FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 768

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
7%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
7%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
15
50%
Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 28 lis 2008, 12:08

Na początek zaznaczam iż mam świadomość tego, że nic jeszcze nie wygraliśmy itd. itp. etc...

Nie mniej jednak przyjemnie się czyta takie rzeczy więc wklejam:

http://www.blaugrana.pl/news/1040/najle ... ropie.html
Najlepsi w Europie

Sport: „Barcelona najlepszą drużyną Europy”. Marca: „Lider w Hiszpanii, lider w Europie”. Mundo Deportivo: „Europa w barwach azulgrana”.

Większość cules takie tytuły prasowe chciałaby czytać po zakończeniu sezonu. Wszak Pep Guardiola nieustannie powtarza, że jego zespół jeszcze nic nie wygrał.

Jako kibice Barcelony z pewnością nie mamy powodu do narzekań. Nawet mając ciągle w głowie słowa trenera, rzut oka na statystyki cieszy i napawa optymizmem. Szczególnie, że statystyki te jasno stwierdzają – Barça jest obecnie najlepszą drużyną Europy.

Rozgrywki ligowe

W Primera Division Barcelona zdobyła 29 punktów na 36 możliwych, co daje „skuteczność” na poziomie 80,5%. Żaden inny lider silnej ligi europejskiej nie może pochwalić się takim wynikiem. Chelsea i Liverpool zdobyły 78,5% punktów, Inter 75,9%, Hoffenheim 73,8%, natomiast Olympique Lyon 73,3%. Należy dodać, że żadna z wymienionych drużyn nie rozegrała w tym sezonie mniej spotkań ligowych niż Barcelona. W Serie A odbyło się 13 kolejek, na Wyspach i w Niemczech 14, natomiast w Ligue 1 już 15.

Pod względem ilości zdobytych bramek, Barcelona również znajduje się na czele. W Primera Division piłkarze Blaugrany strzelili do tej pory 37 goli. Tyle samo na koncie ma (dość niespodziewanie) Hoffenheim, jednak jak już zostało wspomniane, Niemcy rozegrali o 2 spotkania ligowe więcej.

Ponad 1/3 wszystkich ligowych bramek (dokładnie 13 z 37) Barcelona zawdzięcza trafieniom Samuela Eto’o. Kameruńczyk doskonale zaczął sezon i jest jednym z faworytów corocznego wyścigu o Złotego Buta. Póki co Czarna Perła w klasyfikacji najlepszych strzelców Europy plasuje się za napastnikiem Hoffenheim Vedadem Ibiseviciem, który ma na koncie 16 goli.

Liga Mistrzów

Wczoraj odbyło się dokończenie 5 kolejki Champions League sezonu 2008/09. Na jedną kolejkę do końca rywalizacji grupowej, Barcelona jest jedynym zespołem, który zagwarantował sobie nie tylko awans do 1/8, ale i pierwsze miejsce w grupie. Żadna inna drużyna nie zdobyła tylu punktów (13), żadna inna również nie wygrała w tej edycji 4 z 5 spotkań.

Według statystyk UEFA Barca jest najbardziej ofensywnie grającym zespołem rozgrywek. Na taką ocenę składa się nie tylko imponujący wynik strzelecki – 16 w 5 meczach , średnia 3,2 na mecz – lecz również posiadanie piłki czy liczba oddawanych strzałów.

Piłkarze Pepa Guardioli utrzymują się przy piłce średnio przez 62% czasu gry. Pod tym względem najbliżej Barcelony znajdują się Chelsea Londyn oraz Real Madryt (po 56%).

Zawodnicy Blaugrany najczęściej uderzali w światło bramki (43 razy), tuż za nimi w tej statystyce znajdują się piłkarze Fiorentiny (42) oraz Manchesteru United i Villarreal (38).

Samuel Eto’o strzela w lidze gola za golem, jednak Liga Mistrzów to już domena Leo Messiego. Argentyńczyk w 5 meczach zdobył 5 bramek i razem ze Stevenem Gerrardem z Liverpoolu prowadzi w klasyfikacji najlepszych strzelców rozgrywek. Należy jednak wspomnieć, że Anglik 2 z 5 swoich goli strzelił po rzutach karnych (Messi ani jednej).

