Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 310

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
Awatar użytkownika
MazurXIII
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9980
Rejestracja: 14 kwie 2008, 11:30
Reputacja: 1375
Kibicuję: AC Milan

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MazurXIII » 12 maja 2009, 12:40

Pytanie do zorientowanych - czy to prawda,że Argentyńczyk zasili Liverpool?Bo jeśli tak,to zarząd MU i sam Ferguson dali ciała...

Awatar użytkownika
KajoFC
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4263
Rejestracja: 23 lip 2008, 10:10
Reputacja: 60

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: KajoFC » 12 maja 2009, 13:01

MazurXIII pisze:Pytanie do zorientowanych - czy to prawda,że Argentyńczyk zasili Liverpool?Bo jeśli tak,to zarząd MU i sam Ferguson dali ciała...
Tą wiadomość puścił w świat "The Sun" więc nie wiem na ile można traktować takie newsy poważnie.

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 12 maja 2009, 13:28

Po pierwsze - nic pewne nie jest.

Po drugie - nie wiem czy dalibyśmy ciała. Jeśli Liverpool stać na to, żeby wydawać olbrzymią kasę na zawodnika, który wyróżnia się raczej tylko determinacją...Wszystko w rękach Fergiego - najwyraźniej ma poważne wątpliwości, czy warto sięgać do kieszeni. Ja podobnie.

A Tevez chce ponoć grać w LFC. No comment.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 12 maja 2009, 13:50

Tak tak Tevez w 1 sezonie u nas wykazywał się tylko determinacja a nie znakomitą grą :mrgreen:
Niech pojdzie do Poolu a my będzie z Fraziera czy Welbecka robić na siłe gwiazdy. Roo dostanie kontuzji u mamy juniorków co w sumie strzelili 5 ligowych bramek na lawce.

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 12 maja 2009, 14:37

Jak dla mnie nie grał znakomicie. Grał dobrze, a myślałem, że będzie jeszcze lepiej, a tymczasem jest wprost przeciwnie. Nie uważam, że zakup napastnika byłby ważny nawet po ewentualnym odejściu Teveza, bo wbrew temu co twierdzisz przy kontuzji Rooney'a bądź Berby do 11-stki nie wskoczyliby nasi wychowankowie, a Ronaldo. Zaryzykuję stwierdzeniem, że gdyby tyle razy co Argentyńczyk w składzie wystąpił którykolwiek z naszych trzech młodych napastników, to nie grałby gorzej.

Z nikogo na siłę gwiazd robić nie musimy, wystarczy dać im szansę.

Awatar użytkownika
majer13
Kapitan
Kapitan
Posty: 2925
Rejestracja: 05 cze 2006, 19:57
Reputacja: 53
Lokalizacja: Miasto know - how !

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: majer13 » 12 maja 2009, 14:59

red85 pisze:Z nikogo na siłę gwiazd robić nie musimy, wystarczy dać im szansę.
Dokładnie red wolę żeby nasi młodzi którzy mają duży potencjał grali niż wykładać 30 baniek za zawodnika który imo będzie przez większość sezonu siedział na ławie ;)

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7169
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 682
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 12 maja 2009, 15:08

Nie zgadzam się. Ronaldo to skrzydłowy i faktycznie, nie raz sprawdzał się w roli napastnika ale osobiście wole żeby dogrywał piłki i konstruował akcje. Nie rozumiem też dlaczego wszyscy na siłę chcą pozbyć się Teveza. Jakoś mało mówi się o kiepskim transferze Owena, który więcej czasu spędza na leczeniu kontuzji niż na graniu w piłkę. Takiego balastu trzeba się pozbyć. Po co w ogóle kombinować, skoro tak jak teraz ma się Manchester, jest bardzo dobrze? Tevez według mnie sprawdził się, może bez rewelacji ale w takim razie po do trzymać innych zawodników, którzy kapitalne mecze przeplatają ze słabszymi? (np Nanni)

Jedyna formacja, na którą można wydać kasę to obrona. Carrico musi przejść do United. Dużo czytałem o tym chłopaku i wydaje mi się, że ma ogromny potencjał. Jeśli Liverpool nas przegoni to możemy pluć sobie w brodę, bo gra jest warta świeczki. Academia de Alcochete - ta nazwa mówi sama za siebie-stajnia talentów. Tylko pewnie Benfica będzie chciała za chłopaka trochę kasy. Wstępnie mówi się o 19mln funtów.
Moim zdaniem bardziej nam się opłaci szukać właśnie takich perełek niż ściągać np. Franka Ribery, bo mamy (odpukać) na dzień dzisiejszy bardzo solidny skład.

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 12 maja 2009, 15:37

http://www.ilromanista.it/?section=news&id=17193
Weźcie sobie jeszcze Lazio ale przynajmniej Koloseum pozostawcie w Rzymie :twisted:

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 12 maja 2009, 15:41

Nie rozumiem też dlaczego wszyscy na siłę chcą pozbyć się Teveza.
To chyba się nie rozumiemy. Ja nie chcę się go pozbyć. Osobiście uważam, że nie powinniśmy go kupować za kwotę wyższą niż 15, max. 20 mln. funtów.

