Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 954

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
5
33%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
40%
Zatrudnienie Mourinho
2
13%
Etus2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1403
Rejestracja: 25 lut 2009, 23:01
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Etus2 » 16 maja 2009, 23:47

... :/ nie skomentuje postawy zespołu . już nawet prezenty od sędziego nam nie pomagają . brawo Cassilas kolejny bubel na koncie ! tak dalej!

Awatar użytkownika
peepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1249
Rejestracja: 11 lut 2005, 0:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gliwice

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: peepe » 16 maja 2009, 23:49

Sedzia dal, Iker zabral :lol:

Nasi przegrywaja kazda walke o pilke mentalnie. to widac po ich twarzach. jeden lass zapierdala bo chyba nie rozumie kolegow ktorzy juz pogodzili sie ze zlym zakonczeniem ligi.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18602
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2433
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 16 maja 2009, 23:58

przynajmniej weszli ci pilkarze co trzeba. nie wiem tylko czemu zszedl niezle grajacy rafa. troche tez nie wiem, czemu gralismy do konca przy niekorzystnym wyniku uparcie dwojka dm, ale mniejsza o to. szkoda sie zastanawiac. i tak nic nie wymysle.

gra troche sie poprawila. troche za malo, ale higuain i tak zrobil roznice. najpierw dal asyste, pozniej strzelil bramke (z oczywistego spalonego), nie mowiac juz o tym o jak wiele wiecej wnosil do gry niz marudzacy na trenera ['] huntelaar, wiec jego wystep na pewno na duzy plus.

naprawde dobra gra parejo. szkoda, ze nie zagral dluzej i nie mial van der vaarta obok, bo mogl sie podobac. po tym wystepie, tym bardziej nie rozumiem, jak moze nie dostawac szans, podczas gdy garcia gra tak dlugo. nawet pomimo tego, ze sie z czasem ogarnal. potrzeba bylo pojsc w przod. parejo bral rozegranie na siebie i gral dokladnie. za to duzy plus. zabraklo tylko podan kluczowych, ale i tak bylo dobrze. gdybysmy zaryzykowali i porzucili gre dwojka dm, a rafa bylby na boisku do konca, byloby jeszcze lepiej.

moze juande wyciagnie jakies wnioski i na sam koniec sezonu wygramy te dwa mecze, bo az wstyd. trzy mecze pod rzad [']

javi w drugiej polowie duzo lepiej niz w pierwszej. przynajmniej cos gral w destrukcji. lass troche za malo odbiorow, ale i tak gral bardzo dobrze. poza swoimi podstawowymi funkcjami, ale widac, ze z pilka sobie radzi swietnie.

szkoda, ze iker postanowil naprawic blad sedziego. takie bledy mu nie przystoja.

ps. oficjalnie: huntelaar zapuscil korzenie :roll: w sumie dobrze, ze nie gral dluzej.

ps2. rzadko oglada sie raula grajacego w siatkowke.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 17 maja 2009, 1:54







:lol2:

Polecam również inne filmiki z tej serii.

Awatar użytkownika
Pelart
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1004
Rejestracja: 19 lut 2008, 13:00
Reputacja: 2

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pelart » 17 maja 2009, 10:03

Huntelaar - dla tego chłopaka nie ma miejsca w Madrycie, ile Pedja za niego "wynegocjował"? 27 mln? Symbol nieudolności i głupoty jaka panuje w tym klubie od co najmniej roku.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 17 maja 2009, 11:17

:roll: jak wy mozecie tak po nim jechac. Pamietam jak na Kumana jechaliscie ktory wysmiewal ten transfer. A sam Brylancik mnie atakowal statystykami Huntera. czas pokazal kto mial racje

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18602
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2433
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 17 maja 2009, 11:26

alez to nie tak.

on zawsze bedzie strzelal bramki bo to taki typ pilkarza. musi "tylko" miec dobre podania.

i tu jest caly problem. ze sam nic nie zrobi i co gorsza nawet nie probuje sie ruszac w polu karnym, zeby znalezc pozycje do podania. to i fakt, iz wlasciwie nie uczestniczy w akcji rozni go od ruuda. to jest duzy zarzut i to jest powod do krytyki. przeciez to nie jest krytykanctwo. zarzuty sa jasne i niepodwarzalne.

z tego wzgledu, iz watpliwym jest aby sie to zmienilo - jest pilkarzem do tego klubu zbyt slabym. bedzie zbyt slabym nawet jesli real zacznie grac podobnie do barcelony (co sprawi, ze janek bedzie mial duzo pilek tak czy inaczej) i bedzie strzelac duzo goli, walczac o pichichi. krytyka by ucichla, bylby super janek. ale ja nawet pod meczach, gdy strzelal dwie bramki pisalem, ze gral slabo. nie mozna mu zarzucic braku umiejetnosci dostawienia nogi. to mial, ma i bedzie miec. mozna mu jednak zarzucic wiele innych rzeczy.

moze strzelic w meczu 5 goli i poprzez to byc bohaterem spotkania. ale jesli bedzie grac tak pasywnie jak ma to miejsce to i tak bedzie zbyt slaby. musi grac albo jak ruud, albo jak inzaghi. to sa absolutne fenomeny takiego typu gry. bez tego zawsze bedzie przecietniakiem. niewazne ile goli strzeli.

Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8961
Rejestracja: 06 mar 2009, 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 17 maja 2009, 12:00

Szczerze mówiąc to Hunter tak właśnie grał w Ajaksie. Był tam najlepszy strzelcem, większość kolegów grała pod niego (łącznie z Suarezem choć ten akurat trochę mniej) i tym sposobem strzelał tak dużo goli, gdyż był naprawdę zabójczo skuteczny w polu karnym. Podejrzewam, że podobnie było w Heerenveen choć wtedy nie widziałem tyle meczów z jego udziałem co Ajaksu.

Awatar użytkownika
liam
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 424
Rejestracja: 11 lip 2007, 15:59
Reputacja: 28

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: liam » 17 maja 2009, 13:00

A mnie zastanawia jedna rzecz. Co dalej z Ramosem? Wczoraj komentatorzy C+ jasno dali do zrozumienia, że wraz z końcem sezonu pożegna się z Realem. Żaden z prezesów nie powiedział jednak, że Ramos po tym sezonie pożegna się z klubem. Poza tym kto by miał przyjść na jego miejsce? Myślę, że jednak nowy prezes powinien przedłużyć z nim kontrakt. Świetny trener, zna bardzo dobrze realia hiszpańskiej piłki, poza tym naprawdę dużo zrobił w Realu (ten pościg za Barceloną) i należ mu się szacunek.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18602
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2433
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 17 maja 2009, 13:30

co prawda chcialbym, aby ramos zostal (pomimo tego, ze ostatnio zaczal mnie wkurzac decyzjami personalnymi) rowniez dlatego, ze uwazam, iz to hiszpan powinien byc trenerem realu lecz nie wierze w to, ze zostanie. nie po tych trzech meczach. przynajmniej jesli to perez zostanie prezesem. jak jakims cudem wygra np. martinez, to juande zostanie w klubie.

Awatar użytkownika
liam
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 424
Rejestracja: 11 lip 2007, 15:59
Reputacja: 28

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: liam » 17 maja 2009, 13:54

hmm tylko właśnie się zastanawiam kto miałby zastąpić Hiszpana? Na rynku raczej nie ma wolnych trenerów o podobnej klasie. Poza tym wydaje mi się, że Real nie jest wymarzonym miejscem pracy dla trenerów i raczej wielcy trenerzy nie będą chcieli obejmować zespół tylko po to aby po sezonie, góra 2 zostać zwolnionym, bo zespół miał miesiąc zadyszki, albo styl wygranych nie jest zadowalający. Doskonałym przykładem jest tutaj Capello. Jeden z najlepszych, jeśli nie najlepszy trener świata, został potraktowany po prostu skandalicznie. Odbudował zespół, zdobył mistrzostwo, a co najważniejsze zbudował naprawdę solidne podstawy pod wielką drużynę. Jednak dla Calderona to było za mało i zwolnił trenera. Ciekaw jestem co by zrobił na jego miejscu Perez, ale coś mi się zdaje, że za Pereza Capello zostałby zwolniony po meczach z Bayernem. Dlatego też wątpię aby ktoś z wielkich trenerów chciałby objąć stanowisko w Realu, a taki jest nam potrzebny (takim też wydaje mi się Ramos którego wyrzucenie wydaje mi się głupotą).

Awatar użytkownika
kulekfcb
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1704
Rejestracja: 29 wrz 2004, 19:36
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kulekfcb » 17 maja 2009, 14:10

Hiddink?:D

Awatar użytkownika
Pelart
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1004
Rejestracja: 19 lut 2008, 13:00
Reputacja: 2

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pelart » 17 maja 2009, 17:39

Wątpię, Hiddink objął Chelsea tylko dzięki wpływom Romana, teraz wraca do Rosji. Zresztą chyba sam trener nie chciałby sie podejmować trudnego zadania , jakie postawi przed nim Perez.

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 17 maja 2009, 17:46

Arsene Wenger po raz pierwszy nie zaprzeczył zdecydowanie sugestiom, że mógłby objąć stanowisko trenera Realu Madryt.

Od dawna media w Hiszpanii i Anglii donoszą, że Florentino Perez, kandydat na stanowisko prezydenta Realu Madryt, najchętniej widziałby w roli trenera klubu właśnie Arsene'a Wengera.
Do tej pory jednak szkoleniowiec Arsenalu nie podejmował w ogóle tematu "Królewskich".

Tym razem stało się inaczej. Pytany o wizję Florentino Pereza, Wenger odparł: - Z takim prezydentem jak Florentino Perez, ten projekt byłby interesujący dla jakiegokolwiek trenera.

Nie chciał jednak wchodzić w szczegóły: – Pozwólcie mi przemilczeć ten temat – uciął.
Francuski szkoleniowiec ma ważny kontrakt z Arsenalem do 2010 roku. – Zwykłem wypełniać moje zobowiązania – zapewnił mimo wszystko Wenger.
Myślę, że Wenger mógłby stworzyć Galacticos. W Realu kasy mu nie będzie brakowało.

Awatar użytkownika
Pelart
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1004
Rejestracja: 19 lut 2008, 13:00
Reputacja: 2

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pelart » 17 maja 2009, 18:33

Wenger, mimo wszystko jestem na tak. Szkoda mi Juande ale trzeba być realistą, Hiszpan odejdzie. Arsenal gra pięknie, Wenger ma nosa do talentów i na dodatek moim zdaniem mija jego czas w londyńskiej ekipie. Niestety droga do zakontraktowania Francuza jest daleka.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”