Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 963

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
4
29%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
43%
Zatrudnienie Mourinho
2
14%
Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18557
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2414
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 25 maja 2009, 17:53

bienias

grac dobrze = grac ofensywnie, "pieknie" :>

real nigdy nie zdobylby mistrzostwa grajac zle/slabo.

a moze jestes goracym zwolennikiem teorii, ze te dwa mistrzostwa to byla czesc dzilalnosci charytatywnej fcb?

Awatar użytkownika
Pelart
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1004
Rejestracja: 19 lut 2008, 13:00
Reputacja: 2

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pelart » 25 maja 2009, 18:05

raczej UNICEFU

Etus2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1403
Rejestracja: 25 lut 2009, 23:01
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Etus2 » 25 maja 2009, 18:47

RealFan
nie to że bym się pozbył Robbena bo mógłby zostać.Ale ta wymiana miała by sens bo:

VDV nic nie wnosi do drużyny i dla mnie może poprostu odejść bo jego miejsce mógłby zastąpić ktoś z młodych wychowanków.

a Ribery > Robben , który w wielkich meczach nie pokazuje niczego gdy trzeba się zmierzyć z kimś kto ma troche większe pojęcie o obronie , oczywiście można powiedzieć że nie miał wsparcia w postaci Ramosa w formie czy kogoś dobrego w środku pola z którym mógłby wymienić piłke na raz ale jakoś niczym szczególnym się nie wyróżnia oprócz tych paru meczów w sezonie gdzie strzelał bramki w jeden i ten sam sposób , ogólnie to sądzę że Ribery mógłby wnieść 2 razy tyle do drużyny , Robben powinnien zostać bo jeden klasowy skrzydłowy (kolejnym z jego problemów są bądź co bądź częste [ostatnio może mniej] kontuzje ) w drużynie to mało ale jak odejdzie nie płakałbym bo po cichu liczę na Marcelo który może się dużo nauczyć.

dlatego zgodziłbym się ostatecznie na takie rozwiązanie czyli Robben + VDV za Riberego , ale tylko wówczas gdy Bayern by postawił takie ultimatum (że chcą Robbena w zamian).
Pytanie jeszcze czy Robben by chciał grać w Bayernie ?

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18557
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2414
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 25 maja 2009, 20:08

a ja uwazam, ze bezwzglednie robben powinien zostac. jesli oddamy robbena i dostaniemy ribery'ego to dostaniemy pilkarza troche lepszego, ale nadal bedzie u nas za malo skrzydlowych. wniosek: nie rozwiazujemy jednego z podstawowych problemow zespolu.

nie mozemy robic wymiany typu - sprowadzamy swietnych pilkarzy, ale jednoczesnie pozbywamy sie niektorych bardzo waznych dla nas graczy. to nic nie da. robben jest jest jednym z tych pilkarzy, ktorzy powinni byc nietykalni latem, nawet jesli mialby w jego miejsce przyjsc messi czy ronaldo.

no chyba, ze ktos wylozylby za niego kokosy, czytaj przynajmniej tyle co za robinho, to jeszcze mozna by sie bylo zastanowic czy nie warto go sprzedac i kupic kogos innego. ale zadnego wlaczania w wymiany.

real musi nabrac jakosci. ale przede wszystkim ilosciowej, czytaj potrzebujemy wiecej bardzo dobrych/swietnych pilkarzy, a nie jednych takich zastepowac innymi, nawet jesli przychodzacy beda troche lepsi. bo potem mamy takie dziwactwa jak higuain na boku napadu, ktory moze radzi sobie calkiem niezle, ale na szpicy jest lepszy i to nie ulega watpliwosci. jesli mamy miec skrzydlowych to musi ich byc trzech minimum. i nie liczymy tu drenthe. a jak nie to juz lepiej stosowac taktyke bez nominalnych skrzydlowych.

oczywiscie zawsze mozna dac wahadlowego pilkarza, ktory bedzie mial bardzo duzo swobody i popylal z lewej do prawej, ale to powinna byc opcja ostateczna.

