Reprezentacja Argentyny (zbiorczy) - Strona 6

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
ODPOWIEDZODP
Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Reprezentacja Argentyny (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 02 kwie 2009, 16:13

A czy Maradona wybieral sobie asystentow? Przyznam ze nie wiem wiec moze Corinthians naswietli cala sprawe.

Ale dla mnie to Maradona gra pierwsze skrzypce i cala chwala (za mecz z Francja) jak i krytyka teraz powinna byc kierowana na niego

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Reprezentacja Argentyny (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 02 kwie 2009, 16:20

Zgadzam się z tym, że Diego powinien przyjmować na siebie krytykę skoro zbiera całą chwałę. To nie ulega wątpliwości. Nijak ma się jednak do tego kto i w jakim stopniu jest rzeczywiście odpowiedzialny za blamaż z Boliwią. Pewne jest tylko to, że taki wynik i przebieg meczu to nie jest wina jednej osoby.

Ja tam z ocenieniem Diego zaczekam. Spotkania z Boliwią to specyficzny mecz o czym wiele osób wspominało. Wypadałoby poczekać na dalszy rozwój wypadków. Poza tym Diego nie musi się wcale okazać wybitnym taktykiem, aby Argentyna wygrywała mecze i zdobywała trofea.

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: Reprezentacja Argentyny (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 02 kwie 2009, 16:41

No tak. Tyle że niezaleznie od tego czy sam sobie dobierał wspołpracowników czy zostali mu narzuceni bierze odpowiedzialność za swój sztab i reczy swoim nazwiskiem. Przeciez mógł sie nie godzic na takich wspołpracowników. Nie ma tarfy ulgowej i wykrecania sie wspołpracownikami. Inna sprawa ze nawet taka (jedyna jak na razie) porażka niczego nie przesadza. Juz widze wasza reakcje jakby ktoś bronił Leo że to Ulatowski jest od taktyki :rotfl:

Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Re: Reprezentacja Argentyny (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Corinthians » 02 kwie 2009, 17:50

Zacznę od początku. Czy ktoś sobie wyobraża, jakby wyglądała gra Argentyny gdyby Maradona prowadził ją w pojedynkę? Na 100% byłby to dramat. Dlatego ma swoich asystentów, którzy na pewno odwalają kawał roboty przy ustalaniu taktyki. Bo jeśli popatrzymy na mecze ze Szkocją, Francją czy Wenezuelą, to chyba nikt mądry nie powie, że taki gość jak Maradona byłby w stanie tak dobrze (w porównaniu z poprzednimi meczami) przygotować piłkarzy. Jeśli chodzi o mecz z Boliwią, to może właśnie wczoraj Diego sam ustalał taktykę? :lol:

Jeśli chodzi i odpowiedzialność to oczywiście ponosi ją tylko Diego oraz piłkarze. Od tego właściwie jest Maradona, aby przyjmować na siebie pochwały bądź krytykę. A Bilardo siedzi w cieniu.
Bienias pisze:A czy Maradona wybieral sobie asystentow?
Nie do końca. Wybrał sobie Bilardo i Ruggeriego, ale Grondona (szef AFA) nie zgodził się na kandydaturę Ruggeriego. Nie wiadomo o co mu chodziło. Raz rzucił nawet, że nie podoba mu się twarz Ruggeriego czy coś takiego. Więc Maradona niby miał swobodę w doborze asystentów, ale jednak nie do końca.

Z oceną Argentyny i Maradony należy się jeszcze powstrzymać. Może to była rzeczywiście konsekwencja wysokości, może zły dzień, może zapowiedź wielkiej katastrofy, a może zmian. Cholera go wie.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Reprezentacja Argentyny (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 06 wrz 2009, 16:57

Nie wiem co się stało z Argentyna. Na poczatku roku zagrali takie spotkanie z Francja, ze szczęka opadała. Dzisiaj jest tak tragicznie, ze szkoda słow. Nie wiem w czym jest problem, ale napewno taka druzyna musi miec lepsza obronę. Nie wiem jak wyglada sytuacja z kontuzjami czy jakimis animozjami, ktore wystepuja obecnie w kadrze Argentyny, ale przeciez defensorow takze Argentyna posiada. Samuel, Gonzalo, Cata czy Demichelis. Ayala takze nie zawiesil chyba kariery reprezentacyjnej. W kazdym razie takich bledow jak wczoraj robiono w defensywie chyba nikt z powyzszych pewnie by nie popelnial. Nie ogladam juz od kilku miesiecy ligi argentyńskiej wiec nie mam pojecia kim jest kilku zawodnikow Salvio, Boaltti, Dominguez czy Otamendi i jak sie prezentuja. Trojka defensorów z Velez czy oni tak dobrze sobie radza w lidze. :?
Wracajac do wczoraj Argentyna dobrze rozpoczela, Brazylia stopowała ich ataki tylko faulami i spodziewałem sie, ze szybko nabieraja wiecej kartek. Jedna akcja -faul -tragiczna gra defensorów, zaraz kolejna wpadka i wynik juz ciekzi do gonienia. Mimo wszystko wygladali dobrze w kreowaniu, brakowalo kogos kto by zdecydował sie uderzyć tak jak Datolo, a nie proby wejscia z pilka do bramki. Nie wiem dalczego ani Milito ani Lisandro nie zagrali od poczatku, takie granie niskimi zawodnikami przeciwko Luisao i Lucio - to poje...pomysł. Nie wiem ilu jest emerytow grajacych w Argentynie, ale moga chyba po takim spotkaniu liczyć na powołania.

Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Re: Reprezentacja Argentyny (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Corinthians » 06 wrz 2009, 19:00

Jarzinho pisze:Nie wiem jak wyglada sytuacja z kontuzjami czy jakimis animozjami, ktore wystepuja obecnie w kadrze Argentyny, ale przeciez defensorow takze Argentyna posiada. Samuel, Gonzalo, Cata czy Demichelis. Ayala takze nie zawiesil chyba kariery reprezentacyjnej.
Samuel i Gonzalo nie dostają powołań z tych samych powodów do Higuain (czyli nie wiadomo czemu). Demichelis ma kontuzję, Cata nie umywa się do Otamendiego, więc tu wszystko jest zrozumiałe, a Ayala zakończył karierę reprezentacyjną po Copa America.

Para Ota-Demichelis wcale nie jest taka słaba, ale najpierw trzeba ją mieć do dyspozycji. Trzeba przyznać, ze Otamendi to bardzo udany wynalazek Diego, bo grał bardzo dobrze we wcześniejszych meczach. Niestety wczoraj pomimo wielu dobrych interwencji, zawalił gola nr 3 co zdecydowanie obniża jego notę, ale to nie znaczy, że należy go skreślać.

Wg mnie w tej kadrze nie powinno być miejsca dla Heinze, Maxiego, Datolo i Teveza. Niestety, dla trzech pierwszych trudno znaleźć jakąś sensowną alternatywę, ale od Teveza jest obecnie co najmniej 5 lepszych napastników. Co by nie mówić o piłkarzach, to najpierw trzeba wypierdolić Maradonę :lol: Chyba każdy widzi co on zrobił z tą kadrą. Zaczęło sie optymistycznie, ale jest najgorzej od X lat.
Jarzinho pisze:Nie ogladam juz od kilku miesiecy ligi argentyńskiej wiec nie mam pojecia kim jest kilku zawodnikow Salvio, Boaltti, Dominguez czy Otamendi i jak sie prezentuja.
To chyba dobrze, że Diego sięga po piłkarzy z ligi argentyńskiej, bo to na pewno nie są ogórki, a szczególnie Salvio i Otamendi.
Jarzinho pisze:Nie wiem dalczego ani Milito ani Lisandro nie zagrali od poczatku
Chyba każdy się nad tym zastanawia :lol: Tevez grał, bo kiedyś był piłkarzem Corinthians i to miał byc argument na jego korzyść. A jak zagrał Tevez? Weźcie trzy metry mułu, dodajcie Sebastiana Milę i pomnóżcie przez Kaladze. Właśnie tak. Podobne działanie można wykonać w kierunku Maxi Rodrigueza. Każdy normalny trener wystawiłby fenomenalnego Lisandro, ale nie Diego. Nawet Kun zagrał dużo lepiej od Carlitosa. Szkoda gadać. Ciężko będzie Argentynie awansować na mundial.

Slim91
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8704
Rejestracja: 13 kwie 2007, 21:12
Reputacja: 494

Re: Reprezentacja Argentyny (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Slim91 » 09 wrz 2009, 14:53

Corinthians pisze:A jak zagrał Tevez? Weźcie trzy metry mułu, dodajcie Sebastiana Milę i pomnóżcie przez Kaladze.
Kaładze? On jest przynajmniej "skuteczny". Daje zwycięstwo kolegom z drużyny :lol:

Awatar użytkownika
KajoFC
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4263
Rejestracja: 23 lip 2008, 10:10
Reputacja: 60

Re: Reprezentacja Argentyny (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: KajoFC » 10 wrz 2009, 9:04

Agentyna kolejna porażka :) Messi i spółka MS w Afryce będe przed TV oglądać raczej :)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Reprezentacja Argentyny (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 10 wrz 2009, 11:07

Wczoraj obejrzałem tylko pierwszą połowę bo więcej nie dałem rady. Żenada po całości.

Boskie Diego potwierdza, że dysponuje boskimi mocami. Czyni cuda tylko ktoś powinien mu wytłumaczyć, że robi to nie w tą stronę, że tak się wyrażę. Nie wiem czy zwolnienie go w tym momencie mogłoby pomóc, ale wiem, że wizja Mundialu bez Argentyny stała się bardzo realna. Już wcześniej o tym myślałem, ale oglądając 45 minut meczu z Argentyną byłem wręcz przerażony słabością Albicelestes. A może w drugiej połowie było lepiej?

