FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 833

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
6%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
6%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
16
52%
Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18602
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2433
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 01 mar 2009, 21:37

ja tam nic nie mam przeciwko vv na lawce. pinto jest smieszniejszy.

Awatar użytkownika
Marcin87
Niereformowalny :/
Posty: 339
Rejestracja: 07 maja 2008, 11:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Pakistan,Czeczenia

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marcin87 » 01 mar 2009, 21:38

Ale zauważmy że Etoo marnuję nie jedną zajebistą sytuację w meczu.Gdy była skuteczność nie kuło by to tak w oczy.Ale gdy jest tak jak teraz gdzie każda sytuacja się liczy to jest marazm.

Awatar użytkownika
DominoWalcz
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 281
Rejestracja: 28 lut 2008, 17:40
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DominoWalcz » 01 mar 2009, 21:40

mistyk pisze:
Po dzisiejszych postach widzimy kto jest prawdziwym kibicem, a kto sezonowcem.
nic dodać, nic ująć.
To jest moment dla Guardioli na udowodnienie swojej wartości. Aż się nie mogę doczekać następnej kolejki! Robi się naprawdę ciekawie :)

Marcin87 mówisz o napastniku, który Twojej drużynie zagwarantował wiele punktów w tym sezonie, strzelając 23 bramki w 25 meczach :| i chcesz go wyrzucić z klubu po kilku slabszych wystepach?
Ostatnio zmieniony 01 mar 2009, 21:43 przez DominoWalcz, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Marcin87
Niereformowalny :/
Posty: 339
Rejestracja: 07 maja 2008, 11:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Pakistan,Czeczenia

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marcin87 » 01 mar 2009, 21:40

mistyk pisze:. Po dzisiejszych postach widzimy kto jest prawdziwym kibicem, a kto sezonowcem.

Caly czas jestesmy w grze. Niczego jeszcze nie przegralismy.
Jeżeli uważasz Bracie że jestem sezonowiec to niestety się mylisz.Kibicem jestem juz od 2002 roku,fakt niewielki to staż ale troszki pojęcia mam.I mam dość upokorzeń.Kapiszi?

Awatar użytkownika
MeToYou
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1141
Rejestracja: 15 gru 2007, 13:12
Reputacja: 35

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MeToYou » 01 mar 2009, 21:41

DominoWalcz pisze:Odpocząć też by sie Tobie przydało, bo wyrzucać z klubu Eto'o po dwóch słabszych meczach - mega kpina. Co do VV, no to myślę, że tu nie trzeba specjalnych argumentów używać aby nazwanie go ''oszolomem'' bylo uzasadnione, ale z drugiej strony Barca nie ma zmiennika dla niego.
Koń jaki jest każdy widzi... Do konca sezonu Barcelona jest skazana na Valdesa, ktory nie ma zmiennika. Po sezonie pewnie dalej go Txiki nie znajdzie ;)
Marcin87 pisze:Ale zauważmy że Etoo marnuję nie jedną zajebistą sytuację w meczu.Gdy była skuteczność nie kuło by to tak w oczy.Ale gdy jest tak jak teraz gdzie każda sytuacja się liczy to jest marazm.
OD kiedy to napastnik ma obowiązek wszystko strzelać ? Jeszcze w Japonii nie wymyślili robota ze skutecznoscia 100%. Jak juz wspomnialo sporo osob powyzej to jeden z niewielku slabych meczow Etoo w tym sezonie wiec stop z frustracja. Nie przez Eto Barca dzisiaj przegrała choc oczywiscie mogł skorygować wynik ;)

Awatar użytkownika
BarcaQzYN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5709
Rejestracja: 06 lip 2007, 15:48
Reputacja: 93

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BarcaQzYN » 01 mar 2009, 21:42

Mam nadzieję, że przełamiemy się (chociaż wygramy) na Majorce... Jak dla mnie to chyba ostatnia szansa. Potem w lidze mamy 6 spotkań z drużynami ze środka tabeli: Atletic, Almeria, Malaga, Valladoid, Recreativo, Getafe. Każde poknięcie, w którymś z tych meczów może oznaczać najgorsze, gdyż potem zaczynamy znowu ten maraton: Sevilla, Valencia, Real i Villareal... Myślę, że po 35 kolejce będzie można wskazać Mistrza Hiszpanii. Końcówka: Mallroca, Osasuna, Deportivo raczej o niczym nie przesądzi. Real będzie po nas przejmował rywali i prawdopodobnie wygrywał kolejne spotkania (jak odpadną z Ligi Mistrzów i skupią się wyłącznie na lidze może być strasznie ciężko).
Mówiło się, że mecz z Atletico będzie decydujący - ja mam nadzieję, że nie był... Jak nie zagrają na Majorce dobrego meczu...
"Choć na wódkę"

