FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 866

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
6%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
6%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
16
52%
Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 25 kwie 2009, 23:33

Etus2 jaki user taka napinka. nie pozdro

Etus2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1403
Rejestracja: 25 lut 2009, 23:01
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Etus2 » 25 kwie 2009, 23:36

czekam na odpowiedz w sprawie odwołania się Barcy w sprawie Stoichkowa :) pozdro

btw wy możecie się napinać , pisać ile byście dali Pepe i jak się zachował i jakich to Real ma piłkarzy i jaki to Real M. jest żałosny a ja nie mogę się wypowiedzieć o waszym piłkarzu który nurkuje ?

2:2 po błędzie Ceasara ;d

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 25 kwie 2009, 23:56

I stracilismy 2 pkt. Szkoda, ale nalezy podziekowac VV :*

Wejscie Henryka ozywilo nasza gre w ataku, ale widac bylo ze w ofensywie dzis nam nie szlo. Swoja droga VCF zagrala bardzo dobre spotkanie. Przy odrobinie szczescia a raczej gdyby nie blad Cesara mielibysmy niespodzianke.

Etus2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1403
Rejestracja: 25 lut 2009, 23:01
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Etus2 » 25 kwie 2009, 23:58

2:2 szkoda troche Valenci która grała mądrze i mimo dużej przewagi w posiadaniu piłki Barcy nic to im nie dawało bo Nietoperze zatrzymywali każdy atak praktycznie


słaby mecz Villi (chociaż przy stanie 2:2 był blisko z mega ostrego kąta) , szkoda tylko tych 50cm które wystawał poza połowe boiska w doliczonym czasie gry bo nie byłoby spalonego i byłaby setka którą by pewnie wykorzystał ...

dobre wejście dał Hanry , strzelił fartowną bramke (po fatalnym wyjściu Ceasara) ale ogólnie dużo namieszał w obronie rywala (o wiele więcej niż np. Messi)

Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8961
Rejestracja: 06 mar 2009, 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 26 kwie 2009, 0:00

Oj ciężko było dzisiaj o ten jeden punkt. Zaczęło się wszystko planowo od bramki Messiego, świetnie grał Iniesta, ale nie ustępował mu wcale Silva w barwach Valencii. I przyszła ta feralna końcówka pierwszej połowy. Najpierw nieporozumienie Valdesa i Puyola, którzy wyskoczyli razem do piłki wykorzystał Maduro (to bodajże pierwszy gol Hedwigesa w barwach Valencii? Jeśli nie to mnie poprawcie) i potem ta akcja kiedy między Puyola i Alvesa świetnie wpadł Hernandez. Ogólnie pierwsza część gry raczej ze wskazaniem na gospodarzy. Druga połowa to umiejętna gra obronna Valencii, która starała się przy tym kontratakować i bicie głową w mur przez Barcę. W końcu jednak się udało. Nie był to najlepszy mecz w wykonaniu Barcelony, ale przede wszystkim chylę czoła przed dzisiejszą mądrą grą Valencii.

Awatar użytkownika
Asteniu
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1052
Rejestracja: 06 sty 2005, 22:59
Reputacja: 7
Lokalizacja: Racibórz

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Asteniu » 26 kwie 2009, 0:03

No i koniec. Barcelona nie zasłużyła nawet na remis w tym spotkaniu, ale taka jest piłka nożna. Valencia skrzywdzona przez los i sędziego. 4 sporne sytuacje w polu karnym Barcelony, sporna bramka Barcelony i odgwizdany spalony w doliczonym czasie gry którego nie było. Sporo jak na jeden mecz. Wydaje mi się że jeden karny się Valencii należał (ten przedostatni). Co do bramki to mam mieszane uczucia, jednak spalonego Villi na 100 % nie było (z tego co widziałem w powtórce). Valencia nie zagrała jakoś wspaniale, jednak wywarła pozytywne wrażenie. Trochę za dużo chaosu w obronie i to także świadczy o słabej grze Barcelony która nie potrafiła tego wykorzystać.

Messi zero, Eto'o zero, Xavi zero, Puyol zero. Alves słaby, Busquet słaby, Keita słaby. Jedynie Iniesta zagrał świetne zawody, choć trochę za egoistycznie zaczął później grać, choć nie można mu się dziwić.

No nic. Liczyłem na zwycięstwo Barcelony, ale się przeliczyłem.

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 26 kwie 2009, 0:19

Nie ma co narzekac, tylko zadowolic sie 1 pkt. Valencia zagrala naprawde dobre spotkanie i ciezko dzisiaj bylo cos wiecej ugrac. Szkoda jedynie fatal erroru przy bramce Maduro.

Farsa kradnie Asteniu, nie wiedziales jeszcze o tym?

Awatar użytkownika
Keres
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6567
Rejestracja: 03 maja 2008, 19:32
Reputacja: 1530
Kibicuję: FC Barcelona
Lokalizacja: Niezlokalizowany

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Keres » 26 kwie 2009, 0:35

Najważniejsze, że żaden zagrożony zawodnik nie dostał dziś kartki i nie będzie osłabień w GD.
Jutro bardzo liczę na Sevillę. Mam nadzieję, że się nie przeliczę. Mają już tylko 1 pkt przewagi na Valencią, więc wygrana jak najbardziej wskazana.

