Liga Mistrzów (zbiorczy) - Strona 201

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
ODPOWIEDZODP
×

Najlepszy zwycięzca LM w historii?

PSG 2025
2
10%
Real 2016/2017/2018
3
15%
Real 2014
0
Brak głosów
Bayern 2013
6
30%
Bayern 2020
2
10%
Barcelona 2009
0
Brak głosów
Barcelona 2011
0
Brak głosów
Barcelona 2015
3
15%
Juventus 1996
0
Brak głosów
Marsylia 1993
1
5%
Inny
3
15%
Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13046
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3330
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: Liga Mistrzów (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 20 mar 2009, 16:35

Liczylem na ciekawsze pary.
Wydaje sie ze MU ma latwa drabinke do finalu. Jezeli tam dotra to na pewno bedzie argument dla osob chcacych umniejszych ich wyczyn. Atoli jezeli gdzies po drodze odpadna to sie okaze ze wcale tak latwo nie mieli.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Liga Mistrzów (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 20 mar 2009, 16:45

Przyznaję Ci rację, nie wiemy jak dobry jest Guardiola, ale z pewnością dużo mu brakuje do Beniteza.
A skąd to wiesz? Kto się zachwycał Mourinho zanim wyeliminował (szczęśliwie bo szczęśliwie) Manchester prowadzony przez Fergusona na OT?

W ogóle nie rozumiem tekstów o Manchesterze i Barcelonie w finale, a nawet w półfinale. To taki poziom rozgrywek, że każda drużyna może swobodnie wyeliminować drugą. Będzie decydowała dyspozycja dnia, sytuacja kadrowa i forma danej drużyny w określonym momencie. Jeśli patrzeć na papierze to o finale MU-Barca można było pisać już na początku sezonu kiedy notowania u buków stawiały na szczycie te dwie drużyny, nieznane było tylko ich rozstawienie na drzewku. Zazwyczaj jednak takie przewidywania biorą w łeb. Z naszą grą taką jak w sobotę czy w rewanżu z Interem wcale nie wydaje mi się żebyśmy swobodnie przeszli Porto, które przecież w rewanżu u siebie zniszczyło Atletico, drużynę, która kilka(naście) dni wcześniej ograła zachwycającą wszystkich Barce i zremisowała choć równie dobrze mogła wygrać z Realem. Nie wiadomo jak MU zareaguje na te baty z Poolem, nie wiadomo jak z formą piłkarzy, którzy od kilku spotkań dawali oznaki przemęczenia. Nie stwierdzę, że Porto czy Villareal to lepsze drużyny od Barcy, Bayernu, Poolu czy Chelsea i wylosowanie ich jest gorsze niż wylosowanie wcześniej wymienionych ale skreślanie ich i lekceważenie przed ćwierćfinałami to moim zdaniem duży błąd. Tym bardziej Manchester nie powinien dzielić skóry na niedźwiedziu bo w LM od kilku ładnych lat na wyjazdach zazwyczaj(wyjątek:ostatni mecz z Interem) gramy totalny piach niezależnie od tego czy gramy ze Sportingiem, Lille, Lyonem, Barceloną czy Milanem. W zeszłym roku kluczowe rewanżowe mecze graliśmy u siebie teraz będzie na odwrót więc ciężko przewidzieć jak to się skończy. Oczywiście jesteśmy faworytem ale nawet do półfinału droga wciąż daleka. Martwi mnie to, że rewanż zarówno ćwierćfinału i jeśli uda się wyjść dalej, półfinału gralibyśmy na wyjazdach. Jednak perspektywa drugiego meczu u siebie daje bardzo duży komfort psychiczny i pozwala trochę inaczej dobierać taktykę.

Przestrzegałbym przed hurraoptymizmem też kibiców Arsenalu, którzy już widzą się w półfinale bo Villareal to naprawdę solidna drużyna, która co prawda ma huśtawki formy ale z pewnością w jej zasięgu jest wyeliminowanie Kanonierów. Wracając do MU w finale i potencjalnego półfinału z Arsenalem, którzy niektórzy już widzą - pokażcie mi dwumecz angielskich drużyn w LM, w którym jedna drużyna gładko wyeliminowała drugą. Podobnie jak w Premier League tak i tutaj w meczach wielkiej "4" wynik jest zwyczajnie nie do przewidzenia. Najpierw jednak proponuję skupić się na bieżących rywalach.

