LM: FC Barcelona - Chelsea FC - Strona 12

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: 1/2 finału LM: FC Barcelona - Chelsea Londyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 05 maja 2009, 8:22

Powtorze sie ale co tam :P
Musimy dac pograc w pilke Chelsea. Nie mozemy ich zamknac na ich polowie bo bedzie nam trudno przebic przez autobusy. A dosrodkowania CFC moga sprawic ze jeden gol i murarzy na boisku bedzie 11. W przypadku oddania gry londynczycy beda musieli sie odkryc i troszke zaatakowac a wtedy bedziemy mogli szybko wyjsc do kontry bez omijania zasiekow.
Przede wszystkim trzeba wyciagnac wnioski z poprzedniego polfinalu na OT. Jeden kalafior moze pozbawic nas awansu, wiec trzeba sie skoncentrowac.

Mysle ze nie wyjdziemy w ofensywie najsilniejszym skladem. Spodziewam sie ze zachowamy jakiegos cracka na lawie aby w drugiej polowie mogl pociagnac nasza gre. Moze Iniesta?
W srodku licze na Pike z Abidalem/Caceresem i ew Sylwkiem na boku. Zadnego pomocnika na srodku, mamy obroncow wiec niech oni graja.
I jeszcze jedno. Trzeba strzelac z dystansu, a nie wchodzic z pilka do bramki

red85

Re: 1/2 finału LM: FC Barcelona - Chelsea Londyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 05 maja 2009, 8:49

A mnie drażni te ciągłe gadanie, że dla futbolu byłoby lepiej, blabla...

Lubię patrzeć na dobrą ofensywną grę drużyny, ale czym byłaby piłka kopana bez świetnych strategów? Potrafię zatem docenić grę w destrukcji i daleki jestem od tego, żeby kogoś krytykować za to, że osiągnął dobry wynik defensywną taktyką. Powtórzę się - jeśli drużyna A, która rzekomo jest najlepsza na świecie, nie potrafi w dwumeczu (!) pokonać drużyny B nastawionej w gruncie rzeczy tylko na defensywę, to po prostu nie jest najlepsza. Ot co. Pretensje może mieć tylko do siebie, a nie do przeciwników, że im wygrać nie pozwolili :shock: ...

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: 1/2 finału LM: FC Barcelona - Chelsea Londyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 05 maja 2009, 9:02

Skoro potrafisz docenić grę w destrukcji po powinieneś docenić Barcelonę. Niektórzy (niekoniecznie Ty) wypowiadają się w taki sposób jakby Barcelona grała jakiś fartowny futbol oparty na gwiazdach w ofensywie i dlatego ma takie wyniki bo gwiazdy grają znakomicie. Tymczasem to co nas różni od Barcelony z poprzednich sezonów to bardziej gra w destrukcji niż w ofensywie bo filozofia klubu (a więc gra piłką a nie ganianie za piłką) się nie zmieniła. W tyłach jest za to dużo lepiej. Oczywiście naszą strategią jest raczej 'najlepszą obroną jest atak' bo kiedy mamy piłkę to trudno nam zrobić krzywdę, ale zauważ ile bramek traci Barcelona. Rozegraliśmy tyle samo kolejek co Manchester czy Inter (liderzy swoich lig i prawdopodobnie przyszli mistrzowie) i sytuacja wygląda tak:

Manchester United - 63/23 po 34 kolejkach
Inter Mediolan - 60/25 po 34 kolejkach
FC Barcelona - 100/28 po 34 kolejkach

Jednym imponuje strategia żelaznej defensywy opartej na zasiekach, wilczych dołach, fosie i autokarze a innym podoba się zespół, którego obrona polega na nie oddawaniu piłki rywalowi (bez piłki nie zaatakujesz) i jednocześnie efektownej grze z przodu.

No i jeszcze słówko o tym wymaganym zwycięstwie nad Chelsea. Przecież oczywiste jest, że mecz pomiędzy wielkimi zespołami mogą się zakończyć różnie i wcale nie dają nam ostatecznego werdyktu w kwestii kto jest lepszy. Po to rozgrywa się w sezonie 60 spotkań a nie 2, aby można było ocenić ekipę. Ja i wielu innych kibiców oraz postronnych fanów piłki zgodzi się, że bez względu na rezultat jutrzejszej potyczki to Barcelona była w tym sezonie zespołem najlepszym. Ewentualnie jakaś druzgocąca porażka z Chelsea mogłaby nieco zatrzeć te wrażenie.

red85

Re: 1/2 finału LM: FC Barcelona - Chelsea Londyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 05 maja 2009, 9:32