PS. Nie będzie mistrza na Bernabeu :evil:

Awatar użytkownika
Asteniu
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1052
Rejestracja: 06 sty 2005, 22:59
Reputacja: 7
Lokalizacja: Racibórz

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Asteniu » 26 kwie 2009, 0:50

mistyk pisze:Farsa kradnie Asteniu, nie wiedziales jeszcze o tym?
Powtarzanie w kółko tego zdania przez przez kibiców Barcelony w sensie ironicznym dawno temu zrobiło się nudne, a w ostatnim czasie żenujące. Powoli robi się nie dobrze od tego.

Zresztą nie wiem do której części tekstu odnosi się te zdanie, bo jakoś nigdzie nie mogę znaleźć że Barcelona coś komuś ukradła. Może gdybyś napisał "sędziowie kradną" to było by to zadanie znacznie łatwiejsze.

Następnym razem zastanów się póki napiszesz te wielkie zdanie. Przejrzyj na oczy. Nie ma tak że sędziowie się nie mylą, bądź mylą się tylko na niekorzyść Barcelony. Raz jest tak że ją skrzywdzą, a raz dostanie handicapa.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 26 kwie 2009, 2:12

Barcelona nie grała najlepszych zawodów, jednak nie była także sporo gorsza od Valencii. Nietoperze moze i atakowali, szczegolnie w pierwszej połowie, ale robiła to bardzo chaotycznie, a ich upadki w polu karnym powinny się kończyć zółtkami czy to dla Silvy czy Villi. Szkoda straconych dwóch bramek w koncówce pierwszej połowy. Oba po błedach defensywy, pierwsze chyba przez złe wyhscie Valdesa czy przez brak komunikacji. Przy drugiej bramce Alves i Carles nie powinni dać przejść Pablo, kleszcze nie zadziałały. Obawiałem sie tego spotkania najbardziej z everestu i jakoś specjalnie nie jestem zawiedziony. Zabrakło moze Toure od pierwszych minut i Henryego, mimo wszystko.
Ważne, że nikt nie dostał kolejnego zółtka i nie został wyelminowany ze spotkania z Realem. Zobaczymy co pokaze Real jutro z Sevilla, mam nadzieje, że przewaga Barcy jeszcze wzrosnie o zdobyty na Mestalla punkt.

Awatar użytkownika
rati
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 204
Rejestracja: 20 maja 2006, 11:44
Reputacja: 0
Lokalizacja: Olsztyn,Nijmegen

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rati » 26 kwie 2009, 3:59

Asteniu pisze: Messi zero,
Pozwól, że sprostuję.
Messi - jeden zero.

Awatar użytkownika
fejkenq
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 468
Rejestracja: 28 gru 2007, 9:09
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fejkenq » 26 kwie 2009, 7:28

Uff,Gorąco było dobrze ze mamy ten cenny 1 punkcik,tak jak pisali przedmowcy wejscie henrego ozywilo atak i przyniosło nam brameczke :),Trzeba czekac na potknecie realu dzis i mozna sie bedzie z czego cieszyc :)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 26 kwie 2009, 8:22

Asteniu w której dokładnie sytuacji, twoim zdaniem należał się karny dla Valencii ?

Awatar użytkownika
BarcaQzYN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5709
Rejestracja: 06 lip 2007, 15:48
Reputacja: 93

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BarcaQzYN » 26 kwie 2009, 10:28

Moim zdaniem mecz był wyrównany. Obrońcy Nietoperzy nie pozwalali na zbyt wiele piłkarzom Barcelony, często przerywali akcje faulami lub długimi wybiciami. Messi wczoraj słabo... Miał 2-3 sytuacje, w których mógł uderzać zza pola karnego, ale próbował wejść z piłką do bramki, starając się przy tym ograć 3-4 rywali... :/ Bardzo dużo dało wejście Henrego, a ten strzał z 20 metrów omal nie znalazł drogi do siatki. Nie było tak źle. Jest jeden punkt, a to bardzo ważne. Real naprawdę może dzisiaj stracić punkty.
Valencia wczoraj pokazała jak należy grać z Barceloną. Przerywać ataki jak najwcześniej, nie próbować jakiejś otwartej bitwy, tylko skrupulatnie realizować założenia taktyczne. Wczoraj zostawiliśmy sporo sił, ale "Zapytany o kondycję fizyczną swoich graczy, [Guardiola] odpowiedział: "Jesteśmy gotowi do walki jak byki, jesteśmy jak maszyna"."

Awatar użytkownika
Asteniu
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1052
Rejestracja: 06 sty 2005, 22:59
Reputacja: 7
Lokalizacja: Racibórz

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Asteniu » 26 kwie 2009, 11:55

rati pisze:
Asteniu pisze: Messi zero,
Pozwól, że sprostuję.
Messi - jeden zero.
Mimo strzelonej bramki Messi zagrał bardzo słabe zawody, przynajmniej w porównaniu do tego do czego nas przyzwyczaił. Bramkę w takiej sytuacji byś ty strzelił czy ja, więc tutaj nie ma się nad czym zachwycać, choć z pewnością nic mu nie można ująć za to i jakiś plus to jest, jednak resumując tak słabego Messiego chyba nigdy nie widziałem.
fieldy pisze:Asteniu w której dokładnie sytuacji, twoim zdaniem należał się karny dla Valencii ?
Ciężko mi teraz dokładnie opisać Ci tą sytuację. Działo się to z lewej strony pola karnego (patrząc z perspektywy bramkarza Valencii) i faulowany tam był jak dobrze pamiętam Villa (choć może to był Silva już nie pamiętam). Chyba musiał bym jeszcze raz zobaczyć sobie te sytuacje, bo wczoraj nie byłem w 100 % dysponowany :D

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”