Arsenal - Roma (1/8 finału Ligi Mistrzów) - Strona 6

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
ODPOWIEDZODP
×

Zwycięsko z rywalizacji wyjdzie

Roma
7
41%
Arsenal
10
59%
Awatar użytkownika
Totnik_ASR
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 677
Rejestracja: 06 lip 2006, 15:42
Reputacja: 0
Lokalizacja: FORUM ROMANUM

Re: Arsenal - Roma (1/8 finału Ligi Mistrzów)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Totnik_ASR » 08 mar 2009, 20:15

Zalezy jaka Rome zobaczymy, Rome potrafiaca zagrac pieknie jak z Lyonem czy Realem czy Rome ktora gra kupe i dostaje 3-0 w Bergamo :)

Sam nie wiem co sie spodziewac, mecz wyjdzie mamy szanse, mecz nie wydzje to odpadniemy proste :)

Meczem pierwszym nie nalezy sie sugerowac bo Roma zawsze gra jak juniorzy na wyspach, kompleksy jakies czy klatwa czy inny ch... na sczescie przeciwnik tego nie wykorzystal bo mogli Nas LEKKO pyknac 4 i byloby po ptoszkach. Ale na Olimpico przewaznie wyglada to inaczej, wygralismy z Chealsy, z MU.. takze na wloskiej ziemi kluby cudzoziemskie z siedziba w Anglii nie takie straszne...

Arsenalu sie boje bo jak strzela gola to praktycznie po zawodach a z kontry umieja grac a nasza obrona... roznie to bywa

Na pocieszenie i z Lyonem i Realem Nas skreslali a dalismy rade :)

Na dzien dzisejszy najlogiczniejszy sklad to byloby cos jak:

(1-4-2-3-1) Doni, Motta-Mexes-Juan-Riise, Brighi-Aqilani, Baptista-Taddei-Vucinic, Totti

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal - Roma (1/8 finału Ligi Mistrzów)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 08 mar 2009, 20:59

Logan pisze:Wątpię, że Arsenal będzie grał z kontry przy stanie 0:0. No ale zobaczymy :]
Albo ruszymy od początku i będziemy dążyć do szybkiego strzelenia gola - co jak się uda praktycznie zakończy rywalizację [nie to, że Roma nie jest w stanie strzelić 3 goli, po prostu jak dostaną gola to mogą się załamać :D]; albo nastawimy się na kontry i będziemy czekać. Z czasem Roma będzie coraz odważniej atakować i to nam pozwoli na kontry.
Wydaje mi się, że możemy zacząć ostro tak z 15 minut, a później jak nic sie nie zmieni, to poczekamy na ruch Romy. I kontry.
W tym roku w lidze straciliśmy tylko 3 gole [razem z pucharem 4] więc nie powinniśmy się specjalnie obawiać o tą formację. Zależy też kto zagra. Jakby Kolo wrócił to byłoby zajebiście.


------------------------- Almunia ----------------------
---------- Sagna - Gallas - Djourou - Clichy ---------
-- Eboue --- Denilson --- Robin --- Diaby --- Nasri -
------------------------- Eduardo -----------------------
może zagramy 4-5-1

albo 4-4-2 z tym, że Robin za plecami Eduardo, albo Nasri za plecami Robina.
Cieżko przewidzieć co wymyśli Wenger. Wracają zawodnicy i mamy dość sporo możliwości w ataku

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal - Roma (1/8 finału Ligi Mistrzów)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 10 mar 2009, 13:16

Kolo wyzdrowiał i ma zacząć mecz w pierwszym składzie. Do gry wracają Denilson i Nasri, po tym jak dostali wolne na FA Cup.
Silvestre wrócił do treningu, ale nie leci do Rzymu.

A więc obrona powinna być w optymalnym zestawieniu, co na pewno cieszy. Kolo w meczu w którym doznał urazu zagrał znakomicie, mam nadzieję że dalej będzie się tak prezentował.

W pomocy na pewno zagrają Denilson i Nasri, obaj odpoczywali i są pewniakami. Do tego Eboue, bo Wenger go wielbi, no i zagrał ostatnio bardzo dobrze, albo Theo (choć chyba lepiej by wszedł po przerwie, w razie kłopotów na podmęczonych rywali, z jego szybkością zrobi różnicę), no i Diaby, albo Song. Sam już nie wiem który lepiej. Niech Wenger zdecyduje :D

W ataku to już w ogóle nie wiem co Wenger wymyśli. Jest 3 graczy o różnej charakterystyce. Wydaje się, że Robin jest pewniakiem, do niego albo wysoki Nicklas, albo Eduardo, mały ale w formie i z wielką ochotą do gry.

