Finał LM: FC Barcelona- Manchester United - Strona 12

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
ODPOWIEDZODP
×

Kto będzie triumfował na Wembley?

Czas głosowania minął 29 maja 2011, 0:32

Manchester United
24
56%
FC Barcelona
19
44%
Awatar użytkownika
KajoFC
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4263
Rejestracja: 23 lip 2008, 10:10
Reputacja: 60

Re: Finał LM: FC Barcelona- Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: KajoFC » 28 maja 2009, 16:19

http://goal.com/en/news/1716/champions- ... nt-2008-09
Team Of The Tournament 2008-09 by GOAL.com

Valdes - Bosingwa Ferdinand Chiellini Cissokho - Xavi Lampard Iniesta - Ronaldo Messi (c) Ribery

Awatar użytkownika
OstatniSkaut
Skład C
Skład C
Posty: 58
Rejestracja: 28 maja 2009, 14:35
Reputacja: 0

Re: Finał LM: FC Barcelona- Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: OstatniSkaut » 28 maja 2009, 16:28

a mi sie nie podobała sytuacja gdzie Ronaldo dostał żółtko . Zrobil na Pyoulu to co caly mecz robiono na nim :) ale oczywiscie na Ronaldo tylko jedna zolta byla ...

ps Cris i Puyol chyba sie lubic nie bedą :P

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Finał LM: FC Barcelona- Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 28 maja 2009, 17:10

a widzielscie co Vidic zrobil przy wolnym Xaviego? Nie ma to jak sie bac pilki :lol:

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Finał LM: FC Barcelona- Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 28 maja 2009, 17:36

Odnośnie meczu jeszcze. Cholernie było widać wczoraj brak Fletchera. Albo Hargreavesa z poprzedniego sezonu. Bo o ile z wieloma drużynami wczorajszy środek MU miałby szansę sobie poradzić tak wczoraj zdecydowanie zabrakło nam DMFa z prawdziwego zdarzenia. Pomijając już to, że Anderson i Carrick zagrali wczoraj naprawdę słabo to Giggs był wczoraj dzieckiem we mgle i kulą u nogi MU. Przestrzeń i łatwość podawania piłki jaką mieli w środku Xavi-Iniesta-Messi była po prostu karygodna. Zabrakło wymiatacza, kogoś kto by czyścił a jednocześnie Ci co mieli kreować grę zagrali tragicznie. W zasadzie wczoraj zagraliśmy bez pomocy. Dawno nie widziałem tak słabo grającego Rooneya. Rio ma rację, w 99% meczach tego sezonu graliśmy lepiej, to nie był prawdziwy Manchester. Nie wiem z czego to wynikało ale nie byliśmy wczoraj sobą. Graliśmy jak w czasach kryzysu w tym sezonie. A poza tym Ferguson, mimo tego, że to wielki trener dał się zrobić jak szczeniak, taktycznie oddaliśmy ten mecz walkowerem. Ale pewnie ta gra pressingiem na początku i otwarta piłka była efektem dziury w środku w postaci braku Fletcha/Hargo o czym wspomnialem wczesniej. Dość niespodziewanie daliśmy Barcelonie to o czym marzyła - miejsce do grania swojej piłki, nasza taktyka poza 10 min to była dla nich woda na młyn.

Co do Barcy to dali radę dublerzy. Puyol to nie dubler ale wczoraj zagrał jak najlepszy prawy obrońca świata. Sylvinho trochę gorzej ale też zrobił co do niego należało. Busquets też zagrał o niebo lepiej niż z Chelsea. W mediach zachwyty Messim ale mnie nie zachwycił. Poza bramką sprezentowaną frajersko przez Rio i O'shea (Messi w polu karnym bez krycia, wtf?) i jednym rajdem, zagrał dobrze ale nie kosmicznie. Za to Iniesta... Zresztą nawet zachwyty Fergusona i piłkarzy United pokazują jak kapitalnie zagrał Andresito. Zapewnił Barcelonie finał kapitalnym strzałem z Chelsea, wczoraj prowadził grę Barcy z Xavim. Jak dla mnie to on zdecydowanie zasługuje na Złotą Piłkę. Kapitalny piłkarz.

Szkoda wielka, czas na gojenie ran. Wczoraj wygrali lepsi i trzeba przyznać, że przegraliśmy ze świetną drużyną więc wstydu nie ma. Udało nam się wejść do finału dwa lata z rzędu, zobaczymy co za rok uda się osiągnąć Barcelonie.