Na liście najczęściej asystujących Leo jest drugi (3 asysty) – napastnika Barcelony wyprzedzają tylko Lampard i Ribery (po 4).
Krótko mówiąc - utrzymać ten kurs jak najdłużej.

Następnie:

http://www.fcbarca.com/index2.php?goto=kom&news=24680
Barcelona nadal na czele klasyfikacji Fair Play

Po dwunastu kolejkach FC Barcelona ciągle przewodzi klasyfikacji Fair Play. Jest to jedno z niewielu zestawień, w którym wygrywa ten, kto ma najmniej punktów. Są one przyznawane za:

- żółta kartka = 1 punkt
- podwójna żółta kartka, a w konsekwencji czerwona = 2 punkty
- bezpośrednia czerwona kartka = 3 punkty (jeśli Komisja ds. Rozgrywek zarządzi karę zawieszenia większą niż trzy mecze, w jej ramach może także aplikować podobną liczbę punktów)

Jeśli Komisja ds. Rozgrywek orzeknie karę zawieszenia któregoś z trenerów, menedżerów lub innych osób związanych z klubem, w takim przypadku drużyna otrzymuje 5 punktów karnych. Sankcjonowane są także zachowania kibiców oraz incydenty z udziałem publiczności zagrożone grzywnami lub innymi karami. Takie akty mogą przysporzyć zespołowi 5, 6 a nawet 7 punktów, w zależności od ich wagi (drobna, poważna, bardzo poważna). Zamknięcie stadionu jest "nagradzane" 10 punktami karnymi za każdy mecz.

Aktualna klasyfikacja:

1. Barcelona 21 punktów
2. Real Valladolid 32 punkty
... Atlético Madryt 32 punkty
4. Valencia 33 punkty
5. Villarreal 34 punkty
... Osasuna 34 punkty
... Recreativo Huelva 34 punkty
8. Almería 35 punktów
9. Mallorca 36 punktów
...Deportivo de La Coruña 36 punktów
11. Racing de Santander 37 punktów
12. Athletic Bilbao 38 punktów
...Getafe 38 punktów
...Sevilla 38 punktów
15. Numancia 39 punktów
16. Real Madryt 41 punktów
17. Málaga 42 punkty
18. Espanyol 44 punkty
19. Real Betis 50 punktów
20. Sporting de Gijón 56 punktów

Skoro już mi się tak dobrze wkleja to zapodam jeszcze ciekawostkę:

http://www.blaugrana.pl/news/1042/%22ma ... hnsen.html
"Maratończyk" Gudjohnsen

W ubiegły wieczór na stadionie José Alvalade w Lizbonie Islandczyk przebiegł 11,313 km. Dla porównania Miguel Veloso, najlepszy pod tym względem z drużyny gospodarzy, przebiegł 11,262 km. Statystyki po meczu podała strona internetowa UEFA.

Alves, Busquets, Hleb i Piqué pokonali po ok. 10km każdy, natomiast Márquez, Martín Cáceres oraz Xavi Hernández przebiegli ok. 9km.

Również rezerwowi nie próżnowali w tym spotkaniu. Keita, który zmienił Xaviego w 74 minucie, pokonał dystans 2,363 km. Henry podczas pierwszej połowy przebiegł 5,693 km, niewiele mniej jego zmiennik- Bojan- 4,962 km. Lionel Messi przebył 4,891 km., natomiast Pedro, który zastąpił Argentyńczyka, 4,085 km. Warto również podkreślić, że Victor Valdes zapisał się w statystykach pokonując 5,367 km.
Valdes przebiegł więcej od Messiego :lol2:

Awatar użytkownika
Keres
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6559
Rejestracja: 03 maja 2008, 19:32
Reputacja: 1528
Kibicuję: FC Barcelona
Lokalizacja: Niezlokalizowany

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Keres » 28 lis 2008, 12:49

Rzeczywiście przyjemnie się czyta te statystyki. Aż serce rośnie na ich widok. I tak do końca sezonu (a nawet dłużej) :!: :P

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 28 lis 2008, 22:13

Soloneza czas zacząć :]