Skoro potrafisz docenić grę w destrukcji po powinieneś docenić Barcelonę. Niektórzy (niekoniecznie Ty) wypowiadają się w taki sposób jakby Barcelona grała jakiś fartowny futbol oparty na gwiazdach w ofensywie i dlatego ma takie wyniki bo gwiazdy grają znakomicie. Tymczasem to co nas różni od Barcelony z poprzednich sezonów to bardziej gra w destrukcji niż w ofensywie bo filozofia klubu (a więc gra piłką a nie ganianie za piłką) się nie zmieniła. W tyłach jest za to dużo lepiej. Oczywiście naszą strategią jest raczej 'najlepszą obroną jest atak' bo kiedy mamy piłkę to trudno nam zrobić krzywdę, ale zauważ ile bramek traci Barcelona. Rozegraliśmy tyle samo kolejek co Manchester czy Inter (liderzy swoich lig i prawdopodobnie przyszli mistrzowie) i sytuacja wygląda tak:

Manchester United - 63/23 po 34 kolejkach
Inter Mediolan - 60/25 po 34 kolejkach
FC Barcelona - 100/28 po 34 kolejkach
Nie chcę mówić za innych. Moge jedynie powiedzieć, że mnie nie imponuje linia obrony Barcy. Co innego jednak gra w defensywie całej drużyny, bo ona na pewno pozwala chociażby na takie, a nie inne posiadanie piłki. To trzeba cenić.

Co do United - mnie nie imponuje nasza gra defensywna w tym roku. Owszem, są mecze, kiedy gramy w tym elemencie świetnie, ale za często zdarzały się słabsze występy.
No i jeszcze słówko o tym wymaganym zwycięstwie nad Chelsea. Przecież oczywiste jest, że mecz pomiędzy wielkimi zespołami mogą się zakończyć różnie i wcale nie dają nam ostatecznego werdyktu w kwestii kto jest lepszy. Po to rozgrywa się w sezonie 60 spotkań a nie 2, aby można było ocenić ekipę. Ja i wielu innych kibiców oraz postronnych fanów piłki zgodzi się, że bez względu na rezultat jutrzejszej potyczki to Barcelona była w tym sezonie zespołem najlepszym. Ewentualnie jakaś druzgocąca porażka z Chelsea mogłaby nieco zatrzeć te wrażenie.
Zasadniczo bym się zgodził, bo w podobnych tonach wypowiadałem się w trakcie sezonu 2006/2007 i zdanie podtrzymuję, ale ilekroć oglądam ligę hiszpańską zastanawiam się, czy aby te fenomenalne Wasze występy nie wynikały również z faktu, że przeciwników mieliście po prostu mizernych, a szczególnie jeśli chodzi właśnie o grę obronną. Wybaczcie, nie chcę Wam umniejszać, bo naprawdę Wasza gra bywa imponująca, ale mówię o swoich subiektywnych odczuciach. Nie neguję tego co mówisz, jedynie poddaje w wątpliwość i głośno myślę :)

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13061
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3343
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: 1/2 finału LM: FC Barcelona - Chelsea Londyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 05 maja 2009, 10:45

red85 pisze:Lubię patrzeć na dobrą ofensywną grę drużyny, ale czym byłaby piłka kopana bez świetnych strategów?
Bylaby gra bez kalkulacji. Taka jaka grales jako dziecko na podworku kiedy wychodziles na plac z mysla zeby wygrac albo sobie po prostu pokopac a nie zeby nie przegrac. No chyba ze jakis inny byles.
To se ne wrati i byloby w szerszej perspektywie zle dla wspolczesnej pilki jednak w przypadku Barcelony nie ma watpliwosci ze oni wychodza na boisko wygrac a nie tylko nie przegrac. Za to maja u mnie plusa.

Swoja droga ostatnimi czasy po tych murarkach MU czy Chelsea w pucharach przybylo nam milosnikow taktyki i defensywnego stylu gry na zasadzie nic nie stracic a jak sie uda to cos tam strzelic. I to nie tylko wsrod zwyklych kibicow ale rowniez w gronie tak zwanych ekspertow. Gdzie oni wszyscy byli gdy tak graly wloskie druzyny? Gdy Wlochy stosowaly podobne zalozenia w meczu z Australia (w pewnym stopniu wymuszone) czy Hiszpania na ostatnio Euro? Wtedy byl krzyk ze catenaccio mordercy pilki cwaniacy. Nie zdziwilo mnie ze kibice Calcio i Azzurrich po meczu Barcelony z Chelsea wzieli w obrone taktyke gosci. Zaskoczylo mnie jednak jak silny front przeciwko narzekajacym na taki obrot rzeczy kibicom i pilkarzom Barcelony postawili kibice innych druzyn czasami wrecz ich wysmiewajac.