Muszę przyznać, że jestem optymistą przed meczem. (obym po spotkaniu nie żałował :lol: )

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Arsenal - Roma (1/8 finału Ligi Mistrzów)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 10 mar 2009, 14:54

fieldy pisze:Kolo wyzdrowiał i ma zacząć mecz w pierwszym składzie.
I to się nazywa dobra wiadomość. Johan w tym sezonie nie prezentuje się źle, ale zdecydowanie wolę Kolo na środku defensywy. Tak jak pisałeś ostatnio spisywał się nieźle, więc jestem dość spokojny o poczynania Arsenalu na tyłach.

Co do zestawienia na mecz w Rzymie to myślę, że Wenger jednak postawi w środku na Diaby'ego. Song zagrał dobry mecz z Burnley, a Abou fatalny ale jeśli chcemy powalczyć w środku pola to ten drugi może wnieść do gry zdecydowanie więcej. Poza tym idąc prawem serii teraz Diaby musi zaliczyć dobre zawody :D

Innych roszad raczej nie przewiduje, czyli para Nicklas-Robin w napadzie jest bardzo możliwa. Mam jednak nadzieje, że zobaczymy Dudu na boisku, nawet jeśli to będzie dopiero druga część meczu. Podobnie sprawa ma się jeśli chodzi o Theo.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal - Roma (1/8 finału Ligi Mistrzów)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 10 mar 2009, 15:08

Duch pisze:Mam jednak nadzieje, że zobaczymy Dudu na boisku, nawet jeśli to będzie dopiero druga część meczu. Podobnie sprawa ma się jeśli chodzi o Theo.
Ja liczę, że na boisko wejdą Song i Djourou, bo to oznaczałoby, że mamy dobry wynik, którego trzeba bronić :D
A tak naprawdę to też chciałbym zobaczyć Theo i Eduardo - nawet jak będzie dobry wynik, bo jak wiadomo najlepszą obroną jest atak :]

Wygraliśmy 3 z ostatnich 4 meczów we Włoszech. A jeśli chodzi o spotkania [dwumecze] z włoskimi drużynami, to wygraliśmy 5 z 6 takich pojedynków.

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Re: Arsenal - Roma (1/8 finału Ligi Mistrzów)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 10 mar 2009, 16:48

Lista powołanych na Angoli :twisted: : 4 JUAN, 5 PHILIPPE MEXES; 7 DAVID PIZARRO; 8 ALBERTO AQUILANI; 9 MIRKO VUCINIC; 10 FRANCESCO TOTTI; 11 RODRIGO TADDEI; 13 MARCO MOTTA; 14 FILIPE; 15 SIMONE LORIA; 17 JOHN ARNE RIISE; 19 JULIO BAPTISTA; 21 SOULEYMANE DIAMOUTENE; 22 MAX TONETTO; 23 VINCENZO MONTELLA; 24 JEREMY MENEZ; 25 ARTUR; 27 JULIO SERGIO BERTAGNOLI; 32 DONIEBER ALEXANDER MARANGON (DONI); 33 MATTEO BRIGHI; 35 ANDREA BERTOLACCI
Poza tym jak było wiele niewiadomych odnośnie wyjściowego składu tak ciągle one pozostają. Pewnie Spall uchyli rąbka tajemnicy na konferencji. A oprócz tego że ktoś wybiegnie na boisko liczę także iz będzie zdolny do biegania na dwóch a nie jednej nodze i nie będzie robił za cień swojego cienia. Aha Albert nie dokończył zdaje się wczorajszego treningu, ale już się przyzwyczaiłem. Pewnie mocno wiało :roll:
fieldy pisze:Muszę przyznać, że jestem optymistą przed meczem. (obym po spotkaniu nie żałował :lol: )
:spoko: Ja byłem przed pierwszym meczem :smile2:


PS Mieliście jakieś sny? :P

Awatar użytkownika
Totnik_ASR
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 677
Rejestracja: 06 lip 2006, 15:42
Reputacja: 0
Lokalizacja: FORUM ROMANUM

Re: Arsenal - Roma (1/8 finału Ligi Mistrzów)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Totnik_ASR » 10 mar 2009, 16:52

Lista na papierze jedno, rzeczywistosc drugie, pol skladu albo po kontuzjach albo niezdolne do gry, wglada to nieciekawe. Zobaczmy co lysy wymysli ale krucho to widze.

