FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 808

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
7%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
7%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
15
50%
Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 31 sty 2009, 17:01

przez roznice w przepisach ktora pozwala klubom z anglii wyciagac wychowankow innych klubow?
No zaraz chwila, przecież on kocha Barcelona ona jest zajebista, fantastyczna więc jakim cudem odszedł? Czyżby najważniejsza była kasa, a ta cała gadka o miłości to zwykła paplanina :haha:

beda mogli skupic sie na promowaniu swoich wspanialych wychowankow
Ryan "10 Mistrzostw Anglii" Giggs :smoke:

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 31 sty 2009, 20:44

:hahaha:

Trudno, żeby Pique mając 16 czy 17 lat odchodził z Barcelony dla pieniędzy :hahaha:

Odszedł zapewne po to, aby grać bo w Barcelonie przebić się jest niezwykle ciężko. Konkurencja wśród młodzieży jest nie mniejsza niż wśród seniorów.

:hahaha:

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 31 sty 2009, 20:45

vv, iniesta, messi, puyol, xavi :*
ps - wiem ze do kibica MU ale to MU ostatnio 'namieszalo' w glowie jakiemus wlochowi z romy. czyz nie? po prostu chodzi o ujednolicenie przepisow - bo nie widze powodu dla ktorego jakis klub ma tracic mlodych pilkarzy w ktorych wychowanie wlozono duzo trudu, kosztow i checie. tylko i az tyle

beda te same przepisy to ok - wtedy zadecyduje wolna wola zawodnika a nie swiadomosc ze trzeba zarabiac kase od samego poczatku skoro jest taka mozliwosc - bo pique tak kochal MU jak cesc kocha arsenal

ps2 - MU jako jedyna nazwe klubu pisze wielkimi literami bo inaczej byloby to niezrozumiale. to tak na wszelki wypadek jakby ktos sie przeczepil. bo nic mnie tak nie denerwuje jak pisanie nazwy jakiegos klubu w sposob by go obrazic

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 31 sty 2009, 21:26

vv, iniesta, messi, puyol, xavi
W przeciwieństwie do Ciebie nigdzie nie sugerowałem, że Barca ma słabych wychowanków. Więc to ty po raz kolejny się ośmieszyłeś. A z tym Valdesem to nie przesadzaj bo ja będę musiał wymieniać graczy pokroju O'Shea.
wiem ze do kibica MU ale to MU ostatnio 'namieszalo' w glowie jakiemus wlochowi z romy. czyz nie? po prostu chodzi o ujednolicenie przepisow - bo nie widze powodu dla ktorego jakis klub ma tracic mlodych pilkarzy w ktorych wychowanie wlozono duzo trudu, kosztow i checie. tylko i az tyle
Zgadzam się. Nigdy mi się nie podobało to podkradanie i jestem za ujednoliceniem przepisów.
bo pique tak kochal MU jak cesc kocha arsenal
Po raz kolejny kula w płot. Bo nigdzie nie napisałem, że Pique kochał MU. Nie mierz wszystkich swoją miarą. Ja tylko szydzę teraz z jego miłości do Barcy a jak przyszło co do czego to z niej odszedł bez wahania.
Trudno, żeby Pique mając 16 czy 17 lat odchodził z Barcelony dla pieniędzy
A to niby dlaczego? Jak w Barcie powiedzmy dostawał 500 euro, a w MU 5 tys. myślisz, że to nie miało by znaczenia? Nie bądź zabawny.
Odszedł zapewne po to, aby grać bo w Barcelonie przebić się jest niezwykle ciężko. Konkurencja wśród młodzieży jest nie mniejsza niż wśród seniorów.
W United konkurencja nie mniejsza to raz, a dwa nikt go w Barcie nie skreślał ba! przecież podobnie jak choćby Cesca próbowali go zatrzymać, więc jasny znak dla zawodnika że im na nim zależało, czyli że miałby szansę gry. Więc jakim cudem zawodnik który ma ogromną szansę gry w klubie który darzy ogromną miłości i uważa ten klub za genialny, kapitalny, fantastyczny, kosmiczny, galaktyczny z niego odszedł? :haha:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 31 sty 2009, 21:32

Pewnie chcieli go zatrzymać, ale skąd pewność że miał, jak napisałeś, ogromną szansę na grę ?

Widział jak wygląda jego sytuacja w Barcie, chcieli go zatrzymać, ale nie gwarantowali gry. Od United może dostał zapewnienie że będzie dostawał szansę i postanowił spróbować.

Czy to nie jest prawdopodobny scenariusz ?