Awatar użytkownika
MazurXIII
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10030
Rejestracja: 14 kwie 2008, 11:30
Reputacja: 1375
Kibicuję: AC Milan

Re: 1/2 finału LM: FC Barcelona - Chelsea Londyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MazurXIII » 05 maja 2009, 10:47

Barca w tym sezonie osiąga rewelacyjne wyniki w PD,bo ta jest w tym sezonie ogólnie mówiąc słaba...wystarczy zobaczyć jak różnica punktowa dzieli 1 i 2 zespół w tabeli od 3-ego...Poza tym śmiem wątpić,czy Barcelona w Serie A lub Premiership byłaby obecnie liderem - zupełnie inna specyfika ligi etc,więc to nie jest żaden wyznacznik...Takim są europejskie puchary,gdzie Barcelona pozwala sobie na chwile słabości typu porażka z jakąś egzotyczną Wisłą Kraków...Swoją droga oglądając rywalizację z Chelsea nie macie uczucia deja vu - rok temu było dokładnie to samu z MU?Mimo wszytko ja osobiście życzę Katalończykom jak najlepiej (wierzę w finał Barca-Arsenal) - mam już dość finałów LM wyglądających jak F.A. Cup :roll:

Awatar użytkownika
klopx
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 850
Rejestracja: 22 lut 2008, 20:11
Reputacja: 56
Lokalizacja: W-ek

Re: 1/2 finału LM: FC Barcelona - Chelsea Londyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: klopx » 05 maja 2009, 10:50

MGiggs pisze:Chelsea zagra podobnie do Valenci.Obrona 20 metr, znakomita asekuracja,blyskawiczne przejsci do kontry,skracane pola gry po stracie by Barca nie miala miejsca na rozgrywanie.
po 1) Chelsea to nie Valencia, grać mogą podobnie ale nie zagrają tak samo... :P
po 2) te wszystkie walory gry Valenci w meczu z nami to to jest to samo co gra w tym sezonie Barca. No może oprócz błyskawicznych przejść do kontry, chociaż to też pokazaliśmy kilkakrotnie :wink:
po 3) mimo że Valencia rzeczywiście zagrała tak jak napisałeś osiągneła wynik 2:2, co w przypadku meczu jutrzejszego promuje do finału FCB :D
red85 pisze:ilekroć oglądam ligę hiszpańską zastanawiam się, czy aby te fenomenalne Wasze występy nie wynikały również z faktu, że przeciwników mieliście po prostu mizernych, a szczególnie jeśli chodzi właśnie o grę obronną. Wybaczcie, nie chcę Wam umniejszać, bo naprawdę Wasza gra bywa imponująca, ale mówię o swoich subiektywnych odczuciach. Nie neguję tego co mówisz, jedynie poddaje w wątpliwość i głośno myślę
o ile ja pamiętam podobne subiektywne odczucia mieliśmy np co do skuteczności CR... niestet jak się później okazało niepotrzebnie poddaliśmy to w wątpliwość i głośno myśleliśmy bo zostaliśmy zjedzeni, że i z ogórkami trzeba umieć strzeliać po 3 bramki w meczu.

Paru znafców lub nie, ligi angielskiej już pisało, żę tam gra się siłowo, że chyba jednak w tej lidze największy nacisk kładzie się na defensywę (no i jeszcze we Włoskiej)... to w Hiszpani gra się Ole! To w Hiszpani grają gwiazdy ofensywy, a każdy obrońca z LaLiga nie poradziłby sobie w PL czy SerieA. Mimo to Barca łączy te wszystkie atuty tych lig potwierdzając to statystyką podaną przez Mentora:
Manchester United - 63/23 po 34 kolejkach
Inter Mediolan - 60/25 po 34 kolejkach
FC Barcelona - 100/28 po 34 kolejkach

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: 1/2 finału LM: FC Barcelona - Chelsea Londyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 05 maja 2009, 11:02

MazurXIII niech zespoly angielskie zaczna gonic niemieckie a potem dopiero hiszpanskie.