Etus2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1403
Rejestracja: 25 lut 2009, 23:01
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Etus2 » 25 maja 2009, 21:12

po cześci się zgodzę ale po części nie , otóż :

niestety Robben to nie jest piłkarz który gra zespołowo (co pokazało wczorajsze spotkanie np.) i np. w porównaniu do Marcelo (mimo że brazylijczyk grał wczoraj na obronie często zapędzał się skrzydłem i można go porównać po części do holendra) mało daje drużynie , gdyż jedyne co robi to drybluje i przeważnie mało z tego jest (są wyjątki od tej reguły [bramki , rzuty rożne , wolne , wiadomo]) ale z wielkim rywalem nie pokazuje czegoś szczególnego (tak jak pisałem) i mówienie że jest bardzo dobry jest troche na wyrost bo nie dość że jest kontuzjogenny to na dodatek często partnerzy mają do niego pretensje o zbyt egoistyczną grę a to w budowaniu silnego zespołu może przeszkadzać (ktoś mu kiedyś z piłkarzy może to wypomnieć po przegranym meczu , jeśli już to nie nastąpiło). Pozatym są problemy z jego formą , najlepszą prezentował w okresie początku tego roku jednak zatrzymała go kontuzja zaś tą gorszą forme łapie dość często i to w najważniejszych momentach dla zespołu.


zgodzę się że powinnien zostać ( chyba że dostaniemy tą bajeczną oferte jak za Robinho) , jednak jeżeli Bayern dałby takie ultimatum czyli dajecie Robbena i VDV ( a oni by się na to zgodzili) za Riberego to przystałbym na ten wariant bo jak już pisałem VDV jest dla mnie słaby i te szanse które dostawał teraz pod koniec ligi udowodniły że nie jest godzien noszenia białej koszulki Realu. Jeżeli nikt by go nie chciał to mógłby odejść nawet za darmo byle nie trzymać miejsca w podstawowej 25ce które mógłby zająć jakiś młody z Castilli a za Robbenem , no cóż płakać nie będę... :wink:

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18557
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2414
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 25 maja 2009, 21:48

najsmieszniejsze jest to, ze kiedy robben gral najbardziej egoistycznie to byl odpowiedzia na messiego, a nie samolobem. wiec niech sie ludki okresla w koncu. cos co bylo najwiekszym atutem, z dnia na dzien stalo sie problemem.

tak, robben nie gra najbardziej zespolowo. zwykle nie gra tez jednak tak egoistycznie, jak bylo to w pierwszych meczach za kadencji ramosa, kiedy to wszystko bylo cacy bo arjen wygrywal mecze w pojedynke swoim sposobem gry.

a wiesz co jest jeszcze lepsze? daj robbenowi odpowiednich partnerow, u ktorych bedzie widzial mozliwosc zrobienia swietnej akcji zespolowej i bedzie jeszcze mniej samolubny. a kiedy nie bedzie to przestrzen, ktora bedzie dysponowac bedzie duzo lepsza. bedzie mial wieksze szanse na pas startowy i bedzie wielki. jedyne co bedzie go moglo powstrzymac to urazy, ktorych ma znacznie mniej. dzis jest "tylko" jednym z dwojki pilkarzy w realu, ktorzy w ofensywie potrafia zrobic roznice w pojedynke. popatrz na robbena z reprezentacji i porownaj go z tym z realu. to inny pilkarz. wciaz ma swoje nawyki, ale nie jest irytujacy. wiesz kto tak mocno nasilil u robbena zjawisko gry w pojedynke? juande ramos.
Ostatnio zmieniony 25 maja 2009, 21:54 przez Kluchman, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
#7#
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 33
Rejestracja: 14 maja 2009, 19:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: GORZÓW WLKP

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: #7# » 25 maja 2009, 21:53

silny zespół to ten z głęboką ławka i możliwością zabezpieczenia na wypadek kartek i kontuzji. Mam nadzieję , że nowy Boss Realu do zmian transferów podejdzie z głową i nie będzie myślał tylko o jednym sezonie ale o głębszej przebudowie i wróceniu do zapomnianej jakości Realu , bo ówczesny Real niestety nawet troszeczkę nie przypomina tego sprzed kilku lat :roll: w obecnym Realu są zawodnicy którzy w najlepszych czasach chyba przez pryzmat swojej prezencji na boisku nie mieścili by się w rezerwach ... budować zespół z głową i wizją na przyszłość :!: co do sprzedawania kupowania i sprzedawania na tą chwile Ribery prezentuje się bardzo dobrze w Bundeslidze ale jaka pewność że nie powtórzy sie sytuacja VDV w HSV też wyglądał bardzo dobrze a w Realu :?: trzeba brać poprawkę na transfery i myślę że po pierwszym sezonie nie skreślać zawodników , oczywiście nie wszystkich bo kilku to szybko trzeba spławić :wink:

Etus2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1403
Rejestracja: 25 lut 2009, 23:01
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Etus2 » 25 maja 2009, 22:24

daj robbenowi odpowiednich partnerow, u ktorych bedzie widzial mozliwosc zrobienia swietnej akcji zespolowej i bedzie jeszcze mniej samolubny.
możemy gdybać , równie dobrze można napisać że Drenthe gdyby grał w każdym meczu w końcu by zaczął grać z głową i wykorzystywał by swoje atuty ale to tylko przypuszczenia.

