"Święta Wojna na San Siro" ... - Strona 58

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Kto tym razem wygra 'Świętą Wojnę'

Milan
14
38%
Inter
10
27%
Padnie remis
6
16%
Berlusconi wygra wybory
7
19%
Awatar użytkownika
MazurXIII
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10010
Rejestracja: 14 kwie 2008, 11:30
Reputacja: 1375
Kibicuję: AC Milan

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MazurXIII » 15 lut 2009, 21:44

Ktoś taki jak Kałdze nie powinien mieć miejsca nawet na ławce takiego klubu jak Milan...

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 20039
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 731

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 15 lut 2009, 21:46

Co z Senderosem ?
mam nadzieje ze nie zagra..w Milanie zagral dobre 10 minut z Viola i to by bylo na tyle...

jest serduszko..2-1..jest szansa.

Awatar użytkownika
peepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1249
Rejestracja: 11 lut 2005, 0:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gliwice

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: peepe » 15 lut 2009, 22:19

A Inzaghi to nigdy sie nie zmieni?[*]

swietny mecz, nie spodziewalem sie tak ciekawego spotkania. w drugiej polowie i jedni i drudzy mieli tyle sytuacji ze az dziwne ze tylko jeden gol padl. brawo

Awatar użytkownika
MazurXIII
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10010
Rejestracja: 14 kwie 2008, 11:30
Reputacja: 1375
Kibicuję: AC Milan

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MazurXIII » 15 lut 2009, 22:30

No i ręka Adriano na wagę zwycięstwa w derbach...

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 20039
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 731

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 15 lut 2009, 22:31

Galliani mial racje.Milan dzieki wyjazdowej bramce jest lepszy w bezposrednich meczach z Interem.ale kto to bedzie pamietal w maju?

Inzaghi dostal od Pato pilke na 2-2..coz zdarza sie i nie trafil

kiedy Carlo dostrzeze ze Pato gra o wiele lepiej gdy ma partnera w ataku??

gratulacje dla Interu...Pod koniec meczu Jose zdecydowal sie na ustawienie w stylu Carlo....ale bronic sie przed Milanem a przed Genoa to roznica

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 15 lut 2009, 22:32

Kaladze [*]

Ogólnie wszystko za późno. Brawa dla Inzaghiego... Carlo nigdy nie pojmie że Pato jest za słaby fizycznie aby rywalizować samemu z 2 stoperami takiej drużyny jak Inter, na skrzydle grał świetnie.

Gratulacje dla Interu za wygrany mecz i za milowy krok do kolejnego mistrzostwa.

TS borys IFC
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1259
Rejestracja: 10 lut 2006, 19:37
Reputacja: 80

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: TS borys IFC » 15 lut 2009, 22:33

mhm tylko dzieki temu wygralismy. zaluje za tak padl ten gol ale bywa. nie wiadomo co by bylo gdyby moze i tak dostalibyscie gola a moze nie. szkoda bo to niefajny akcent i wspolczuje wam ale co mielismy robic? sedzia nie widzial a inzaghi tez by sie nie przyznal

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 15 lut 2009, 22:33

Dobry mecz w II polowie, glownie dzieki Milanowi. Niestety sedzia wypaczyl wynik punktowy spotkania. Bywa i tak.

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4098
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 4
Lokalizacja: P-wy

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 15 lut 2009, 22:38

Nie potrzebna była ta nerwowa końcówka. Adriano mógł strzelić jeszcze ze 2 bramki (Kaladze :* ). W ogóle dość sporo sytuacji z obu stron. A Juliusz znów nas ratuje w 90 minucie i za to trzeba go kochać. Gdyby Ancelotti wprowadził szybciej Inzaghiego mogło być różnie.

Napewno na wyróżnienie zasługuje cały Inter. Natomiast u Rossonerrich też większość może zebrać pochwały z wyjątkiem oczywiście słabej defensywy. No i Rosatti mimo wszystko bez swojego dnia dzisiaj.

FORZA INTER!

