Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 313

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 13 maja 2009, 23:28

Miałeś wymienić kolejne ale znowu nie widze.
Gdzie niby miałem wymienić kolejne? Gdzie tak napisałem?:D
Tevez strzelił jeszcze pieknego gola z Blackubern w Carling.
Nie przypominam sobie, żeby w tym spotkaniu zdobył gola z dystansu, ale nie dam sobie ręki uciąć. Jeśli Ci chodzi o tego w pełnym biegu to co on ma do rzeczy? :shock:
Jest na pewno lepszy niż przewidywany do pozyskania Benzema, gdyby On odszedł.
A to ciekawe i odważna teza, pod którą z pewnością bym się nie podpisał.

Awatar użytkownika
Fishbone
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1629
Rejestracja: 20 wrz 2006, 16:31
Reputacja: 28
Kibicuję: GKS Katowice
Lokalizacja: Katowice

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Fishbone » 13 maja 2009, 23:31

Kamil232 pisze:
Miałeś wymienić kolejne ale znowu nie widze.
Gdzie niby miałem wymienić kolejne? Gdzie tak napisałem?:D
Tevez strzelił jeszcze pieknego gola z Blackubern w Carling.
Nie przypominam sobie, żeby w tym spotkaniu zdobył gola z dystansu, ale nie dam sobie ręki uciąć. Jeśli Ci chodzi o tego w pełnym biegu to co on ma do rzeczy? :shock:
Jest na pewno lepszy niż przewidywany do pozyskania Benzema, gdyby On odszedł.
A to ciekawe i odważna teza, pod którą z pewnością bym się nie podpisał.
Jestem pewien i świadomy co napisałem. Udowodnił już chyba wszystkim, że zasługuje, żeby zostać na Old Trafford.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 13 maja 2009, 23:34

Udowodnił już chyba wszystkim, że zasługuje, żeby zostać na Old Trafford.
A czy ja napisałem, że nie ? :D Poczytaj dokładnie jaki fragment zacytowałem.

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 13 maja 2009, 23:34

Wprawdzie Benzemy w akcji już kilka dobrych miesięcy nie widziałem, ale jeśli on jest obecnie piłkarzem gorszym niż Tevez, to musiał ostatnio zanotować spory regres.

Nikt nie ma wątpliwości, że taki piłkarz jak Tevez by się przydał. Ja mam jednak dwie wątpliwości:
1) cena jaką sobie krzyczy MSI jest niedorzeczna
2) żale Teveza, że nie gra tak często w pierwszej "11" - nie pasuje mi to do United. U nas tacy zawodnicy nigdy długo nie zagrzewali miejsca. Żaden piłkarz nie jest większy niż ten klub.
Ostatnio zmieniony 13 maja 2009, 23:41 przez red85, łącznie zmieniany 2 razy.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 13 maja 2009, 23:37

Starałeś się podważyć moje zdanie o strzałach z dystanu przypominając gola Roo ze srokami. Albo się daje przykłady i pokazuje nie wiedzie, albo nie daje sie 1 psiego przykładu który nic w tej argumentacji nie daje. W pełnym biegu był w okolicach 16.To tylko przykład. Tevez wsadził wiecej mocnych strzłow z daleka niz Roo za ich wspolnych czasów gry w MU, i tyle. Co do Benzemy to mówił w wywiadzie że zostaje wiec będzie jak z Villa rok temu.Facet świetny,troszke jednak media robia z niego kogoś lepszego niż jest, cenna znając Aulasa ogromna.

Awatar użytkownika
MazurXIII
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9986
Rejestracja: 14 kwie 2008, 11:30
Reputacja: 1375
Kibicuję: AC Milan

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MazurXIII » 14 maja 2009, 9:55

Nie wiem czy to tylko zbieg okoliczności :roll: ,ale w meczu z Wigan Rooney zagrał piach,Tevez strzelił kolejną fantastyczną bramkę a Vidic popełnił wielbłąda (copyright by Szpakowski) + powinien wylecieć z boiska za uderzeniem łokciem w krtań pewnego Kolumbijczyka (prawdopodobnie zostanie zdyskwalifikowany i nie zagra z Arsenalem).Ale wy wiecie LEPIEJ :wink:

Awatar użytkownika
Fishbone
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1629
Rejestracja: 20 wrz 2006, 16:31
Reputacja: 28
Kibicuję: GKS Katowice
Lokalizacja: Katowice

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Fishbone » 14 maja 2009, 11:06

Dobra gra Carlosa Teveza w ostatnich dniach została doceniona. Włodarze Manchesteru United, po wielu miesiącach zwłoki, w końcu zdecydowali się przedstawić umowę argentyńskiemu zawodnikowi - poinformował sir Alex Ferguson.

Reprezentant Argentyny w ostatnich tygodniach był łączony z wieloma angielskimi i europejskimi klubami, ale wobec ostatniej wypowiedzi sir Alexa Fergusona wszystko wskazuje na to, że pozostanie zawodnikiem Manchesteru United.

Oglądając dzisiejsze spotkanie, w którym Tevez, wchodząc z ławki rezerwowych, zapewnił Czerwonym Diabłom zwycięstwo, można było odnieść wrażenie, że zerwanie rozmów z Media Sports Investment było by po prostu grzechem.

- To jest fantastyczny, mały piłkarz. Doskonale wie, że chcę, aby pozostał w klubie. Rozmawiałem z nim już na ten temat. Kilka spotkań dotyczących transferu ma już za sobą David Gill, więc idziemy do przodu. Mam nadzieję, że Tevez u nas zostanie. Szkoda, że cały czas muszę o tym mówić, ale moje zdanie o Argentyńczyku się nie zmieniło.