Wszystko zależy od trenera i jego wizji zespołu no i tej prawdziwej wizji drużyny Pereza , nie tej nakreślonej przez Marce czy As'a tylko tej o której powie głośno gdy sezon się zakończy.Obyśmy nie zostali z ręką w nocniku jak w poprzednim marcato ale na szczęście Perez to nie Calderon.

Ribery prezentuje się bardzo dobrze w Bundeslidze ale jaka pewność że nie powtórzy sie sytuacja VDV w HSV też wyglądał bardzo dobrze a w Realu :?:
nie wydaje mi się by te porównanie było trafne , dla mnie bynajmniej Ribery to gracz dużo większego kalibru niż holender i jest niewątpliwie crackiem , nie wiem jak VDV spisywał się w Hamburgu ale statystyki mówią o 34 bramkach i 15 asystach czyli nie jest źle , jest nawet bardzo dobrze jednak jak widać w Realu zawodzi i to na całej linii , jeden może dwa mecze na wysokim poziomie to troche za mało w przekroju całego sezonu.


a co do Drenthe to podobał mi się jego wczorajszy mecz jako tako , odebrał bodaj 3 piłki no i imponował szybkością , w ataku nic ciekawego jednak nie zaprezentował ale myślę że dobrą opcją byłoby wypożyczenie go na rok do jakiegoś zespołu z PD gdzie grałby dużo i ogrywał by się w lidze.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18557
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2414
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 25 maja 2009, 22:38

drenthe ma tylko jeden atut - szybkosc. to za malo. u niego nie ma wystarczajacego potencjalu, typowy przyklad spudlowania z mlodym graczem. niezaleznie od tego, ile by gral to nie bylby w stanie grac naprawde dobrze kilka spotkan pod rzad. z mallorca odebral 4 pilki. ale gral na obronie po stronie, gdzie mallorca przeprowadzala wiecej atakow, wiec nie ma sie czym zachwycac :wink:

robben gra tak, jak gra, bo takie sa polecenia trenera. skoro on sam lubi sobie pograc 1 na 1 i jeszcze trener tego od niego wymaga...

jak trener (raczej nie zrobi tego ramos) bedzie wymagal od robbena innej gry to jego zapedy nie beda tak widoczne. a wielkosc takich pilkarzy polega przede wszystkim na grze partnerow, ktorzy sa w stanie czesciowo odciagnac uwage od tego szybkiego dryblera. wielkosc messiego to nie tylko to, ze jest genialnym pilkarzem i nieraz poradzi sobie z paroma rywalami obok. to rowniez eto'o, xavi, iniesta, henry, alves. sukces ma wielu ojcow, bez ktorych messi nie bylby tym, kim jest. i to samo tyczy sie robbena. jesli bedzie dwoch napastnikow grajacych w pilke, a nie jeden stojacy oraz kreatywna druga linia to robben bedzie zupelnie innym pilkarzem. inaczej - bedzie tym samym pilkarzem, tylko inaczej postzeganym. znowu bedzie "odpowiedzia na messiego".

edit:

tymczasem garcia ma jutro wycofac pozew do sadu. i bardzo dobrze, chcialoby sie powiedziec ufffffffffffffff :P i zgodnie z przewidywaniami i wbrew swoim zapewnieniom wcale jeszcze nie uzbieral ponad 57 milionow euro zabezpieczenia i nie jest pewne, ze bedzie je mial. w sumie i tak nie mial szans w wyborach, po tej szopce tym bardziej. lepiej zeby perez byl prezesem juz od 1 czerwca. na pewno juz dziala, w koncu juz w czwartek ma sie okreslic, ale im szybciej klub bedzie mial nowego nietymczasowego prezesa i cala reszte zarzadu, tym lepiej.

Awatar użytkownika
Pelart
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1004
Rejestracja: 19 lut 2008, 13:00
Reputacja: 2

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pelart » 26 maja 2009, 9:04

Moim zdaniem ,jeśli dostaniemy dobrego skrzydłowego to i Robben będzie grał lepiej, narazie za jego akcjami nadąża tylko Pipita.

Nietrudno dojść do wniosku, że skład musi być oparty na szybkich zawodnikach, wystarczy spojrzeć jaką biedę prezentują najczęściej Vaart ,Raul czy Huntelaar - podstawowy problem, brak dynamiki, przez co poszczególne akcje są czytelne.

Apropo Robbena. Chłopak zaczął łapać mniej kontuzji, zagrał naprawdę kilka świetnych meczów. Moim zdaniem musi zostać, podobnie Sneijder, którego przywiązanie do klubu nie raz zostało zadeklarowane.

