Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 248

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 10 gru 2008, 22:41

Też się przychylam bardziej do zdania reda, że Gibson robi lepsze wrażenie niż Possebon. Oczekiwałem czegoś więcej po tym drugim, bo w rezerwach robił furrorę.

Awatar użytkownika
boskigonzo
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 920
Rejestracja: 26 gru 2006, 17:45
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: boskigonzo » 10 gru 2008, 22:44

Moze i Possebon ostatnio po kontuzji nie pokazywal nic wielkiego ale raczej wieksze nadzieje sie w nim poklada niz w Gibsonie

Manucho dobra gra na PNA, dobra w PAO, w rezerwach podobno bardzo fajno wypada. Nie nastawiaj sie na niego jak na niewiadomo jakiego snajpera. Stylem gry przypomina Berbatova - mozesz go nie widziec na boisku przez 80 min a w 81 zrobi to co do niego nalezy

2-2 z Aalborgiem , meczu calego szczerze przyznam nie widzialem , natomiast mialem okazje zobaczec jakie okazje partolilismy [ ' ]

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 10 gru 2008, 23:00

Manucho przypomina Berbatova? Pewnie w podobnym stopniu co Iwański Scholesa. Berbatov jest fenomenalny technicznie i nawet jak do siatki nie trafia, to zawsze jego umiejętność przytrzymania piłki, czy świetne podania, na coś się zdają. Manucho póki co imponować może warunkami fizycznymi. Mnie on w ogóle nie przekonuje pomimo tego, że faktycznie w rezerwach wypadał nieźle.

Zaś co do dysputy Gibson vs Possebon. Fakty są takie, że Darron w tym sezonie wygląda lepiej niż Rodrigo i trzeba się tylko tym kierować przy ustalaniu składu. Nie uważam również, żeby Irlandczyk był gorszy od Brazylijczyka. Fakt, jest starszy bodaj o 2 lata, ale jets wciąż na tyle młodym zawodnikiem, że nie można go przekreślać.

Awatar użytkownika
boskigonzo
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 920
Rejestracja: 26 gru 2006, 17:45
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: boskigonzo » 12 gru 2008, 15:00

Powiedzialem stylem przypomina , bron boze umiejetnosciami

Fakty sa dla mnie takie ze jak Gibson gra to ciezko zauwazyc jego obecnosc na boisku...

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 12 gru 2008, 16:52

Jutro bardzo ważny a zarazem ciezki mecz ze Spursami a tu możemy zagrać bez połowy pierwszej jedenastki :x
Zawieszeni są Evra i Rooney, Ronaldo wciąż odczuwa uraz przez którego nie mógł zagrać z Sunderlandem, Berbatov ma problemy z Achillesem, Ferdinand nabawił się urazu z Aalborgiem i uraz leczy Carrick :| 6 tak niezwykle ważnych graczy Ostroja defensywy, lewy obrońca który daje tak wiele w ofensywie, mózg zespołu- to co Carrick grał ostatnio to miód, największa gwiazda zespołu i cały napad :zgon:
Oj mam nadzieję, że ta czwórce jednak uda się wykurować do jutra...bo czarno to widzę...

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 12 gru 2008, 17:00

To wszystko nie są jednak jakieś groźne urazy. Nawet jak nie wrócą na Spurs, to zaraz potem będą gotowi. Przynajmniej większość z nich.
Liczę, że Spurs pokażą jakąś fajną ofensywną piłkę i choć remis ugrają. Na pewno ich stać na to, zwłaszcza biorąc pod uwagę kłopoty United z kompletowaniem optymalnego składu.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 12 gru 2008, 17:10

Ale bardzo ważne jest zdobycie w tym spotkaniu 3 pkt. to jest teoretycznie ostatni z bardzo ciężkich wyjazdów jeśli go wygramy i zaległy z Fulham to będziemy w świetnej sytuacji, mają 3 pkt straty do lidera, a w drugiej rundzie wszystkie ciężkie mecze u siebie, a na wyjazdach słabeuszy. Więc nawet nie patrze dalej niż na to spotkanie, bo ono jest piekielnie ważne i trzeba go wygrać, a bez tych zawodników to będzie zadanie niezwykle ciężkie do wykonania.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 14 gru 2008, 0:30

