Arsenal FC (zbiorczy) - Strona 530

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Nowym trenerem Arsenalu po Emerym powinien zostać...

Ljunberg
2
8%
Vieira
1
4%
Pochettino
2
8%
Allegri
4
17%
Marcelino
2
8%
Nuno Espírito Santo
0
Brak głosów
Ancelotti
0
Brak głosów
Arteta
10
42%
Benitez
3
13%
ktoś inny
0
Brak głosów
red85

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 18 kwie 2009, 14:29

Znowu Kajo zaczyna swój koncert. Ponownie czytamy jak to rzekomo uważamy wielu swoich zawodników za śweiatowy top, a tymczasem napisałem to tylko ja, a moje zdanie znajdzie poparcie w opinii wielu innych chociazby dziennikarzy.
Bo najlepszy nagrodę najlepszego bramkarza ,obrońcy i pomocnika tamtej edycji zdobyli kolejno Cech,Terry i Lampard ,no i jak wcześniej wspomniałem Ronaldo dostał nagrodę za najlepszego napastnika. Widocznie dla Top Rio i Top Vidica to były za wysokie TOP progi.
Wszyscy wiemy ile są warte te nagrody. Rok wcześniej Messi był przed Ronaldo - to mówi wszystko. Zerknij sobie w wiele innych 11-stek roku, nie mówiąc już o druzynie sezonu PL z dwóch ostatnich lat.
Nie chodźcie już po tematach i nie wygłaszajcie swoich teorii.
Ślepyś czy o drogę pytasz? Jest akcja, jest reakcja. Zobacz co było akcją.

Sprawa rozbiega się tylko i wyłącznie o to, jak jeden z użytkowników postrzega rzeczywistość. Wywyższa pod niebiosa zawodnika, który nic nie osiągnął i który nie był nawet taką rewelacją przez kilka tygodni jak na początku tego sezonu Zaki. Przecież Eduardo był rezerwowym, a tymczasem umniejszacie absencję naszego podstawowego obrońcy, który w zeszłym roku miał niemały wkład w końcowe sukcesy. Teraz cholernie nam go brakuje, bo prawa strona obrony jest niezbyt solidna, ale nikt z tego powodu nie płacze i nie mówi co by było jakby. Podobnie z Hargo, w meczach z wielkimi rywalami jego walory są nieocenione.

Wracając do meritum - nie było tak, że nagle Arsenalowi przed meczem sezonu wypadła niemal cała obrona. Moje zgrzytanie zębów przed meczem z Interem wynikało właśnie z tego, że nie było jak złożyć obrony. Porażkę w jednym meczu można tłumaczyć absencjami w składzie, ale zwalanie wszystkiego co złe na kontuzje w kilku sezonach jest niedorzeczne. Szczególnie, że jeśli przenalizujemy mecze z tego sezonu, to nawet grając z większością swoich gwiazd, potrafiliście być ograni przez co najwyżej przeciętniaków (patrz np. Hull, wyjazd Sunderland etc.). Guru i fieldy podchodzą do sprawy całkiem trzeźwo i myślałem, że to koniec dyskusji na ten temat. Kajo jednak zawsze zwęszy szansę na krytykę wszystkiego, co wiąże się z United.

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 18 kwie 2009, 14:47

Ta dyskusja do niczego nie prowadzi. Dajcie sobie siana. :wink:

Jak tam przed meczem? Motyle czujecie? :lol: Ja się bardzo obawiam tego meczu. Nie wiem, czy lepiej nie było odpaść wcześniej i byśmy przynajmniej nie mieli dzisiaj dodatkowego ciężkiego meczu. :x Wierze w chłopaków, ale obrona nam się posypała. Trudno być optymistą grając takim zestawieniem. Dodatkowo Drogba jest w formie. :| On nas "lubi". Jedyne pocieszenie to brak Sendrosa. DD zawsze robił z nim co chciał. :boje się:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 18 kwie 2009, 14:54

guru pisze:Jak tam przed meczem? Motyle czujecie? :lol:
Coś tam czuje, ale to raczej z głodu.

Ja się nastawiam, że nie awansujemy. W razie cudu przynajmniej będę miło zaskoczony. Ciężko wierzyć jednak, że nam się uda z tymi osłabieniami. Jest niby jeszcze szansa, ze Gibbs zagra, ale co to za wzmocnienie jeśli mówimy o Chelsea ? Więcej przemawia za Chelsea i to oni są faworytem. Oni już grali na nowym Wembley, my nie. Pewnie będą młodzi przeżywać, dobrze że mało tych Anglików mamy :lol: Spore osłabienia w obronie, Atak Chelsea w formie. Ale u nich z kolei Cech ostatnio słabiej [7 goli w ostatnich 2 meczach - oczywiście wpuszczonych :P] tyle tylko, że Terry wraca do gry.

