to byl tylko przyklad, ktory latwiej obrazowal nasza sytuacje w srodku pola sprzed ostatniego mercado. popatrz:
gra dwoch ofensywnych pomocnikow/gra dwoch napastnikow
jest ich trzech/jest ich trzech
jeden odchodzi/jeden lapie kontuzje
zostaje dwoch na dwie pozycje/zostaje dwoch na dwie pozycje
potrzeba dwoch nowych/potrzeba przynajmniej jednego nowego (bo kontuzjowany sie wyleczy)
liczylem, ze to zalapiesz.
wiec jak napastnik druzynie x mogl byc potrzebny, a ofensywny pomocnik/cy realowi nie byl potrzebny?
higuain jest napastnikiem i na ofensywnego srodkowego pomocnika sie nie nadaje.
defensywny pomocnik to zupelnie inne zagadnienie. on gra niezaleznie od dwojki ofensywnych, wiec znowu zle kombinujez