W sumie we wloszech nawet MU nie mialoby szans z wloskimi klubami-sedziami

red85

Re: 1/2 finału LM: FC Barcelona - Chelsea Londyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 05 maja 2009, 11:05

o ile ja pamiętam podobne subiektywne odczucia mieliśmy np co do skuteczności CR... niestet jak się później okazało niepotrzebnie poddaliśmy to w wątpliwość i głośno myśleliśmy bo zostaliśmy zjedzeni, że i z ogórkami trzeba umieć strzeliać po 3 bramki w meczu.
Zaiste, świetne porównanie. Gdybyśmy przynajmniej wygrywali co tydzień z takimi ogórkami po 6:0 i Ronaldo strzelał wtedy po 3 bramki, to można by jeszcze dyskutować chociaż jak dla mnie i tak byłoby to bezzasadne. Przecież mówimy o klasie drużyny, a to da się zmierzyć w dużo łatwiejszy sposób niż klasę zawodnika. W grę bowiem wchodzą wyniki, a one są jednoznaczne i nie dają wiele miejsca dla subiektywnych odczuć :) Dla mnei Barca to klasowa drużyna, co niejeden raz podkreśliłem, być może i najlepsza w tym roku, ale nadal ma wątpliwości, które przedstawiłem. Jeśli wygrają z przedstawicielami najlepszej ligi na kontynencie - nie będę na pewno ich miał.

ps mocno polemizowałbym, czy to w PD grają "gwiazdy ofensywy". Owszem, są tam takowe, ale w PL jest ich pewnie niemniej. Różnica polega na tym, że stają w szranki z graczami, którzy nie zostawiają im tyle miejsca do popisu.

Awatar użytkownika
Janio
Boondock Saint
Posty: 1037
Rejestracja: 26 lut 2005, 16:22
Reputacja: 0
Lokalizacja: Polska

Re: 1/2 finału LM: FC Barcelona - Chelsea Londyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Janio » 05 maja 2009, 11:20

Jak czytam przemyślenia niektórych to zaczyna mi być przykro, że Barcelona nie zagrała jeszcze z nikim dobrym, że te wszystkie manity zaserwowała tylko kelnerom i że nie można mówić o fenomenie jej gry bo... nie gra w Premier League 8)

Poza tym dowiaduję się, że obrońcy FCB nie poradziliby sobie we Włoszech lub w Anglii bo, jak powszechnie wiadomo, trudniej jest grać linią obrony tuż przed nosem swojego bramkarza niż non stop na 40-50 metrze :roll:

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: 1/2 finału LM: FC Barcelona - Chelsea Londyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 05 maja 2009, 12:06

Tylko dlaczego nikt nie pieje na Realem ktory do ostatniej kolejki miał tylko 4 punkty straty? Dlaczego najlepszejsza drużyna w historii( :mrgreen: ) nie potrafiła wypracowac sobie większej przewagi punktowej nad podobno słabym,mało liczącym ostatnio w LM Realem. Mi tylko udowodniło to jak łatwo się w Hiszpani punkty zdobywa.Bardzo doceniam gre Barcelony, gracie świetnie ale przestancie płakać nad antyfootbalem, kto powiedział że pilka musi być piękna? Odpadliście w ostatnich latach z Poolem,MU i teraz szykuje się Chelsea, dlatego jeśli czegoś nie można pokonać nie warto się z tego smiąć. Piqe się sprawdza w Barcelonie, jest znakomity technicznie co przy systemie gra barcy ogromnie wiele daje, ale swoje pokazał grając w MU i dla mnie może wymiatać w Barcelonie przez 10 sezonów.
Jeśli Chelsea uda się zagrac na wolne rożne to może wygrac, jeśli wyjdą spanikowani jak z Poolem to Barca ich rozejdzie, jednak myśle że Barcelone czeka najbardziej poważny test w sezonie, dodatkowo nie wiemy w jakim zestawieniu zagra obrona.
Ostatnio zmieniony 05 maja 2009, 12:12 przez MGiggs, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Loker
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 293
Rejestracja: 25 kwie 2005, 16:53
Reputacja: 0

Re: 1/2 finału LM: FC Barcelona - Chelsea Londyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Loker » 05 maja 2009, 12:08

@Janio, ja dowiaduje się ze masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem- poćwicz ten element Matura już, za kilka lat zapewne.

Co do zdania Mentora to masz wiele racji, Twoje argumenty tez są trafne.
Mimo to mylisz sie w tym fragmencie:
Po to rozgrywa się w sezonie 60 spotkań a nie 2, aby można było ocenić ekipę. Ja i wielu innych kibiców oraz postronnych fanów piłki zgodzi się, że bez względu na rezultat jutrzejszej potyczki to Barcelona była w tym sezonie zespołem najlepszym.

