Wisła Kraków (zbiorczy) - Strona 229

Piłka nożna w Polsce: Ekstraklasa, 1 Liga, 2 Liga, Puchar Polski | Zawodnicy i kluby (Legia Warszawa, Lech Poznań, Wisła Kraków, ŁKS Łódź, Widzew Łódź) | Reprezentacja Polski | Polscy Kibice, Oprawa meczowa | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z polską piłką nożną.
ODPOWIEDZODP
×

Dotrze ten hajs czy nie dotrze?

Dotrze, dotrze
7
28%
Nie ma bata, nie dotrze
10
40%
Je**ć konfitury!!!
8
32%
Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65041
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8692
Kontakt:

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 27 gru 2008, 11:36

Babel pisze:w 95% polscy piłkarze to idioci.
Coś w tym jest. W końcu niektórzy z nich nie potrafili nawet dobrze szkoły średniej skonczyc. Jak sie poslucha niekiedy wywiadu z piłkarzem, to nie wiadomo czy sie slucha dorosłego czlowieka czy piątoklasiste, poprawnie zdanie nie potrafi skleić. Ale ... chyba przesadziles z tymi procentami :wink:

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 27 gru 2008, 11:53

Jak widzisz/widziałeś takiego Żurawskiego w akcji, który momentami grał na poziomie najlepszych lig świata, który poza lekkimi brakami technicznymi miał wszystko co potrzeba a skończył w Larissie to tylko do takich wniosków mogę dojść. Mądrość, inteligencja (boiskowa także) to nie tylko papierek z wydrukowanym ukończeniem szkoły.

Miałeś chamie złoty róg...

Awatar użytkownika
10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4466
Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
Reputacja: 622
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontakt:

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 27 gru 2008, 21:04

Moim zdaniem nieco przesadzasz, mówiąc że Żurawski miał wszystko co potrzeba, by zaistnieć w dużym futbolu. On po prostu nie miał papierów na coś więcej niż Celtic. Poza tym ciężko osiągnąć więcej wyjeżdżając z ligi w wieku 28-lat.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 27 gru 2008, 21:09

10 pisze:Moim zdaniem nieco przesadzasz, mówiąc że Żurawski miał wszystko co potrzeba, by zaistnieć w dużym futbolu. On po prostu nie miał papierów na coś więcej niż Celtic. Poza tym ciężko osiągnąć więcej wyjeżdżając z ligi w wieku 28-lat.
Żurawski miał absolutnie wszystko, by Celtic był tylko krótkim przystankiem w jego wielkiej karierze - optymiści wróżyli mu karierę a'la Larson - po 30 odchodzi z Celticu i w Barcelonie jest zbawicielem. To, że Żurawski pod względem charakteru jest totalnie nieprzygotowany do poważnego futbolu to zupełnie inna kwestia - w nogach on miał Serie A, ale w głowie Orange Ekstraklasa. :roll:

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 27 gru 2008, 21:41

Wilmore pisze:by Celtic był tylko krótkim przystankiem w jego wielkiej karierze - optymiści wróżyli mu karierę a'la Larson - po 30 odchodzi z Celticu i w Barcelonie jest zbawicielem.
Tak to sformulowales..., znaczy przywolanie Larssona, z ktorego w jakims stopniu wynika ze Celtic dla niego tez byl krotkim przystankiem :P Moze Zuraw mial papiery na dobrej klasy gracza Europejskiego... Jednak szczyt jego kareiry przezimowal w Polsce, mial sezon ze napieprzal ostro. Jakby wczesniej wyjechal moze i ktos popracowalby jakos nad jego mentalnym przygotowaniem do pilki...
Poza tym Larsson to fenomen bo malo kto w takim wieku moglby grac jak rowny z rownym z najl;epszymi, a przed Barca jednak byl ogrywany w niezlych klubach przez 11lat :!:
Babel pisze:Mądrość, inteligencja (boiskowa także) to nie tylko papierek z wydrukowanym ukończeniem szkoły.
Oczywiscie, ze nie tylko - ale jak ktos ma troche oleju w glowie to zamiast uganiac sie tylko za laskami czy przesiadywac w kasynach zdobedzie jakis papierek, bo to raczej zbyt trudne nie jest
Ta liczba tez mnie torche przeraza i okreslibym ja na granicy 80%