Już jutro pierwszy etap 'ścieżki zdrowia' - wyjazd na Ramon Sanchez Pizjuan. Sevilla jak do tej pory przegrała tylko dwa spośród dwunastu ligowych spotkań co daje jej piąte miejsce w lidze ze stratą pięciu punktów do lidera. Rywal bardzo wymagający, ale do ogrania. Miesiąc temu ulegli na własnym boisku Maladze. Jak gra Barcelona każdy (zainteresowany) widzi więc nie ma się co rozpisywać. Wracając do zespołu gości trzeba wspomnieć o absencji Jesusa Navasa, który pauzuje za kartki. Niestety zagrożeni podobną absencją są u nas Eto'o i Busquets (po cztery żółte kartki) oraz w mniejszym stopniu Alves i Toure (po trzy kartki). Trzeba pamiętać o tym, że przed nami cztery równie ważne co trudne spotkania z Gran Derby na czele. Nie wyobrażam sobie, aby z Realem grać bez kogokolwiek z trójki Eto'o/Alves/Busquets. To nie pomyłka - Busqets gra lepiej od Keity i Toure mając duży wpływ na grę całego zespołu i bardzo bym chciał zobaczyć go od pierwszej minuty w GD chociaż trudno powiedzieć czy tak właśnie będzie (przyjmując, że będzie mógł grać - nie będzie pauzował za kartki).

Nie wybiegając jednak za mocno w przyszłość trzeba zaznaczyć, że w jutrzejszym meczu można ugrać tyle samo punktów co w GD a więc trzeba podejść do konfrontacji z Sevillą równie poważnie i równie mocno walczyć o komplet punktów. Oczywiście biorę pod uwagę możliwość innego wyniku (w zasadzie żadne rozstrzygnięcie mnie nie zdziwi), ale staram się być optymistą. Nawet pomimo tego, że ostatni raz wygraliśmy z Sevillą na Ramon Sanchez Pizjuan 29 stycznia 2005 roku.

Alves ostatnio jest w bardzo dobrej formie a jutro będzie jeszcze dodatkowo zmotywowany więc liczę na dobry występ w jego wykonaniu. Wraz z Messim na pewno będą robić dużo zamieszania na prawej stronie. Na środku naturalnie Eto'o a na lewej mam nadzieję, że Henry. Francuz ostatnio jakoś mnie gra, ale wolę jego niż Bojana na dzień dzisiejszy. na środku obrony potrzebować będziemy zarówno Marqueza jak i Pique. Trzeba się dobrze zająć Kanoute i Fabiano. Nie zdziwi mnie ustawienie z Puyolem na lewej stronie bloku defensywnego.

Dodam jeszcze, że jutro Barcelona obchodzi 109 urodziny a więc piłkarzom wypada zrobić jakiś prezent :P

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 28 lis 2008, 22:50

To i ja dorzuce swoich kilka groszy.

Jutro zaczyna sie cholernie ciezki, ale i zarazem ciekawy miesiac. Wymagam od zespolu zdobycia przynajmniej 8 pkt z 12 mozliwych. Licze na wygrana z Valencia i Realem i conajmniej remisy z Sevilla i Villareal. Jutrzejsze spotkanie bedzie wedlug mnie kluczowe odnosnie pozstalych trzech meczow. Na stadionie Sevilli jednak juz rozne rzeczy widzialem i mnie rowniez zaden wynik nie zdziwi. Jako, ze Sevilla jest druzyna grajaca dosyc "silowo", wiec w srodku pola zapewne zobaczymy dwoch "czarnuchow".

Zabawie sie w obstawianie sladu (a co mi tam :p )

Valdes- Alves, Marquez, Pique, Puyol - Toure, Keita, Xavi - Messi, Eto`o, Henry

I naprawde bede zdziwiony jesli tym razem nie trafie.

Warto tez wspomniec, ze w tym sezonie cos naduzywany w naszym przypadku jest termin - sobota godzina 22. Impreza zacznie sie wiec od polnocy.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 29 lis 2008, 13:01

:pijemy: :pijemy: zdrowie naszej Bracelonki;)

Dzis zaczynamy batalie rundy. Moze mistrzostwa sie nie zdobywa w grudniu ale mozna w naszym przypadku ladnie odskoczyc poscigowi. Wiem ze mamy ciezkie mecze ale licze na same zwyciestwe z wyjatkiem na jakis remis. W kazdym razie dzis licze ze przejdziemy Seville i zagramy znowu skutecznie.

