FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 816

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
7%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
7%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
15
50%
Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 07 lut 2009, 15:51

a po wpisie bieniasa i użycie przez niego słowa "Wiadomo" wygląda na to jakby to było oczywiste, że w Hiszpanii obrońcy są lepsi więc pomyślałem, że moze chodzi o jakąś inną dyscyplinę sportu.
nie chce mi się dwa razy powtarzać, więc cytuje siebie. Dla mnie jest to jasne tak jak ktoś używa słów w stylu "wiadomo" to, że niby to dla każdego i w ogóle oczywiste, ze obrońcy w Hiszpanii są lepsi od PL. A to oczywiste jest chyba w jego świecie w którym to Barcie się nie chciało grać dlatego wygraliśmy z nimi w półfinale LM :haha:
Może spamowałeś i samo ci zablokowało ?
Nie wysyłałem ani jednego priva od rejstracji.
Zgłoś się do administratora. Moderator tu nie pomoże.
W jaki sposób mam sie złościć jak nie mogę wysyłać PW? :shock: :angry:

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 07 lut 2009, 15:58

Znowu będzie ostra jatka :mrgreen:
Ja oglądam obie ligi na bieżąco i mim zdaniem obrońcy PD są ogolnie gorsi od obrońców Premiership. Widząc takiego Zabalete czy Collociniego śmieszy mnie jak byli jednymi z najlepszych w Hiszpani gdy w Angli są poprostu żałośni. Zabaleta za swoje zasługi w obronie już gra w pomocy . Przy Zabalecie taki Oshea czy Pogatez to mury nie do przejścia.
Oglądając mecze takich drużyn jak Numancia Gijon czy Osasuna nie widzę obrońców lepszych którzy grają choćby w takim Stoke, każdy może mieć swoje zdanie ale przytaczanie słów Torresa jest głupie.
Deco kiedyś też to samo powiedział, chyba po 1 meczu ligowym. Dzisaj jest jednym z najwiekszych pośmiewisk w Angli a kibice Chelsea modlą się o skład bez niego.

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 07 lut 2009, 16:09

MGiggs pisze: Deco kiedyś też to samo powiedział, chyba po 1 meczu ligowym. Dzisaj jest jednym z najwiekszych pośmiewisk w Angli a kibice Chelsea modlą się o skład bez niego.
Mysle, ze Chelsea jest w tym sezonie jednym z wiekszych posmiewisk w calej Europie.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18583
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 07 lut 2009, 16:13

czemu co do klasy obroncow w hiszpanii i anglii glupie jest sugerowanie sie zdaniem napastnika, ktory nieraz gral przeciwko defensorom zarowno w la liga, jak i w premiership i jak najbardziej moze to ocenic?

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 07 lut 2009, 16:23

Dlatego jest głupie bo Torres gra w lepszej drużynie niż w Hiszpanii i o podaniach Gerrarda czy Alonso mógł jedynie pomarzyć.
Ciekawe co by odpowiedział niejaki Forlan który był poniewierany w Premiership a w 1 sezonie w Hiszpani był królem strzelców Ligi i strzelał 3 gole na CN. Jeśli taki leszcz był królem strzelców, leszcz na którego było szkoda patrzeć zdobywał tyle bramek to nie wiem co o tym myśleć.

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7738
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 788

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 07 lut 2009, 16:29

MGiggs pisze:Dlatego jest głupie bo Torres gra w lepszej drużynie niż w Hiszpanii i o podaniach Gerrarda czy Alonso mógł jedynie pomarzyć.
Ciekawe co by odpowiedział niejaki Forlan który był poniewierany w Premiership a w 1 sezonie w Hiszpani był królem strzelców Ligi i strzelał 3 gole na CN. Jeśli taki leszcz był królem strzelców, leszcz na którego było szkoda patrzeć zdobywał tyle bramek to nie wiem co o tym myśleć.
Ciekawe co by powiedział niejaki Henry, który był poniewierany w Serie A a w Anglii itd itp.

Jednym po prostu pasuje dana liga a innym nie.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18583
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 07 lut 2009, 16:29

ilu bylo pilkarzy, ktorzy w slabych badz przecietnych klubach strzelali wiele bramek, a po przejsciu do wielkiego zespolu nagle okazywali sie za slabi?

przejscie do lepszego zespolu wcale nie zawsze oznacza lepsze wyniki strzeleckie. nie jest latwo sobie poradzic.

a torres wie co mowi. w hiszpanii nigdy nie strzelil w ciagu sezonu w samej pierwszej lidze 20 bramek. i tylko raz byl naprawde blisko. poszedl do premierleague i w pierwszym sezonie zdobyl 24.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 07 lut 2009, 16:34

Forlan w 1 sezonie w Hiszpańskiej strzelił 25. w MU nie zdobył chyba 6 w lidze.

To taki argument byś się nie podniecał tym co mówi Torres.


Henry rozegrał w Turynie 16 meczy z czego wiekszosc na skrzydle, zagrał pare meczy na ataku gdzie zdobył 2 gole z piekielnie silnym Lazio. Także argument z dupy.
Ostatnio zmieniony 07 lut 2009, 16:37 przez MGiggs, łącznie zmieniany 1 raz.

