Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 900

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
4
29%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
43%
Zatrudnienie Mourinho
2
14%
Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18579
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 12 lut 2009, 21:18

kto porownywal gago do redondo to jego. bo ci pilkarze roznia sie znacznie.

ale nie oceniajmy gago przez pryzmat redondo bo to niesprawiedliwe wzgledem jego gry.

Awatar użytkownika
MazurXIII
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9986
Rejestracja: 14 kwie 2008, 11:30
Reputacja: 1375
Kibicuję: AC Milan

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MazurXIII » 12 lut 2009, 21:23

W tym Gago to jednak coś jest,skoro w reprezentacji wygrywa rywalizację (on i Mascherano) np. z takim Cambiasso...

Awatar użytkownika
brylancik
Oleguer Fan
Posty: 1974
Rejestracja: 18 kwie 2006, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Valencia

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: brylancik » 12 lut 2009, 22:13

nie che mi się szukać statystyk ale jeszcze niedawano Mentor pisał że pod względem częstotliwości odbiorów Gago ustępuje tylko Albeldzie i wyprzedza wszystkie Yaya, Keity i inne cuda. A i pod względem kreatywności nie wygląda to najgorzej, chyba nawet ma najwięcej asyst u nas. No i ma 23 lata. Rzeczywiście do dupy taki środkowy defensywny pomocnik. Gago to Gago a Redondo Redondo.

Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Corinthians » 12 lut 2009, 22:17

rkoeman pisze:gago gra oczywiscie niezle ale co sie naczytalem o nim to moje
Co się naczytałeś?

R.A.B.
Skład B
Skład B
Posty: 115
Rejestracja: 25 sie 2008, 9:41
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: R.A.B. » 12 lut 2009, 22:20

Corinthians pisze:
rkoeman pisze:gago gra oczywiscie niezle ale co sie naczytalem o nim to moje
Co się naczytałeś?
że Messi jest lepszy :rotfl: :rotfl:

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 13 lut 2009, 3:00

widze ze umiejetnosc czytanai boli

a zarcik o messim przedni. zaiste

czekam zatem kto mi napisze jaka jest roznica miedzy gra realu a barcelony a wiec sila rzeczy w roli gago i np toure

yaya toure: 1257 minut gry, 97 pilek odebranych i 69 straconych, 1 asysta i 1 gol

gago: 1350 minut gry, 104 stracone i 110 odebranych, 4 asysty i 1 gol

tylko jeden problem- zupelnie inne ustawienia. gago np nie ma zadania asekuracji srodkowych badz bocznych obroncow bo tego zwyczajnie nie umie i skupia sie na innych rzeczach

jak napisalem wiele razy - gago jest pilkarzem lepszym pilkarsko niz np lass czy diarra. ale to on przechodzil jako najwieksza gwiazda wspomnianego zaciagu a okazalo sie ze najlepszy iest imc igla

dawdi17
Skład B
Skład B
Posty: 104
Rejestracja: 05 cze 2006, 22:10
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: dawdi17 » 13 lut 2009, 9:52

yaya toure: 1257 minut gry, 97 pilek odebranych i 69 straconych, 1 asysta i 1 gol

gago: 1350 minut gry, 104 stracone i 110 odebranych, 4 asysty i 1 gol
Weź wytłumacz po kiego huia to porównanie?

Tylko, że imć Igła ma o wiele większe wachania formy niż Gago. Zresztą dość niedawno Pipita miał słabsze 3 mecze pod rząd. Gago prawie zawsze gra na swoim poziomie, co więcej z meczu na mecz zalicza malutki postęp.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18579
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 13 lut 2009, 10:29

rkoeman pisze: tylko jeden problem- zupelnie inne ustawienia. gago np nie ma zadania asekuracji srodkowych badz bocznych obroncow bo tego zwyczajnie nie umie i skupia sie na innych rzeczach
gago grajacy w barcelonie gralby inaczej. nigdy tego nie mial robic to nie wiesz czy to umie czy nie. u nas nikt nie gra jak alves, a gago nie jest jedynym pilkarzem wystawianym na swojej pozycji. a to, ze skupia sie na innych rzeczach niz asekuracja bocznego obroncy nie umniejsza mu w niczym.