Faktycznie mecze o 22 w soboty to jakies nieporozumienie.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 29 lis 2008, 13:12

A dla mnie właśnie taki termin to bomba. Nie dość, że praktycznie gwarantuje transmisję w C+ (gdybyśmy grali o innych porach to możecie być pewni, że mielibyśmy rzadsze transmisje w C+) to jeszcze sobota. Niedziele są z reguły wolne a więc po meczu można od razu balować gdzieś dalej :P

Tak więc dla Ciebie (dla Was?) nieporozumienie a dla mnie idealny termin. Dzisiaj pewnie komuś nie będzie odpowiadało bo Andrzejki czy coś takiego, ale przecież każdy może sobie wybrać co chce robić.

Tymczasem kolejne świetne info. Co prawda to była tylko kwestia czasu, ale mimo wszystko wielu pewnie nie mogło się doczekać tej chwili:

http://www.blaugrana.pl/news/1057/xavi_2014!.html
Koniec sagi kontraktowej! Xavier Hernandez Creus będzie zawodnikiem Barcelony do 2014. Porozumienie w tej sprawie zostało osiągnięte wczoraj.

Umowa z klubem do 2014 praktycznie pozwoli Xaviemu spełnić jego największe marzenie – zakończyć karierę na Camp Nou. Wczorajsze spotkanie, na którym zapadła decyzja o podpisaniu nowego kontraktu, odbyło się w klubowych biurach w obecności samego Joana Laporty. Prezydent postanowił osobiście zaangażować się w jeden z priorytetów klubu, aby zapobiec niepotrzebnemu przeciąganiu negocjacji.

Porozumienie ostatecznie osiągnięto po 2 godzinach rozmów. W gabinecie prezydenta pojawił się sam Xavi, który został wezwany zaraz po zakończeniu treningu, by złożyć podpis pod renegocjowanym kontraktem. O przybycie na Camp Nou poproszony został również Ivan Corretja, agent zawodnika. Pozostałymi reprezentantami klubu w momencie podpisywania umowy byli dyrektor ds. futbolu Raul Sanllehi oraz wiceprezydent ds. sportowych Raul Yuste.

W tym ważnym dla wszystkich cules wydarzeniu nie uczestniczył Txiki Begiristain - z powodów problemów rodzinnych sekretarz rodzinny musiał opuścić miasto. Wszystko wskazuje na to, że podpisanie przez Xaviego nowego kontraktu nie zostało ogłoszone właśnie z powodu nieobecności Txikiego – klub poinformuje o tym oficjalnie dopiero po powrocie sekretarza technicznego do Barcelony.

Xavi i Corretja opuszczali klubowe biura w bardzo dobrych nastrojach. W nowej umowie znalazło się wszystko to, o co obaj zabiegali. Zarobki piłkarza – tradycyjnie podzielone na część stałą oraz zależną od sukcesów – sięgnąć mogą nawet 7,5 mln euro za sezon. Pierwotnie klub chciał związać się z Xavim tylko do 2013, w trakcie negocjacji władze dały się jednak przekonać do przedłużenia tego okresu o rok.
Dzięki nowej umowie Xavi wszedł do ścisłej czołówki najlepiej opłacanych zawodników Barcelony. Pod względem zarobków Katalończyk ustępuje jedynie trzem ofensywnym crackom - Messiemu, Henry’emu i Eto’o. Taką pozycję na liście płac Xavi wywalczył sobie swoją regularnością oraz wspaniałą dyspozycją.

Wprawdzie Txiki Begiristain nie był obecny przy podpisywaniu umowy, jednak nie można pominąć jego roli w negocjowaniu porozumienia z zawodnikiem. Ostatnie spotkanie w sprawie nowej umowy, w którym uczestniczył sekretarz techniczny (24 listopada) było krokiem milowym w osiągnięciu porozumienia.

Kolejny krok w kierunku wspólnego stanowiska miał miejsce w czasie pobytu zespołu w Lizbonie. Joan Laporta, który również udał się do stolicy Portugalii, skorzystał z okazji i osobiście porozmawiał z Xavim zapewniając go, że jeszcze przed końcem tygodnia będzie mógł złożyć podpis na nowej umowie.
Xavi 2014 \o/

Awatar użytkownika
szmagel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5131
Rejestracja: 13 cze 2004, 20:00
Reputacja: 612

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: szmagel » 29 lis 2008, 13:40

I bardzo dobrze że dostał podwyżke. Niewątpliwie zasłużył.

