Ojczysty w jego przypadku i jeszcze z winkiem bardziej odnosiłby się do niemieckiego, nie angielskiego.Janio pisze:Nie zaczaiłeś olson chyba
Ja w pierwszym temacie w ogóle nie wiedziałem o co chodzi. Książki nie czytałem, nie pamiętam omawiania w szkole. Kojarzyłem mniej więcej Borynę i te jego panny, ale Bylica to za wysoko jak dla mnie. Drugi temat też zjebany w gruncie rzeczy, niby łatwy, ale zobaczymy, co będzie. Te hymny na próbnej chyba jednak fajniejsze. Aha, przyjemny tekst o tej hipnozie, chyba nawet bez większych wpadek u mnie.



