Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 909

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
5
33%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
40%
Zatrudnienie Mourinho
2
13%
Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 08 mar 2009, 21:15

Robben chyba uwierzyl, ze jest lepszy od Leo i za wszelka cene stara sie to udowodnic. Mam nadzieje, ze bedzie sie staral do konca sezonu. :wink:

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 08 mar 2009, 21:17

Gdyby Kun upadl i wzial troche lekcji z symulowania od CR7 to karnego by mieli.
E wystarczyło podpatrzeć Messiego, Alves i Yaya Toure w zeszło tygodniowym spotkaniu 8)

Chodź po głębszym zastanowieniu się masz rację, oni robili to tak nieudolnie, że żaden sędzia na świecie nie dałby się nabrać, a Ronowi się to udaje.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 08 mar 2009, 21:27



:lol: :lol: ciota :lol: :lol:

Z AM nie widzialem ciotowatych nurkow

Awatar użytkownika
Asteniu
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1052
Rejestracja: 06 sty 2005, 22:59
Reputacja: 7
Lokalizacja: Racibórz

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Asteniu » 08 mar 2009, 21:35

Atletico ten mecz powinno wygrać, bo było po prostu lepsze, stworzyło więcej okazji, a Real zdobył bramkę z metrowego spalonego. Tak więc nie ma tutaj żadnych wątpliwości. Dodam tylko żeby zobrazować tym którzy meczu nie oglądali że Barcelona z Atletico zagrała dużo lepiej niż wczoraj Real. Atak robił to samo z obroną Barcelony co wczoraj robił z obroną Realu, jednak róźnica polega na tym że Barca grała dużo lepiej w ataku i na tym że Atletico było strasznie nie skuteczne. Real zagrał wczoraj po prostu słabo, nie licząc pierwszych 25 minut, kiedy Atletico nic nie grało. Real wczoraj miał może z 5 okazji do strzelenia bramki, Atletico co najmniej 10, tyle że Kun raził tak nie skutecznością jak nigdy wcześniej, wczoraj mógł strzelić podwójego hattrica. Wszystko było pięknie do póki nie oddawał strzału. Robił z obroną Realu co chciał, jednak jak już uderzał na bramkę to albo uderzał nie celnie, albo tak jak w przypadku sam na sam z Cassilasem, gdzie aż prosiło się o to by piłkę uderzyć w krótki słupek. Akcję Realu to trzy strzały z dystansu w światło bramki (dwa bardzo groźne), następnie jedna akcja Robbena z pierwszej połowy kiedy później piłkę przejął Raul, następnie przewrotka Raula i sytuacja sam na sam której nie powinno być bo Raul faulował przy tym Assuncao. Jeszcze coś tam Higuain miał. Może o jakiejś akcji zapomniałem, jednak z pewnością Atletico miało ich zdecydowanie więcej i pod koniec zbyt głupio je rozgrywali i marnowali.

Karnego raczej nie powinno być, chociaż w pierwszej chwili to wyglądało inaczej. Co do gry Diarry to w przeciągu pierwszych 10-15 minut trzy razy musiał powstrzymywać Simao faulem, bo nie potrafił sobie z nim poradzić. Tutaj powinna być za te faule żółta, jednak jak sędzie nie odgwizduje jednego z nich tak ewidentnego że nawet Webb by to wychwycił to się nie dziwię.

Mimo tego że jestem niemiłosiernie wkurzony to jestem także zadowolony z tego co pokazało Atletico. Jeżeli tak będą grali do końca sezonu to jestem spokojny o pierwszą czwórkę, a nawet trójkę. Teraz trzeba tak zagrać z Porto i Villarrealem i będzie git.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 08 mar 2009, 21:35

:lol: :lol: ciota :lol: :lol:
:haha:
Z AM nie widzialem ciotowatych nurkow
Może oglądałeś inny mecz? Najpierw Alves zwijał się jakby mu nogę urwało, kiedy się okazało, że nie było kontaktu. Potem Messi wywalił się sam na murawie(to dopiero ciota :haha: ) a potem żądał jedenastki. Na koniec Yaya Torue wbiegając w pole karne zanurkował niemal jak Maciej Kowalczyk we wczorajszym meczu Lechii z Ruchem. Jak to mówią w innym oku widzi się źdźbło a w swoim to się nawet belki nie dostrzega.

Mógł jeszcze podpatrzyć rodaka w jego firmowej akcji
( to już HIPER ciota :haha: )

może by Ramos wyleciał? :think:

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 08 mar 2009, 21:43

Tylko, ze Alves po tym starciu mial uraz i 2 dni nie trenowal.

Mozecie tutaj zapodawac rozne linki, nawet z Gilardino, ale i tak wszyscy wiemy, ze Ronaldo jest najwiekszym nurkiem i placzkiem. Nie bronia go nawet kibice United, bo obronic sie po prostu nie da. Probuja za to pokazac, ze Ronaldo wcale nie jest taki zly, bo jeszcze inne osoby nurkuja.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 08 mar 2009, 21:47

Nie pamietam tych akcji oprocz Alvesa. Masz linka zeby poprzec twoje przyklady?:P

A ciotami nazywam tych ktorzy symuluja notorycznie. CR7 wlasnie tak lubi robic. chyba nie zaprzeczysz?