bo fakt jest taki, ze ze swojej roli wywiazuje sie bardzo dobrze. ale ty ciagle widzisz redondo bo go porownywano do redondo. wiec przestan widziec gago poprzez jego wielkiego rodaka i zacznij oceniac rzeczywistosc.

prosta kolej rzeczy. jak wygladalyby statystyki gago przy inaczej grajacym realu? przy realu, ktory dlugo gra pilka, cos na wzor barceony i z ruchem pozostalych pomocnikow jak w barcelonie? mialby mniej strat. bo przypuszczam, ze statystyki tylko po to wkleiles, zeby pokazac ile gago ma strat w porownaniu do toure. a i tak przechodzi przez niego mase pilek i jest jednym z najdokladniej grajacych pilkarzy w realu. co swietnie pokazuja wyswietlne w trakcie spotkan chocby na goltv statystyki.

Awatar użytkownika
peepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1249
Rejestracja: 11 lut 2005, 0:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gliwice

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: peepe » 13 lut 2009, 10:41

dawdi17 pisze:co więcej z meczu na mecz zalicza malutki postęp

eee a jak to pomierzyles?

Gago jest solidnym graczem. To prawda, ze najbardziej stracil w oczach wielu przez naciagane prasowe rewelacje, ze oto nadchodzi nowy Redondo. I choc teraz wiekszosc zauwaza ze od starszego kolegi Gago stylem gry rozni sie znacznie, to i tak pewnie pozostaje jakas mysl, ze Redondo to to nie jest. Stosunkowo młody jeszcze jest, moze rozwinie sie jeszcze i jego gra w ofensywie poprawi sie.

Pipita na dzien dzisiejszy jest naszym najwiekszym skarbem i jesli nadal bedie pracowac nad soba a nie nad fryzurami to bedzie swietnym napastnikiem. Jego gra moze sie podobac, skutecznosci ciagle brakuje, ale to zawsze mozna poprawic. Przede wszystkim dynamika i przebojowosc to wielkie atuty Igły, cechy ktore ciezko wypracowac na treningu.

Awatar użytkownika
MazurXIII
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9986
Rejestracja: 14 kwie 2008, 11:30
Reputacja: 1375
Kibicuję: AC Milan

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MazurXIII » 13 lut 2009, 10:41

tylko jeden problem- zupelnie inne ustawienia. gago np nie ma zadania asekuracji srodkowych badz bocznych obroncow bo tego zwyczajnie nie umie i skupia sie na innych rzeczach
A zauważył waść,pewną różnicę w ustawieniu Barcelony (4-3-3) i Realu (4-4-2)?Jak mam rozumieć Real gra 4-4-2 z 2 DMFami i skrzydłowymi tylko dlatego,że Gago nie potrafi asekurować bocznych obrońców tj. fałszywych skrzydłowych w ustawieniu Barcy?Z tego co zauważyłem to Argentyńczyk to sto odbiorów ma właśnie z asekuracji środkowych...

dawdi17
Skład B
Skład B
Posty: 104
Rejestracja: 05 cze 2006, 22:10
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: dawdi17 » 13 lut 2009, 14:26

tylko jeden problem- zupelnie inne ustawienia. gago np nie ma zadania asekuracji srodkowych badz bocznych obroncow bo tego zwyczajnie nie umie i skupia sie na innych rzeczach
Z tym też się nie zgodzę. Ile razy Argentyńczyk pomagał Heinze albo odbierał piłkę przez to, że Marcelo znowu za późno wrócił? Teraz tego aż tak bardzo nie widać, bo jest Lass, Real gra dwójką DMF no i Lass gra nieco bardziej z tyłu niż Gago. Gago od czasu do czasu popisze się też świetnym podaniem do napastnika, fakt, że ma pełno podań na 5 metrów, ale taka jego rola.
eee a jak to pomierzyles?
Pomyśl o Gago sezon temu a obecnie. On nigdy nie miał jakiegoś wybuchu formy jak np. Pipita tylko stopniowo, powoli stawał się coraz lepszy, coraz pewniejszy.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18579
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 14 lut 2009, 15:27

wirus fifa atakuje (?) :( i ze sportingiem zagramy bez robbena i sneijdera. niby nic powaznego, ale ten mecz opuszcza.