Awatar użytkownika
Martin Pellegrino
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1233
Rejestracja: 09 gru 2005, 20:20
Reputacja: 1
Lokalizacja: Literaki :P

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martin Pellegrino » 15 lut 2009, 22:40

Jedne z bardziej otwartych derby w ostatnich latach. Nie pamiętam kiedy ostatnio oglądaliśmy tyle akcji i celnych strzałów na bramki obu drużyn. Czemu bramka Inzaghiego nie została uznana? Spalony? Jak strzelił to musiałem się przejść :lol: Jak wróciłem to wynik pozostał bez zmian :mrgreen:

PS: Fajny komentarz na onecie
Inter i Milan rywalizowały w ramach 24. kolejki Serie A. Po przeciętnym meczu 2:1 (2:0) wygrał Inter
Bez komentarza...

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 15 lut 2009, 22:40

Sędzie nie wypaczył wyniku tylko dał Interowi pierwszą bramkę za darmo. A prawda taka że Adriano był sam niepilnowany i tylko jego braki w koordynacji spowodował że uderzył ręką bo tak mu się piłka odbiła, ruchu nie zrobił w jej stronę.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18602
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2433
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 15 lut 2009, 22:47

Martin Pellegrino pisze:Czemu bramka Inzaghiego nie została uznana? Spalony?
i to spory.

adriano pokazal dzisiaj tyle, ze jest nieskuteczny. bo co zmarnowal to jego, a strzelenie bramki reka mu sie nie chwali.

bardziej podobala mi sie gra milanu, ktory mial wyrazna przewage w drugiej linii, ale co z tego skoro nie potrafili tego przypieczetowac. szkoda, bo zasluzyli na przynajmiej remis. inter nie zagral nic niezwyklego.

Awatar użytkownika
myhalek_acm
Kapitan
Kapitan
Posty: 3198
Rejestracja: 21 maja 2006, 13:16
Reputacja: 102
Lokalizacja: B-stok

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: myhalek_acm » 15 lut 2009, 22:47

Piłka ręczna na San Siro .... konczymy relacje .

Awatar użytkownika
gilardino11
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11178
Rejestracja: 17 lip 2005, 10:21
Reputacja: 1312
Lokalizacja: CURVA SUD

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gilardino11 » 15 lut 2009, 22:47

Inter i Milan rywalizowały w ramach 24. kolejki Serie A. Po przeciętnym meczu 2:1 (2:0) wygrał Inter
Widać że onet aż żal komentować ciekawe czy ten ktoś oglądał mecz.Niech pokaże lepszy mecz na szczycie w ostanim czasie...

Co do meczu.Szkoda przegranej jednak w przekroju meczu można powiedzieć że troszke te 2-1 Interowi sie należało.Adi mógł spokojnie umieścić piłke jeszcze z 2 razy jednak tego nie zrobił z drugiej strony Pippo Seedorf i Pato mogli odmienić mecz.Szkoda tej bramki ręką Adriano bo pozostaje duży niesmak oczywiście Inter mógł nawet bez tej bramki nas puknąc 2 czy 3 zero bo nie wiadomo jak to by sie potoczyło jednak sędzia chyba chciał i był głównym aktorem również nie wyrzucił z boiska Ambro za faul na Maiconie.
Jeszcze zdanie jedno odnośnie Kaladze.Niech ten chłop sie ogarnie bo to co robił to była taka żenada jakiej ja nie widziałem w wykonaniu obrońcy w Milanie...

Awatar użytkownika
Maciek (interista)
Kapitan
Kapitan
Posty: 3247
Rejestracja: 08 mar 2006, 18:38
Reputacja: 202

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Maciek (interista) » 15 lut 2009, 22:48

Ehh wcale się nie dziwię, że Mourinho zrobił tak defensywne zmiany - te zwycięstwu ustawia nas w kapitalnej sytuacji.
Jak Adriano i Muntari zmarnowali te sytuacje na 3-0 to byłem pewny, że Milan coś strzeli.
Generalnie jestem zadowolony chociaż trochę zbyt nerwowa gra w końcówce spotkania. Mecz wartościowy dla obu stron bo widać jak na dłoni największe słabości obu ekip.
Słabo zagrał Zlatan, przeciętnie Maicon, za to bardzo dobra gra defensywy, szczególne wyróżnienie za Muntariego. Ma chłop jaja, żeby kiwać się z dwoma rywalami przy własnym polu karnym. :P

Inzaghi spalił.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”