Awatar użytkownika
ycu
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1612
Rejestracja: 06 cze 2008, 14:36
Reputacja: 67
Lokalizacja: Gdańsk

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ycu » 01 mar 2009, 21:51

o boże...

kiedyś ktoś mówił że nie potrzebujemy fabregasa?

gudjohnsen [*]

eto dzisiaj był zagubiony, co nie znaczy że jest słabym napastnikiem (sic!), messi chciał odmienić losy meczu ale bez dobrej asekuracji alvesa nie poradzi sobie z większym kryciem które jest nieuniknione. a z ww. alvesem nie wiem co się dzieje..

nie znam się na bramkarstwie i chciałbym uniknąć komentarzy nt. valdesa, ale.. no tak nie może być że on ogląda gole przeciwnika.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 01 mar 2009, 22:22

Marcin87 pisze:Ale zauważmy że Etoo marnuję nie jedną zajebistą sytuację w meczu.Gdy była skuteczność nie kuło by to tak w oczy.Ale gdy jest tak jak teraz gdzie każda sytuacja się liczy to jest marazm.
A ile setek mial Eto'o dzisiaj. Nie przesadzajmy. Zeby marnować trzeba miec jeszcze co.
ycu pisze:kiedyś ktoś mówił że nie potrzebujemy fabregasa?
Potrzebujemy kogos bardziej uniwersalnego.

Nie przesadzajmy, mecz pokazał, że jest kryzys, a przedewszystkim sa problemy w defensywie. To, ze Barca traci chyba 2 bramki na mecz w 2009 r. to nie przypadek. Nie dośc, ze Carles musi ciagle grać i nie praktycznie czasu, zeby normalnie wypoczac i wyleczyć kontuzje to jescze odpada Abidal i zostajemy z dziurami w defensywie.
Nie widze argumentu za krytyka Messiego, nic nowego, że gra indywidualnie, inna sprawa, ze komu ma oddac piłke- Gudiemu - bez jaj, zeby druzyna musiala wracac sie, bo ten pewnie straci. Nie ma w druzynie kogos kto obecnie moze pomoc w akcjach ofensywnych Leo, Xavi pod forma, Alves takze.
Zobaczymy co wymysli Pep juz w meczu z Mallorca, ja chce wreszcie zobaczyć Hleba od poczatku w miejsce Iniesty, Gudiego juz sie w 2009 roku naogladałem i mam dość. Wreszcie niech Martin pogra na lewej, bo jego zaleta jest gra w defensywie(podobno) a własnie takiego gracza potrzebuje Barca do rownowagi z Alvesem.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 01 mar 2009, 22:27

Jarzinho pisze:
ycu pisze:kiedyś ktoś mówił że nie potrzebujemy fabregasa?
Potrzebujemy kogos bardziej uniwersalnego.
Denilson może grać w środku pomocy i na obu skrzydłach, za Yaye oddamy :]

Meczu nie oglądałem, fajnie że Barca przegrała będą przez to ciekawsze GD, no i większe emocje na koniec sezonu. Nie wierzyłem, że Barca może stracić taką przewagę, ale jak widać systematycznie traci.

a buki wypłaciły już kase za mistrza :smile2:

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 01 mar 2009, 22:28

Eto`o zagral dzisiaj naprawde slabo. Valdes 3 mecz z rzedu sie nie popisal. Przykro mi to pisac, bo do tej pory obu zawsze bronilem. Jesli Valdes sie nie ogranie to nie bylbym taki pewny odnosnie przedluzenia kontraktu.

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 01 mar 2009, 22:34

kupcie Valdesowi rozsądnego zmiennika to podziala na niego mobilizująco. Sergio Asenjo to dobra opcja, Diego Lopez tez.

z Ikerem było podobnie dostał Dudka na ławke rok temu, to tak zapieprzał ze był najlepszym bramkarzem świata w tamtym sezonie

Logan
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 646
Rejestracja: 16 sie 2008, 16:44
Reputacja: 0
Lokalizacja: Marie's City

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Logan » 01 mar 2009, 22:35

fieldy pisze: Denilson może grać w środku pomocy i na obu skrzydłach, za Yaye oddamy :]
Nigdy w życiu. Ewentualnie za Songa :P

Niektórzy chcą Eto'o oddawać za darmo, ja proponowałbym wymianę za Nicklasa :twisted:

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 01 mar 2009, 22:59

Nicklas to moze co najwyzej w Barcie B poklepac.

