Tevez biegał przy Berbatovie non stop, a Roo był przywiązany do prawego skrzydła. Nawiasem mówiąc w większości przypadków kiedy wychodzimy 433 to Wazza gra po lewej stronie.
Z Pompey pewnie mi się coś pomyliło, ale ten mecz zapadł mi w pamięci ze względu na O'Shea grającego jako DM oraz niezwykle ofensywnie grającego Andersona.