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 27 gru 2008, 23:38

Wilmore pisze:optymiści wróżyli mu karierę a'la Larson - po 30 odchodzi z Celticu i w Barcelonie jest zbawicielem
O drugim Larssonie w Celticu słyszałem ale że zbawicielem w Barcelonie? :lol: Ci optymiści musieli mieć coś wspólnego z narkotykami? :P
czeher pisze:Oczywiscie, ze nie tylko - ale jak ktos ma troche oleju w glowie to zamiast uganiac sie tylko za laskami czy przesiadywac w kasynach zdobedzie jakis papierek, bo to raczej zbyt trudne nie jest
Jeśli nie przerywa się edukacji i ma samozaparcie to i owszem ale też nie wszystkim też się chce, gdy akurat robią karierę (czy jest to brak oleju?) :)

Czasem wystarczy dostać mocno po dupie i jest szansa że otworzy się oczy jak to w przypadku Lampego i jego gry w NBA a teraz Khimiki gdzie ponoć się ogarnął i inaczej podchodzi do zawodu. Przynajmniej statystyki o tym świadczą.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 28 gru 2008, 3:28

Wilmore pisze: Żurawski miał absolutnie wszystko, by Celtic był tylko krótkim przystankiem w jego wielkiej karierze - optymiści wróżyli mu karierę a'la Larson - po 30 odchodzi z Celticu i w Barcelonie jest zbawicielem. To, że Żurawski pod względem charakteru jest totalnie nieprzygotowany do poważnego futbolu to zupełnie inna kwestia - w nogach on miał Serie A, ale w głowie Orange Ekstraklasa. :roll:
Jak nawiazujemy do Biblii to Barca zbawcy w Larssonie nie miala a jedynie Messiasza w Messim :wink:

A w nogach Serie A to ma Kokaszka a nie Zurawski ktory pilkarsko w Europie znaczy praktycznie nic.
Jedyne co nam pozostaje to dalej zyc zmarnowanym talentem Kowala ktory realnie mogl dorownac Bonkowi :cry:

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 28 gru 2008, 10:42

Yukasz pisze:Jeśli nie przerywa się edukacji i ma samozaparcie to i owszem ale też nie wszystkim też się chce, gdy akurat robią karierę (czy jest to brak oleju?)
Tak moze bylo w dawnych czasach ale teraz? Teoretycznie masz uczyc sie do 18... poza tym aktualnie jest pelno klas o profilu sportowym stworzonych przez kluby, gdzie mlodzi ich gracze sie ucza, zawsze zostaja szkoly dla dorolsych. Zreszta ci pilkarze pfffffff przysli pilkarze maja pozniej specjalnie wzgledy i zdaja za obecnosc czy podboje boiskowe, tak czy siak pies na to ....
Ja nie mowie ze maja zdobyc 3literki przed nazwiskiem jak Jop czy swego czasu Bednarz czy ktos tam inny ale przynajmniej gimnazjum wypadaloby skonczyc (chociaz to i tak roznicy wielkiej nie robi) - Grosicki - w sumie on zakonczyl popdstawowke?

wiec jak maja troche oleju w glowie, cos tam skoncza baczac na to, ze kiedys im sie przyda, chyba aktualnie zeby zrobic jakies papiery na trenera/instruktora trzeba ukonczyc szkole srednia :think:

Aktualnie kluby bardziej dbaja o strone edukacyjna mlodych grajkow

Awatar użytkownika
10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4466
Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
Reputacja: 622
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontakt:

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 28 gru 2008, 10:56

Wilmore pisze:Żurawski miał absolutnie wszystko, by Celtic był tylko krótkim przystankiem w jego wielkiej karierze - optymiści wróżyli mu karierę a'la Larson - po 30 odchodzi z Celticu i w Barcelonie jest zbawicielem.
Optymista widzi światełko w tunelu. Realista widzi światło pociągu. A maszynista widzi trzech debili na torach.

