Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 266

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 20 sty 2009, 23:50

Dodam że urazy mają również Giggs z Nevillem. Normalny dramat, nie wiem kto bedzie grał ale nie mamy połowy skladu.
Czuje jakis transfer.

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 20 sty 2009, 23:56

MGiggs pisze: Czuje jakis transfer.
Przeciez juz 2 zrobiliscie :)

Bedzie dobrze. Az tak bardzo ciezkich meczow w najblizszym czasie nie macie, a wiekszosc pilkarzy zdazy sie wykurowac na wazny luty i mecze z Interem.

runej
Skład B
Skład B
Posty: 110
Rejestracja: 13 lut 2007, 23:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Paradise City

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: runej » 21 sty 2009, 0:19

No ciężkich może nie mamy, ale wiesz, granie co 3 dni jednym składem, może się w przyszłości źle odbić.

Na szczęście w przeciągu tygodnia ma wrócić do gry Rio i Brown. Z przodu trzeba będzie męczyć Berbatova, Teveza, Ronaldo czy Parka, bo za wiele alternatyw na tych pozycje nie mamy. Po Tosiciu nie wiadomo, czego się można spodziewać, a Welbeck to może wejść na boisko przy prowadzeniu 2-0. W środku wybór jest, tylko formy nie ma. Fletcher gdzieś stracił dyspozycję z początku rozgrywek, Scholes gra w kratkę, trza liczyć na Karyka i Giggsa. Chwała Bogu, że ogarnął się na czas Neville, bo ciężko by było teraz zestawić defensywę.

Awatar użytkownika
boskigonzo
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 920
Rejestracja: 26 gru 2006, 17:45
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: boskigonzo » 21 sty 2009, 0:25

Czy się mylę ?
Zarowno w jednym jak i drugim przypadku kontakt miedzy zawodnikami byl niewielki imo. Bynajmniej nie taki zeby w normalnych warunkach czlowiek sie przewrocil :P No ale tak jak mowilem , sedzia usprawiedliwiony bo z jego pozycji raczej interpretacja mogla byc jedna
Czuje jakis transfer.
Smiem watpic. Brown wraca, w srodku jest jeszcze Possebon, mozliwe jest ze i ktorys ze skrzydlowych zagra na srodku , bo watpie zeby Tosic byl testowany na tej pozycji. Najgorzej z obrona w sumie...

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 21 sty 2009, 0:40

Rio nie wróci na puchar z Tottenhamem o Brownie nie wspominając, dodam że Ferguson mowił coś u urazach Nevilla i Giggsa.
Pozostaje Vidić z Oshea no chyba że Carrick zagra na środku obrony.
Rafael zagrał kosmicznie aż do kontuzji i wyalatuje na 5 tygodni, szkoda chlopaka, z Andersonem jest podobno tragicznie, tyle udało mi się wyczytać w mediach i prasie.

Teraz mecz z WBA które kasowało u siebie 3 kolejnych rywali. Przy normalnych brakach byłbym spokojny jednak liczba kontuzji nie jest normalna.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 24 sty 2009, 21:00

Dos Santos-Next Ronaldinho :rotfl:

To tytułem wstępu, mecz zaczął się od ataków Spursów i golu Romana, choć moim zdaniem Foster mogł ruszyć tylek moim zdaniem, Vidic chyba najslabszy mecz w sezonie . Zdarza się ale Vidzie moge wybaczyć wiele, choć granie z Oshea na boku i Fosterem w bramce do przyjemnych doznań nie należą.

Pozniej znakomite 30 minut Manchesteru, znakomita gra kombinacyjna ,duża wymienność pozycji, szybkość , Spursi nie istnieli i 2 stacone bramki mogli uznać za dar losu. 2 połowę sobie daruje-zagraliśmy slabo wolno i patrzyć się nie dało.

Tevez- musiał coś dać w żyłę bo facet biegał za 3 i był najlepszy na boisku, ileż odbiorów,ileż udanych dryblingów, brawo brawo.