- Głównym mankamentem jest to, że nie prowadzimy rozmów z klubem piłkarskich. Wydaje mi się, że sam Tevez jest jednak w dobrej sytuacji i powinien być zadowolony z przedstawionej przez nas oferty - zakończył szkocki menedżer United.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 14 maja 2009, 11:46

Vidić zagra,spokojnie wczoraj poza tym nieszczesnym blędem gdzie dużą role odegrała śliska murawa grał dobrze a w 2 połowie bardzo fajnie. Takich spięc jest w Premiership mase. Tylor z Newclastle podobnie uderzył Ronaldo i nic nie dostał, Bosingwa wskoczył na plecy graczowi Liverpoolu i nic nie dostał, dlatego wątpie by cokolwiek dostał. Przypomne że zawieszenie ma swoja procedure- w raporcie pomeczowym sędzia musi to opisać i tyle, jeśli nie to nie ma o czym mówić i wątpie by Styles który prowadził spotkanie znakomicie takie coś napisał. Evans wczoraj zagrał jak Pique u nas rok temu, to był mecz z Middels, cóż zdarzył się słabszy mecz, najważniejsze są 3 punkty i bezcenna frustracja kibiców Liverpoolu :wink:

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 14 maja 2009, 12:02

Nie wiem czy to tylko zbieg okoliczności :roll: ,ale w meczu z Wigan Rooney zagrał piach,Tevez strzelił kolejną fantastyczną bramkę a Vidic popełnił wielbłąda (copyright by Szpakowski) + powinien wylecieć z boiska za uderzeniem łokciem w krtań pewnego Kolumbijczyka (prawdopodobnie zostanie zdyskwalifikowany i nie zagra z Arsenalem).Ale wy wiecie LEPIEJ :wink:
Co można nazwać zbiegiem okoliczności w tym przypadku? Fakt, że po raz pierwszy oglądałeś United i Tevez był lepszy niż Rooney? Być może. Mówienie jednak, że Rooney zagrał piach jest komiczne. W takim razie trudno by zdefiniować postawę Teveza w większości meczów w obecnym sezonie...

Vidić zagrał kiepsko - to fakt. Jak dla mnie nie jest to obrońca doskonały i w moim mniemaniu chyba przeceniany jest przez fanów United. Do Rio, którego uważam za obrońcę kompletnego, trochę mu jednak brakuje. Nie zmienia to jednak faktu, że w ostatnich dwóch sezonach tworzył z RIo najlepszą parę stoperów na Starym Kontynencie, a w tym sezonie jest zapewne najlepszym środkowym obrońcą w Europie i chociażby to z miejsca czyni go piłkarzem klasy światowej. BTW - O czerwonej kartce nie powinno być IMO mowy.

Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
szura
Skład B
Skład B
Posty: 115
Rejestracja: 21 lut 2009, 20:42
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: szura » 16 maja 2009, 10:58

Evra to jest jednak kozak, ten gest al'a Benitez :D
może być suszara od Fergiego, wiadomo za co.
dziś.. wiem, że MU zrobi wszystko by skopać dupska Arsenalowi Londyn.
Mój typ : 3:1
i wtedy...
Osiemnasty tytuł mistrzowski będzie nasz!!! Nareszcie na własnym stadionie :)
Liverpool już nie będzie najbardziej utytułowanym, ale jednym z najbardziej utytułowanych klubów w Anglii ;) (bynajmniej do końca sezonu 09/10)

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7172
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 682
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 16 maja 2009, 15:48

Kolejny tytuł w kolekcji!!! Glory Glory Manchester United!!!!!!!!! :jupi: :beer:

Bardzo dobry i równy sezon. Oby takich chwil jak ta było więcej. Zdobycie 3 mistrza z rzędu to niezły wynik jak na najlepszą ligę świata. Ależ jestem dumny :D

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 16 maja 2009, 15:53

Dobry był motyw, jak Tevez zaczął schodzić, najpierw gwizdy - pewnie na decyzję, a potem jak zaczął bić brawo, to wielka wrzawa :D

Czy tylko mi się wydawało, że Tevez żegnał się z kibicami raz na zawsze ?

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 16 maja 2009, 16:33

Gratulacje dla MU. Wielka historie znowu pisze United z Alexem.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 16 maja 2009, 16:39

Mecz słabiutki Arsenal poza pierwszymi minutami lepszy,ale najbardziej mnie wnerwił Van persi z tym wejsciem w Evre.To było na czerwona a sedzia nawet zoltej nie dał(przypomne ze 1 kartke juz miał). Mecz bez Histori,w finale zagramy zupełnie inaczej.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 16 maja 2009, 17:27

Dobry był motyw, jak Tevez zaczął schodzić, najpierw gwizdy - pewnie na decyzję,
Byłem tym zażenowany. Tevez grał piasek, jak wiele razy w tym sezonie i gwizdy że schodzi. UNITED>Tevez, UNITED>Rooney, UNITED>Ronaldo. Najważniejszy jest zespół, a w tym momencie dla jego dobra najlepsze było żeby zszedł Argentyńczyk. Niech ta banda frajerów cieszy się, ze dzięki Fergiemu przeżywają wspaniałe chwili, że na ich oczach tworzy się historia, że widzą jak zespół odnosi niebywałe sukcesy o jakich inni mogą pomażyć, niech klekają przed Fergiem w podzięce na kolana, a nie śmią podważać jego decyzje. Wybaczcie, ale niemiłosiernie mnie te łosie zirytowały.

Ależ jestem dumny
Już chyba nie będziesz pisał, że jesteśmy najsłabsi kadrowo z pierwszej czwórki? :glass:


CHAMPIONES! CHAMPIONES!
Ostatnio zmieniony 16 maja 2009, 19:17 przez Kamil232, łącznie zmieniany 1 raz.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”