Żurawski nie miał wszystkiego. Był niezłym napastnikiem, ale nie wybitnym. I to nie optymiści wróżyli mu taką karierę, tylko idioci, a to jest subtelna różnica.
Bienias pisze: Jedyne co nam pozostaje to dalej zyc zmarnowanym talentem Kowala ktory realnie mogl dorownac Bonkowi :cry:
Jest Kuba.
On, w przeciwieństwie do Żurawia, ma wszystko by podbić Zachód. I we właściwym momencie wyjechał. Tylko kontuzje moga mu przeszkodzić.

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 28 gru 2008, 12:23

czeher pisze:Ja nie mowie ze maja zdobyc 3literki przed nazwiskiem jak Jop czy swego czasu Bednarz czy ktos tam inny ale przynajmniej gimnazjum wypadaloby skonczyc (chociaz to i tak roznicy wielkiej nie robi) - Grosicki - w sumie on zakonczyl popdstawowke?
No tak ten poziom to oczywista oczywistość. Aby nie skończyć jakiegoś gimnazjum nie mówiąc o podstawówce (sześcioletniej teraz!) to trzeba się postarać, nikt nie mówi że mają jechać na samych piątkach ale ukończenia przynajmniej tych szkół wymagają jakieś normy przyzwoitości. Ale studia to już trochę inna bajka bo w końcu jest się na etapie robienia kariery :P

Awatar użytkownika
karp
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 3
Rejestracja: 01 cze 2008, 8:46
Reputacja: 0

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: karp » 28 gru 2008, 12:40

Bienias pisze: A w nogach Serie A to ma Kokaszka a nie Zurawski ktory pilkarsko w Europie znaczy praktycznie nic.
Ile meczy w Serie A zagrał Kokoszka? Zna go ktoś poza Polską (nie licząc Polonii oczywiście) oprócz fanów Empoli?
Żuraw może dziś już niewiele znaczy, no dobra zgoda - nic nie znaczy piłkarsko w Europie, ale nie zapominajmy, że to były kapitan reprezentacji, człowiek bez którego od początku Mundialu 2006 kibicowalibyśmy Brazylii/Argentynie/Hiszpanii/Włochom, a nie Polsce. Mistrz Polski, król strzelców itd., itp. Swoje osiągnął.
Trzeba oddać "Żurawskiemu co żurawskie" :wink:

Kokoszka to przecież kolejny polski kopacz, który "ma szansę". Na razie nic więcej. Nie zapominajmy, że to na razie kilka udanych meczów. W drugiej lidze.

Awatar użytkownika
No_Name
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 606
Rejestracja: 10 sie 2004, 9:28
Reputacja: 0

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: No_Name » 30 gru 2008, 0:43

Bla bla :)
http://www.goool.pl/main.php?id=16530

Może nie o Wiśle, ale związane z kibicami... ;)

