Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Jarzinho » 01 mar 2009, 22:22

Marcin87 pisze:Ale zauważmy że Etoo marnuję nie jedną zajebistą sytuację w meczu.Gdy była skuteczność nie kuło by to tak w oczy.Ale gdy jest tak jak teraz gdzie każda sytuacja się liczy to jest marazm.
A ile setek mial Eto'o dzisiaj. Nie przesadzajmy. Zeby marnować trzeba miec jeszcze co.
ycu pisze:kiedyś ktoś mówił że nie potrzebujemy fabregasa?
Potrzebujemy kogos bardziej uniwersalnego.

Nie przesadzajmy, mecz pokazał, że jest kryzys, a przedewszystkim sa problemy w defensywie. To, ze Barca traci chyba 2 bramki na mecz w 2009 r. to nie przypadek. Nie dośc, ze Carles musi ciagle grać i nie praktycznie czasu, zeby normalnie wypoczac i wyleczyć kontuzje to jescze odpada Abidal i zostajemy z dziurami w defensywie.
Nie widze argumentu za krytyka Messiego, nic nowego, że gra indywidualnie, inna sprawa, ze komu ma oddac piłke- Gudiemu - bez jaj, zeby druzyna musiala wracac sie, bo ten pewnie straci. Nie ma w druzynie kogos kto obecnie moze pomoc w akcjach ofensywnych Leo, Xavi pod forma, Alves takze.
Zobaczymy co wymysli Pep juz w meczu z Mallorca, ja chce wreszcie zobaczyć Hleba od poczatku w miejsce Iniesty, Gudiego juz sie w 2009 roku naogladałem i mam dość. Wreszcie niech Martin pogra na lewej, bo jego zaleta jest gra w defensywie(podobno) a własnie takiego gracza potrzebuje Barca do rownowagi z Alvesem.

Wróć do „Hiszpania”