To nie są rozgrywki drużynowe lig. Jak trzy angielskie drużyny są w półfinale to nie myślą o tym, żeby się ustawić i utrudnić czwartemu spoza Angli byleby tylko przedstawiciel PL zatriumfował. Każdy gra o swoje. A to, że akurat JEDEN przedstawiciel Serie A okazał się najlepsza nie zmieni faktu, że PL miażdy Serie A.W 2007 podobna syt. 3 ekipy z Anglii a LM wygrywa Milan . Rozumiem to znaczy że liga angielska jest najlepsza ale w momencie kiedy trzeba było postawić kropkę nad i Anglia dostaję od przedstawiciela słabszej serie A .
Ty nadal nie rozróżniasz. Liga to nie jeden zespół czy dwa, liga to CAŁOŚĆ. Bierze się pod uwagę kilka zespołów. A nie, że Porto wygrywa Uefe za rok LM i niby Portugalska miażdy. Albo, że teraz Hiszpańska bo Barca gra nieziemską piłkę. No nie żartujmy, ocenianie ligi na podstawie jednego zespołu jest niedorzeczne.Czy to rzeczywiście taka dominacja kiedy 4 lata z rzędu jesteś w finale a wygrywasz 2 razy ( przy czym w tym ost. finale musiała ekipa angielska wygrać ) . Liga angielska jest silna , nawet piekielnie silna ale nie dominuje innych .
JasneNapisałem wcześniej "angielska" liga, gdyż uważam, że oprócz nazw klubów i miejsca rozgrywania meczów nic angielskiego w niej nie ma.