Co do Ronaldo, to oprócz tego, że przyznał, że Iniesta to najlepszy piłkarz świata, Barca słusznie wygrała i niezasłużenie zagrała w finale kosztem Chelsea zapytany o przyszłość klubową odpowiedział "Zobaczymy". Jeszcze miesiąc temu mówił, że Ferguson to jego drugi ojciec i jak to kocha Manchester, który jest jego domem. Nie mam siły do tego gościa.

Awatar użytkownika
Roodeck
Skład C
Skład C
Posty: 65
Rejestracja: 02 sie 2004, 10:25
Reputacja: 0

Re: Finał LM: FC Barcelona- Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Roodeck » 28 maja 2009, 19:21

Fishbone pisze: Wystarczy, że w przyszłym sezonie Iniestę czy Messiego dopadnie to samo co wcześniej napisałem w przypadku Deco i Ronaldinho i zacznie się, że i Guardiola będzie bezradny.
Różnica między Barceloną Rijkaarda a Guardioli jest taka że tu kluczowymi piłkarzami są wychowankowie - Messi, Xavi, Iniesta - a tacy raczej rzadko robią problemy w drużynie. Zbudowanie tak dobrej drużyny opartej na wychowankach to najlepszy sposób na świetną grę przez długie lata. Poza tym pod względem charakteru to zupełnie inni ludzie niż Ronaldinho, więc im raczej nie odbije.

Awatar użytkownika
Marcin87
Niereformowalny :/
Posty: 339
Rejestracja: 07 maja 2008, 11:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Pakistan,Czeczenia

Re: Finał LM: FC Barcelona- Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marcin87 » 28 maja 2009, 20:13

http://www.blaugrana.pl/news/2574/ronal ... inale.html


Sorry , nie mogłem.Może wcześniej coś o tym pisaliście ale nie czytałem.


Nie ma to jak zdrowe myślenie i przełknięcie goryczy porażki .


BTW Cristiano to najlepszy piłkarz świata?Tak zachowuje się najlepszy piłkarz świata?Cieszę się niezmiernie że Barca wytarła buty tym marnym grajkiem.Zero kultury , zero wszystkiego :D Zero Absolutne :rotfl:

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13039
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3328
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: Finał LM: FC Barcelona- Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 28 maja 2009, 20:18

Wypowiedzi pilkarzy nie wplywaja na ich klase sportowa.
Osobiscie tez uwazam i pisalem o tym po meczu z Chelsea ze Barcelona awansowala do finalu niezasluzenie. Paradoksalnie jednak zasluzenie go wygrala i zasluzenie jest najlepsza druzyna Europy. Zapewne rowniez swiata bo zaden zespol z Ameryki Poludniowej w normalnych warunkach im nie podskoczy.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Finał LM: FC Barcelona- Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 28 maja 2009, 20:28

Marcin87 pisze:BTW Cristiano to najlepszy piłkarz świata?Tak zachowuje się najlepszy piłkarz świata?Cieszę się niezmiernie że Barca wytarła buty tym marnym grajkiem.Zero kultury , zero wszystkiego :D Zero Absolutne :rotfl:
Dalej ufaj tylko blaugrana.pl

Takie selektywne wybieranie cytatów żeby tylko nakręcić atmosferę musi być fajne. Szkoda, że nie przetłumaczyli całości wypowiedzi bo Ronaldo powiedział jeszcze:
"I have to congratulate Barcelona, they were better, but football is just like this: only the winners get talked about."

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18584
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Finał LM: FC Barcelona- Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 28 maja 2009, 20:35

cristiano nie powiedzil nic zlego.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Finał LM: FC Barcelona- Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 28 maja 2009, 20:39

Ronaldo dla Eurosportu powiedzial ze Barca wygrała załsuzenie im mecz nie wyszedł i ze Iniesta jest najlepszy na świecie i nie wie czy zostanie.
ale oczywiscie blaugrana robi czysta napinke. Po awansie dała swieczke dla angielskich fanów, a po wygraniu finalu 1 wpis-,,Dla Ronaldo z wyrazami bólu,,
Pozniej sie robi napinke. Kolega Marcin pokazał jaka ma klase. Przypomne Ci jak piłkarze Barcelony rok temu tłumaczyli odpadniecie z MU,albo co Wasz Prezes powiedział po 2 tytułach dla Realu- tutaj dopiero zobaczysz klase.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Finał LM: FC Barcelona- Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 28 maja 2009, 21:32

Niestety BO już jakiś czas temu zaczęło iść w złym kierunku i raczej nic nie wskazuje na to, aby ten kierunek miał się zmienić. Przykro bo mógłbym napisać, że 'wychowywałem' się na tej stronie. Teraz wchodzę tylko z przyzwyczajenia, ale już raczej nieregularnie.