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 29 lis 2008, 16:24

Osobiscie nie jestem zbytnim zwolennikiem podpisywania tak dlugich kontraktow, ale dla Xaviego zrobie wyjatek :D Wiadomosc oczywiscie cieszy, teraz jeszcze Busquets.

Co do canalu+ to posiadam go znowu od miesiaca i musze mu niestety swieczke postawic [']. Juz chyba czwarty raz z rzedu puszczaja mecz Deportivo. Wiem, ze Lech gra z nimi niebawem, ale czy musza cierpiec na tym wszystko abonenci - miloscicy PD? Totalna glupota jak dla mnie. Ale najlepsze jest tlumaczenie canalu+ - ze to niby strona hiszpanska narzuca im to, jaki mecz moga pokazac :lol: Chociaz nie ukrywam, ze dzisiejszy mecz obejrze na antenie tej stacji.

Awatar użytkownika
Andrys
Skład B
Skład B
Posty: 142
Rejestracja: 12 lis 2008, 22:28
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Andrys » 30 lis 2008, 0:05

No i po meczu. Bardzo podobała mi się gra Henry'ego, tak samo Hleba przebłysk, że szok - piłka na 0-3 do Messiego. Messi ogólnie za dużo indywidualnie chciał, ale tymi dwoma bramkami nadrobił swe grzechy. Eto'o poprawnie, bo szkoda tej sytuacji około 75 minuty, gdy zepsuł setkę, no i kartki, przez którą w konsekwencji nie zagra z Valencią. Ogółem na plus, 0-3, pewnie, wysoko i ładnie. Na dodatek Getafe zrobiło dziś nam taki prezent, że czas świętować, hej! VeB! :wink:

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47608
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8394
Lokalizacja: Wrocław

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 30 lis 2008, 0:13

mistyk pisze:Valdes- Alves, Marquez, Pique, Puyol - Toure, Keita, Xavi - Messi, Eto`o, Henry
Strzał w "10" :D

Uff, cenne zwycięstwo. O ile w pierwszej połowie Sevilla była równorzędnym rywalem dla Barcy (m.in. poprzeczka Kanoute), to w drugiej piłkarze z Andaluzji nie byli w stanie zagrozić Valdesowi. Fajnie, że Eto'o znów strzela i do tego na wyjeździe. Miał trudną sytuację, ale trafił doskonale. Messi w pierwszej części nie grał najlepiej, ale w drugiej pokazał kunszt. Świetne trafienie na 2:0 i dobicie rywala na 3:0. Barca wygrała w pełni zasłużenie. Bohater? Messi.

Warta odnotowania jest także głupia czerwona kartka dla Fabiano. Choć z moim słabym wzrokiem nie potrafiłem dojrzeć dokładnie tej sytuacji z kamery, z której realizator zaserwował nam powtórkę, to widać było machnięcie ręką Fabian i upadek Busquetsa. W ten sposób osłabił zespół przed ważnymi meczami... Ale to niem mój problem...

Tak więc Barca przełączyła na wyższy poziom trudności i jak na razie daje radę... Oby tak dalej :)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 30 lis 2008, 0:38

Next please... :]

Było pięknie. Zagraliśmy bardzo dobry mecz i tyle. O ile pierwsza połowa nie musiała się zakończyć naszym zwycięstwem (przede wszystkim mam na myśli poprzeczkę Kanoute) o tyle w drugiej już nie daliśmy im tyle pograć :lol: W ogólnym rozrachunku cały mecz był w naszym wykonaniu bardzo dobry. Graliśmy z bardzo silną ekipą na ich stadionie a i tak zupełnie kontrolowaliśmy grę i odnieśliśmy zasłużone zwycięstwo. Wynik nawet mnie trochę szokuje, ale nie ma co narzekać. Jest super.

