Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 874

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
4
29%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
43%
Zatrudnienie Mourinho
2
14%
Awatar użytkownika
el Crack
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 266
Rejestracja: 29 mar 2008, 15:55
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: el Crack » 04 gru 2008, 18:35

Dobra kłamałem, E2 jest czarny, Hunt biały.
Mentor pisze: Dla takiego el Cracka chyba wszyscy środkowi napastnicy są tacy sami : )
Dlaczego tak uważasz? Dobrze, że napisałeś "chyba", bo chyba bym się na Ciebie obraził.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 04 gru 2008, 18:53

el Crack pisze:99% sępów nie istnieje bez podań, Wasz E2 również. Ile on bramek strzelił w tym lub zeszłym sezonie sam kreując swoje akcje? Bez uczestnictwa czy to Messiego, Iniesty czy Xaviego?
Takie uogólnienie jest bez sensu zwłaszcza, że wrzucasz do jednego worka bardzo różnych zawodników. Oczywiście, że napastnicy generalnie są w dużej mierze uzależnieni od swoich kolegów z pomocy (i nie tylko), ale to oczywiste. Piłka nożna to gra zespołowa nie bez przyczyny gra się po jedenastu a nie po dwóch. Tyle tylko, że jedni napastnicy grają w taki sposób a inni inaczej. Kameruńczyk dysponuje zupełnie innym wachlarzem zagrań niż Holender.

Moim zdaniem Real obecnie nie ma kim grać na skrzydłach, ale macie dobrych zawodników na środku (mam tutaj na myśli Sneijdera i Van der Vaarta) a więc napastnik prędzej może liczyć na prostopadłe podania albo grę kombinacyjną niż na podania ze skrzydeł. W tej sytuacji lepiej odnalazłby się moim zdaniem taki Eto'o (oczywiście sytuacja czysto abstrakcyjna, ale tych piłkarzy w końcu porównujemy) niż Huntelaar i to nie względu na to, że jeden jest lepszy od drugiego tylko z powodu odmiennych stylów gry. Powiedziałbym, że w Waszej obecnej sytuacji Higuain zdziała w ataku więcej niż Huntelaar.

Tak więc nawet jeżeli rzeczywiście 99% napastników jest uzależniona od pomocników to nie znaczy to, że każdy z nich radzić sobie będzie podobnie w danej sytuacji.

Samuel Eto'o jest zawodnikiem zupełnie innym niż Jan-Klaas Huntelaar. Naprawdę tego nie dostrzegasz?

Awatar użytkownika
el Crack
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 266
Rejestracja: 29 mar 2008, 15:55
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: el Crack » 04 gru 2008, 19:04

Po pierwsze dlaczego twierdzisz, że stawiam znak równości między E2 a Hunterem z indeksem "tacy sami". Po drugie, to nie są zawodnicy "zupełnie" inni. Tak jak E2 nie istnieje bardzo często bez dobrych podań tak i Hunter nie będzie istniał (prosiłem o statystykę ile bramek strzelił E2 z "niczego", sam sobie stwarzając okazję, chyba się nie doczekam). Drogba, Adebayor, Huntelaar, Ruud, E2, Toni to zawodnicy bardzo podobni do siebie, nie tylko ze względu na rolę na boisku, ale i charakterystykę piłkarską. Oczywiście oni nie są identyczni, jeden jest szybszy, drugi silniejszy fizycznie, trzeci lepiej gra głową. I proszę nie wmawiaj mi czegoś czego nie napisałem.

Awatar użytkownika
Roodeck
Skład C
Skład C
Posty: 65
Rejestracja: 02 sie 2004, 10:25
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Roodeck » 04 gru 2008, 19:13

Ciekawe jak często tamci piłkarze wymieniają się pozycjami z bocznymi napastnikami, cofają się po piłkę i grają w odbiorze? Eto'o tak robi, nie jest jakimś sępem, czekającym na piłkę i nie potrafiącym nic wykreować.

Awatar użytkownika
MazurXIII
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9982
Rejestracja: 14 kwie 2008, 11:30
Reputacja: 1375
Kibicuję: AC Milan

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MazurXIII » 04 gru 2008, 19:43

Drogba, Adebayor, Huntelaar, Ruud, E2,Toni to zawodnicy bardzo podobni do siebie
:rotfl:
stary czy ty potrafisz odróżnić tzw.szybkiego napastnika w stylu Villi czy Shevy od typowego środkowego (wymienieni przez ciebie prócz Eto'o)?Są oczywiście zawodnicy ciężcy do zakwalifikowania do którejś z tych grup (np.Ibra) ale jest ich może kilku na świecie...