casillas, dudek, ramos, pepe, cannavaro, heinze, marcelo, torres, lass, gago, parejo, faubert, javi garcía, raúl, higuaín, huntelaar, saviola, bueno

ciekawe co w tej niekorzystnej sytuacji zrobi ramos. zadziwia obecnosc az 5 napastnikow. jednak nie sugerowalbym sie tym.

sugeruje cos takiego:

iker - heinze, canna, pepe, ramos - lass, gago, marcelo, pipita - raul, hunter

albo:

iker - heinze, canna, pepe, ramos - lass, gago, marcelo, parejo - raul, pipita

obawiam sie jednak, ze zobaczymy w pierwszym skladzie fauberta. i sam nie wiem czy to dobrze, czy zle. bo trudno mi powiedziec co on moze wniesc. wole jednak ewidentne nastawienie na kontry (?) co byloby nietypowym jak na gijon i ustawienie higuaina na skrzydle co da nam sporo szybkosci z obu stron boiska i moze klaas w koncu sie obudzi. brak robbena i wesa to dla niego bylby taki dar od losu. albo atak tradycyjny, a zagra parejo, ktory tez w koncu musi dostac szanse na pokazanie sie, a przez uraz czekal dlugo. i jesli nie zawiedzie bedzie wieksza szansa, ze troche pogramy pilka kosztem jednego skrzydla.

naszego nowego cracka wole zobaczyc dopiero w drugiej polowie. przynajmniej wiedzialbym czego sie spodziewac :P

jakkolwiek nie zagramy trzy punkty sa konieczne.

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 15 lut 2009, 17:56

Na razie jest dobrze. Pewnie prowadzimy do przerwy, a Sporting nie oddal nawet jednego strzalu w swiatlo naszej bramki. Gago i Lass po raz kolejny rzadza w srodku pola. Najwazniejsze jednak, ze w koncu trafil Hunter :jupi: Mam nadzieje, ze teraz bedzie mu juz znacznie prosciej. No i Raul dzisiejszym golem wyprzedzil Di Stefano i zostal najlepszym strzelcem w historii Realu :wink:
Czekam na druga polowe.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18579
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 15 lut 2009, 18:04

pierwsza propozycja skladu sie sprawdzila :)

i mecz wyglada z naszej strony naprawde niezle. wyraznie przewazamy w posiadaniu pilki i moze nie mamy wielu znakomitych sytuacji, ale w pelni kontrolujemy przebieg meczu. sporting kompletnie nie potrafi znalezc sposobu na nasza swietnie funkcjonujaca dzis defensywe.

bardzo podoba mi sie dzis sergio ramos. pipita robi mu duzo miejsca z prawej strony praktycznie non stop grajac w srodku, a hiszpan dobrze sie tam odnajduje i mial kilka groznych dogran w tym asyste. gdy dodamy do tego kolejnego gola dosc ruchliwego, szukajacego gry i aktywnego w obronie nawet na wlasnej polowie raula (ma juz 3 odbiory) i calkiem niezlego higuaina to jest dobrze. byl nawet blisko strzelenia swojej drugiej bramki. i co wazne nawet janek sie przelamal. nie jest bardzo widoczny, ale jak juz sie znalazl to ukul. i tego sie od niego oczekuje.

z lewej strony troche gorzej, choc marcelo tez pare razy sie pokazal. rowniez w destrukcji. obrona bez zarzutu o czym najlepiej niech mowi brak strzalow gospodarzy :)

oby tak dalej.

Awatar użytkownika
wianuch
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2354
Rejestracja: 10 lut 2006, 21:10
Reputacja: 38
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wianuch » 15 lut 2009, 18:54

No i elegancko przejechaliśmy się po Gijon :) W dwumeczu zaaplikowaliśmy im 11 bramek. Fajnie, że bez żadnego 'prawdziwego' pomocnika potrafimy zagrać taki mecz. Marcelo dostał szansę na skrzydle i wykorzystał ją w 100%. Drenthe w tym sezonie już sobie chyba nie pogra. Szkoda, że Faubert nie dostał kilku minut, może zaprezentowałby się lepiej niż tydzień temu. Szkoda tej drugiej nieuznanej bramki Klaasa. 2 punkty odrobione i kolejny mecz bez straty gola. :mrgreen:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”