Po co nam ktoś na obronę? Wzmocnić skrzydło, o czym mówię już od kilkunastu miesięcy i możemy śmiało rozpoczynać sezon z tym co mamy.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 12 maja 2009, 17:40

Jestem ciekaw kogo chcesz kupić klasowego na skrzydło za 15-20 mln funtów skoro Spursi Lenonika na tyle wycenili :wink: . Tevez w 1 sezonie grał znakomicie i strzelił pare bezcennych bramek, jak widać niektorzy szybko o tym zapomnieli ale co tam jak widzą w nim tylko nieustępliwość. Niech idzie Do Poolu a u nas zastapi go Frazier który przy Pawluczence i Bencie wyglądał śmiesznie i nie potrafił nic ciekawego pokazac. Jeszcze mogłeś redzia napisać wzmianke o manucho.

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 12 maja 2009, 18:21

Strasznie trudno się z Tobą dyskutuje. Bo jeśli nie jest się oskarżanym o to, że "mecze ogląda się na livescorze" ( :boruta: ), to o to, że się zapomina zasługi zawodnika. Dla mnie po prostu Tevez nie był fenomenalny. Fenomenalni to byli Ronaldo, Rio, Evra, czy Vida. Carlitos strzelił kilka ważnych bramek, przestrzelił w kilku innych prościutkich sytuacjach, ale ogólnie zasłużył na słowa pochwały. To jednak nie było nic znakomitego, jak już powiedziałem - liczyłem na więcej i myślałem, że w tym sezonie to dostanę.

Campbella widziałem w tym sezonie z kilkanaście razy i wielokrotnie był jednym z najlepszych na boisku(przede wszystkim w kadrze). Każdy doskonale wiedział, że gdy Spursi kupią napastników, to dla Fraizera nie będzie miejsca. Nie opłacało im się po prostu inwestować w zawodnika, który nie należy do nich. Nie mówię, że Campbell to przyszła gwiazda, ale uważam, że byłoby go stać na takie występy, jakimi raczył nas w tym sezonie Tevez.

Skąd Ci się wzięło te 15-20 mln na skrzydłowego? Nigdzie nie napisałem o takiej sumie w kontekście klasowego skrzydłowego. A Lennona chętnie bym przyjął...

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 12 maja 2009, 18:31

Czy TY musisz zawsze o livescorze? Masz tendencje do zaczynania rozmowy wciskaniem komuś tego czego nie napisał a pozniej swoje wyssane z tyłka słowa po swojemu argumentować.
Argumentacja na gre Teveza rozpoczyna się od zmarnowanych sytuacji, doprawdy gratuluje. :beer:

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 12 maja 2009, 18:42

MGiggs pisze:Czy TY musisz zawsze o livescorze? Masz tendencje do zaczynania rozmowy wciskaniem komuś tego czego nie napisał a pozniej swoje wyssane z tyłka słowa po swojemu argumentować.
Jeśli ktoś podczas dyskusji zarzuca mnie, że "mecze oglądam na livescorze", a tymczasem w ostatnich 4-5 latach opuściłem pewnie jedynie kilka meczów, a staram się śledzić nawet spotkania rezerw i akademii, to nie zapominam tego. Co niby wciskam? :rotfl:
Argumentacja na gre Teveza rozpoczyna się od zmarnowanych sytuacji, doprawdy gratuluje. :beer:
Faktycznie, Twoja argumentacja jest tak rozbudowana, że można by z niej książkę napisać...Mówiłem już, że wyróżnia go jedynie determinacja. Jest wolny, technicznie wyszkolony przeciętnie, z dystansu strzela średnio, skuteczność ma co najwyżej średnią, podania ma przeciętne, jest silny. Nie ma po prostu o czym pisać.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 12 maja 2009, 19:30

Po co mam dawać argumenty jak pisze z człowiekiem dla którego Tevez jest technicznie przeciętny? Oglądaj i 4 razy wszystkie mecze,tylko że nić Ci to nie da. Technicznie przeciętny jest Fletcher Park OwenH ale napisanie że Tevez jest przecietny techicznie pokazuje jak mało wiesz o piłce i tyle, niczym się nie różnisz od gwiazd o drewnianym carricku czy rio bez techniki.

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 12 maja 2009, 19:35

Szopka. MGiggs piszę mi, że nie podaję argumentów(chociaż sam w ogóle ich nie przedstawia), ja je podaję, a na to ów jegomość..."po co mam dawać argumenty...".

Jeśli zawodnik ma problemy z przyjęciem piłki, podać średnio potrafi, piłka do nogi ewidentnie mu się nie klei, to jest dla mnie technicznie przeciętny. Dobry, czy bardzo dobry to jest Rooney, czy Ferdinand, a świetny ot taki Berbatov, czy Ronaldo.

Miałem już nie wdawać się w dyskusję z tobą po tym jak ostatnio usłyszałem legendarny już fragment o oglądaniu meczów na livescorze. Popełniłem błąd. Więcej razy już do tego bagienka nie wejdę.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”