Awatar użytkownika
el Crack
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 266
Rejestracja: 29 mar 2008, 15:55
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: el Crack » 04 gru 2008, 20:00

Normalnie po pachy. Pewnie wszyscy wymienieni przeze mnie zawodnicy to drewniane, tylko,czyhające na piłkę sępy, tylko E2 nie. To ja pytam się, kiedy on wykreował sobie sam akcję i strzelił bramkę. Postawienie znaku równość (może nawet z błędem przybliżenia) między Villą, a E2 to jest dopiero śmieszne.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 04 gru 2008, 20:21

A co nazywasz wykreowaniem sobie samemu sytuacji?

Masz tu z Realem. sam pobiegl i sam strzelil bramke wykorzystujac samemu blad RC i Ikera


Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 04 gru 2008, 21:20

el Crack pisze:Drogba, Adebayor, Huntelaar, Ruud, E2, Toni to zawodnicy bardzo podobni do siebie, nie tylko ze względu na rolę na boisku, ale i charakterystykę piłkarską.
:shock:

Grubo :lol2:

Zapomniałeś do tej listy dopisać Villi, Frankowskiego, Pele i Tolka Banana.
Bienias pisze:A co nazywasz wykreowaniem sobie samemu sytuacji?
Trzeba tak jak Messi przedryblować całe boisko wraz z bramkarzem i strzelić gola. Jedyna opcja.

Awatar użytkownika
peepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1249
Rejestracja: 11 lut 2005, 0:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gliwice

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: peepe » 04 gru 2008, 21:41

Mentor pisze:Zapomniałeś do tej listy dopisać Villi, Frankowskiego, Pele i Tolka Banana.

:shock:

Ja tam, jak kazdemu nowemu graczowi, daje szanse i nie bede go wyzywac na forum, jesli bedzie pol-drewniany, Savioli tez dawalem szanse, liczylem na niego, chlopak tego nie wykorzystal.

Licze na jeszcze jeden transfer, bocznego pomocnika, ale nie diMarii czy innych gwiazdek. Licze na kogos solidnego, gotowego do wejscia i gry. Kogo? Nie wiem :oops: Moze Kuba albo Slawek Peszko :) Prezes mowi ze nastepny bedzie skrzydlowy i jesli sprowadza kogos na bok pomocy, bede kurka zadowolony

Awatar użytkownika
Pelart
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1004
Rejestracja: 19 lut 2008, 13:00
Reputacja: 2

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pelart » 05 gru 2008, 9:53

Huntelaar. Nie będę ukrywał ,że nie jestem specjalnym fanem tego piłkarza. Strzelać gole potrafi, ale zobaczymy czy w mocnej lidze będzie to robił z taką regularnościa. Wątpię. W tej chwili zarżąd wspomina coś o kupnie skrzydłowego...Brawo, ale czy tylko nam, kibicom taki transfer wydawał się oczywisty i konieczny już latem? Zniechęcenie kibiców pokazują okrzyki, jakie padały pod adresem Calderona podczas prezentacji Huntera.Chodziło zapewne o podanie się do dymisji i o większe zainteresowanie się graczami za szkółki, niż wydawanie 27 mln euro na kolejnego Holendra.

Moim zdaniem Pedja powinien pierwszy raz błysnąć intelektem i spróbować ściągnąć Galasa z Arsenalu, może on grać na lewej stronie obrony i jako stoper, idealnie więc wypełniłby luki w naszej defensywie, jest jeszcze opcja z Garayem.

Miejmy nadzieję,że ktoś pomyśli o wzmocnieniu obrony ,bo inaczej może być niewesoło, zwłaszcza ,że należy się spodziewać kolejnych kontuzji...

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 05 gru 2008, 13:13

peepe pisze:Prezes mowi ze nastepny bedzie skrzydlowy
Oby byl to ktos, kto faktycznie gra na prawej stronie, a nie tylko moze tam grac. Na lewej mamy Drenthe i Robbena. Czas zadbac o drugie skrzydlo.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 05 gru 2008, 16:56

KH gral w Uefa to dlaczego bedzie mogl grac w Lm w barwach Realu? W analogicznej sytuacji Blaszczykowski w przypadku transferu do Lpoolu nie moze grac w Lm wg wyborczej. Jaka jest roznica?

Awatar użytkownika
brylancik
Oleguer Fan
Posty: 1974
Rejestracja: 18 kwie 2006, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Valencia

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: brylancik » 05 gru 2008, 18:35

Jak przychodził do Realu Cassano to w tym samym czasie wszedł przepis że piłkarz który grał wcześniej w UEFA może występować w LM w barwach innego zespołu w tym samym sezonie, dlatego KH będzie mógł grać. Nie wszystko co pisze Wyborcza jest prawdą, Wyborcza to nie rkoeman.