R.A.B.
Skład B
Skład B
Posty: 115
Rejestracja: 25 sie 2008, 9:41
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: R.A.B. » 07 lut 2009, 16:36

Obrona w tych ligach jest porównywalna. W końcu to dwie najlepsze ligi europejskie
Ostatnio zmieniony 07 lut 2009, 16:52 przez R.A.B., łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18583
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 07 lut 2009, 16:38

juz moja odpowiedz zawierala odpowiedz na forlana.

tylko forlan nie byl w man utd tak waznym pilkarzem co w villarreal, wiec jak mial strzelac mase bramek?

warto tez zauwazyc, ze nie przeszedl przeszedl do anglii mawet z europy, wiec trudno by od razu zachwycal. niewielu z miejsca daje rade po takim przeskoku.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 07 lut 2009, 16:43

Real Fanie jak czegoś nie wiesz- nie pisz.
Forlan otrzymywał mase szans od Sir Alexa tylko słabiutko i nieskutecznie grał, poszedł do Hiszpanii i został królem strzelców.
Rossi poszedł do Newclastle na wypożycznie i grał słabiutko. Ferguson go sprzedał do Villarealu i chłopak błyszczy.

Torres poszedł do lepszego zespołu i tyle.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18583
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 07 lut 2009, 16:54

czy napisalem, ze nie dostal szans?

napisalem, ze nigdy nie byl tam kims takim, jak byl w villarreal - postacia absolutnie kluczowa, jednym z pilkarzy, od ktorych zaczyna sie ustalanie skladu, kims kto ma ogromne zaufanie kolegow. tak czy nie? prawda czy nie?

dlaczego na ostatnie nie odpisales? urugwajczyk, gdy przechodzil do manchesteru nie gral nawet w europie. i nagle pojawil sie w wielkim klubie z oczekiwaniami. ilu jest pilkarzy, ktorzy w takich warunkach szybko powalaja na kolana?

w hiszpanii na niego tak naprawde postawiono i dal rade. rossi tez u was nie dostal takiej szansy, jak w hiszpanii. i gdyby dalej siedzial w man utd to do tej pory by jej nie otrzymal. bo za kogo mialby grac?

torres poszedl do lepszego - dlatego zaczal strzelac wiecej.
oni poszli do slabszego i dlatego zaczeli blyszczec.

zdecyduj sie wiec, czy ta gra w lepszym klubie pomaga czy nie.

tutaj nie ma regoly. pilkarz po prostu musi czuc zaufanie trenera i kolegow. wtedy jest mu grac latwiej i mozna naprawde ocenic co jest wart. pomijajac w tej chwili inne czynniki. a ty podajesz przyklady pilkarzy, ktorzy nigdy nie byli dla sir alexa tymi "niezastapionymi".

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 07 lut 2009, 17:02

Podaj mi prosze przykład typu Forlan gracza który zawodził w Hiszpani i został Królem strzelców w Anglii.
Forlan dostawał mase szansy ale zawodził. Rossi grał przez poł roku w Newclastle gdzie zawodził totalnie.
Gdy zawodnik jest śweitny zmiana klubu mu pomoże. Torres był jednym z naj napastników świata który marnował się w klubie pokroju Atletico.
Forlana nikt nie chciał kupić i wzięto 1 lepszą oferte.

Kolejny przykład to kanoute, i tak można wymieniać ale tylko w 1 strone.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 07 lut 2009, 17:18

a torres wie co mowi. w hiszpanii nigdy nie strzelil w ciagu sezonu w samej pierwszej lidze 20 bramek. i tylko raz byl naprawde blisko. poszedl do premierleague i w pierwszym sezonie zdobyl 24.
Absolutnie zbytnio upraszczasz sprawę.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18583
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 07 lut 2009, 17:23

a ilu to napastnikow z hiszpanii do liczacych sie klubow anglii odchodzi? ale do czasu.
kto wie co bedzie. robinho w realu byl dobrym pilkarzem, ale nigdy nie stal sie prawdziwa gwiazda i nie spelnil oczekiwan.
teraz w anglii jest czolowym strzelcem i w pol sezonu strzelil wiecej bramek niz w calym swoim najlepszym sezonie w la liga.

anglicy wola sobie zabierac z hiszpanii pomocnikow. bo wsrod anglikow ledwie kilku jest naprawde swietnych technicznie (czytaj sa pod tym wzgledem na poziomie cesca czy xabiego alonso) i jednoczesnie umie swoja technike pokazac. wola sobie brac pomocnikow, bo ci z hiszpanii moga zaoferowac to, czego ci w anglii nie sa w stanie i pewnie nigdy nie beda.

prosta kolej rzeczy. a po co hiszpanom angielscy pomocnicy? skoro w wiekszosci maja swoich lepszych. napastnik to jest inna bajka.

tak, schodze z tematu.
Absolutnie zbytnio upraszczasz sprawę.
dlaczego? czyz napastnik nie jest w stanie ocenic przeciwko ktoremu obroncy gra mu sie latwiej? ktorzy sa zwrotniejsi i lepsi technicznie, a ktorzy glownie dominuja sila i gra w powietrzu, ale do najzwrotniejszych nie naleza?

edit:

ale ja nie twierdze, ze primera division jest lepsza liga. kazdy lubi co innego. ale nie da sie ukryc, ze obroncy w hiszpanii sa w wiekszosci pilkarzami lepszymi niz ich angielscy odpowiednicy.
Ostatnio zmieniony 07 lut 2009, 17:42 przez Kluchman, łącznie zmieniany 1 raz.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”