Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 867

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
4
29%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
43%
Zatrudnienie Mourinho
2
14%
Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18597
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2430
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 16 lis 2008, 14:50

ale ja mowiac o druzynie x grajacej 4-4-2 nie mialem na mysli realu. bo real obecnie nie gra tym systemem i nie rozmawiamy o napastnikach.

to byl tylko przyklad, ktory latwiej obrazowal nasza sytuacje w srodku pola sprzed ostatniego mercado. popatrz:

gra dwoch ofensywnych pomocnikow/gra dwoch napastnikow
jest ich trzech/jest ich trzech
jeden odchodzi/jeden lapie kontuzje
zostaje dwoch na dwie pozycje/zostaje dwoch na dwie pozycje
potrzeba dwoch nowych/potrzeba przynajmniej jednego nowego (bo kontuzjowany sie wyleczy)

liczylem, ze to zalapiesz.

wiec jak napastnik druzynie x mogl byc potrzebny, a ofensywny pomocnik/cy realowi nie byl potrzebny? :warrior:

higuain jest napastnikiem i na ofensywnego srodkowego pomocnika sie nie nadaje.

defensywny pomocnik to zupelnie inne zagadnienie. on gra niezaleznie od dwojki ofensywnych, wiec znowu zle kombinujez :wink:

Awatar użytkownika
10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4467
Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
Reputacja: 622
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 16 lis 2008, 16:06

Moim zdaniem sztuczna była już sytuacja, gdy razem grali Guti i Sneijder. Dwóch rozgrywających na boisku to tak naprawdę nigdy nie jest dobry pomysł. No bo to powoduje udziwnienie systemu taktycznego, brak skrzydeł, a potem taki Ramos narzeka, że musi robić za dwóch. Na dłuższą metę dziwne ustawienie nigdy się nie sprawdza.
A Schuster lubi dziwne taktyki (4-3-3 w meczu z Juve, z Drenthe i Nistelrooyem na skrzydłąch ataku :angry:)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18597
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2430
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 16 lis 2008, 16:37

niezupelnie. w arsenalu nie ma problemu zeby cesc i nasri grali razem. nie bylo nawet problemu zeby cesc, hleb i rosicky grali razem.

w barcelonie tez nie ma problemu, zeby xavi i iniesta grali razem, podobnie w reprezentacji hiszpanii, choc oczywiscie wiadomo kto jest rezyserem gry.

podobnie w reprezentacji holandii sneijder i van der vaart moga grac razem i w ajaxie tez mogli grac razem.

w chelsea ballack z lampardem tez nieraz grali razem.

czemu zatem dwoch z czworki, sneijder, vdv, guti, de la red nie moze grac razem w realu?

to nie to jest prolemem tylko wlasnie brak pilkarzy, ktorzy moga rozciagnac gre i tworzenie bardzo sztucznych bocznych napastnikow.

Awatar użytkownika
Andrys
Skład B
Skład B
Posty: 142
Rejestracja: 12 lis 2008, 22:28
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Andrys » 16 lis 2008, 22:34

RealFan pisze:to nie to jest prolemem tylko wlasnie brak pilkarzy, ktorzy moga rozciagnac gre i tworzenie bardzo sztucznych bocznych napastnikow.
o, dokładnie! to samo wnerwia mnie kiedy widzę skład FCB i Henry'ego jako skrzydłowego...

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 17 lis 2008, 7:13

a pozniej okazuje sie ze masz 3 lata i na imie marian

Awatar użytkownika
Pelart
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1004
Rejestracja: 19 lut 2008, 13:00
Reputacja: 2

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pelart » 17 lis 2008, 11:31

RealFan pisze:
to nie to jest prolemem tylko wlasnie brak pilkarzy, ktorzy moga rozciagnac gre i tworzenie bardzo sztucznych bocznych napastnikow.
otóż to. problemem jest brak skrzydłowych, szybkich,przebojowych , którzy rozciągną grę ,dośrodkują wywalczą rzut rożny. Tracimy dużo bramek w sytuacji, gdy któryś z bocznych obrońców musi atakować jako skrzydłowy, wychodzi kontra i wiadomo co w takich wypadkach robi el gringo Heinze. poza tym brak skrzydłowych ogranicza pole manewru naszym środkowym pomocnikom , którzy albo bezmyślnie klepią między sobą piłkę albo próbują podać prostopadle tam ,gdzie jest największy tłok albo nie daj Boże rzucają długą piłkę na oślep. więc słowem podsumowania, królestwo za skrzydłowego.