Cala nadzieja w Vucinicu on lubi takie mecze 8)

Awatar użytkownika
Einar
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 641
Rejestracja: 15 gru 2006, 15:12
Reputacja: 0
Lokalizacja: nie z Bytomia :P

Re: Arsenal - Roma (1/8 finału Ligi Mistrzów)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Einar » 10 mar 2009, 17:20

Yukasz pisze: PS Mieliście jakieś sny? :P
Skoro już pytasz, 4-3 dla nas po dogrywce :lol: Hm, chyba średnio realne? :P

1-0 jest do wyciągnięcia, pytanie tylko jaką Romę zobaczymy. Jeśli taką jak z Chelsea ok, jeśli taką jak z Cluj... nie będe konczył :P Przed Lyonem nas skreślali, przed Realem też, a przeszliśmy. W sumie przed Manchesterem też nas skreślali i to dwa razy, ale nie o to chodzi :P Co do składu to wszystko sie może zdarzyć, nie wiadomo co z Juanem, Pizarro, Aquilanim, Tottim... Zaczynam mówiąc szczerze sie powoli gubić kto jest zdrowy, a kto nie. Szkoda że Panucci nie powołany na LM :| Motta nie jest zły, ale tylu bramek co Christian nie strzela :P

Będzie dobrze. A jak nie będzie dobrze, to sie skupimy na lidze. Ale będzie dobrze.

FORZA!

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Re: Arsenal - Roma (1/8 finału Ligi Mistrzów)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 11 mar 2009, 1:38

Spalletti przemówił a ja nadal wiem że nic nie wiem (także skąd na stronie Kanonierów tytuł 'Spalletti pewny siebie'). Wszystko wyjaśni się jutro i nadal mam nadzieję że zagrają Totti i Pizarro. Pewnie zagrają :P

zapis konferencji http://www.asroma.pl/index.php?id=2070


I zapowiedź meczu http://pl.sevenload.com/filmy/ejDYzyO-Z ... jaszczur64 :)


Do boju Mirko :!: D o boju Romo ooo :!: Obrazek

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Re: Arsenal - Roma (1/8 finału Ligi Mistrzów)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 11 mar 2009, 1:39

Jak odpadniemy z Romą, to będziemy największymi frajerami na globie. :| W pierwszym meczu powinniśmy byli strzelić co najmniej 3 bramki a mamy skromną zaliczkę. Trzeba zagrać rozsądnie. Roma musi atakować od początku. Uważna gra w destrukcji i kontry z szybkim Theo. :P Ten poda do Eduardo i do widzenia Romo. :o Nie wyobrażam sobie naszego odpadnięcia. Jednak Roma to jest bardzo nieobliczalna drużyna. Mogą zagrać bardzo dobrze, albo straszny gnój. Oby dzisiaj było to drugie. :wink:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal - Roma (1/8 finału Ligi Mistrzów)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 11 mar 2009, 9:21

Podobnie jak my. Sam fakt, że zagralismy ostatnio dobrze nie oznacza, ze tym razem nie zagramy padaki.
Cieszy powrót kontuzjowanych graczy, ale przecież nie wiemy jak będa wyglądać. Może tym razem Eboue i Song zagrają dno do jakiego przyzwyczaili, może Almunia puści szmatę, może Robin zmarnuje znów 5 setek.

Czy największymi frajerami ? Ja myslę, że bez względu na to czy odpadniemy, czy nie wczoraj można było zobaczyć największych frajerów.... 12-1 :lol2:

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Re: Arsenal - Roma (1/8 finału Ligi Mistrzów)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 11 mar 2009, 15:11

Dziś rano w ośrodku treningowym Romy w Trigorii odbyły się ostatnie zajęcia przed meczem z londyńskim Arsenalem w Lidze Mistrzów. Była to dla trenera Spallettiego ostatnia szansa na zweryfikowanie możliwości zawodników zmagających się z kontuzjami, a tych w szeregach Giallorossich nie brakuje. Nie zabrakło także ćwiczeń z piłką oraz... treningu rzutów karnych. Odprawa taktyczna ma się odbyć po południu.


Totti trenował dziś razem ze swoimi kolegami. Mimo ochraniacza na kolanie był w dobrym humorze i wydaje się, że będzie mógł dziś wystąpić. Także Aquilani, którego kostką dziś od rana szczególnie pieczołowicie zajmowali się medycy Romy, ćwiczył razem z resztą grupy. Jest już w stanie żonglować piłką i oddawać strzały. Do kolegów wrócili także Brazylijczycy, Juan i Doni, który wczoraj zapewniał kibiców, że jego stan zdrowia pozawala mu na grę, a decyzja należy do trenera Spallettiego.