Przynajmniej Fabian będzie miał okazję, by się wykazać. Villarreal mu trudnych warunków nie postawił, Chelsea na pewno zagrozi mu nie raz i nie dziesięć, jak mawiał nieodżałowanej pamięci Zdzisław A. A kto wie, może dojdzie jakimś cudem do rzutów karnych i Fabian zostanie okrzyknięty bohaterem i będą go porównywać po meczu do Seamana :lol: jak wtedy, gdy obronił akcję z Wigan :P

Podchodzę na luzie do meczu, ale z pierwszym gwizdkiem pewnie zacznę się denerwować, jak zawsze przy ważnym spotkaniu :boje się:

P.S. Mecz ponoć na DSF można obejrzeć. A ja pilota do satelity zgubiłem :maruda:

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 18 kwie 2009, 15:03

fieldy pisze:P.S. Mecz ponoć na DSF można obejrzeć
Przeca na Sport Klubie dają :wink:

Mnie już od rana nosi, bo takie mecze zawsze wyzwalają sporo adrenaliny. Szkoda, że w domu nikt nie kibicuje Chelsea, bo zawsze to jakaś okazja do napinki :lol:

Obawiam się jak będzie wyglądała nasza gra w defensywie, bo tak eksperymentalnie jeszcze w niej nie graliśmy w tym sezonie. Trzeba jednak liczyć, że Song i Kolo na środku dadzą radę.


ten Sport Klub też trzeba mieć :lol: // fieldy

Logan
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 646
Rejestracja: 16 sie 2008, 16:44
Reputacja: 0
Lokalizacja: Marie's City

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Logan » 18 kwie 2009, 15:54

Ja tez wierze w chłopaków. Boisko podobno w ciezkim stanie, co nie jest dla nas optymistyczną wiadomością, bo kto jak to, ale Arsenal lubi grac techniczną piłkę i wymieniać sporo podań po ziemi.

Będzie Arszawin, będzie Walcott, będą Cesc, Ade, Robin, Dudu także siła ofensywna na wysokim poziomie.

Są problemy w defensywie, ale jak głosi stare piłkarskie porzekadło - najlepszą obroną jest atak :twisted:

edit:
Rzecznik Liverpoolu powiedział, że Stevie nie zagra we wtorek.

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 18 kwie 2009, 16:12

Logan pisze:Rzecznik Liverpoolu powiedział, że Stevie nie zagra we wtorek.
Dla mnie to żadne pocieszenie. Zobaczymy jeszcze co dzisiaj pokaże Villa. Jak zremisują to nasza ewentualna wygrana, bądź remis z LFC nie będzie dobra wiadomością. Mamy sporą przewagę nad AV. Jakoś się ich nie obawiam. Trudno mi sobie wyobrazić żeby teraz wygrali wszystkie mecze.

Liverpool walczy już tylko na jednym froncie. Manchester aż na trzech... Strata punktów LFC to ułatwienie zadania Manchesterowi, a my przecież z nimi gramy w LM. :wink:
Logan pisze:Są problemy w defensywie, ale jak głosi stare piłkarskie porzekadło - najlepszą obroną jest atak :twisted:
Dokładnie, tym bardziej, że my nie potrafimy się bronic nawet jak mamy wszystkich obrońców do dyspozycji. :]

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15789
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2332
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 18 kwie 2009, 18:09

A kto wie, może dojdzie jakimś cudem do rzutów karnych i Fabian zostanie okrzyknięty bohaterem i będą go porównywać po meczu do Seamana :lol: jak wtedy, gdy obronił akcję z Wigan :P
To w półfinale nie ma tak że w wypadku remisu gramy drugi mecz?

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 18 kwie 2009, 19:06

Magnum pisze:To w półfinale nie ma tak że w wypadku remisu gramy drugi mecz?
Nie. Jest dogrywka w razie remisu.