Reszta Holendrów jak dla mnie może odejść.


Zizou ma rację, na dzień dzisiejszy Franck jest dużo, podkreślam ,dużo lepszą opcją niż Cristiano.


Edit: Panowie, spadamy do 2 koszyka w losowaniu grup Ligi Mistrzów, jeśli Floro zbuduje dobry zespół to chyba nikt z 1 koszyka nie będzie chciał na nas trafić.

Awatar użytkownika
peepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1249
Rejestracja: 11 lut 2005, 0:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gliwice

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: peepe » 26 maja 2009, 10:23

Nie wyobrazam sobie zebysmy zostali bez Robbena na przyszly sezon. Powod jest prosty i zostal juz wymieniony. z jednym nowym skrzydlowym nic sie nie zmieni i dalej bedzie trzeba przesuwac na bok graczy ktorzy tam nie pasuja, Wesleya czy Igłe. Na dzien dzisiejszy nie widze sensu rowniez w sprzedazy VDV, ktorego brak rowniez moze spowodowac luke w pomocy, bo sory ale Parejo to dla mnie nieporozumienie i lepiej zeby wrocil do jakiegos ogorkowego klubiku.
Zrezygnowalbym z Dudka, Drenthe, Salgado :lol: , Parejo, Savioli. Guti, Heinze, Javi Garcia i Ruud powinni odejsc jesli znajda sie ich nastepcy.

Awatar użytkownika
brylancik
Oleguer Fan
Posty: 1974
Rejestracja: 18 kwie 2006, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Valencia

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: brylancik » 26 maja 2009, 12:10

Ten Garcia to jakiś posrany jest.. nie wiem czy on nie zdaje sobie w ogóle sprawy co mogło by się dziać jakby kandydaci nie musieli przedstawiać weksla :? Na całe szczęście napinka ze strony Marcy i ASa zrobiły swoje, zresztą chyba sam sobie zdał sprawę że i tak nie ma szans.

Według dzisiejszej prasy jako kandydaci na trenera zostali tylko Wenger i Pellegrini ( co jest chyba jednoznaczne z tym że został sam Pellegrini). Oczywiście Wenger wydaje się być zdecydowanie najlepszym kandydatem ale miałem cichą nadzieję że może Perez zaryzykuje i postawi na Blanca. To co zrobił Francuz przez te 2 sezony we Francji jest niesamowite biorąc pod uwagę jakim budżetem dysponuje Bordeaux. Poza tym styl jaki prezentują żyrondyści myślę że by idealnie pasował. Pellegrini nie był by zły ale wolałbym Blanca.

Etus2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1403
Rejestracja: 25 lut 2009, 23:01
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Etus2 » 26 maja 2009, 14:23

. Na dzien dzisiejszy nie widze sensu rowniez w sprzedazy VDV, ktorego brak rowniez moze spowodowac luke w pomocy
ta luka powstała w tym sezonie a dokładnie w ostatnich meczach gdy pomocników środkowych było (i jest) jak na lekarstwo , zapełnił ją VDV i jak widać nie sprostał zadaniu nawet przeciwko Mallorce o.O nie rozumiem po co trzymać kolesia który jedyne co umie to stałe fragmenty a poza tym nie prezentuje NIC co mogłoby mu dawać jakieś szanse na gre/pozostanie w drużynie bo sorry ale takie rozgrywanie jakie prezentuje w ostatnich meczach czyli wszystkie piłki do tyłu/najbliższego partnera to :boruta: już wole Gutiego albo nawet Parejo który się nie boi piłki chociaż ...

Awatar użytkownika
Pelart
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1004
Rejestracja: 19 lut 2008, 13:00
Reputacja: 2

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pelart » 26 maja 2009, 14:25

ic nie jest jeszcze pewne, powiedzmy sobie szczerze, faworytem Pereza wydawał się być Wenger, Valdano stawia na Pellegriniego a Zidane na Blanca. moim zdaniem w grze pozostają 2 ostatni. Gazety mogą się tylko domyśać co i jak.

Awatar użytkownika
peepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1249
Rejestracja: 11 lut 2005, 0:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gliwice

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: peepe » 26 maja 2009, 14:44

Etus2 ale na poczatku VDV gral bardzo dobrze w pierwszych meczach, byl skuteczny i potrafil kombinowac z partnerami. potem ta forme zagubil, co nie oznacza wcale, ze nie mzoe do niej wrocic. Gosc gra w reprezentacji, byl gwiazda ligi zanim do nas przyszedl. ja bym go zostawil na kolejny sezon.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”