Pizarro, którego występ jest ciągle niepewny, dziś trenował indywidualnie, ograniczając się jedynie do truchtania. Mexes ćwiczył tylko na siłowni. Decyzję taką podjął Spalletti kierując się ostrożnością (ma 39 st gorączki przyp. Yukasz :P ).

Po rozgrzewce biegowej i atletycznej zespół skupił się dziś na ćwiczeniach z piłką. Spalletti zarządził także trening rzutów karnych. Doniemu udało się obronić strzał il Capitano.

W meczu z Arsenalem nie wystapia n a pewno Cassetti, Perrotta i Cicinho z powodu kontuzji oraz zawieszony De Rossi.
Mexes i Brighi, jeśli zobaczyliby dziś żółte kartki, to w razie awansu Romy nie będą mogli wystąpić w następnym meczu LM.

romanews.eu
Przypuszczalny skład wg romanews:

Doni; Motta, Diamoutene, Juan, Riise; Aquilani, Brighi; Taddei, Baptista, Vucinic; Totti


Jak Mexes miałby grać jak na Emirates to lepiej niech spada na trybuny, ważne by Loria nie grał. Albert to wielka zagadka, nie jest też powiedziane że będzie w stanie dokończyć mecz :lol: Tadek i Baptista bez formy, ale może się ogarną. Zobaczymy co zaprezentuje Totti :think: Pewnie będziemy czekali na swoje szanse... obyśmy je mieli i wykorzystali. Mamo ratuj :lol:

Einar pisze:Skoro już pytasz, 4-3 dla nas po dogrywce :lol: Hm, chyba średnio realne? :P
To nie jest dobra wróżba :maruda:

Awatar użytkownika
Totnik_ASR
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 677
Rejestracja: 06 lip 2006, 15:42
Reputacja: 0
Lokalizacja: FORUM ROMANUM

Re: Arsenal - Roma (1/8 finału Ligi Mistrzów)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Totnik_ASR » 11 mar 2009, 15:28

Diamoutene raczej wielka niewiadoma :/

Bez Pizarro i De Rossiego pomocy nie mamy, w ataku Totti polzywy.. wyglada to niestety fatalnie :/

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Arsenal - Roma (1/8 finału Ligi Mistrzów)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 11 mar 2009, 16:01

Z tego piszecie wynika, że bida i nędza tam w Rzymie :P

Rywal co prawda osłabiony, ale nigdy nie wiadomo jak z formą trafią nasi zawodnicy. Ostatnio rozegraliśmy dwa dość dobre spotkania, ale wiadomo, że Roma (nawet osłabiona) to zespół o kilka klas lepszy o naszych poprzednich przeciwników. Diaby w pierwszym meczu dał radę to może tak Roma mu pasuje :think: W każdym razie to właśnie jego spodziewam się w składzie.
Yukasz pisze:ważne by Loria nie grał.
Ej, tak się nie bawimy. Każdy zespół musi wystawić jakieś drewno do składu. My dajemy Eboue i Bendtnera, więc i tak robimy ponad normę :D
Yukasz pisze:Mieliście jakieś sny?
Taki, że pijemy z Mentorem i fieldy'm flaszkę na zlocie ... tylko jakoś nie mogę dojść co to dokładnie mogło oznaczać. Chyba jednak remis po dobrym meczu i awans Kanonierów :>

Etus2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1403
Rejestracja: 25 lut 2009, 23:01
Reputacja: 0

Re: Arsenal - Roma (1/8 finału Ligi Mistrzów)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Etus2 » 11 mar 2009, 16:06

fieldy pisze:Czy największymi frajerami ? Ja myslę, że bez względu na to czy odpadniemy, czy nie wczoraj można było zobaczyć największych frajerów.... 12-1 :lol2:
Frajerzy to raczej Ci co mają awans zapewniony i drugi mecz to tylko formalność , np. kiedyś sfrajerzył się Milan w finale z L'Poolem , to było dopiero frajerstwo xD

te 12-1 to raczej inaczej trzeba nazwać , może najwieksze cioty? Chociaz i tak pierwszy raz grali w LM i na dodatek wyszli z grupy , mimo to lepiej jakby z tej grupy nie wyszli :D


Stawiam bramkowy remis i Arsenal grający dalej , o ile Bendtner wyreguluje celownik ;)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”