pol, ang= podstawa
fizyka rozszerzenie
+
biologia rozsz
chemia rozsz
kazdy z nich mysli ze jest najawazniejszy i ze trzeba sie uczyc. jedynie wychowawaczyni- od niemieckiego daje zupelne luzy grupie podst i mam calkowicie z glowy ten przedmiot- a reszta katowanie, ale jakos udaje mi sie wszystko ominac.Kendo pisze:Też was wkurzają nauczyciele z przedmiotów z których nie zdajecie matury? Mogliby trochę przystopować i dać cxzas do nauki a oni sie napalili jakby od tego zależało życie ucznia. Myślałem, że III klasa będzie luźniejsza ale zapowiwedzi są na razie na II semestr.
co do Twojej historii to sie nie martw az tak mocno. mi po nocach biologia sie sni. podstawa to sam czlowiek- ale to sie nie rpzyda na akademi;/ a rozszerzenie to czlowiek + rosliny + zwierzeta, wiec tu zaczynaja sie schodki. ale czasu zostalo sporo, czytaj i umow sie z kims, zeby sprawdzal stan Twojej wiedzy- tj. opowiedz o np. kongresie wiedenskim- taka metode przyjal u nas chlop ktory poszedl w tym roku nauczac na uniwersytecie i wiele osob dzieki temu zdalo
ogolnie, obysmy nie zdali pierwszej probnej- moze to nam otworzy oczy








