Wisła Kraków (zbiorczy) - Strona 234

Piłka nożna w Polsce: Ekstraklasa, 1 Liga, 2 Liga, Puchar Polski | Zawodnicy i kluby (Legia Warszawa, Lech Poznań, Wisła Kraków, ŁKS Łódź, Widzew Łódź) | Reprezentacja Polski | Polscy Kibice, Oprawa meczowa | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z polską piłką nożną.
ODPOWIEDZODP
×

Dotrze ten hajs czy nie dotrze?

Dotrze, dotrze
7
28%
Nie ma bata, nie dotrze
10
40%
Je**ć konfitury!!!
8
32%
Awatar użytkownika
thomasd79
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 31
Rejestracja: 21 lip 2007, 11:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Łódź

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: thomasd79 » 31 maja 2009, 22:13

gratulacje za mistrzostwo :-)Dobrze,ze nie prowadził was trener kasperczak bo byście spadli z ligi :-)A tak młody Skorża pokazał jak sie trenuje:-)Brawo!

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 01 cze 2009, 13:55

Dan Petrescu mistrzem Rumunii, po wygranej 1-0 z Politechniką.

[Edit]
http://sport.interia.pl/raport/wisla-li ... ry,1316100

Zaskakujące, jak zbieżne mam zdanie z Bednarzem, chyba nie zgadzam się tylko w kwestii Nowaka, poza tym są cytaty prawie identyczne z moimi postami :lol:
Ja bardzo bym chciał, żeby Radek został. Porozumienie, które osiągnęliśmy jest bardzo korzystne dla obu stron. W kręgosłupie drużyny: Głowacki, Sobolewski, Brożek on jest bardzo istotnym spoiwem.
Moja opinia o Marcinie jest bardzo dobra. Realizuję jednak politykę całego klubu oraz moich szefów. Jeśli Marcin nie zostaje, to oznacza, że nie udało mi się ich przekonać. Osobiście uważam, że "Baszczu" mógłby u nas z powodzeniem grać.
Miał Skorża być zwalniany, miał być konflikt trenera z Brożkiem, miał być Bednarz grabarzem Wisły, a jest pięknie. Oby przedłużyli z Sobolem, to będzie jeszcze piękniej.

Awatar użytkownika
Martinho
Internetowy napinacz
Posty: 4676
Rejestracja: 21 lut 2006, 9:16
Reputacja: 0
Kibicuję: cloner

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martinho » 01 cze 2009, 21:10

thomasd79 pisze:gratulacje za mistrzostwo :-)Dobrze,ze nie prowadził was trener kasperczak bo byście spadli z ligi :-)A tak młody Skorża pokazał jak sie trenuje:-)Brawo!
Bo Kasperczak przejal szit i z tymi samymi nieczystosciami spadl. Tam Hiddink by nie pomogl :)

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7742
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 794

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 01 cze 2009, 21:15

Martinho pisze:
thomasd79 pisze:gratulacje za mistrzostwo :-)Dobrze,ze nie prowadził was trener kasperczak bo byście spadli z ligi :-)A tak młody Skorża pokazał jak sie trenuje:-)Brawo!
Bo Kasperczak przejal szit i z tymi samymi nieczystosciami spadl. Tam Hiddink by nie pomogl :)
I jeszcze większy shit nasprowadzał w zimie.

Awatar użytkownika
brylancik
Oleguer Fan
Posty: 1974
Rejestracja: 18 kwie 2006, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Valencia

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: brylancik » 01 cze 2009, 21:35

piwus pisze:Zaskakujące, jak zbieżne mam zdanie z Bednarzem, chyba nie zgadzam się tylko w kwestii Nowaka, poza tym są cytaty prawie identyczne z moimi postami :lol:
Z czym się nie zgadzasz na temat Nowaka? Wisła nie ma kasy na sprowadzenie go do siebie jeśli nie sprzeda Brożka (albo Cupiał nie sypnie kasą, a patrząc jakie problemy ma Tele-Fonika to jest niemal pewne że nie sypnie), a na naszym rynku to chyba lepszego od niego nie ma. Tylko te kontuzje :?

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 01 cze 2009, 21:47

Co do Nowaka to wg mnie nie jest wart takiej kasy baczac na dluzsza perspektywe, owszem potencjal ma ogromny ale co z tego skoro to chlopak szklanka ...To taki polski van Persie czy Robben, zagra 4 mecze a potem wypadnie. Przeciez to nie jest pierwszy jego sezon w lidze a ile ma meczy na koncie?

