Ostatnie zdanie obnaża twoją niewiedze. Co mają substanscje psychotropowe do działania marihuany? Chodziło Ci pewnie o psychoaktywne dopalacze lub różne kolorowe piguły ale nadal nijak ma się to do działania marihuany, która oczywiście odurza ale w zdecydowanie inny sposób. Mniej agresywny, tak bym to nazwał. Cena marihuany to akurat ekonomia, jakby produkt mogł legalnie funkcjonować na rynku to i cena by spadła. Poza tym naprawde dobre wino, które wspominasz jako coś fajnego, jest warte wiecej niż cena gandzi która możesz spalić przez cała noc.
Dobrze, że zaznaczasz że nie jestes pewien, przypuszczasz czy pewnych spraw sie domyślasz, bo generalnie teoretyzowanie ma to do siebie, że aby stało się prawda, potrzebuje wsparcia dowodami. Wielokrotnie na tym forum, także i w tym temacie wklejane przedstawiane były publikacje swiadczace że ta prawda raczej nie zostana. Oczywiscie jak ktos potrzebuje pomocy państwa w kształtowtowaniu opinii co jest dla niego dobre OK, ale nie ja nie potrzebuje. Niestety wyrok za posiadanie to juz komuna i na to sie nie godze.