Mogliśmy odrobić straty do LFC i się nie udało.
Fatalny wręcz szczególnie w pierwszej połowie występ Berbatova, nie miał chyba celnego podania. Ja mu dałem 3 miesiące na przystosowanie się no ale bez przesady od faceta za którego daliśmy 30 mln po 3 miesiącach można już czegoś wymagać. Niektórzy mówią o nim jak o drugim Veronie ja jeszcze bym się wstrzymał z takimi porównaniami, ale chłop musi zacząć coś grać-strzelać gola czy robić asysty.
Mecz typowo na remis, chodź kibice Barcy by powiedzieli, że mieli przygniatającą przewagę :lol: no ale poważnie mówiąc to z tego posiadania piłki nic nie wynikało, żadnej 100% okazji, kilka groźnych które mogły zakończyć się golem, ale dobrze bronił Gomes. Oni mieli groźne sytuacje tylko po błędach Rafaela, który 2 razy w fatalny sposób stracił piłkę najpierw popędził Lennon i tylko dzięki niesamowitej paradzie VDS nie straciliśmy gola, poźniej Modric który chybił minimalne. Dobrze, że Wes już niedługo wraca...
Ogromnie żal tych punktów bo mogliśmy się znaleźć w rewelacyjnej sytuacji, ale na wyjazdach w tym sezonie prezentujemy się po prostu słabo. Z wielką czwórką 1 punkt, z Villa/Evertonem/Spursami remis. Oj jak chcemy być mistrzem to trzeba koniecznie poprawić bilans wyjazdowy. No cóż teraz KMŚ warto je wygrać bo jednak jakiś prestiż to jest.

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 14 gru 2008, 4:17

Kamil232 pisze:nie miał chyba celnego podania.
Miał celne podanie do Parka np. W sumie to mecz bardziej pod dyktando MU. Tottenham bardziej skupił się na kontrowaniu. Bentley postraszył. Btw, Bentley> Eboue+Diaby. Otwórz oczka Wenger. :? Więcej mi się nie chce pisać :/
Kamil232 pisze:Oj jak chcemy być mistrzem to trzeba koniecznie poprawić bilans wyjazdowy.
Premiership w tym sezonie jest bardzo wyrównana. Naprawdę ciężko się gra drużynom z Top4 na terenie np Aston Villi, Evertonu, czy teraz Tottenhamu remis można brać w ciemno i nie ma co się rozczarowywać. W ogóle nawet takie Hull City dobrze sobie radzi na wyjazdach z mocnymi ekipami.

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47621
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8399
Lokalizacja: Wrocław

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 14 gru 2008, 10:59

Remis nie jest złym wynikiem. Na Kogutach przejechali się wszyscy potentaci. Berba nie wytrzymywał chyba tych gwizdów. Wrażliwy chłop z niego. Remis jest wynikiem sprawiedliwym. Najlepsi w obu zespołach bramkarze. Gomes znów jest ośmiornicą :haha: .
PS.
Świetne zachowanie Fergusona, kiedy nie udało mu się złapać piłki przy aucie, zdjął swoją śmieszną czapeczkę i z uśmiechem ukłonił się kibicom. Rozwaliło mnie to :D

Misiek3OO3
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 2
Rejestracja: 14 gru 2008, 12:06
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Misiek3OO3 » 14 gru 2008, 12:28