Obrona + Valdes jest w ostatnich meczach tragiczna i to jest glowna przyczyna naszych porazek.

W takich chwilach zawsze przywoluje slowa mojego idola Jordana : I had faith!

I ja mam.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 01 mar 2009, 23:05

mistyk pisze:Nicklas to moze co najwyzej w Barcie B poklepac.
I to chłopakow po plecach jak beda schodzić po zakonczeniu spotkania. :)

Awatar użytkownika
Asteniu
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1052
Rejestracja: 06 sty 2005, 22:59
Reputacja: 7
Lokalizacja: Racibórz

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Asteniu » 02 mar 2009, 13:33

Fantastyczne widowisko wczoraj zgotowali nam piłkarze i mecz zakończył się pięknym wynikiem :P :jupi: Atletico zagrało w ofensywie tak jak grało na początku tego sezonu, a może nawet jeszcze lepiej. Forlan wczoraj robił cuda, gdyby nie on nie było by szans na zwycięstwo patrząc co ten debil z gwizdkiem wyprawiał. Nie rozumiem jak można nie uznać bramki Heitingi który był z 3 metry przed spalonym, a dodatkowo żaden inny zawodnik Atletico nie był na offsidzie.

Może ktoś mi odpowiedzieć na jedno pytanie. 1-2 minucie Aguero strzelał na bramkę i tu powstaje pytanie. Czy piłka wpadła do siatki czy Kun strzelał obok bramki w boczną siatkę. Z każdą powtórką coraz bardziej byłem zmieszany. Jeżeli piłka wpadła do siatki to jakim cudem sędzia tej bramki nie uznał.

Następnie był jeszcze rzut karny dla Atletico po faulu na Aguero który powinien się w tej sytuacji przewrócić, ale jakimś cudem utrzymał się na nogach. Była chyba też ręka w polu karnym po strzale Aguero. Zresztą fajnie to wyglądało. Atletico - Ocasiones de gol 10, Aguero ocasiones de gol 5 :D

Bardzo ciekawa taktyka Atletico z wysuniętym Aguero na szpicy, a cofniętnym niemal do pomocy Forlanem. Zdało to znakomicie egzamin. Forlan grał fantastycznie, a Aguero strzelił dwie bramki. W końcu nieźle zagrał Simao po dwóch słabych spotkaniach. Bardzo słabo Maxi, miał wiele niezłych okazji i totalnie pudłował, coś jak Eto'o. Sinama powinien wejść szybciej za Maxiego.
Pelart pisze: i Alves za kotuzję, zniesiony na noszach i nagle wyzdrowiał, kpina
To była tragedia w jego wykonaniu. Zwijał się na murawie jakby mu nogę urwało, a Simao go lekko dotknął. Za taką kpine powinni dawać czerwone kartki. Zresztą Alves w tym spotkaniu cieniutko, Eto'o jeszcze gorzej. Mało widoczny Messi, dopiero po jakiś 15-20 minutach zauważyłem że jest na boisku. Co prawda bramka świetna, następnie akcja bliźniacza tyle że przestrzelona, a po za tym nic Messi nie grał. Henry mimo dwóch bramek też nie za wiele pokazał, ale w sumie to w ofensywie był zdecydowanie najlepszy. Xavi słabo, defensywni słabo. Widać że Barcelona jest w kryzysie, nawet po tym iż miała tylko lekką przewagę w posiadaniu piłki, a rok temu jak na VC przegrywali 4-2 to mieli bodajże 61-39.

Wracając do sędziego to koleś nie wiedział co się dzieje na boisku. Milion razy w ciągu minuty zmieniał decyzję. Raz przyznał faul dla Atletico, by po pięciu sekundach odgwizdać faul dla Barcelony w zupełnie innym miejscu boiska. Podobnie było z karnym. Tutaj to już były zupełne jaja. Piłka poszła zawodnicy grali chyba z minutę po czym sędzia odgwizdał faul dla Atletico koło ich pola karnego, po 10 sekundach zmienił decyzję i przyznał faul dla Barcelony, po czym nagle widzę a Forlan ustawia piłkę na 11 metrze :shock: Totalna paranoja.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”