Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Awatar użytkownika
nestinho_acm
Skład B
Skład B
Posty: 150
Rejestracja: 25 sty 2008, 8:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Okolice B-B

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: nestinho_acm » 29 sty 2009, 8:41

Co powie pan o spotkaniu?
- Zagraliśmy znakomitą pierwszą połowę, ale przy okazji straciliśmy dużo sił i to w końcówce dało o sobie znać, kiedy Genoa naciskała coraz mocniej.

Jaka jest możliwość, że Beckham zostanie w Milanie?
- To sprawa gracza i to on musi ją rozwiązać. Wie, że jest tutaj doceniany i szanowany, ale to do niego należą teraz pewne decyzje.

Co budzi jeszcze większy żal dzisiejszego wieczoru?
- Przykro mi z powodu tego błędnego kroku w momencie, w którym drużyna szła po właściwym torze. Ale obecny sezon jest inny od tego zeszłego. Mamy jeszcze duże szanse na ligowy sukces.

Aha, czyli błędny krok.A nie uważasz, trenerze z krzywą miną, że to się zacznie zmieniać w błędny marsz, potem bieg. Nie no spoko, ty prawda taka że to ty Carlo bajpasie popełniłeś błędny krok (a w tym meczu co najmniej 3, bo wszystkie zmiany były złe). Słabiutki Kaka gra do końca, Pato który grał dobrze i Beckham który również grał dobrze schodzą. Na ławce siedzi Sheva i Pippo, to nie, to musi sobie zagrać Senderos.
O co tu mac chodzi?
No ale szansa na ligowy sukces jest, I czwórka (póki co) stoi przed nami otworem.
Ale też kurna ktoś powinien interweniować w tej sprawie. Przecież pacynka nie pierwszy raz gra 4-6-0...
Pikieta pod chałupę, wynieść z domu i wysłać na szkolenie. Na konferencji zadali mu kiedys pytanie czemu tak kombinuje? (może zadali, jak tak to sorry, nie słyszałem).
Łysy pewnie zwali wszystko na to, że poprzeczki były za wysoko i sobie Pirlo trafić nie mógł. I że Genoa miała fuksa z tymi wolnymi...A może to Pirlo miał fuksa że trafił w obramowanie bramki?...

Wróć do „Włochy”