Spodziewałem się bardzo ciężkiego meczu i taki był, jednak myślałem, że zdobędziemy te upragnione trzy punkty, bo było naprawdę blisko. Po meczu najbardziej mogę pochwalić van der Sara oraz Vidę, zaś słabiutko spisał się wracający na White Hart Lane - Berbatow, chociaż w sumie na pewno ciężko grało mu się, gdy za każdym jego przyjęciem piłki na trybunach było słychać głośne buczenie, jednak liczyłem od niego na znacznie lepszą grę. Dzisiaj Chelsea zapewne pokona West Ham i odskoczy od nas na kolejne dwa punkty...
Kamil232 pisze:Mogliśmy odrobić straty do LFC i się nie udało.
O Liverpool się nie obawiam, bo tak naprawdę to naszym głównym rywalem jest londyńska Chelsea.
Kamil232 pisze:No cóż teraz KMŚ warto je wygrać bo jednak jakiś prestiż to jest.
Dla mnie w ogóle moglibyśmy nie jechać do Japonii, gdyż 100x bardziej wolałbym obronić mistrzostwo Anglii, niż wygrać te Klubowe Mistrzostwa Świata.

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14435
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2187
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 15 gru 2008, 19:19

Kamil232 pisze:No cóż teraz KMŚ warto je wygrać bo jednak jakiś prestiż to jest.
A tam, jaki to ma prestiż...? Powiedzą o tym raz w Wiadomościach i przejdzie bez echa.
Wygrać, okej. Ale bez zbędnej podniety i dorabiania temu jakiejś otoczki.
Znacznie ważniejsze byłoby skupienie się na najważniejszych rozgrywkach, czyli Premiership i LM.

A co od ostatniego meczu...
Szkoda, że przy tak korzystnych wynikach najgroźniejszych rywali w walce o tytuł, powinęła nam się noga. Bo właśnie tak nazwać trzeba remis z takim cienkim rywalem. Widziałam tylko drugą połowę, bo niestety praca odbiera mi 3/4 życia codziennego, ale uważam, że mieliśmy na tyle dużo sensownych sytuacji, że powinniśmy byli coś ustrzelić. Jakby nie ten Gomes :boje się: pewnie wygralibyśmy ze Spursami bardzo wysoko.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 15 gru 2008, 19:27

futbolowa pisze:Jakby nie ten Gomes :boje się: pewnie wygralibyśmy ze Spursami bardzo wysoko.
Najlepsza była interwencja w samej końcówce, po wolnym Giggsa. Przyznaj, ze juz widziałaś piłkę w siatce :smile2:
futbolowa pisze:A tam, jaki to ma prestiż...? Powiedzą o tym raz w Wiadomościach i przejdzie bez echa
ale niektórzy będą mogli się cieszyć i chodzić z głową w chmurach, bo United zgarną kolejne trofeum. I w sumie, lepsze KMŚ niż nic :D

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14435
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2187
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 15 gru 2008, 19:32

fieldy pisze:
futbolowa pisze:Jakby nie ten Gomes :boje się: pewnie wygralibyśmy ze Spursami bardzo wysoko.
Najlepsza była interwencja w samej końcówce, po wolnym Giggsa. Przyznaj, ze juz widziałaś piłkę w siatce :smile2:
Ja ciągle widzę piłkę w siatce :D
Ale poważnie, interwencja naprawdę świetna!
fieldy pisze:
futbolowa pisze:A tam, jaki to ma prestiż...? Powiedzą o tym raz w Wiadomościach i przejdzie bez echa
ale niektórzy będą mogli się cieszyć i chodzić z głową w chmurach, bo United zgarną kolejne trofeum. I w sumie, lepsze KMŚ niż nic :D
Takie trofeum, to g*wno, nie trofeum ;)
I nie wiem, jakie "nic" masz na myśli. Przecież my znów zagarniemy najwięcej :D


lepsze KMŚ [United] niż nic [Arsenal] - w tym sensie ;) // fieldy

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 17 gru 2008, 23:47



Wszystkie 42 gole Ronaldo z tamtego sezonu. Prawa noga, Lewa, Głowa, piętka, jądra....brakuje tylko z kolana no i z ręki(no ale w Messiego się bawił nie będzie). Genialny gracz...

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”