AC Milan (zbiorczy)(cz.2) - Strona 565

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Kto powinien być trenerem Milanu w przyszłym sezonie?

Sérgio Conceição
3
17%
Antonio Conte
2
11%
Massimiliano Allegri
6
33%
Gian Piero Ventura
4
22%
Fatih Terim
2
11%
Inny Włoch
1
6%
Inny straniero
0
Brak głosów
Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8192
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 04 lut 2009, 14:19

Długo się zastanawiałem, dlaczego jego posty są kasowane przez moderatorów. Teraz rozumiem - wnoszą do dyskusji tyle samo, ile reklamy, podobna wartość merytoryczna zresztą.
Gourcuff z Milanu odejdzie, to nie ulega wątpliwościom - niestety, bo mógłby w Milanie znaczyć więcej od Seedorfa czy Dinho w przyszłym sezonie. Bordeaux zrobi wszystko, czemu się trudno dziwić, żeby go zatrzymać - Carlo i jego banda przydupasów zaś nie zrobi nic, żeby go ściągnąć do Włoch z powrotem, lepszy jest wiecznie młody Seedorf i trzeba przecież szukać kasy na Beckhama (by acmilan.com.pl).
Zresztą dziś acmilan.com.pl straciło w moich oczach resztki wiarygodności - 20-30 milionów euro za Beckhama, po to sprzedajemy Francuza, żeby mieć na niego pieniądze, a do tego Suarez za kilkanaście milionów w lecie. :rotfl:

misio
Zbanowany
Posty: 70
Rejestracja: 20 mar 2006, 14:25
Reputacja: 0

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: misio » 04 lut 2009, 14:50

stracilo resztki wiarygodnosci?dzieciaku,obudz sie!to nie jest zadna wyrocznia czy autorytet zeby tracic do niej wiarygdnosc.nnie uzywaj slow ktorych znaczenia nie znasz.to zwykla strona ktora tlumaczy newsy na temat milanu z innych mediow,najczesciej wloskich.wiec jesli juz "cos stracilo wiarygodnosc" to nie strona polskich kibicow tylko wloskie media

to tak na szybko jedna z kilku bzdur wychwycona z twojego postu

uwierz mi wilomore ze klocac sie na temat seedorfa nie klocicsz sie ze mna.klocisz sie z rzeszami dziennikarzy sportowych,sztabem szkkoleniowym milanu,ludzmi ktorzy byli w tym biznesie jak jeszcze wierzyles w mikolaja,agentami pilkarskimi,fachowcami z wloch i calego swiata,scoutami,managerami pilkarskimi.ja tylko mam takie same zdanie jak oni

a przede wszystkim klocisz sie z faktami

gourcuff mial 2 lata,pnad 700 dni,ponad 1000 treningow,ponad 1000 minut na boisku zeby pokazac sztabowi ze jego umiejstnosci sa na tyle dobre zeby mogl na stale zagoscic w meczowej 18.nie udalo mu sie to.TAKIE SA FAKTY.

wiec mamy dwa wyjscia
albo masz w dupie fakty i wolisz sluchac bajek

albo uwazasz ze ty,prosty chlopak ktory nigdy niie ogladal meczu milanu na zywo,ktory nie widzial ani minuty treningu gourcuffa,ktory nie widzial wynikow badan gourcuffa,ktory nie analizowal jego gry skomplikowanymi programai komputrtowymi,ktory nie poznal jego psychiki i zaangazowania w gre,ktory nie ma zielonego pojecia jak wypadal na okresowych badaniach fizycznych i psychiocznych,ktory nie wybraza sobie zlozonosci wszystkich aspektow ktore sztab bierze pod uwage oceniajac kazdego gracza,
jestes madrzejszy od kilkunastu fachowcow z najwyzszej polki

na[prawde,masz tlko 2 mozliwosci do wyboru

wiec?
opcja nr 1 czy 2?

nie pisze tego zlosliwie,chce zebys po prostu to zrozumial.bo ty myslisz ze godzine przed meczem carlo wlacza swojego managera i przesuwa nazwiska ktore mu sie podobaja na plansze boiska.tak nie jest

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13076
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3356
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 04 lut 2009, 15:05

Misio troche za ostro ale kilka madrych rzeczy napisal.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8192
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 04 lut 2009, 15:14

Chlopaczek pisze:Misio troche za ostro ale kilka madrych rzeczy napisal.
Chyba tylko znaki interpunkcyjne w odpowiednich miejscach kilka razy.
Cała reszta to bełkot szaleńca, ale co zrobić, są ludzie i parapety.
W kwestii Gourcuffa się z Tobą nigdy nie zgodzę, fakty są faktami - wystarczy, że dostał szanse, i już pokazuje, ile jest wart. Szkoda, że nie w Milanie.