No i mamy 1:1 po przerwie. Aż się dziwię. ;o Świetna asysta Gibbsa no i Gol Theo. :* Przy bramce dla Chelsea zawalił Fabian. Dzisiaj gra bardzo niepewnie. :/ Mecz taki o. Raczej wyrównany. Wpuścić Arshavina i Nasriego. :lol:

Awatar użytkownika
wianuch
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2354
Rejestracja: 10 lut 2006, 21:10
Reputacja: 38
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wianuch » 18 kwie 2009, 19:10

IMO przy bramce Fabian nie miał nic do powiedzenia, Malouda strzelił przy samym słupku, ale faktem jest, że nie są to jego najlepsze zawody. Najlepsze było to wyjście do piłki w 4 minucie, dobrze że Gibbs chyba to wybił z bramki...
Szkoda, że Arsenal dał sobie strzelić gola, bo do straty bramki mniej więcej kontrolowali co dzieje się na boisku.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 18 kwie 2009, 19:20

Przy bramce to zawalił głównie Eboue, którego Malouda objechał jak chciał, ale Fabian też się nie popisał bo o ile strzał był dokładny i tuż przy słupku to Fabiański jednak był ustawiony właśnie w tej strefie i była to wybitnie piłka w jego strefie, powinien był to wyłapać. Błąd, ale nie jakiś wielki. Ogólnie to wygląda na bardzo zdenerwowanego, jest niepewny, spóźnia się. Oby w 2 było lepiej.
Co do meczu to dobrze ze padł gol Theo bo gdyby nie to Chelsea by kończyła pierwszą połowę z dużą przewagę. Może większą niż 1:0.
Arsenal do roboty. Dawać Nasriego za Diabiego lub ewentualnie Denilsona bo obaj nie wyglądają. Oddalić gre od niepewnej obrony i liczyć że Chelsea nie zepnie się w 2 połowie.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 18 kwie 2009, 19:21

Vianuch pisze:Najlepsze było to wyjście do piłki w 4 minucie, dobrze że Gibbs chyba to wybił z bramki...
kopia sytuacji z ostatniego meczu z Wigan :?

Fabian niezbyt pewnie, mógł złapać tą piłkę, bo miał ją dokładnie pod ręką. Choć wina Eboue większa Murawa [']

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 18 kwie 2009, 20:02

czy ktoś mi moze powiedzieć czego z tego pierdolonego Wengera jest taki [k****] idiota?! :evil: te jego zmiany w 85 minucie niech wypierdalają. Fabian wypierdalaj tez błaźnie. :/

Acha i Drogba jebany kretyn :/

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15789
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2332
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 18 kwie 2009, 20:18

Fabian - RIP
szkoda pierwszej bramki ze spalonego, ale potem ta ręka...
eh
szkoda gadac.
oby jakos poszlo z Man UTD... Almunia na szczescie bedzie juz zdrowy.
Ciekawe co teraz napisza o Fabianie... najpierw wychwalali... a teraz powrot do standardu.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 18 kwie 2009, 20:24

guru 3 wp :lol:

Ja się nie nastawiałem na awans i teraz nie mam problemu z przyjęciem porażki.
Pierwszy gol to błąd Fabiana z Eboue do spółki. Drugi - głównie Fabiana, ale obrona też nie powinna dopuścić, by Didier wyszedł na czystą pozycję.
Fabian ma głupią modę wychodzenia do piłek bardzo daleko. Tak jakby bał się interweniować na linii, jaki bramkarz wychodzi do piłek, tak jak Fabian na początku meczu ?

To co pisałem przed meczem. Lampard asysta, Drogba bramka. Byliśmy słabsi w tym meczu i zasłużenie przegraliśmy.
Widać było braki w składzie. Sagna nie dałby się tak wozić, jak Eboue dzisiaj. Silvestre przy drugim golu też się nie popisał. Nawet dobrze zagrał Gibbs, zwłaszcza w pierwszej połowie. No, ale Chelsea jednak grała praktycznie w najsilniejszym składzie.

Najgorszy wynik z możliwych, bo ani Arsenal nie wygrał, ani ja :lol:

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 18 kwie 2009, 20:26

Normalnie aż mnie nosi :!: Gratuluję Chelsea, przynajmniej Hiddink przynajmniej w odróżnieniu od Wengera z szacunkiem podszedł do rywala. :] Życzę mu zdobycia pucharu.

Nada nie mogę zrozumieć czego Wenger wystawił taki a nie inny skład. Song, który jest w świetniej formie- siedział. Arszawin, który jest na dzień dzisiejszy naszym filarem (nie przesadzam)- siedział. :|

Odliczam dni do powrotu Almunii. :rydzyk:
fieldy pisze:guru 3 wp :lol:
Trudno. Czasem cza. :P alko w żyłach swoje robi. :lol2:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”