Najciekawiej IMO prezentuje się para Barcelona - Bayern i trenerski pojedynek Klinsiego z Pepem, czyli dwóch młodych trenerów, którzy pracują na nazwisko w piłce klubowej. Na papierze zdecydowanym faworytem jest Barca ale rewanż jest w Niemczech i jeśli Katalończycy nie wygrają zdecydowanie pierwszego meczu to będzie moim zdaniem baardzo ciekawie i wcale nie skreślałbym Bawarczyków. W półfinale, kto by nie przeszedł z tej pary rewanż zagra na wyjeździe z mocną, angielską drużyną więc czy to Barca czy Bayern strasznie ciężką mają drogę do finału.

Co do Liverpoolu i Chelsea to niby się to wszystkim przejadło ale dalej nikt nie wskaże z cała pewnościa kto zagra w półfinale. Na papierze zdecydowanym faworytem dla mnie jest Liverpool. Hiddink to fantastyczny trener, gdzie nie przychodzi to tchnie w drużynę iskrę ale zauważcie, że poza wygraną LM z PSV w '88 (czyli kiedy jeszcze dinozaury chodziły po Ziemi) na turniejach nie wygrywał. Z Holandią i Koreą wchodził do półfinału Mundialu psując mnóstwo krwi potentatom ale w kluczowych momentach czegoś brakowało, na ostatnim Euro z Rosją wyeliminował pewniaków do złota Holendrów ale jego drużyna przepadła z Hiszpanią, z PSV też awansował do półfinału LM ale nie był w stanie przebić się do finału. Chelsea to co prawda inna marka ale ciężko mi sobie wyobrazić ich zwycięstwo w tegorocznej LM. Ale oczywiście mogę się mylić i kto wie na co ich stać, może znowu polegną dopiero w półfinale? :)

Ja tam z losowania się cieszę i pary mi się podobają. Oby do 7.IV :)

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Liga Mistrzów (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 20 mar 2009, 17:11

Tym bardziej Manchester nie powinien dzielić skóry na niedźwiedziu bo w LM od kilku ładnych lat na wyjazdach zazwyczaj(wyjątek:ostatni mecz z Interem) gramy totalny piach niezależnie od tego czy gramy ze Sportingiem, Lille, Lyonem, Barceloną czy Milanem
Z Lyonem kontrolowaliśmy spotkanie i tylko przebłysk geniuszu Benzemy sprawił, że było "trochę" nerwów, ale i tak daliśmy spokojnie radę. Z Lille również kontrola i pyk brameczka. Zapomniałeś chyba również o zwycięstwie w Rzymie.
W Fazie pucharowej gra się na konkretne wyniki, a nie po to by grać ładnie i zachwycać.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Liga Mistrzów (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 20 mar 2009, 17:42

Kamil232 pisze: Z Lyonem kontrolowaliśmy spotkanie i tylko przebłysk geniuszu Benzemy sprawił, że było "trochę" nerwów, ale i tak daliśmy spokojnie radę. Z Lille również kontrola i pyk brameczka. Zapomniałeś chyba również o zwycięstwie w Rzymie.



To prawda, zapomniałem o zwycięstwie w Rzymie ale rok wcześniej, również w Rzymie przegraliśmy po słabej grze i tylko piłkarzom Romy zawdzięczaliśmy wtedy taki a nie inny wynik. Co do meczu z Lyonem bym polemizował bo gdyby nie bramka Teveza w samej końcówce wcale byśmy dobrze tego spotkania nie wspominali.
W Fazie pucharowej gra się na konkretne wyniki, a nie po to by grać ładnie i zachwycać.
Zgadzam się z tym. Ja nie wymagam od piłkarzy porywającej gry w takich meczach, liczy się efekt ale prawdą też jest, że niektóre mecze MU na wyjazdach w LM szczególnie w poprzednich sezonach były dla mnie prawdziwą męką. Jeśli jednak będziemy przechodzili kolejne rundy to nie będę miał pretensji o styl. Chodzi mi bardziej o to, że w poprzednich edycjach rewanż u siebie byl dla nas naprawdę dużym atutem bo chociażby po wspomnianym, przegranym meczu w Rzymie zniszczyliśmy ich u siebie. Wydaje mi się też, że gdybyśmy w półfinale zamienili kolejność spotkań z Milanem to końcowy rezultat byłby zupełnie inny. Mając w perspektywie rewanż na OT taktyka była prosta - nie stracić na wyjeździe i rozstrzygnąć sprawę u siebie. I przynosiło to bardzo dobre efekty. Teraz będziemy tego pozbawieni. Choć mecz na SS z Interem trochę mnie uspokoił.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Liga Mistrzów (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 20 mar 2009, 18:58