Awatar użytkownika
myhalek_acm
Kapitan
Kapitan
Posty: 3200
Rejestracja: 21 maja 2006, 13:16
Reputacja: 102
Lokalizacja: B-stok

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: myhalek_acm » 04 lut 2009, 15:16

Misio napisal kilka madrych rzeczy tyle ze bez pokrycia w Milanie i dodatkowo zachowuje sie tak jakby byl conajmniej aniolem strozem Carlo i jego blednych decyzji starajac sie je usprawiedliwac i robiac go naszym zbawca na spolke z Seedorfem ,a tak poprostu nie jest.

Ps. Ogladalem wszystkie mecze w Sezonie jakbys tego sie czepial

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13076
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3356
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 04 lut 2009, 15:25

Wilmore pisze:W kwestii Gourcuffa się z Tobą nigdy nie zgodzę, fakty są faktami - wystarczy, że dostał szanse, i już pokazuje, ile jest wart. Szkoda, że nie w Milanie.
Tak to sie mozna przepychac.
Fakty sa takie ze jak napisal Misio nikt z nas tutaj nie wie jak Gourcuff spisywal sie i zachowywal sie poza boiskiem czy na treningach. Nikt z nas go nie zna.
Quaresma nie sprawdzil sie w Barcelonie. Wrocil do swojej ojczyzyny i byl absolutna gwiazda ligi. Przeszedl do Interu i dlugo tam miejsca nie zagrzal. Pewne analogie widac jak na dloni. Jednym odpowiada taka liga i taki zespol drugim zupelnie inne klimaty. Zawsze trzeba miec tez troche szczescia.

Awatar użytkownika
McSuchy
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 175
Rejestracja: 05 lip 2006, 11:38
Reputacja: 0
Lokalizacja: Psary (woj.Śląskie)

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: McSuchy » 04 lut 2009, 15:26

Wilmore pisze:fakty są faktami - wystarczy, że dostał szanse, i już pokazuje, ile jest wart
Inna liga (słabsza), inna filozofia gry (w końcu Gofer jest Francuzem), inny poziom(niższy), inna konkurencja o miejsce w składzie (mniejsza), inny system gry (bardziej nastawiony na niego). Tyle.

misio
Zbanowany
Posty: 70
Rejestracja: 20 mar 2006, 14:25
Reputacja: 0

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: misio » 04 lut 2009, 15:46

wilmore,w ostatnich postach pokazales nam ze:
-nie znasz znaczenia podstawowych polskich slow
-myslisz ze polska strona milanu wymysla sama newsy
-myslisz ze jestes sam madrzejszy od sztabu szkoleniowego jednego z najlepszych klubow swiata
-nie widzisz roznicy miedzy liga wloska a francuska

mozemy napiszemy list do silvio zeby przeniosl milan do ligi francuskiej?:)

ostatnio powstal nowy rodzaj troli internetowych ktorych chyba podnieca osmieszanie sie przed innymi

mychalek,nie jestem zadnym aniolem,seedorfowi zdarzaja sie slabsze mecze jak kazdemu,a carlo popelnia tak samo bledy

ale jak mozna myslec ze gourcuff ktory nie rozegral ani jednego dobrego meczu w lidze wloskiej i przez 2 lata nie pokazal doslownie NIC moze rywalizowac z seedorfem ktory ma za soba SETKI conajmniej dobrych meczow w serie a?

nie mozna byc chyba az tak glupim i jesli ktos pisze ze gourcuff jest lepszy niz seedorf to musi to byc czysta prowokacja

jest malutka szansa ze gourcuff jest lepszy od seedorfa jesli chodzi o wiele slabsza lige francuska.ale milan w najblizszych latach nie bedzie gral w tamtej lidze wiec skonczcie z tymi prowokacjami piszac ze potrzebuemy bardziej gourcuffa od seedorfa

Awatar użytkownika
Nebula RN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6849
Rejestracja: 29 sty 2005, 15:09
Reputacja: 930

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Nebula RN » 04 lut 2009, 15:46

W momencie kiedy Kaka miał odejść do Man City większość włoskich gazet rozpisywała się na temat wzmocnień Milanu i zawodników jacy zasilą AC. Gourcuff zawsze był w gronie zawodników, którzy mieli tworzyć nowy Milan, po erze Kaki. Widocznie nie pisali tak bez kozery i jednak Milan nie jest tak ubezwłasnowolniony w kwestii Yoanna jak się nam wydaje. Prezes Żyrondystów mówił wielokrotnie, że klub nie zrobi niczego wbrew woli piłkarza, więc jeśli naszym działaczom udałoby się go przekonać do powrotu to tak się właśnie stanie.