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 31 sty 2009, 21:50

Widział jak wygląda jego sytuacja w Barcie, chcieli go zatrzymać, ale nie gwarantowali gry. Od United może dostał zapewnienie że będzie dostawał szansę i postanowił spróbować.
Ja gdybym był w United w takiej sytuacji to został bym w United. Bo kocham ten klub i od zawsze było moim marzeniem gra w jego barwach. Podobno słowa wypowiada Pique a odszedł. Dla mnie to dziwne.
Skąd jeszcze pewność? Bo jakoś nie widać reszty tych ogromnych talentów z jego rocznika na środku obrony, Barca sprowadza Militów, Cacerasów a gdyby ktoś dobry był to by na pewno szansę dostał bo w Barcie na dobrych wychowanków stawiać się nie boją. Poza tym Ferguson jak miał możliwość wzięcia którego mu się podoba to na pewno wybrał z tamtej grupy najlepszego. Więc na pewno Geri był tam wyróżniająca się postacią czyli na ławie nie siedział, a jak go chcieli zatrzymać to na pewno również dostał gwarancje gry, bo o zawodników z ławki czy o jednego z wielu tak się nie walczy.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 31 sty 2009, 21:53

Pique miał porównywalną szanse gry w Barcelonie i MU. U nas grał w rezerwach, przed wypożyczeniem do Realu zagrał w paru meczach,pozniej mogł liczyć na kontuzje Vidica czy Rio, a jak grał to grał średnio a na tle swojego rówieśnika Evansa wygląda słabo.

Moim zdaniem odszedł dla kasy bo mu pomachaliśmy zielonymi i chlopak zrobił maślane oczka.

Moim zdaniem klub powinien dostać kase za wyszkolenie piłkarza i koszty utrzymania w akademi itp Wtedy jak zawodnik chce odejść-prosze bardzo.
Petrucci(młokos z Romy) chciał do nas przejść gdy dostał oferte.Magia klubu i nazwa zadziałała, nie wiem ile MU zapłaciła Romie

w MU jest 9 wychowanków którzy grają(nie licze rezerw głębokich)
W Chelsea tylko Terry, w Liverpoolu chyba 2, w Arsenalu jest wiecej wychowanków Barcy niż rodzimego klubu :rotfl:
Najlepszą akademie ma obecnie West Ham.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 31 sty 2009, 22:42

Ja nie twierdzę, że pieniądze nie miały znaczenia (mowa o odejściu Pique), ale wątpię, aby to było kluczowe. Wydaje mi się logiczne, że młody piłkarz opuszczając klub podpisuje z nowym zespołem takim kontrakt, który daje mu większa szanse na występy.
Kamil232 pisze:genialny, kapitalny, fantastyczny, kosmiczny, galaktyczny z niego odszedł? :hahaha:
:hahaha:

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 31 sty 2009, 22:58

To gdzie ta konkurencja Pique? Skoro miałby mniejsze szansę na grę...gdzie Ci wymiatacze? :haha:

Odszedł dla hajsu, a te jego gadki o miłosci można o kant dupy rozbić i tyle w tym temacie. Wybaczcie, że śmiałem poszydzić z tych jego gadek, bo wiadomo, że w Barcie grają tylko tacy co ją kochają nie sprzedali by się nigdy(czego najlepszym przykładem był Figo) a no i wyjątkowi, no bo przecież jaki inny obrońca przy stanie 4-0 by poszedł tak w pole karne jak Puyol? no jaki no przecież że zaden on jest tylko taki zajebisty :haha:

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 31 sty 2009, 23:15

:hahaha:

Rządzisz człowieku. Ciekaw jestem czy nie budzisz się niekiedy w nocy zlany zimnym potem krzycząc 'NIEEEEEEEEEEEEEEEE TYLKO NIE BARCELONA!!!!!!1' albo coś w tym rodzaju.

:hahaha:

Wybacz, że ośmieliłem się wkleić wywiad z Pique.

:hahaha:

[EDIT]

Wersja dla normalnych:
Kamil232 pisze:Wybaczcie, że śmiałem poszydzić z tych jego gadek, bo wiadomo, że w Barcie grają tylko tacy co ją kochają nie sprzedali by się nigdy(czego najlepszym przykładem był Figo) a no i wyjątkowi, no bo przecież jaki inny obrońca przy stanie 4-0 by poszedł tak w pole karne jak Puyol? no jaki no przecież że zaden on jest tylko taki zajebisty :hahaha :
Ktoś rozumie o co mu znowu chodzi?

Awatar użytkownika
krzychu212
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1036
Rejestracja: 19 lut 2005, 18:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: ze Słupska
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: krzychu212 » 31 sty 2009, 23:21

Kamil232 pisze:To gdzie ta konkurencja Pique? Skoro miałby mniejsze szansę na grę...gdzie Ci wymiatacze? :haha:

Odszedł dla hajsu, a te jego gadki o miłosci można o kant dupy rozbić i tyle w tym temacie. Wybaczcie, że śmiałem poszydzić z tych jego gadek, bo wiadomo, że w Barcie grają tylko tacy co ją kochają nie sprzedali by się nigdy(czego najlepszym przykładem był Figo) a no i wyjątkowi, no bo przecież jaki inny obrońca przy stanie 4-0 by poszedł tak w pole karne jak Puyol? no jaki no przecież że zaden on jest tylko taki zajebisty
I po co ta ironia, która śmieszy chyba tylko Ciebie?

