieniu 4-4-2 do straty pierwszej bramki podobał mi się bardzo. Później coś się posypało... Mam nadzieję, że Babel miał rację i po owocach ich poznamy. Poczekajmy do maja ;)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”