Fabio- chłopak ma wielki talent przez 45 minut pokazał wiecej techniki, szybkości niż Oshea za całą kariere, tak czy inaczej z bratem mogą zostać etatowymi bocznymi obrońcami MU. Tak grać w wieku 17 lat- niebywałe

Wellbeck- stylem poruszania ,henry 2, opadł z sił ale w paru akcjach pokazał wielkie możliwości, szczegolnie jak sobie wjechał w pole karne. 17 lat warto ogrywać.


Tosić- kolejny debiutant,hmmm objaw Evry czyli dużo siłowni go czeka, technicznie niezły, troche zagubiony(normalna sprawa) ale musi przypakować.



no i pokłony za 2 gola, dla podającego i strzelca, aż dziw bierze że Carrick majacy jeden z lepszych long passow tak mało z nich korzysta.

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 24 sty 2009, 22:32

Tjaaa...

Po pierwsze : jak Fabio strzeli tak fenomenalnego gola jak O'Shea na Highbury, to pogadamy. Dzisiaj Brazylijczyk nie błysnął żadną sztuczką, której w swojej karierze nie zanotował O'Shea. Wiem, że niektórzy szybko zapominają o pewnych sprawach, ale nie dajmy się zwariować.

Po drugie : Fabio ma 18 lat

Po trzecie : Welbeck ma również 18 lat.

Obaj rocznikowo nawet 19.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 25 sty 2009, 0:46

Rafael w swiom chyba 5 meczu w seniorach strzelił przepięknego gola, takiego przy jakim dzon by się połamał, daj młodziakowi pograć i zapewniam że tak jak sówj brat pokaże na co go stać. Szybkość, gra na 1 kontakt. technika- tego oshea nie pokaże nigdy i wybacz ale argumentem z Higbury przesadziłeś, mogłeś dodać siate na Figo i byłby komplet.

Lubie Oshea- wychowanek,lojalny, maskotka drużyny ale słaby piłkarz, taki Fabio już teraz go połyka jeśli chodzi o gre do przodu, za 2 lat nie będzie o czym pisać.
Mamy 2 wielkie talenty na bokach obrony i będę za nich trzymał mocno. Bo w wieku 18 lat grać taką piłke to trzeba mieć talent, niesamowity talent
Wiem że Ferguson to wykorzysta, on talentów nie marnuje.

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 25 sty 2009, 13:11

Zawsze byłem za tym, aby dawać szansę utalentowanej młodzieży. Od dawna wspominałem, że Fabio i Rafael to nasza przyszłość. Jestem jednak przeciwny hurraoptymizmowi. Rafael zagrał kilka dobrych meczów, ale w defensywie się gubi i wciąż mu daleko do Nevilla, czy Browna. Fabio wprawdzie zawsze był postrzegany jako ten lepszy, ale wciąż musi sporo udowodnić. Nie róbmy z nich pogromców wszechświata bo to domena kanonierów. Poczekamy i zobaczymy. Wyglądają dobrze, jak i kilku innych naszych młodzianów, ale wciąż muszą się sporo uczyć.

O'Sheasy nie jest piłkarzem słabym - tacy nie rozgrywają ponad 300 spotkań w barwach Manchesteru United.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 25 sty 2009, 16:02

Różnica jest taka że u Wengera dzieci odgrywają najważniejsze role, u nas młodzik ma oparcie w Scholsie Giggsie czy Nevillu, od którego może czeprać wiedze. Tacy grajkowie są niezbędni w każdej drużynie.

Wcale nie wychwalam ich ponad maire. Widziałem już Richardsona Eaglesa Djembe Millera Lee Martina by widzieć w kimś talent.
Z Garym przesadziłeś mocno, bo przypomne Ci mecze z Blackubern w pucharze ligi czy Arsenalem jak pierdzielił bramki, fakt faktem teraz gra dobrze ale bez przesady, taki Rafael pokazał znakomitą gre z Arsenalem,Man City,Derby itp i w tym sezonie znacznie lepiej radzi sobie od Garego, w defensywie to nawet Alves jest od czasu do czasu ogrywany ale ile dany piłkarz daje w ataku w rozgrywaniu ataku pozycyjnego.....

Oshea to zapchajdziura , jest niezły taktycznie, dobry w grze głową i ma dobrych kolegów w zespole, jednak piłkarsko jest słabiutki i nic tego nie zmieni.