W pierwszej połowie nie najlepiej spisywał się Pique, ale na szczęście bez przykrych konsekwencji. Nie pograł sobie też Messi, który został niemal zupełnie wyłączony z gry, ale wystarczyło, że w ostatnich 30 minutach się rozegrał i od razu mamy efekt w postaci dwóch bramek i kilku niezłych (zwłaszcza w porównaniu do pierwszej połowy) akcji. Poza tym zdecydowanie na wyróżnienie zasługuje Henry. Dzisiaj baaardzo mi się podobał. Dużo piłek szło do niego i z reguły ich nie tracił. Co prawda nie miał bezpośredniego udziału przy żadnej bramce, ale grał naprawdę dobrze. Eto'o pokazał swój kunszt przede wszystkim przy pierwszej bramce. Potem miał jeszcze kilka udanych zagrań, ale fatalnie zepsuł setkę w końcówce. Dostał też kartkę i nie zagra z Valencią, ale nie martwi mnie to aż tak bardzo. Jestem niemal pewien, że takie było założenie. Ważne, że zagra w GD :]

Co poza tym? Hleb w swoim pierwszym kontakcie z piłką (a raczej brakiem tego kontaktu :lol: ) ośmieszył się, kilka chwil później zagrał niezłą akcję a po chwili zaliczył świetną asystę przy bramce Leo. To się nazywa szybki progres :lol:

Paradoksalnie szkoda czerwonej kartki dla Luisa 'mam wiatrak w rękach i nie zawaham się go użyć' Fabiano bo nie zagra z Realem, ale nic to. I tak mam dobry humor :]

:pijemy:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 30 lis 2008, 0:40

Andrys_FCB pisze:Messi ogólnie za dużo indywidualnie chciał, ale tymi dwoma bramkami nadrobił swe grzechy
Ja widziałem tylko ostatnie 20 minut. Akurat trafiłem na ten lepszy okres Messiego widocznie. Strzelił 2 gole, oraz świetnie się zachował w innej sytuacji, gdzie wziął na siebie 2 obrońców i odegrał do Eto'o, który stał sam przed bramkarzem i ... skiksował.
Świetna pierwsza bramka Messiego.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 30 lis 2008, 0:57

No to rzeczywiście trafiłeś idealnie bo ostatnie pół godziny (tak mniej więcej) było naprawdę dobre w wykonaniu Argentyńczyka a wcześniej nie grał praktycznie nic.

Eto'o z kolei w swoim stylu strzela 'trudną bramkę' a w banalnej sytuacji kiksuje, ale to nic. Niech gra dalej tak jak do tej pory a będzie dobrze.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
Keres
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6559
Rejestracja: 03 maja 2008, 19:32
Reputacja: 1528
Kibicuję: FC Barcelona
Lokalizacja: Niezlokalizowany

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Keres » 30 lis 2008, 10:08

Piękna sprawa 8) Sobota przebiegła zgodnie z planem. Real przegrywa, my wygrywamy. Mamy na razie 6 punktów przewagi nad drugim Realem. Zobaczymy co dziś pokaże Villarreal [liczę na remisik :P ] i Valencia [ powinna wygrać choć...]. Meczu niestety nie oglądałem :angry: Kolejnego z Valencią przegapić nie mogę...

PS. Teraz to my mamy najlepszą defensywę i ofensywę :P

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 30 lis 2008, 10:58

Fabiano po raz kolejny utwierdza mnie w przekonaniu, ze ma cos nie tak z glowa. Pamieta ktos pojedynek bokserki z jego i Diogo udzialem :D Co prawda oslabia zespol przed Realem, ale przy takiej formie Realu to i tak maja szanse na dobry wynik.

Co do meczu - bardzo dobre spotknie w naszym wykonaniu. I trzeba tez wspomniec, ze Sevilla rowniez zagrala dosyc dobrze, szczegolnie taktycznie. Messi i Alves :jupi:

Widze, ze wielu podobala sie wczoraj gra Henry`ego. Wedlug mnie zagral wczoraj przecietnie, ani zle, ani dobrze. Najwazniejsze jednak, ze zespol wygrywa. Mam nadzieje, ze na Valencie wroci juz Abidal.

BTW. Kto jest obecnie najlepszym pilkarzem na swiecie? :boje się:

Messi ma obecnie 15 bramek i 9 asyst w 17 meczach. W calym zeszlym sezonie zdobyl tych bramek 16...
Ostatnio zmieniony 30 lis 2008, 11:24 przez mistyk, łącznie zmieniany 1 raz.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”