Finał LM: FC Barcelona- Manchester United - Strona 16

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
ODPOWIEDZODP
×

Kto będzie triumfował na Wembley?

Czas głosowania minął 29 maja 2011, 0:32

Manchester United
24
56%
FC Barcelona
19
44%
Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Finał LM: FC Barcelona- Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 30 maja 2009, 22:50

Taka dziecinna zagrywka, zeby dokopac jakiemus klubowi. Zawsze bede rozmuial jak ktos napisze, ze w przeciagu 5 lat jakas mocna druzyna nic nie osiagnela a raczej nic nie wygrała. Taki okres jaki ty bierzesz pod uwage sporo mowi o tobie. Jednak jak wyciagasz takie wnioski jak tu starasz sie tłumaczyć, to czego oczekiwać.
Bosz człowieku, jak ktoś w roku 2008 wypisywał, że Barca jest najlepsza na swiecie, ze ma najlepszych grajków etc. etc. etc. . To żeby go sprowadzić na Ziemię i ściągnąć z niebios, przypominam mu teraźniejsze czasy. Nie bede przecież pisał o roku 1939 :roll:
I co ma to oznaczać, że świadczy to o mnie? Że niby od 2 lat interesuję się piłką? :boruta: Miszcz! :D
Czy ty czytasz to co piszesz, jednym postem przeczysz poprzedniemu. Napisz, ze pisałem to odnosnie kogos innego, czy na tle rperezentacji Hiszpanii, a nie wciskaj tu glupoty, ze negowałem jego umiejetnosci w kontekscie osoby Xabiego Alonso, bo taka sytuacja nigdy nie miała miejsca.
Facet może powrót do szkoły Ci pomoże w czytaniu ze zrozumieniem. Napisałem, że ty nie porównywałeś go do Xabiego Alonso, ale ktoś inny. Ale napisałem o tym porównaniu, żeby podać przykład, zobrazować sytuacje jak to niby wygląda wywyższanie się kibiców United.

Wiktor Marczyk
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 3
Rejestracja: 30 maja 2009, 22:13
Reputacja: 0

Re: Finał LM: FC Barcelona- Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wiktor Marczyk » 30 maja 2009, 23:14

Jeszcze tylko jedno wtrącę, bo sporo osób przeinacza pewien fragment.

"Pojedynek Dawida z Goliatem" odnosił się do osób Fergusona i Guardioli, nie do zespołów, które piłkarsko są na równym poziomie. Poza tym - Guardiola, pomimo olbrzymiego sukcesu tego sezonu to wciąż trener, który musi sporo udowodnić. Ferguson mógłby równie dobrze odejść na emeryturę i jeszcze długo byłby najbardziej utytułowanym managerem w historii piłki nożnej.

Ale tym razem to już serio ostatni raz było ;). Poza tym - nie chodzi mi o to, że są uszczypliwi. Rozumiem, pomyliłem się, mogą się nacieszyć. Ale teksty typu "nie poszedł do szkoły" czy "hipokryta" wymagały komentarza. A teraz serio koniec. Tak już ostatecznie :D. Trzymajcie się.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13037
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3328
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: Finał LM: FC Barcelona- Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 30 maja 2009, 23:43

Wiktor Marczyk pisze:ale niestety w 4-milionowej aglomeracji warszawskiej (uprzedzam argument, że Warszawa ma tylko 2mln mieszkańców - sama Wawa tak, ale aglomeracja już drugie tyle) nie spotkałem ani jednej osoby z herbem Barcelony na piersi, nie licząc mojego 8-letniego siostrzeńca, który do szkoły poszedł z piłką Barcy.
Zanalizowales 4 miliony ludzi? Dobry jestes. Myslales o pracy w OBOP?

