Zaiste, świetne porównanie. Gdybyśmy przynajmniej wygrywali co tydzień z takimi ogórkami po 6:0 i Ronaldo strzelał wtedy po 3 bramki, to można by jeszcze dyskutować chociaż jak dla mnie i tak byłoby to bezzasadne. Przecież mówimy o klasie drużyny, a to da się zmierzyć w dużo łatwiejszy sposób niż klasę zawodnika. W grę bowiem wchodzą wyniki, a one są jednoznaczne i nie dają wiele miejsca dla subiektywnych odczućo ile ja pamiętam podobne subiektywne odczucia mieliśmy np co do skuteczności CR... niestet jak się później okazało niepotrzebnie poddaliśmy to w wątpliwość i głośno myśleliśmy bo zostaliśmy zjedzeni, że i z ogórkami trzeba umieć strzeliać po 3 bramki w meczu.
ps mocno polemizowałbym, czy to w PD grają "gwiazdy ofensywy". Owszem, są tam takowe, ale w PL jest ich pewnie niemniej. Różnica polega na tym, że stają w szranki z graczami, którzy nie zostawiają im tyle miejsca do popisu.