Zeby nie bylo OT: Gutek znowu sie fochuje

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 08 mar 2009, 21:49

, ale i tak wszyscy wiemy, ze Ronaldo jest najwiekszym nurkiem i placzkiem
Wszyscy tzn. kto? Płaczkiem? Ronaldo nigdy nie płakał jak go ktoś klepną w twarz lekko :haha:
Nie bronia go nawet kibice United, bo obronic sie po prostu nie da
Bo może po prostu umieją przyznać obiektywnie, ze owszem Ronaldo znajduję się w grupie nurków w której jest paru graczy, o czym np. wspominał Jose http://www.insideworldsoccer.com/2008/1 ... rinho.html I to wszystko. Nie próbują zaklinać rzeczywiści jak Kibice Barcy, którzy twierdzą że Messi to nie symulant i boiskowy oszust :mrgreen:
Probuja za to pokazac, ze Ronaldo wcale nie jest taki zly, bo jeszcze inne osoby nurkuja.
Nie chodzi jedynie oto, by nie piętnować jednego gracza za coś co robią również inni. I to wszystko. Ale jak mówiłem niektórzy wolą dostrzegać u innych źdźbło w oku, a w swoim nie widzieć belki 8)
Ostatnio zmieniony 08 mar 2009, 21:53 przez Kamil232, łącznie zmieniany 1 raz.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 08 mar 2009, 21:53

Nikt nie broni Ronaldo,tylko Kamil pokazuje przykłady Messiego, i bardzo dobrze bo też potrafi przyaktorzyć Jeśli zachowanie ciota określa symulatna to sam sobie odpowiedz. Złodziej to złodziej-ukradnie 100 czy 10 razy.Dobrze że z Chelsea boczny stanął obok Messiego bo by się biedak przeturlał na Higbury.

red85

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 08 mar 2009, 21:54



Ten filmik jest śmieszny :boruta: W niejednej sytuacji Ronaldo był faulowany, a znakomita większość pochodzi i tak sprzed 2-3 lat.

Ronaldo nie symuluje notorycznie. Wymusza faule, jak 90% obecnie grających piłkarzy. Symulować mu się zdarzy pewnie kilka razy w roku.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 08 mar 2009, 21:56

red85 pisze:

Ten filmik jest śmieszny :boruta: W niejednej sytuacji Ronaldo był faulowany, a znakomita większość pochodzi i tak sprzed 2-3 lat.

Ronaldo nie symuluje notorycznie. Wymusza faule, jak 90% obecnie grających piłkarzy. Symulować mu się zdarzy pewnie kilka razy w roku.
Akcja z Middels z pucharu Angli, faul Woodgate ewidentny tylko wykorzystanie inne ujęcie.

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 08 mar 2009, 22:02

Ja powiem tylko, ze dobrze, ze sedziowie w Anglii kartkuja Ronaldo za kazda probe wymuszenia faulu/karnego. Dodatkowo Ronaldo ulatwia im to zadanie, swoim zachowaniem w trakcie meczu.

EOT z mojej strony.

Awatar użytkownika
Rezus
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16319
Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
Reputacja: 2899
Lokalizacja: Piekło

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 09 mar 2009, 21:01

Z meczu derbowego, świetna.
Obrazek

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 10 mar 2009, 12:48

Dziś rewanż na Anfield, jak wygląda sytuacja kadrowa Realu ?
Liverpool będzie bez Banayoun'a, pewnie też Torres, Arbeloa i Agger nie zagrają. Za to Gerrard jest zdrowy. Zawieszony jest Riera, może więc Babel zagra od początku.

Liverpool nie ma najlepszych statystyk z hiszpańskimi drużynami u siebie. Z 13 meczów wygrali tylko 3, zremisowali 6 i przegrali 4. Ale też Real w Anglii ma taki sobie bilans 3-2-4.

The Reds nie przegrali w LM od 7 spotkań (wygrali 3 ostatnie), a Real wygrał jedynie 2 z ostatnich 5 meczów.
I najciekawsza statystyka - jak wiadomo Liverpool gra dobrze w obronie i dopiero później myśli o strzelaniu, zwłaszcza jak chodzi o fazę pucharową. W ostatnich 17 meczach LM Liverpool zawsze strzelał przynajmniej jedną bramkę. Jak dziś też im się uda, Real będzie potrzebował dwóch .. ciężkie zadanie.

P.S. Lassana dziś 24 urodziny obchodzi. Ciekawe jaki prezent dostanie, przewiduje że nie będzie miło wspominał tych urodzin.

Awatar użytkownika
Lisek
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5237
Rejestracja: 12 maja 2006, 18:18
Reputacja: 6
Lokalizacja: Poznań

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lisek » 10 mar 2009, 12:55

Casillas - Ramos, Pepe, Cannavaro, Pepe, Heinze - Robben, Diarra, Gago, Marcelo - Raul, Higuain

W takim składzie wg. mnie wybiegnie Real.

Oczywiście nie zagra RvN ;) W przypadku Liverpoolu nie zagra Arbeloa, Agger, Torres i zawieszony Riera, więc mocno osłabiony zespół.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”