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Finał LM: FC Barcelona- Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 31 maja 2009, 0:08

predzej w GUSie niz w OBOPie :P

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Re: Finał LM: FC Barcelona- Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 31 maja 2009, 17:22

Bienias pisze:
Miałem nawet nadzieję na jakąś konfrontację, ale niestety w 4-milionowej aglomeracji warszawskiej (uprzedzam argument, że Warszawa ma tylko 2mln mieszkańców - sama Wawa tak, ale aglomeracja już drugie tyle) nie spotkałem ani jednej osoby z herbem Barcelony na piersi, nie licząc mojego 8-letniego siostrzeńca, który do szkoły poszedł z piłką Barcy.
ukrywamy sie przed gimnazjalistami :rotfl: chociaz jak bylem ok 1 w centrum to was wogole nie bylo.....a zapomnialem champ o 12 zamkniety haha

a tak na powaznie Eto strzelil wlasnie bramke

o [k****] :lol:

gdzie ten kolezka chodzi? po ursusie? :lol:

a byc moze chce wpasc oberzec jakis mecz w below? :D zobaczy 3 gimnazjalistow

Urgi
Skład C
Skład C
Posty: 59
Rejestracja: 26 mar 2006, 12:29
Reputacja: 0
Lokalizacja: Lublin

Re: Finał LM: FC Barcelona- Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Urgi » 05 cze 2009, 15:45

Mentor pisze:Niestety BO już jakiś czas temu zaczęło iść w złym kierunku i raczej nic nie wskazuje na to, aby ten kierunek miał się zmienić. Przykro bo mógłbym napisać, że 'wychowywałem' się na tej stronie. Teraz wchodzę tylko z przyzwyczajenia, ale już raczej nieregularnie.
ranisz moje serce Bracie :beer:

Awatar użytkownika
girlfromipanema
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 349
Rejestracja: 14 mar 2006, 9:47
Reputacja: 0

Re: Finał LM: FC Barcelona- Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: girlfromipanema » 14 cze 2009, 16:34

wiem, że już po jabłkach trochę, ale akurat wspominałam i przyszło mi do głowy, że najwyższy czas podzielić się wrażeniami z kimś poza znajomymi. nie, żebym była na meczu w Rzymie, ale zupełnym przypadkiem (bo moim celem był festiwal muzyczny i kiedy rezerwowałam bilety lotnicze czy hostel, zupełnie nie miałam świadomości, że przylatuję w dzień finału LM) oglądałam mecz w Barcelonie i chyba była to jedna z najfajniejszych rzeczy, jakie mi się przytrafiły w ogóle.
właściwie nie widziałam nawet całego spotkania, bo dotarłyśmy z koleżanką do hostelu akurat na początek pierwszej połowy, ale musiałyśmy jakoś się ogarnąć i przetransportować do pubu, w którym byłyśmy umówione. pierwszy gol nas jednak nie ominął, całe miasto nagle zamieniło się w jeden wielki wrzask, a w hostelu wszyscy goście i cały mega ujarany personel wbili się do pokoju z telewizorem. ciekawy był szczególnie Francuz, który miał w pokoju przygotowaną koszulkę i pobiegł ją założyć, kiedy zobaczył piłkę w bramce, a po minucie przebrał się z powrotem. chwilę przed końcem pierwszej połowy zostawiłyśmy towarzystwo i kolejny dowód niecodziennej sytuacji- ani na ulicach, ani w metrze nie było NIKOGO.
w trakcie drugiej połowy niechcący zaliczyłyśmy dwa położone niedaleko siebie puby. z pierwszego najbardziej zapamiętałam kolesia w szaliku ManU, który chyba przez cały mecz chował się gdzieś w kącie i co jakiś czas podchodził spytać swojego kolegę, czy wciąż jest 1-0. w drugim już była masakra. przemaglowanie wszelkich możliwych piosenek i okrzyków ze sto razy większym zaangażowaniem, niż byłam sobie w stanie wyobrazić, reakcja na gola przy której te na RAC1 brzmią jak obiektywne, suche komunikaty (niesamowite, że ten pub to wszystko przetrwał swoją drogą), a po ostatnim gwizdku trudno było znaleźć na sobie miejsce, które nie zostało potraktowane szampanem przez barmankę i w ogóle zaczepić wzrok na jakimś stałym punkcie, który nie skakał, nie darł się, nie ściskał, nie głaskał, nie tańczył, nie śmiał się czy nie płakał- i w sumie nie sposób było samemu się temu szaleństwu nie poddać. i nie mówię tu nawet o sobie, bo wiadomo, że byłam do tego pierwsza, ale jedna z koleżanek jeszcze 2 dni przed wyjazdem twierdziła, że o co w ogóle chodzi, przecież nie jedziemy tam telewizji oglądać, na kilka godzin przed meczem zmieniła już zdanie i grzała miejsca w pubie, kiedy wyszła po nas na stację metra "miała tylko nadzieję, że nie padnie kolejna bramka", a po meczu znała już wszystkie okrzyki i cieszyła się na oko nie mniej, niż sami Katalończycy.
potem popłynęliśmy z tłumem na Ramblę i wrażenia już kompletnie nie do opisania. tu coś strzeliło, tam błysnęło, nad głową ludzie na balkonach, latarniach, drzewach i czym się jeszcze da. wszędzie fruwają transparenty, flagi i pewnie lata ładne kilka innych rodzajów rzeczy. rodzice niosą gwiżdżące i trąbiące dzieci. co parę kroków trafiają się ludzie w przebraniach godnych brazylijskiego karnawału, w innych miejscach zbierają się kółka obserwujące najbardziej niesamowite tańce i inne, hm, "konstrukcje" zbudowane z ludzi. a co najważniejsze, ile radości w tym wszystkim, nie wiem czy pod wpływem czegokolwiek cała Polska razem z państwami graniczącymi potrafiłaby z siebie wykrzesać. i szkoda, że mówiło się głównie o zamieszkach, jak zwykle, bo będąc właściwie w centrum tych wydarzeń doświadczyłam tylko wzajemnej sympatii i, może nieco niekontrolowanej, ale trudno oczekiwać czy nawet chcieć czegoś innego, chęci podzielenia się szczęściem, jak pompatycznie by to nie brzmiało. jeszcze jak wracałam, w innej części Barcelony, ludzie witali się ze mną jakby znali mnie od lat specjalnie po to, żeby przez kilka sekund się razem powydzierać. klaksony oczywiście dawały o sobie znać przez całą noc.
a następnego dnia w dziennikach chyba w ogóle nie było tradycyjnego zestawu newsów, wszystkie od deski do deski były wypełnione informacjami nt. meczu.