W każdym bądź razie jeżeli Argentyna nie zagra na Mistrzostwach Świata to dla imprezy będzie to cios. Z drugiej strony nie mam nic przeciwko wakacjom dla Leo. Pewnie straci przez to szanse na ewentualną Złotą Piłkę w kolejnym sezonie, ale trudno.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Reprezentacja Argentyny (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 10 wrz 2009, 14:02

mialczycie. Argentyna wygra nastepny mecz u siebie i powinna wtedy miec juz pewny baraz z ktorego awansuje.

osobiscie z dwojga zlego wole zeby Argentyna wogole nie grala w MS ale jak juz maja grac w barazach to lepiej zeby awansowali bezposrednio. Oczywiscie wszystko pod Leo :*

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Reprezentacja Argentyny (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 10 wrz 2009, 14:12

Następny grają z Peru u siebie więc pewnie wygrają, ale rywali w walce o awans jest kilku. Z tego co liczyłem to Argentyna nie może przegrać w ostatniej kolejce z Urugwajem na wyjeździe, ale pewnie się gdzieś pomyliłem.

Baraż powinien być formalnością bo zagrają z jakimiś kelnerami, ale z Argentyną za Diego nic nie wiadomo. Zresztą niesmak i tak pozostanie nie wspominając już o tym, że na Mundialu nic nie zdziałają z taką grą.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Reprezentacja Argentyny (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 10 wrz 2009, 20:47

Nie ogladalem spotkania, bo ciezko miec na coś ochote po spotkaniu Polakow, ale patrząc na takie zmiany:
Sebastian Dominguez -Rolando Schiavi
Sergio Aguero -Martin Palermo
rece opadaja. dobrze, że Diego nie powołał swoich kompanów za czasów gry w reprezentacji. Masakra. Problem w tym, ze Argentyna jak pojedzie na MŚ, to Diego moze dalej miec takie jazdy, a niestety w pilce noznej nawet majac 10 swiatowej klasy zawodnikow nic sie nie ugra jak sie ma jakiegos dziada na ławce.

Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Re: Reprezentacja Argentyny (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Corinthians » 10 wrz 2009, 21:13

:lol: Zmiany rzeczywiście pierwsza klasa, ale powiem Ci, że Schiavi był nawet awizowany do gry odpoczątku ;) Ciekawostka przyrodnicza - dla 36-letniego Schiaviego był to debiut w reprezentacji :mrgreen: Natomiast Palermo zagrał w koszulce Argentyny po raz pierwszy od 8 lat.

Całe szczęście ich powołania wynikały z kontuzji. Z powodu urazów nie mogli grać Burdisso i Demichelis, dlatego Diego wziął Schiaviego (chociaż oczywiście mógł powołać kogoś 10 x lepszego). Z Palermo podobnie - na uraz narzekał Milito (ale ostateczenie grał).

Jeżeli za miesiąc nie będzie kontuzji, to nie należy spodziewać się takich bubli. Swoją drogą, szkoda że czerwień dostał Veron, bo wówczas na boisku znajdowaliby się: Zanetti (36 lat), Schiavi (36), Palermo (36) i Veron (34). Na to nie ma wytłumaczenia. W odwodzie są jeszcze Ortega, Gallardo, Almeyda, Abbondanzieri, Claudio Lopez i Crespo.

Sytuacja jest bliska krytycznej. Aby awansować bezpośrednio trzeba liczyć na potknięcie Ekwadoru (co niekoniecznie musi się zdarzyć) no i trzeba zdobyć tak ze 4 punkty. Z Peru nie powinno być problemów, nawet jak Maradona wyjdzie w ataku, ale z Urugwajem na Centenario bedzie bardzo ciężko, tym bardziej że charruas mogą ciagle walczyć o awans (być może to będzie mecz o wszystko dla obu reprezentacji). Wg mnie Argentyna jest bliżej 6. miejsca niż 4. Prawdopodobnie skończy się barażem. Oby w Concacaf 4. miejsce zajęła Kostaryka bądź Honduras, chociaż czytałem, że to Ticos są słabsi.

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Re: Reprezentacja Argentyny (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 10 wrz 2009, 21:29

Corinthians pisze:Jeżeli za miesiąc nie będzie kontuzji, to nie należy spodziewać się takich bubli. Swoją drogą, szkoda że czerwień dostał Veron, bo wówczas na boisku znajdowaliby się: Zanetti (36 lat), Schiavi (36), Palermo (36) i Veron (34). Na to nie ma wytłumaczenia. W odwodzie są jeszcze Ortega, Gallardo, Almeyda, Abbondanzieri, Claudio Lopez i Crespo.
A czy Diego przypadkiem nie mysli o reaktywacji batigola :jupi: moze by go namowil :afro: 8)

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39200
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Reprezentacja Argentyny (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 10 wrz 2009, 23:04

Mentor pisze:Wczoraj obejrzałem tylko pierwszą połowę bo więcej nie dałem rady. Żenada po całości.
Mentor dlaczego żenada? Paragwaj grał świetnie, a meczy nie ogląda się tylko dla jednej drużyny (czyt. Argentyna) ;)
czeher pisze:A czy Diego przypadkiem nie mysli o reaktywacji batigola :jupi: moze by go namowil :afro: 8)


Sam Diego niech wskoczy do ataku :rotfl:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Piłka nożna na świecie”