Ja się przyłączę do życzeń sprowadzenia (w końcu) solidnego rozgrywającego. Ostatnim takowym był... Juan Sebastian Veron, a było to już ładnych parę lat temu. Od tamtego czasu przewinęło się parę nazwisk z Romanem Riquelme na czele. Ostatecznie nikt taki do nas nie przyszedł. Wspomniany Affelay raczej nie będzie wybawieniem, a bardziej uzupełnieniem składu. Ja liczę na rozgrywającego z najwyższej półki. Bardzo chciałbym abyśmy powalczyli (chyba głównie z Juventusem) o Diego. Chłopak ma potencjał, a szkoda by się zmarnował w Bundeslidze tak jak chociażby Lucio. Stare przysłowie pszczół mówi: swego nie znacie, cudze chwalicie, więc może warto się pokusić o Rosinę (alias Rosinaldo
Zgadzam się z Babelem, że powinniśmy też sięgnąć po jakiegoś napastnika, ale to nie powinien być koniec naszej aktywności transferowej. Moim zdaniem powinniśmy też poszukać wzmocnień w środku obrony. Samuel i Cordoba mają swoje lata. Materac gra niewiele, a Burdisso jak zagra to albo sprezentuje dwie bramki przeciwnikowi, albo nie trafi z pół metra do pustej bramki
PS: Wkurzyła mnie ta wiadomość o wypożyczeniu Quaresmy. Oddaliśmy ofensywnego zawodnika, który ostatnio zaczął grać coraz lepiej, a w zamian nie mamy nic. Nie wiem czemu, ale mam jakieś czarne wizje co do drugiej części sezonu. Obym się mylił