jeśli dobrze zrozumiem twierdzisz ze Barka jest w tym sezonie zespołem najlepszym na świecie/ w europie?
Moim zdaniem i co potwierdzaj twoje argumenty Barcelona najlepsza jest w Hiszpanii , o supremacji na większa skale (mimo specyfiki pojedynków turniejowych) Katalończycy muszą zawalczyć we środę i ewentualnie w finale CL.
Ostatnio zmieniony 05 maja 2009, 12:30 przez Loker, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
klopx
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 850
Rejestracja: 22 lut 2008, 20:11
Reputacja: 56
Lokalizacja: W-ek

Re: 1/2 finału LM: FC Barcelona - Chelsea Londyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: klopx » 05 maja 2009, 12:13

red85 pisze:Zaiste, świetne porównanie. Gdybyśmy przynajmniej wygrywali co tydzień z takimi ogórkami po 6:0 i Ronaldo strzelał wtedy po 3 bramki, to można by jeszcze dyskutować chociaż jak dla mnie i tak byłoby to bezzasadne.
Nie odnosiłem się do tego sezonu MU bo to nie w tym wali bramy co mecz:) Wtedy kiedy Ronaldo zdobywał te kolejne rekordy strzeleckie to ManU strzelało po 4 bramki w meczu...
red85 pisze:Przecież mówimy o klasie drużyny, a to da się zmierzyć w dużo łatwiejszy sposób niż klasę zawodnika. W grę bowiem wchodzą wyniki, a one są jednoznaczne i nie dają wiele miejsca dla subiektywnych odczuć :)
To chyba tez jest Twoje subiektywne odczucie?! Bo nie rozumiem dlaczego łatwiej zmierzyc klasę drużyny :roll: Chcesz powiedzieć, że osobiste wyniki piłkarza są mniej jednoznaczne od wyników calej drużyny?:> Obie kwestie opierają się na statystykach
red85 pisze:Jeśli wygrają z przedstawicielami najlepszej ligi na kontynencie - nie będę na pewno ich miał.
Rozumiem, że jeżeli awansują po bramkowym remisie to w dalszym ciągu daleko im do najlepszej drużyny...
mocno polemizowałbym, czy to w PD grają "gwiazdy ofensywy"
kiedy tylko to przeczytałem włączyła mi sie czerwona lampeczka z napisem "wycofaj się" :lol: :lol:
Janio pisze:Poza tym dowiaduję się, że obrońcy FCB nie poradziliby sobie we Włoszech lub w Anglii
Jeżlei dowiedziałeś się o tym dopiero tutaj to bardzo mało przebywasz na forum :lol:

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: 1/2 finału LM: FC Barcelona - Chelsea Londyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 05 maja 2009, 12:17

Poza tym dowiaduję się, że obrońcy FCB nie poradziliby sobie we Włoszech lub w Anglii
:shock: Jak to przecież to w Anglii grają same drewniaki bez techniki na czele z Rio, a taki Evans to nie łapałby się w polskiej lidze :lol:
Proponowałbym żeby co poniektórzy przestali w końcu odwracać ogonem, bo to właśnie kibice Barcy czy Hiszpańskiej piłki upodobali sobie by wyśmiewać się z Anglików i ich ligi, ze tam same drewna, że nie poradziliby sobie w Hiszpanii itd. itp.
Jak ktoś próbuje z tym polemizować to zaraz się odwraca kota ogonem i mówi, że to kibice PL piszą, że Hiszpańscy gracze tam by sobie nie poradzili. No ileż można tak bredzić...? :shock:

Awatar użytkownika
Janio
Boondock Saint
Posty: 1037
Rejestracja: 26 lut 2005, 16:22
Reputacja: 0
Lokalizacja: Polska

Re: 1/2 finału LM: FC Barcelona - Chelsea Londyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Janio » 05 maja 2009, 12:19

Uderz w stół - nożyce się odezwą, kolejna perełka...

Czyli jeśli zdarzy się tak, że Chelsea znowu się porządnie zamuruje i wygra karne a potem zrobi to jeszcze raz w finale to zespół ze Stamford będzie najlepszy tak? Gratuluję poczucia humoru. Nie od dziś wiadomo, że Liga Mistrzów to niezbyt miarodajne rozgrywki - wystarczy jeden słabszy dzień i nawet najlepsza ekipa może się pożegnać z LM... Dlatego (o czym pisał Mentor) najlepszym miernikiem jest obserwacja zespołów przez cały sezon, bo póki co nie ma jakiejś superligi europejskiej, w której bezpośrednio mogłyby zmierzyć się w systemie każdy z każdym czołowe ekipy Europy...

BTW osoba, która pisze: "o supremacji na większa skale mi smaczków pojedynków turniejowych Katalończycy muszą zawalczyć we środę i ewentualnie w finale CL" powinna raczej milczeć w kwestii matury, którą nota bene mam już na szczęście daaawno za sobą...

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”