Awatar użytkownika
10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4467
Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
Reputacja: 622
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 17 lis 2008, 11:40

Pelart pisze:
RealFan pisze:
to nie to jest prolemem tylko wlasnie brak pilkarzy, ktorzy moga rozciagnac gre i tworzenie bardzo sztucznych bocznych napastnikow.
otóż to. problemem jest brak skrzydłowych, szybkich,przebojowych , którzy rozciągną grę ,dośrodkują wywalczą rzut rożny. Tracimy dużo bramek w sytuacji, gdy któryś z bocznych obrońców musi atakować jako skrzydłowy, wychodzi kontra i wiadomo co w takich wypadkach robi el gringo Heinze. poza tym brak skrzydłowych ogranicza pole manewru naszym środkowym pomocnikom , którzy albo bezmyślnie klepią między sobą piłkę albo próbują podać prostopadle tam ,gdzie jest największy tłok albo nie daj Boże rzucają długą piłkę na oślep. więc słowem podsumowania, królestwo za skrzydłowego.
No i właśnie o to mi chodziło. Po co było w lecie sprowadzać VdV i utrzymywać dziwaczny system z dwoma playmakerami, skoro potrzebowaliście (i wciąż potrzebujecie) prawoskrzydłowego...

Tym bardziej, że ten podstawowy :mrgreen: do końca sezonu nie zagra

Ramos nie weźmie całej prawej strony (ofensywa+defensywa) nawet w swojej najwyższej dyspozycji. Zamiast kupować kolejnego ofensywnego pomocnika trzeba było kupić choćby takiego Srnę i przejść na typowe 4-4-2, a w zasadzie 4-1-2-1-2.

Awatar użytkownika
Pelart
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1004
Rejestracja: 19 lut 2008, 13:00
Reputacja: 2

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pelart » 17 lis 2008, 14:02

Teraz mam pytanie do kibiców innych lig. Może ktoś ma jakieś propozycje skrzydłowych ,którzy ewentualnie mogliby wzmocnić Real już zimą. o napastnikach pisano dość dużo w hiszpańskiej prasie. jak wiadomo większość wartościowych skrzydłowych jest nie do wyjęcia, chyba że coś mi umknęło.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 17 lis 2008, 14:08

ze skrzyłowymi to słabo, jeśli mowa o Serie A to nie ma dosłownie nikogo kogo Real by mógł kupić. Chyba że będziecie chcieli fatalnego w Interze Quaresme :> (gra naprawdę beznadziejnie)
Natomiast Real by mógł postarać się o Joaquina. Podobno teraz w bardzo dobrej formie, możę nie materiał na gwiazdę, ale solidny zawodnik.

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 17 lis 2008, 16:47

bez przesady z ta potrzeba skrzydłowego. skrzydłowy wyrasta teraz dla kibiców Realu jako świety graal którego trzeba mieć

mamy skład z którego trener zdolny jest zestawić naprawde grozna jedynastke. nagle tacy gracze jak sneijder guti ramos - nie zapomnieli jak sie gra w piłke. a tak to czesto wyglada. trener tez nie pomaga i ja w nim widze ostatnio winowajcę naszych problemów

wzmocnienia w zimie tak. ale nawet mimo kontuzji gadanie ze nie ma kim grać jest durne.

quaresmy nie chce nawet za darmo. szewczenki tez nie. jedyne rozsadne pomysły to Crespo jako napastnik. Joaquin jest średniakiem obecnie, jego forma nie zachwyca a wydać na niego 20 mln w zimie to śmiech. Kto przyjdzie do nas na prawa strone a kto jako prawy pomocnik - to juz zadanie dla mijatovica i ....nowego/starego coacha.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 17 lis 2008, 17:00

Crespo to dziadek, na chwilę obecną nie lepszy od Shechenki. Jak do was przyjdzie to nie spodziewałbym się po nim więcej niż po Savioli.

A z Quaresmą to chciałem was troszkę podpuścić :P taki test jak bardzo jesteście zdesperowani :lol:
bez przesady z ta potrzeba skrzydłowego. skrzydłowy wyrasta teraz dla kibiców Realu jako świety graal którego trzeba mieć


Ale ze skrzydłami Real jednak grał w zeszłym sezonie znacznie lepiej niż teraz bez. Prawda? Więc by się wam przydali, inna sprawa że teraz nie ma kogo kupić i Real powinien grać tym co ma i raczej starać się dobrze zorganizować środek pomocy.