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 09 sty 2009, 12:42

Chciałem się odnieść do zakontraktowania Beto i Garguły. Osobiście wołałem Iwańskiego, Garguła kotuzjogenny i mniej przebojowy, można go dobrym kryciem stłamsić na boisku. Ale mimo to nie można rozsądzać, który jest najlepszym ofensywnym pomocnikiem, bo Łukasz ma większą wyobraźnię i większe znaczenie dla klubu. Stawiam ich na równi i jestem pewien, że Guła zwiększy jakość gry, pytanie jeszcze jak bardzo. W przeciwieństwie do ostatnich sporych transferów (Łobo, Matusiak), Łukasz nie jest nadmuchany przez media, tylko ma umiejętności. Ale umiejętności miał też Niedzielan, miał Kukiełka oraz kilku innych, którzy w Wisle nie dali rady. Problem w tym, że Garguła będzie musiał grać od razu na miarę pieniędzy jakie dostaje, nie może sobie pozwolić na żaden okres adaptacyjny, a nie wiadomo czy poradzi sobie w większym klubie. Najlepszym przykładem jest Marek Zieńczuk, który też brylował w mniejszym klubie, a potem nie radził sobie zastąpieniem Kosowskiego. Niemniej i tak był wzmocnieniem, a w obecnej sytuacji Wisła nie potrzebuje Kaki, by sięgać po mistrzostwa.
Co do Beto, to na filmikach wygląda przyzwoicie, ale one nic nie znaczą po to pierwsze, a po drugie zobaczymy jak będzie grał gdy go Szala będzie dżgał łokciem pod żebra. Bo u nas trochę agresywniej gra się niż w Brazylii. Niemniej Wisła po raz pierwszy od dłuższego czasu wzmocniła się w ofensywie i to musi zaprocentować. Jestem też przekonany, że Guła wystąpi w Wiśle już na wiosnę (Wisła wydaje się zdeterminowana bardziej niż zwykle :)), a jeśli tak, to nie miną się z Brożkiem jeśli odejdzie w lecie. Gra musi lepiej wyglądać z nowymi zawodnikami z przodu, więc mniej się boję, że Lech i Legia będą wyłącznie uciekać przez wiosnę.
Informacją, która mnie najbardziej ucieszyła były rozmowy z Maćkiem Żurawskim i wnioskując po tonie, to są całkiem zaawansowane. Lepszego zastępstwa dla Pawła nie można sobie w tym momencie wyobrazić.
Ciekawe czy Wisła znowu skupi się na zimie a lato odpuści i znowu kibice będą wieszać Bednarza od sierpnia do grudnia :).

Awatar użytkownika
No_Name
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 606
Rejestracja: 10 sie 2004, 9:28
Reputacja: 0

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: No_Name » 10 sty 2009, 13:33

W końcu coś się zaczyna ruszać w sprawie transferów. Co prawda transfery za friko, no ale nie narzekam :)
Miejmy nadzieję ze Garguła już na wiosnę pomoże nam w obronieniu MP. Wzmocnienie jak najbardziej na miejscu.
Beto ? Nie znam, nie widziałem. Ale z chęcią zobaczę go na R22 już w pierwszym meczu ;)
O Żurawskim się nie wypowiadam, wypowiem się już jak będzie po fakcie.

Działacze Wisły wstydzą się swojego nowego napastnika. Chowają go w hotelu, a fakt podpisania kontraktu starają się ukryć tak długo jak tylko mogą - pisze krakowskie wydanie "Faktu".

Beto musiał się mocno zdziwić, gdy pojawił się w sali konferencyjnej. Zamiast tłumu dziennikarzy i fotoreporterów, nie ujrzał praktycznie nikogo. Jedna osoba podała mu koszulkę, druga zrobiła zdjęcie, trzecia zadała dwa pytania. I po imprezie! Zdjęcia nowego snajpera ukazały się tylko na oficjalnej stronie internetowej klubu. I to w środku nocy, by przypadkiem ktoś ich nie zobaczył!

Pewnie nie tak Beto wyobrażał sobie początek przygody z Wisłą. Zamiast pokazać go całemu światu, działacze "Białej Gwiazdy" ukrywają go po hotelach. Najwyraźniej chyba się go wstydzą. Albo zapomnieli na czym polega świat profesjonalnej piłki nożnej.


FAKT. :rotfl:

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 13 sty 2009, 14:32

Coś o Błaszczykowskim.
kibicewisly.pl pisze:W obecnym okienku transferowym prawie dopięty został transfer wujka Kuby Jerzego Brzęczka z Górnika Zabrze do ... Cracovii (wielkim orędownikiem takiego posunięcia był obecny szkoleniowiec "Pasów" Artur Płatek, który niegdysiejszego kapitana wicemistrzów olimpijskich z Barcelony zna jeszcze z czasów wspólnych występów przy Roosvelta), jednak przenosiny na ulicę Kałuży "wybił z głowy" członkowi rodziny ... Kuba, nie ukrywając, że "Chyba serce by mi pękło, gdyby człowiek któremu tak wiele zawdzięczam występował w ekipie największego rywala mojej ukochanej Wisły".

Kuba śmieje się teraz, że to on jest menagerem wujka, a nie wujek kreatorem jego kariery.
I znowu pokrzywdzeni przez Wisłę :rotfl:.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Polska”