Awatar użytkownika
Pelart
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1004
Rejestracja: 19 lut 2008, 13:00
Reputacja: 2

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pelart » 07 gru 2008, 11:59

Dzisiaj macz z Sevillą, dobra wiadomość to powroty Robbena, Fabio i Higuaina, może w końcu nasz ofensywa się rozrusza a i w defensywie będzie miał kto grać za Pepe. Ogólnie w tym meczu jesteśmy zmuszeni atakować bo nasza obrona dalej jest dziurawa, więc bramki i tak stracimy. Liczę na dobre widowisko, w sumie tych wielkich meczów w najblższym czasie nie powinno zabraknąć.

Barca dalej gromi, cała Europa spodziewa się pogromu Królewskich na Camp Nou. Zapowiadają się fascynujące derby, szkoda ,że bez Pepe, Diarry i Ruuda.

Granero w barwach Getafe rozegrał kolejny dobry a nawet bardzo dobry mecz, jestem wielkim fanem tego piłkarza, mam nadzieję ,że w lato powróci na stare śmiecie.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18558
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 07 gru 2008, 13:14

jeszcze musimy uwazac z kartkami bo jak ramos dzisiaj zobaczy zoltko to w ogole bedzie ciekawie.

ale najwazniejszy teraz jest mecz z sevilla.

chcialbym, zebysmy zagrali dwojka dm (szkoda, ze nie ma diarry ani de la reda), bo o to sie w tym meczu prosi, nie mowiac juz o tym jak prosic sie bedzie na camp nou... gramy u siebie, ale gra dwojka pivotow nie musi oznaczac gry defensywnej, a sevilla na pewno postawi twarde warunki zwlaszcza w pomocy. ja bym zaryzykowal z javim garcia. nie jest to zaden wielki pilkarz, ale dziury w obronie jakos trzeba latac, a jak po kontuzji zaprezentuje sie zwlaszcza robben trudno wyczuc.

stad moja propozycja skladu, choc wiem, ze i tak w ten sposob nie zagramy:

casillas - marcelo, canna, ramos, salgado - gago, javi garcia, van der vaart - drenthe, huguain, robben

tak tak. dlaczego bez raula? rownie dobrze moze byc on na srodku, a higuain na boku ataku i tak pewnie bedzie, jednak chcialbym zobaczyc co real ma do zaoferowania w sytuacji, gdy zagralibysmy dwojka normalnych skrzydlowych (robben na prawej) i z van der vaartem zawieszonym za plecami jednego napastnika i wazne by byl to napastnik wlasnie w typie pipity. to bylby przede wszystkim test dla holendra. w koncu moglby zagrac na swojej ulubionej pozycji i jak nie tam, to gdzie mialby zagrac dobrze? przy takim ustawieniu dwojka pivotow nie bylaby tez problemem dla gry ofensywnej bo mialby kto tam grac i co wazne - mialby kto rozciagnac gre.

w sumie nie wierze jednak, ze marysia usiadzie dzis na lawce, mimo ze prosi sie o to od bardzo dawna. chyba tylko raz, moze dwa w tym sezonie jej gra mnie nie irytowala. i bede mile zaskoczony, jesli dzis nie bedzie irytowac, a bede zszokowany, jesli rzuci wiecej niz jedna naprawde dobra pilke, kluczowe podanie. ale watpie w to. spodziewam sie, ze guti dzis zgubi sporo pilek, co bedzie spowodowane gra sevilli w drugiej linii. dlatego wole dzis javiego. on tez straci nie mniej niz 9-10 pilek, ale okolo 5 odbierze.

i jest jeszcze jeden powod, dla ktorego wystawilbym taki sklad. mianowicie lawka rezerwowych. w ten sposob zachowujemy sobie kilku wartosciowych ofensywnych zmiennikow, pole manewru. beda guti i bedzie raul. przy skladzie, jaki typuje marca na lawce zostaje nam drenthe i... tyle. bo saviola nie wejdzie i nie odmieni losow meczu, predzej mnie piorun zeusa trafi (najwyzej odszczekam, ale watpie bym musial). no i zostaje jeszcze bueno. ale w jego przypadku tez nie spodziewajmy sie kosmosu, bo on i tak dzis nie zagra. a jesli zagra to tradycyjnie tylko koncowke. dlatego oby nie bylo takiej koniecznosci, zeby bernd musial dzis robic ofensywne zmiany przy ustawieniu proponowanym przez marce. bo spojrzy w bok i sie zalamie.

hala.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”