AC Milan - pamiętam, kiedyś oglądałem finał LM 04\05. Po 3 bramkach Milanu nie wierzyłem w zwycięstwo. Na szczęście los się odwrócił. W 06\07 już tak nie było. Milan wygrał. Niestety.
Brat - to konto należało kiedyś do mojego brata. On był również wielkim fanem LFC. Jest jakimś tam informatykiem. Ciągle jest zajety.
Chris - mój najlepszy przyjaciel. Również fan LFC. Lubimy robić razem kawały.
Doncaster - tam pracował niedawno mój brat (teraz już w Polsce). Fajne miasto. Dużo do zwiedzania.
Ekler - mój ulubiony przysmak. Mógłbym jeść jednego za drugim
Fantasy - takie książki są najlepsze. Czytam jedynie takie (oprócz biografii fajnych sportowców).
Grzyb Wojciech - kiedyś jak byłem u wujka w Chorzowie na meczu Ruchu to dał mi autograf i krótko pogadałem z nim. Fajny człowiek.
Holandia - byłem tam na wakacje 06 i 07, tam jest przepięknie
Imanicki Paweł - mój nauczyciel w-fu, był kiedyś piłkarzem. Bardzo go lubię. Czasami na przerwach rozmawiam z nim o futbolu.
Jagiellonia - kiedyś byłem w Białystoku na meczu Jagielloni, kiedy jeszcze grała w 2 lidze. Mecz był bardzo fajny. Chyba z MKS Mławą
Kasia G. - moja dziewczyna. Czasem kiedy jestem smutny zawsze mnie pociesza <3
Liverpool FC - klub, któremu kibicuje. Mój ojciec był zawsze wielkim fanem tego klubu i zaraził tym mnie i brata
Łęczna - stamtąd pochodzę, dlatego też kibicuje w polskich rozgrywkach Górnikowi Ł.
Malarz - mój dziadek był malarzem. Niezbyt znanym, ale pracował dla jakieś firmy i malował dla niej obrazy.
Newcastle - jeden z moich kolegów jest ogromnym fanem tego klubu. Dobrze, że nie Evertonu
Ola - przyjaciółka od serca
Patapon - moja ulubiona gra na Playstation Portable
Rzym - też piękne miasto. Jestem wielkim podróżnikiem xD Byłem na stadionie, ale nie na meczu
Steven Gerrard - mój idol piłkarski. Podziwiam go w każdym calu. Jest świetny
Tata - mój kochany tata, który zaraził mnie Liverpoolomanią xD
Upson - jedna z lepszych gier na PC
Wawel - zazwyczaj zwiedzanie zamków mnie nudziło, ale Wawel jest inny i niezwykły
Yellow - tak mówili na mnie niektórzy, bo lubię kolor żółty (w 1 klasie pods.). Pseudonim został do dziś.
Zel - najlepszy przyjaciel z neta, znam go z kilku forum