również w Rzymie przegraliśmy po słabej grze i tylko piłkarzom Romy zawdzięczaliśmy wtedy taki a nie inny wynik.
Wtedy Scholes wyleciał z czerwoną kartką, do tego czasu był wyrównany mecz. A i potem nie było najgorszej w dychę zdobyliśmy ważną bramkę :wink:
Co do meczu z Lyonem bym polemizował bo gdyby nie bramka Teveza w samej końcówce wcale byśmy dobrze tego spotkania nie wspominali.
Z tego co ja zapamiętałem to spokojny mecz, który kontrolowaliśmy. Większe posiadanie piłki ogólnie rozgrywaliśmy piłkę próbując coś wcisnąć bez zbędnego ryzyka. Sam na sam zmarnował Rooney. Lyon też miał swoją okazję, Benzema uderzył tak minimalnie nad bramką bodaj z 11 metrów, ale większego zagrożenia nie było. Pamiętam, że spokojnie sobie rozmawiałem z kuzynami i poszła ta jedna akcja geniusz Benzemy i zrobiło się nerwowo. Ale potem udało się wyrównać i to by było na tyle, typowe pucharowe starcie.

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: Liga Mistrzów (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 20 mar 2009, 19:23

Michał M pisze:Nie ma sprawy (choć myślałem o Tobie :P ), nie wczesniej jednak niz w przyszłym tygodniu. Chyba, że ktoś inny by jednak wolał :wink:
Ja sie za to nie zabieram... Nie watpie jednak, ze napinki nam nie zabraknie, jako ze kibicow Barcelony i Bayernu na forum pod dostatkiem. Moze nawet bedzie okazja wypic piwko z Michalem? Kto wie :wink:

Gniazdowy
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 26
Rejestracja: 06 kwie 2009, 22:05
Reputacja: 0

Re: Liga Mistrzów (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Gniazdowy » 07 kwie 2009, 11:37

Morrow pisze:
P(Hiddinak) Z Holandią i Koreą wchodził do półfinału Mundialu psując mnóstwo krwi potentatom ale w kluczowych momentach czegoś brakowało, na ostatnim Euro z Rosją wyeliminował pewniaków do złota Holendrów ale jego drużyna przepadła z Hiszpanią, z PSV też awansował do półfinału LM ale nie był w stanie przebić się do finału. Chelsea to co prawda inna marka ale ciężko mi sobie wyobrazić ich zwycięstwo w tegorocznej LM. Ale oczywiście mogę się mylić i kto wie na co ich stać, może znowu polegną dopiero w półfinale? :)
Zawsze jednak Hiddin szczególnie w wielkich turniejach doprowadzał na szczyt umiejętności reprezentacje solidne ale nie nafaszerowane gwiazdami jak ścisła czołówka światowej piłki. Zajść z Koreą czy Rosja tak wysoko to zdobyc medal mistzrostw.

Natomiast co do Bayernu, po cichu liczę ze Bawarczycy zagraja na "syndrom Liverpoolu" oleją ligę (1-4 z wilkami) a rzucą się na Champions League. Cuda które wyczynia Bayern w Bundeslidze przechodza najśmielsze oczekiwanie... Przypuszczam, że tam presja wyniki w LM jest wielka. Dwumecz ze Sportingiem to pokazał, bo przecież prowadzili 5-0 po pierwszym meczu, mogli grać asekuracyjnie oszczędzać siły w rewanżu a zagrali na 7-1. Bayern nas zaskoczy coś czuję...

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: Liga Mistrzów (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 07 kwie 2009, 14:53

Gniazdowy pisze:Zajść z Koreą czy Rosja tak wysoko to zdobyc medal mistzrostw.
Szczegolnie z Korea, ktorej delikatnie mowiac - sedziowie nie utrudniali zadania.