misio
Zbanowany
Posty: 70
Rejestracja: 20 mar 2006, 14:25
Reputacja: 0

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: misio » 04 lut 2009, 16:01

kaka przez ten teatr ktory robil na balkonie i w meczu z fiora pokazal ze jeszcze z 2,3 lata tu zostanie.kon tez pewnie nie odejdzie po sezonie,seedorf pewnie tu skonczy kariere a pogra jeszcze z 3,4 lata.wiec mamy juz 3 zawodnikow na 2 pozycje, gourcuff pokazal juz pare razy w wywiadach ze na lawke nie wroci a zadnego z tych 3 zawodnikow nie wygryzie tymbardziej ze czasami bedzie taka taktyka ze jeden z tej trojki graczy bedzie potrebny.
tak samo nie ma szans na gre w lini pomocy a do tego 15mln za zawodnika ktory nic nie pokazal w serie a to interes zycia i silvio w kryzysie nie bedzie gardzil takimi pieniedzmi

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 04 lut 2009, 17:58

Większość zarzuca naszym działaczom że straciliśmy Gourcuffa, to fakt. Straciliśmy go bo nie wróci, Bordeaux musieliby być głupcami żeby teraz do nam od tak sobie oddać. Warto się jednak zastanowić dlaczego winną obrzuca się Gallianiego i Carlo łącznie z Sylvio. Gofer pokazuje we Francji swoją wartość a wartość to zawsze pojęcie względne bo przez 2 lata u nas nie pokazał nic i tego się nie da zakwestionować. Tak jak napisał Suchy, nie ta liga, nie ta rywalizacja ( gorzej niż w Milanie chyba nie mógł trafić ) nie ten poziom klubów itd. Młody Francuz prawdopodobnie nie pokazywał również nic szczególnego na treningach stąd decyzja o jego wypożyczeniu. Na grę u nas na dzień dzisiejszy szans nie ma. Jestem w szoku że otrzymuje ją Becks ale do diabła Anglik potwierdza swoją wartość w przeciwieństwie do Yoanna a ja w dupie mam wiek piłkarza. Zespół ma grać i wygrywać. Gofer się u nas nie przebije, nie ma na to szans. Chłopaczek chyba napisał kiedyś dokładnie kiedy i za kogo wchodził...

Awatar użytkownika
Nebula RN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6849
Rejestracja: 29 sty 2005, 15:09
Reputacja: 930

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Nebula RN » 04 lut 2009, 19:17

A oto skład na dzisiejszy mecz z Rangersami:

Dida; Mattioni, Thiago Silva, Senderos, Antonini; Beckham, Pirlo, Flamini; Ronaldinho; Inzaghi, Szewczenko.

Bardzo dobry skład jak na mecz towarzyski, zagrają głównie piłkarze, którzy rzadziej występują w lidze. Debiutuje Mattioni, ciekaw jestem jak wypadnie.

Becks wraca na wyspy, ciekawe czy podtrzyma świetną dyspozycję z ostatnich meczów.

Transmisja Polsat Sport, godz. 20.40

Awatar użytkownika
nestinho_acm
Skład B
Skład B
Posty: 150
Rejestracja: 25 sty 2008, 8:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Okolice B-B

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: nestinho_acm » 04 lut 2009, 19:23

Prawda jest taka że nikt nie spodziewał się, że młody Francuz zacznie tak grać.
To prawda było mu łatwiej,
McSuchy pisze: Inna liga (słabsza), inna filozofia gry (w końcu Gofer jest Francuzem), inny poziom(niższy), inna konkurencja o miejsce w składzie (mniejsza), inny system gry (bardziej nastawiony na niego). Tyle.
To że on nie zagra w Milanie(a może się uda?) nie będzie błędem zarządu, tylko po prostu pechem i brakiem możliwości przewidzenia przyszłości (co jest normalne),
Poza tym nie wiadomo co Gourcuff prezentowałby we Włoszech.
Jedni potrzebują więcej czasu, inni mniej na aklimatyzacje w drużynie. Być może Francuz miał czasu za mało, jednak z drugiej strony 2 lata to masa czasu.
Ale sprowadzenie Beckhama (przy braku jakichkolwiek prób odzyskanie Gofra) jest absurdem. W przypadku niepowodzenia w sprawie Francuza, to ok.
misio pisze: nie pisze tego zlosliwie,chce zebys po prostu to zrozumial.bo ty myslisz ze godzine przed meczem carlo wlacza swojego managera i przesuwa nazwiska ktore mu sie podobaja na plansze boiska.tak nie jest
Masz racje, od czegoś takiego w klubie mamy Silvio.

