Najwidoczniej Guus'owi spodobało się w Chelsea i to bardzoGuus Hiddink zaakceptował ofertę Chelsea Londyn, która zaproponowała trenerowi zostanie w klubie na stanowisku technicznego doradcy. Posada ta daje Holendrowi swobodę w pracy z reprezentacją Rosji, którą ten uważa za priorytet
Hiddink prowadził "The Blues" od lutego, kiedy zastąpił Luiza Felipe Scolariego. Holender pomógł drużynie zająć trzecie miejsce w Premier League, dotarł z nią do półfinału Ligi Mistrzów oraz zdobył Puchar Anglii.
Wielu ważnych piłkarzy londyńskiej ekipy prosiło Hiddinka o to, by pozostał w klubie na dłużej, ale trener podkreślał zawsze, że po sezonie wraca, aby kontynuować współpracę z reprezentacją Rosji.
Sam Hiddink podkreślał, że rozstanie z klubem z Londynu to wzruszający moment w jego karierze. Jak się jednak okazało nie był to definitywny koniec współpracy na linii Hiddink-Chelsea.
Selekcjoner reprezentacji Rosji oświadczył, że pozostanie w klubie w roli doradcy technicznego. To Chelsea wystąpiła z propozycją podjęcia takiej pracy przez Hiddinka, - Nie sądziliście chyba, że odrzucę taką ofertę? - spytał w swoim stylu dziennikarzy holenderski szkoleniowiec.