A tak odbiegając (choć nie do końca) od tematu Pique, to zgłosił się Milan i Liverpool po naszych młodych grajków: Alcantare i Deulofeu. Alcantare widziałem jak gra i nie można go puścić, bo to jest nasza przeszłość IMHO a drugi jeszcze może sobie równie dobrze spieprzyć karierę jak i pociągnąć ją jak nasi najlepsi wychowankowie, ma dopiero 14 lat i nic jeszcze nie można przesądzić poza tym że ma chłopak talent. Ogólnie ja też jestem za tym żeby przepisy były ujednolicone, tylko ciekawe kiedy do tego dojdzie, bo mówi się o tym już od jakiegoś czasu, a jednak efektów nie widać.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 31 sty 2009, 23:25

Thiago Alcantara to jedna z naszych perełek tak więc klub zrobi wszystko, aby go zatrzymać. Tego drugiego kolesia za bardzo nie znam. Coś tam o nim czytałem, ale w porównaniu do Thiago jest dla mnie anonimowy.

PS: Alcantara ma fajne nazwisko. Ktoś to pamięta? :lol:

Kozi179
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 6
Rejestracja: 31 sty 2009, 23:17
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kozi179 » 31 sty 2009, 23:27

Valdes=O'Shea..

Zapamietajcie to bo naprawde warto :haha:

A co do wywiadu Pique- chlopak stwierdzil z kocha Barcelone i ze sprawia mu duza radosc gra w Klubie. Nie widze tutaj nic z czego mozna by sie nasmiewac. No ale Valdes=O'Shea wiec czego mozna sie spodziewac.

Awatar użytkownika
krzychu212
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1036
Rejestracja: 19 lut 2005, 18:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: ze Słupska
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: krzychu212 » 31 sty 2009, 23:36

Mentor pisze:Thiago Alcantara to jedna z naszych perełek tak więc klub zrobi wszystko, aby go zatrzymać.
Na pewno, tylko teraz będzie reszta zależeć od trzeźwości umysłu jego, jego rodziców, managera. Żeby nie było jak Cesciem. A ostanim takim uciekinierem był chyba Falque, o którym też były dobre opinie. Tak swoją drogą, to aż mi się nie chce wierzyć, że mając takich wychowanków w 1. teamie mamy już taki narybek w postaci chociażby Alcantary, Assulina, młodszego dos Santosa. Widać że praca z młodzieżą naprawdę się udaje i jest na pewno jedną z najlepszych na świecie jeśli chodzi o jakość, bo może nie ilość graczy w ligach europejskich, tam chyba coś było ostatnio że Real ma więcej przedstawicieli swojej szkółki w czołowych ligach, więc w ilości nie przodujemy, ale mi taki stan rzeczy bardzo odpowiada :P

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 01 lut 2009, 0:06

Rządzisz człowieku. Ciekaw jestem czy nie budzisz się niekiedy w nocy zlany zimnym potem krzycząc 'NIEEEEEEEEEEEEEEEE TYLKO NIE BARCELONA!!!!!!1' albo coś w tym rodzaju.
Wręcz przeciwnie kilka razy jak miałem zły humor, jedna osoba przypominała mi parę haseł kibiców Barcelony z tegoż forum i od razu niemal leżeliśmy na ziemi ze śmiechu. Także to dla mnie tylko dobry kabaret 8)
I po co ta ironia, która śmieszy chyba tylko Ciebie?
Bynamniej. Co najmniej jeszcze jedną osobę :smoke:
Valdes=O'Shea..

Zapamietajcie to bo naprawde warto
Użyj mózgu to może zrozumiesz to porównanie 8)
A co do wywiadu Pique- chlopak stwierdzil z kocha Barcelone i ze sprawia mu duza radosc gra w Klubie. Nie widze tutaj nic z czego mozna by sie nasmiewac.
A ja widzę. Jak można kochać klub i marzyć o grze w jego barwach, a potem z niego odejść kiedy ten klub pragnie Cie zatrzymać...Przecież jedno z drugim się kłóci.

To jak Mentorku poznam nazwiska tych wymiataczy przez których niby Pique nie miałby miejsca w składzie? :haha: Chyba nie powiesz, że my lepiej wychowaliśmy Geriego a tamci w waszej genialnej szkółce stanęli w miejscu? :mrgreen:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”