Awatar użytkownika
Einar
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 641
Rejestracja: 15 gru 2006, 15:12
Reputacja: 0
Lokalizacja: nie z Bytomia :P

Re: Liga Mistrzów (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Einar » 07 kwie 2009, 17:42

Sędziowie sędziami, ale Hiddink i tak tam odwalił kawał dobrej roboty.

Za Holendrem przemawiają przede wszystkim wyniki. Kogo by nie prowadził. Półfinał MŚ z Holandią (1998) i Koreą (2002), wyjście z grupy z Australią i odpadnięcie po karnym z kapelusza z późniejszym zwycięzcą (MŚ 2006), dotarcie do półfinału Euro 2008 z Rosją (po drodze wyeliminowanie Holendrów). W klubowej piłce też zresztą 'trochę' osiągnął. Półfinał z mocno przeciętnym PSV kilka lat temu, a wcześniej bodajże był nawet i puchar, ale to było dawno temu, jakoś pod koniec lat 80' :think: Z tymże PSV.

Jak dla mnie Chelsea jest jednym z głównych faworytów do zdobycia trofeum, a kto wie czy w finale nie spotkają się znów z Manchesterem, który ma dość prostą drabinkę.

Awatar użytkownika
Daani16
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 5
Rejestracja: 12 kwie 2009, 20:41
Reputacja: 0

Re: Liga Mistrzów (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daani16 » 12 kwie 2009, 21:53

Niewiem jak inni ale ja jestem za Barca. Teraz w pierwszym meczu z Bayernem 4:0 i już praktycznie są w półfinale. Fakt, że potem trudny rywal bo Chelsea albo Liverpol ale Barca i tak wygra. ;P

Awatar użytkownika
wianuch
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2354
Rejestracja: 10 lut 2006, 21:10
Reputacja: 38
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Liga Mistrzów (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wianuch » 12 kwie 2009, 23:10

Daani16 pisze:''Od kołyski aż po grub jeden klub''
''Cant del Barca''
A ja jestem za grub!

Awatar użytkownika
szura
Skład B
Skład B
Posty: 115
Rejestracja: 21 lut 2009, 20:42
Reputacja: 0

Re: Liga Mistrzów (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: szura » 13 kwie 2009, 12:50

on chciał przekazać, że nawet jak będzie grub (tzn tył) to zawsze znajdzie czas między posiłkami na mecz Barcy(ale tylko na jeden)

Awatar użytkownika
Maximus_
Blaugrana
Posty: 127
Rejestracja: 02 mar 2009, 20:44
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sądkowa/Bierówka/JASŁO Czarni JKS

Re: Liga Mistrzów (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Maximus_ » 13 kwie 2009, 12:55

szura pisze:on chciał przekazać, że nawet jak będzie grub (tzn tył) to zawsze znajdzie czas między posiłkami na mecz Barcy(ale tylko na jeden)
BUeheheheheh chyba tak :D
A tak odnośnie tematu - miałem sen , Chelsea 0-3 Liverpool :D Aż się nie mogę doczekac meczu :D
Jak to któryś z piłkarzy Liverpoolu powiedział - raz przegrywaliśmy do przerwy 0-3, nikt w nas nie wierzył, ale odrobiliśmy straty. Tylko teraz 1 połowa ma 90 minut i wynik do przerwy brzmi 1-3.
Będzie ciekawie 8)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Liga Mistrzów (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 13 kwie 2009, 12:56

:lol2:

Szura - 10/10 :ok:

Jutro singiel na Barcelonę. W środę z kolei zagram na Arsenal i Manchester United. Oczywiście nie będę płakał jak mi Czerwone Diabły znowu zepsują kupon :mrgreen:

Awatar użytkownika
Maximus_
Blaugrana
Posty: 127
Rejestracja: 02 mar 2009, 20:44
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sądkowa/Bierówka/JASŁO Czarni JKS

Re: Liga Mistrzów (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Maximus_ » 13 kwie 2009, 12:58

Mentor pisze::lol2:

Szura - 10/10 :ok:

Jutro singiel na Barcelonę. W środę z kolei zagram na Arsenal i Manchester United. Oczywiście nie będę płakał jak mi Czerwone Diabły znowu zepsują kupon :mrgreen:
Ja tak samo, nawet postawie 1X :D Tak w ogóle, to z tego co pamiętam, angielskim zespołom nie gra się zbyt dobrze w Portugalii.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”