Marcin to inna bajka. Niestety co najmniej równie przykra.

Iniesta to aktualnie najlepszy piłkarz świata w mojej opinii, ale Złota Piłka pójdzie do Messiego i to również będzie słuszny wybór.

Awatar użytkownika
OstatniSkaut
Skład C
Skład C
Posty: 58
Rejestracja: 28 maja 2009, 14:35
Reputacja: 0

Re: Finał LM: FC Barcelona- Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: OstatniSkaut » 28 maja 2009, 21:59

Marcin87 pisze:Zero kultury , zero wszystkiego :D Zero Absolutne :rotfl:

cytowanie selektywne ? :)
Wybierając słowa i mowiac co sie chce mozna wymyslec rozne rzeczy....

np odnosnie cytatu : cechy Marcina87 :))

i mowiac na CR'a "marny grajek" pokazuje sie ze idiotów nikt nie sieje a rodzą sie oni sami - jednakze slepemu koloru nie pokazesz . pzodro :twisted:

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Finał LM: FC Barcelona- Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 29 maja 2009, 14:26

http://www.blaugrana.pl/news/2582/inies ... tuzja.html
Iniesta grał z kontuzją

Andrés Iniesta w finałowym spotkaniu z Manchesterem United wybiegł na murawę z niezaleczonym urazem. Wiedział na jakie ryzyko się decyduje, gdyż zaraz po kontuzji, jakiej nabawił się na Camp Nou w pojedynku z Villarreal, oczywistym było, że wykurować się nie zdąży. Pomimo tego Andrés zakomunikował klubowym lekarzom, że ma zamiar wystąpić na Stadio Olimpico.

Iniesta zdawał sobie sprawę, że gra w takim meczu jest dana tylko nielicznym i postanowił z tej unikalnej szansy skorzystać, ryzykując zdrowiem.

Blada twarz poświęcał na rehabilitację dziewięć godzin dziennie. W wyścigu z czasem uciekano się nie tylko do metod konwencjonalnych, ale również do środków wybiegających poza sferę medycyny sportowej, włączając w to ezoterykę czy odprawianie modłów.

Andrés długo nie trenował z piłką, nie oddawał strzałów, przez co stracił rytm gry. Nie brał również udziału w sesjach z drużyną. Wszystkie te zabiegi spowodowały, iż kontuzja została na tyle zaleczona, aby Iniesta mógł wybiec na boisko. Stan mięśnia nie był jednak idealny, przez co piłkarz z Fuentealbilli miał zakaz oddawania strzałów. Przewagą Dumy Katalonii było jednak to, iż Ferguson o niczym nie wiedział.

Już w pierwszej połowie spotkania pomocnik rozpoczął swój taniec. Dograł do Eto'o, który strzelił pierwszego gola w meczu. W drugiej odsłonie uraz niestety się odnowił. Była to cena jaką zawodnik był gotów zapłacić za ten jeden występ. Pogromca Chelsea nie poprosił jednak o zmianę i kontynuował grę, którą po finale podsumował Rooney: "Wygrali, ponieważ mają mistrza Iniestę, najlepszego zawodnika świata na swojej pozycji".

Dziś zostaną przeprowadzone testy, aby ocenić stopień uszkodzenia mięśnia.
Jednej kwestii jednak zaprzeczyć się nie da - Iniesta w Rzymie był większym bohaterem niż kiedykolwiek wcześniej.
:rydzyk:

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18584
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Finał LM: FC Barcelona- Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 29 maja 2009, 14:42

jesli tak bylo to naprawde niesamowite :shock: determinacja niecodzienna, ciekawe jaka cene za to zaplaci. ale niby mial zakaz oddawania strzalow, a oddal dwa :P

Awatar użytkownika
Bask
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2070
Rejestracja: 17 kwie 2007, 1:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Euskal Herria

Re: Finał LM: FC Barcelona- Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bask » 29 maja 2009, 14:48

ja czytałem na stronie Sportu lub Mundo, że owszem miał zakaz, ale oddawania strzałów lewą nogą :wink: mam nadzieje, że szybko wróci do zdrowia

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”