Awatar użytkownika
peepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1249
Rejestracja: 11 lut 2005, 0:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gliwice

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: peepe » 17 lis 2008, 17:31

Dla mnie kupowanie/wypozyczanie oldschooli takich jak Crespo czy Sheva kompletnie mija sie z celem. Wolalbym juz zeby gral Saviola, moze gdy dostanie wiecej minut uda mu sie zaistniec. Igła pokazał juz niejednokrotnie ze mozna na nim oprzec gre w ofensywie, niestety czasem ciagle jest jezdzcem bez glowy, coz mlodosc... Raul jaki by nie byl, strzelil juz kilka bramek, pewnie swoja norme wyrobi. Nie wiem czy dostaniemy jakiegos naprawde klasowego zawodnika w zimie, smiem watpic, a juz na pewno cena bedzie kosmiczna i nie adekwatna do poziomu umiejetnosci.
Nerwowe ruchy jakie teraz wykonuje zarzad/prezes/Pedja nie prowadza do niczego. Doniesienia o Mancinim, MIchelu czy Fernandezie szczerze mowiac martwia mnie, nie widze w tych osobach dobrych nastepcow Schustera. Wrocilisbysmy poza tym do wujowego zwyczaju zonglowania trenerami co pol rundy, co nigdy nie przyniesie dobrego skutku.
Spokoj to jedyne co moze nas uratowac, szlag mnie trafi jak Pedja powie dzisiaj ze Schuster zostal zwolniony.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18597
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2430
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 17 lis 2008, 17:39

vakabayashi. naucz sie w koncu, ze nie da sie grac tylko srodkiem. nie ma skrzydel, nie ma gry. niewazne kogo masz na srodku. tak jest i juz.

taktyka misiu i jej bardzo proste zalozenia. taka gre moze zneutralizowac bardzo sredniej klasy druzyna. bo nie masz niczego, czym mozesz zaskoczyc rywala, a twoja jedyna szansa staje sie stale fragmenty gry.

co do napastnika czekam az ktos pomysli o negredo. a jak sprowadzimy crespo czy sheve to bede pial jak kogut. nie wiem jak, ale dam rade. zazenowanie umie duzo zdzialac.

na skrzydlo nie mam faworyta.

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 17 lis 2008, 17:51

RealFan

słucham pomysłów jakiego skrzydłowego chcesz w Realu i kto to ma być? Negredo jest za słaby na Real i to widać. Crespo ma doświadczenie i strzelał gole w kazdym klubie w jakim był wypozyczenie go do konca sezonu jest pomysłem który rozumiem i który ma sens.

taktyk w futbolu jest sporo, nikt nie kazde schusterowi grać 4-3-3 do którego nie mamy wykonawców i mieć przed latem nie będziemy. rok temu też sukcesy osiagalismy z zalewdie jednym skrzydłowym wiec jak to jest? jak to jest ze Chelsea grajaca obecnie tylko jednym klasycznym skrzydłowym może wygyrwać mecze a my nie możemy?

a gdzie wymienność pozycji? gdzie ofensywne akcje bocznych obrońców? do tego wszystkiego potrzeba skrzydłowych? grajac mega statycznie jak to robi ostatnio Real schustera nic nie ugramy - i owszem niczym rywala nie zaskoczymy

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18597
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2430
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 17 lis 2008, 18:25

napisalem, ze na skrzydlowego nie mam faworyta, bo nie widze dostepnych pilkarzy na rynku.

jedynym, o ktorym bym mogl ewentualnie pomyslec jest lennon. pilkarz majacy swoje zalezty, ale bedacy jezdzcem. moze byc tez capel, ale on na prawej nie pogra. moze byc jesus navas... lecz ogolnie na mysl o interesach z sevilla moze sie zrobic niedobrze :P skrzydlowego znalezc trudno. ale jak sie pajacowalo przy cazorli latem to teraz niech mysla ludzie odpowiedzialni za transfery. ja bym apytal przede wszystkim trenera.

w czym negeredo jest gorszy od crespo, ktorego tak faworyzujesz? kiedy crespo ostatnio regularnie gral w pilke?

a negredo strzelil juz w tym sezonie 7 bramek dla almerii. malo? jest zly, bo jest wychowankiem realu. rozumiem. z javim garcia na valladolid podobne ci sie przewinelo, wiec mnie to nie dziwi.

chelsea ma tego jednego skrzydlowego. my nie mamy. my tez mielismy do niedawna i nasze wyniki wygladaly inaczej, mimo tego, ze robben w swojej najwyzszej formie w karierze nie byl. a tak w ogole chelsea ma kilku skrzydlowych. my mamy drenthe \o/

wymiennosc pozycji - fundamentem tego czegos jest wymiennosc pomiedzy skrzydlowymi i obieganie skrzydlowych przez bocznych oborncow. my mozemy robic tylko wymiennosc pomiedzy napastnikami. o czym ty spiewasz?

wlasciwie kazdy system, ktory daje szanse na sukces wymaga pilkarzy grajacych na boku. ale nieee... ty mi zaraz powiesz jakim systemem powinnismy grac. czekam.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”