Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 911

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
4
29%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
43%
Zatrudnienie Mourinho
2
14%
Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 10 mar 2009, 21:21

Mało realna wizja. Pepe IMO poleci. Już wcześniej powinien wyłapać żółtko za faul na Torresie, ale sędzia odłożył wyrok. Parę minut później nie było już łaski i teraz tylko czekać aż będzie kosztem czerwa przerywał jakąś kontrę Liverpoolu.

A co do pierwszej bramki to możesz poczekać na opinie neutralnych kibiców jeżeli moja Ci nie leży tylko dlatego, że kibicuję Barcelonie. Faul na Pepe tak wymyślony jak ręka Heinze.

Etus2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1403
Rejestracja: 25 lut 2009, 23:01
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Etus2 » 10 mar 2009, 21:23

tylko co robiła ta ręka Torresa na jego ramieniu? <myśli> a już wiem , przyjazne ramie ;)

Awatar użytkownika
Loker
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 293
Rejestracja: 25 kwie 2005, 16:53
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Loker » 10 mar 2009, 21:25

Etus2 pisze:tylko co robiła ta ręka Torresa na jego ramieniu? <myśli> a już wiem , przyjazne ramie ;)


nie myśl - pozostaw to innym
to nie siatkówka a Pepe nie CR7/E-bułka żeby dajwowac

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 10 mar 2009, 21:28

Sorry Winnetou, ale dotknięcie ręką to trochę za mało do odgwizdania faulu. Oczywiście możesz sobie i nam wmawiać, że Torres powalił Pepe tym siarczystym uderzeniem w plecy, ale wcale tak nie było.

Etus2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1403
Rejestracja: 25 lut 2009, 23:01
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Etus2 » 10 mar 2009, 21:29

tobie? no proszę Cie , szkoda czasu , i tak nic nie wymyślisz ;]


hala siatkówka , sport kontaktowy ;]
Ostatnio zmieniony 10 mar 2009, 21:31 przez Etus2, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Pelart
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1004
Rejestracja: 19 lut 2008, 13:00
Reputacja: 2

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pelart » 10 mar 2009, 21:31

nasza obrona z wyjątkiem Ramosa to dziś parodia, do tego słąby Gago , niewidoczna ofensywa, to zapewnił nam Ramon w letnim okienku transferowym

Etus2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1403
Rejestracja: 25 lut 2009, 23:01
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Etus2 » 10 mar 2009, 21:34

szkoda że Kuyt nie trafił ;] by było 3:0 i 3 bramki zdobyte "prawidłowo" bo oczywiście boczny widział ręke Heinze a nie widział spalonego w tej sytuacji co przed chwila była :)


ja się Pelart nie dziwie , troche byłbym zły jakby 2 bramki padły po błędach sędziego ;) a złość nie zawsze daje te dobre efekty

Awatar użytkownika
Loker
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 293
Rejestracja: 25 kwie 2005, 16:53
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Loker » 10 mar 2009, 21:37

Gago i Lasska zmiażdżeni przez kapitalnych dziś marszczacego i Xabiego oraz solidnego jak zawsze Gere.
Torres regularnie ośmiesza A-klasowa(na realia CL) obronę.
wynik 2-0 utrzymuje się tylko dzięki Herosowi Ikerowi( katulanie bezspornie numer 1 na świecie)

Zaskakująca jest nie tyle postawa Realu co najlepszy od dawna mecz Liverpoor'u .

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 10 mar 2009, 21:37

Nawet kołki z WBA nie dają się tak wkręcać Torresowi jak obroną Realu dzisaj. :mrgreen:
Smutne, liczyłem na dobry mecz ale nie istniejecie.To gra Raul 2 mecz z Liverpoolem nie nadaje się do komentowania.

Awatar użytkownika
wianuch
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2354
Rejestracja: 10 lut 2006, 21:10
Reputacja: 38
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wianuch » 10 mar 2009, 21:38

Odpowiedz mi Mentor na proste pytanie. Dlaczego Pepe się przewrócił? Potknoł się o własne nogi? Grawitacja zwiększyła moc?

Ogólnie to bardzo zajebiście dobrze idzie nam odrabianie strat, myślę, ze z taką formą i tyloma celnymi podaniami w drugiej połowie rozjebiemy ich w piach, chyba że sędzia zacznie gwizdać ręce przy dotknięciu piłki nogą. Wiedziałem, że będzie ciężko, ale sami utrudniamy sobie sprawę. Ile podań celnych do przodu miał Robben, Sneijder, ktokolwiek.... [']

Awatar użytkownika
muszeq
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 357
Rejestracja: 05 cze 2007, 11:51
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bełżyce

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: muszeq » 10 mar 2009, 21:38

:lol: okaże się niedługo, że Real był lepszy w dwumeczu, a Liverpool wygrał tylko dzięki sędziom, pora przejrzeć na oczy: Liverpool gra dużo lepszą piłkę, akcje kreują z niezwykłą łatwością, a czasem mam wrażenie, że się po prostu z Realem bawią ;)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 10 mar 2009, 21:39

świetny mecz Liverpoolu, szkoda że jak zwykle sędzia im musi pomagać. Dziś to było zbędne.

Przed laty dali im bramkę z Chelsea, później z Interem w obu meczach chyba wyrzucili graczy Interu - Materazziego za 2 żółte, których chyba być nie powinno (i tu też DeBleckere). Potem mecze z Arsenalem, w obu błedy na korzyść Liverpoolu, teraz znów z Realem ...szkoda.

Ale mecz kapitalny, Real nie istnieje, jedynie Iker daje radę.
Pierwszy gol jak najbardziej prawidłowy, Pepe się przewrócił i tyle. Karny z dupy.

p.s. Ci co bluzgali wyżej po wp.

Awatar użytkownika
Pelart
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1004
Rejestracja: 19 lut 2008, 13:00
Reputacja: 2

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pelart » 10 mar 2009, 21:39

powiem tak, ten mecz pokazuje co znaczymy w Europie, nasz klub opiera się na wypalonych wychowankach typu Raul i Guti, którzy w euroie nie zdziałąją nic, mógł być Villa? nie ma. poza tym taki Lass, koleś ,który nawet nie był gwiazdką w PL jest naszym najwartościowszym graczem z pola. to coś pokazuje. po tym meczu mówię z całą swiadomością. Florentino wróć.

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 10 mar 2009, 21:40

Karny z dupy i mecz sie wlasciwie skonczyl. Do tego gramy bez srodka (Gago w ogole gra?). Taki wynik na poczatku spotkania kazdemu zespolowi podcialby skrzydla. Liczylem, ze przetrzymamy te pierwsze minuty i jakos to bedzie. Nie bedzie. Trudno. Trzeba sie bedzie zadowolic tylko La Liga w tym sezonie :]

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7740
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 790

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 10 mar 2009, 21:42

fieldy pisze:
Przed laty dali im bramkę z Chelsea
Mogli nie dawać bramki a odgwizdać karnego i dać czerwona kartkę Cechowi. Myślę, że wielkiej różnicy by nie było.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”