http://picasaweb.google.pl/anna.gmaj/200905Barcelona# - tu kilka zdjęć, jakby co.

Pzdr ;)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Finał LM: FC Barcelona- Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 24 maja 2011, 13:51

Odświeżamy :>

http://www.fcbarca.com/index2.php?goto=komm&news=36785

Lecimy już dziś o ile nie okaże się nagle, że nawet dziś już nie można :lol: Dobra decyzja.

Kto nam udostępni obiekty do treningów? :P Może Arsenal :> Cesc ogarnąłby już pierwsze treningi... :lol: :wink:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Finał LM: FC Barcelona- Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 24 maja 2011, 14:25

Mentor pisze:Może Arsenal
z tego co wiem prośba już wpłynęła do Arsenalu by w najbliższych dniach Barca mogła trenować na Emirates

Shlubb
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1137
Rejestracja: 24 lip 2010, 22:15
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jabłoń, woj. Lubelskie

Re: Finał LM: FC Barcelona- Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Shlubb » 24 maja 2011, 14:34

Barcelona nie miałaby bliżej do Wembley ze stadionu Fulham albo Chelsea ?

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15773
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2323
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Finał LM: FC Barcelona- Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 24 maja 2011, 14:40

Z Emirates 10 mil, z Upton Park 22 mile a Stamford 7 mil, z Fulham 9 mil - ale jaka roznica boiska u nas :P

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: Finał LM: FC Barcelona- Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 24 maja 2011, 14:43

Tyle że Arsenal po finale powinien zrobić apel wieczorny i sprawdzić, czy przypadkiem kogoś nie brakuje :lol:

Shlubb
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1137
Rejestracja: 24 lip 2010, 22:15
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jabłoń, woj. Lubelskie

Re: Finał LM: FC Barcelona- Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Shlubb » 24 maja 2011, 14:44

Cesca? Może mu założyć na noge opaskę z GPS do czasu pobytu Bacelony w Londynie :P

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15773
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2323
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Finał LM: FC Barcelona- Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 24 maja 2011, 15:13

cesca juz nie ma, na final tez nie idzie bo jedzie do Indonezji na wakacje pracowac z dziecmi.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15773
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2323
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Finał LM: FC Barcelona- Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 25 maja 2011, 21:35



Jest widło z treningu :lol:
pewien forumowicz na twitterze pisze:Wenger nie próżnuje, nowi piłkarze już trenują w klubie :p
:boje się: :rotfl:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”