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 20176
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 741

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 04 lut 2009, 19:33

Ale sprowadzenie Beckhama (przy braku jakichkolwiek prób odzyskanie Gofra) jest absurdem.
sprowadzenie Beckhama za taka kwote jak sie pisze bedzie absurdem.gra swietnie wkomponowal sie do skladu lecz patrzac na jego wiek to kwota o ktorej sie mowi jest grubo przesadzona.za 5 baniek moglby przyjsc.2 lata moze jeszcze spokojnie pograc.w przeciwienstwie do niektorych naszych gwiazdeczek ma motywacje.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8192
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 04 lut 2009, 23:02

Bełkotu misia nie będę komentował.
Chłopaczek, Łukasz_ - nikt mi nie wmówi, że Gourcuff otrzymał szansę w Milanie godną swojego talentu. Przychodził jako nieograny piłkarz, miał wielką okazję grać, gdy Kaka i Seedorf byli w beznadziejnej formie - jak wszyscy wiemy wtedy trener stawiał albo na drepczącego Holendra albo na wirtuoza techniki Brocchiego. Każdy trener spróbowałby w razie kiepskich wyników, które były, spróbować kogoś innego - był pod ręką przecież Francuz - ale to nie wina Yoanna, że w Milanie są równi i równiejsi.
Nikt mi nie wmówi też, że do optymalnej dyspozycji można dojść grając nieregularnie kilka minut w końcówkach będąc rzucanym po różnych pozycjach - od pozycji Pirlo przez pozycję DP grającego w stylu Beckhama, ofensywnego pomocnika w duecie i pojedynczego. Jeśli uważacie inaczej - trudno, znam się trochę lepiej na tym sporcie. Kłócić się nie zamierzam.
Francuz jednak u nas grał niewiele, nie otrzymał należnej szansy, choć miał okazję - co innego gdyby przychodził na początku tego sezonu, gdy dobrze grali Kaka i Roni, Seedorf dawał dobre zmiany - ale przyszedł w momencie, kiedy były na OPŚ dwa cienie piłkarzy - i mimo wszystko szansy na grę nie dostał. Nie pieprzcie mi tu o treningach, gdyby ktokolwiek z was wiedziałby cokolwiek o rytmie meczowym i trenerce, to potrafiłby od ręki wymienić dziesiątki, setki graczy, którzy na treningach są amatorami, żeby na boisku grać świetnie. Trening to nie wszystko.
I wreszcie - Gourcuff kiedy tylko otrzymał poważną szansę, nabrał doświadczenia i zaczął grać świetnie. Kto twierdzi, że w Bordeaux wszystko jest ustawione pod niego, ten nie widział chyba żadnego ich meczu. Teraz to jest zupełnie inny piłkarz, do tego o charakterystyce, której nam w Milanie potrzeba - grzechem ze strony Milanu jest odpuszczanie takiego piłkarza, ale co zrobić. Nie pierwszy to i nie ostatni grzech, przyzwyczaiłem się. Patrząc na to z szerszej perspektywy - jeśli tylko Kaka, Seedorf i Roni przepracują dobrze okres przygotowawczy, to dodając do tego Viudeza czy jakiegoś innego młodego na głębokiej rezerwie ta pozycja wygląda bardzo dobrze - choć ja i tak jestem za usunięciem Seedorfa i sprowadzeniem Francuza, ale cóż, marzenie ściętej głowy.
Nie widzę wreszcie dalszego sensu w roztrząsaniu tego tematu - szczególnie kiedy zaczynają do niego zlatywać się idioci. Wy wiecie swoje, ja wiem swoje, i pewnie nigdy się nawzajem o przydatności Gourcuffa do gry w Milanie nie przekonamy.

Co do meczu. Oglądałem pierwszą połowę tylko i żałuję, że nie mogłem obejrzeć drugiej - na szybko jednak moje uwagi:
Mattioni jeszcze duuużo musi pracować. Silva całkiem nieźle jak na piłkarza ogrywającego się z europejskim futbolem. Nie wiem, w czym tkwi problem Flaminiego - braku motywacji (po co się starać, skoro i tak będzie grać Ambro z Beckhamem?) czy totalnym dołku formy, ale Francuz spisuje się źle i nie dawał dziś Milanowi nic z tego, czego się od niego oczekuje. W ataku widać straszny brak ogrania Shevy z Pippo, ale temu się trudno dziwić, gdy Pato gra tak, jak gra. Fajnie jednak, że mamy na ławce w razie potrzeby grajków gotowych do zmiany ustawienia Milanu na grę duetem napastników, to bardzo cenne. Wreszcie Ronaldinho - nie rozumiem, czemu nie gra w pierwszym składzie.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”