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 25 sty 2009, 17:20

Widziałeś w debiucie Lee Martina? Zrobił jeszcze większe wrażenie niż wczoraj Fabio.

Co do O'Shea to nigdy się nie zgodzimy - wychodzę po prostu z prostego założenia. Piłkarz słaby nie rozegrałby w takim klubie ponad 300-stu meczów i w znakomitej większości nie był najgorszym zawodnikiem w naszych szeregach.

Wystarczyło, że Neville jako tako si,ę odbudował i już odzyskał miejsce w składzie. Nie bez przyczyny - Rafael robi dużo szumu w przodzie, ale często przez to na jego pozycji jest luka, Często również zupełnie niepotrzebnie robi wślizgi, jakby nie potrafił inaczej odebrać piłkę.

Bracia to wielkie talenty, ale dopiero czas pokaże co z nich będzie. Jak tak wyśmiewany przez Ciebie O'Sheasy wchodził do zespołu, to każdy myślał, że mamy lewego obrońcę na lata.

Awatar użytkownika
majer13
Kapitan
Kapitan
Posty: 2928
Rejestracja: 05 cze 2006, 19:57
Reputacja: 53
Lokalizacja: Miasto know - how !

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: majer13 » 25 sty 2009, 17:58

red85 pisze:Co do O'Shea to nigdy się nie zgodzimy - wychodzę po prostu z prostego założenia. Piłkarz słaby nie rozegrałby w takim klubie ponad 300-stu meczów i w znakomitej większości nie był najgorszym zawodnikiem w naszych szeregach.
Dokładnie ... może nie jest jakimś finezyjnym zawodnikiem który ma pewny pierwszy skład w zespole i jest filarem zespołu ale jest bardzo solidnym zawodnikiem dobrymi warunkami fizycznymi poza tym jest bardzo uniwersalny może grać prawie wszędzie poza atakiem no i bramka :wink: Idealny rezerwowy który może zastąpić każdego w razie potrzeby :P Jak dla mnie mieć takiego zawodnika to skarb :D

Awatar użytkownika
internista1908
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 329
Rejestracja: 27 cze 2005, 13:46
Reputacja: 0
Lokalizacja: z daleka

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: internista1908 » 25 sty 2009, 21:01

majer13 pisze: może grać prawie wszędzie poza atakiem no i bramka
raz wszedl na bramke z meczu z totenhamem i gola nie puscil :P
w ataku grywal gdy nie mielismy napastnikow a potrzeba bylo kogos wysokiego na koncowke :p
chyba tylko jako skrzydlowy nie wystepowal :)

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 28 sty 2009, 0:22

5-0,powrót Rio Parka Wesa, pobity rekord Chelsea. To najważniejsze argumenty wczorajszego meczu.Przez czerwoną kartke MU nie musiał się sprężać i chłopaki bedą wypoczęte na piątkowe spotkanie z Evertonem(18.30 czasu Polskiego wg oficialnej strony)

Pochwale troche chłopaków,Ronaldo 2 gole, wielka ochota do gry tylko ten OShea po jego stronie :?
Giggs 2 asysty i w sumie 12 asysta w sezonie,wielka sprawa.
Vidić 6 gol w sezonie.... niesamowite
2 z rzędu bardzo dobry mecz Carricka, wkoncu widze te jego cudowne podania o ktorych zapomniał
Berbatov Gol, piękna asysta, Tevez gol kilka śweitnych zagrań.


Ważny mecz , odskakujemy Liverpolowi ktory gra jutro ciężki mecz z Wigan, dodatkowo chłopcy postrzelali,pobili rekord i ważni gracze powrócili.

Teraz czekam na Beniteza który jutro sędziego zmiesza z błotem

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 28 sty 2009, 0:45

Giggs 2 asysty i w sumie 12 asysta w sezonie,wielka sprawa.
słucham? Skąd bierzesz te dane?
http://soccernet.espn.go.com/players/ga ... 08&cc=5739 (błąd jest w podsumowaniu ligowym, bo nie ma dwóch tylko cztery)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”