Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: MGiggs » 19 sty 2009, 14:20

Pique jest świetnie wyszkolony technicznie, znakomicie wprowadza piłkę do przodu, dzięki swoim umiejętnością grywał w na wypożyczeniu w Hiszpanii jako defensywy pomocnik.
Tylko co z tego jeśli popełniał dziecinne błędy w kryciu czy asekuracji i wzorem Puyola kochał totalnie gubić linie? Taki Evans jest dużo gorszy technicznie jednak we wszystkim co związane obroną bije Pique na glowe i mowie to na podstawie oglądanych meczy oraz tego co widziałem na żywo. Takich spotkań jak Evans , Pique u nas nigdy nie zagrał, młodziak pokazał znacznie lepszą grę w lini, lepszą asekurację ,lepszy odbiór o szybkości nie wspominając. Takie są fakty, jak będzie za kilka lat? Nie wiem.
Pique zawalił na mecz w Curling Cup z Coventry gdzie spaprał 2 gole, przez jego błąd przegraliśmy z Boltonem a innych meczach gdzie człowiekowi ciśnienie skakało pisać nie będę a była ich masa dlatego Ferguson wolał dać na środek Browna niż Pique.

Pisanie że Rio jest słaby technicznie i nie potrafi wyprowadzać piłki nie idzie skomentować bo totalnych bzdur się nie komentuje. Rio zagrał w środku pomocy w meczu z Blackubern, grał z kontuzją uda a w lidze debiutował Vidić i nie grał zle a czerwoną dostał bo nie wytrzymał prowokacji ze strony dzikusa Savega.
Jeśli to jest wyznacznikiem techniki to chciałbym widzieć Puyola czy Milito na środku pomocy.
Ferdinand wielokrotnie w meczu zabiera się z piłką do przodu dublując grę defensywnego pomocnika i robi to śweitnię, doprawdy nie wiem jak można napisać takie bzdury.
Widzę kolejny nawiedzony uważa Ronaldo za środkowego napastnika, w takim razie wszystko jasne :rotfl:

Wróć do „Hiszpania”