A tak z drugiej strony to nie ma innych kandydatow w Polsce (wyjsciem tymczasowym bylby Franek czy Zuraw ale to nierealne).

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 01 cze 2009, 21:52

Polskie kluby maja kase jak widac skoro tak wysoko cenia grajkow a potem dziwic sie ze ci najlepsi kupuja niewypaly z Hiszpanii, Ameryki Pld czy z Afryki. Tak jak mowilem polski pilkarz duzo zarabia jak za swoja miernote, a najlepsze kluby maja zbyt male budzety. Miejmy nadzieje ze jak beda stadiony to kasa sie znajdzie

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 02 cze 2009, 0:04

brylancik pisze:Z czym się nie zgadzasz na temat Nowaka?
Nie zgadzam się z tym, że warto by go kupić. Wisła ma kiepskie doświadczenia z kontuzjogennymi piłkarzami typu Dawidowski, Niedzielan, dodatkowo kiepskie doświadczenia z zakupami za kasę. Lepiej od Łobodzińskiego wyszli Bednarzowi Singlar, Marcelo i Diaz. Od takiego transferu trzeba wymagać, by od razu odgrywał znaczącą rolę w zespole, a nawet będąc w pełni zdrowy nie mógłby zastąpić Pawła. Mieliśmy w klubie wielki talent Matusiaka i widać jak cięzko jest się przebić w Wiśle, chociaż konkurencja w ataku nie wydała się szczególnie wymagająca. Wisły nie stać na drugiego Jirsaka, który by siedział na ławce a kosztowałby minimum 600 tys. Jestem w stanie sobie wyobrazić sytuację, w której Nowak leczyłby kontuzję przez pół sezonu, a po odejściu Brożka grałby i tak Ćwielong z Boguskim lub Małeckim. Te pieniądze możnaby lepiej spożytkować, szczególnie, że zakup zawodnika za taką sumę oznaczałby pewnie brak kasy w następnych okienkach. Nowak nie jest wart takich pieniędzy, nikt, poza zawodnikami z Lecha czy Legii nie byłby, a ci są nie do wyjęcia. Wolałbym już tańszego Grosickiego, ale on tez raczej by nie przyszedł za frytki, plus nie pasuje wg mnie ze względów charakterologicznych.
Polityka Wisły wydaje się słuszna, chociaż wymuszona sytuacją finansową (klub sam się finansuje). Sprowadzani są zawodnicy bez nazwisk, darmowi ale długo obserwowani, w miarę obiecujący. Paulista, Cleber, Diaz, Marcelo, Ćwielong, Singlar jako dodatek do obecnej kadry jak najbardziej wypalili. Szwankuje część druga, gdzie są zawodnicy znani, wybijający się i za rozsądną kwotę. Ci, którzy chyba mieli nadać Wiśle nową jakość czyli Niedzielan, Jirsak, Matusiak i Łobodziński. Każdy z nich (z wyjątkiem Matusiaka) posiada (dla mnie niewątpliwie) umiejętności, które pozwoliłyby im grać w innych klubach poniżej 3 miejsca, ale na Wisłę to za mało (Jirsaka żal szczególnie, liczę, że może wskoczy do składu zanim wykuruje się Garguła). A na pozycjach ofensywnych Skorża ewidentnie nie chce ryzykować, tylko stawia na znane sobie nazwiska (co wg mnie jest lekkim błędem, np. Dudu spokojnie mógł wchodzić z ławki, ale nie dostawał szans, więc odszedł i w Jerozolimie wszedł Dawidowski, z Niedzielana można wycisnąć więcej itp.). Trzeba liczyć, że Wisła znajdzie w końcu jakiegoś Rengifo, Lewandowskiego, Stilicia nie mówiąc o Uche :), który z miejsca zrobi różnicę w ataku. W takim zespole jak Wisła jest to szczególnie ciężkie, bo wszystkie pozycje są obsadzone, taki Błaszczykowski siedziałby z pół roku na ławce zamiast nabierać szlifów, gdyby nie kompletny brak prawego pomocnika. teraz najbardziej przydałby się weteran pokroju Żurawia, Clebera albo Kosy, który nie potrzebuje czasu na naukę i nie mają takich masakrycznych braków jak Boguski (technika) czy Małecki (dośrodkowanie).
Tak więc reasumując, nie będę biadolił, jak znowu będą sami darmowi i zawodnicy na poziomie obecnych. Jeśli za kasę, to wolałbym żeby wypatrzono kogoś z zagranicy, bo wszystkich zawodników, którymi Wisła się interesowała, a pozyskał inny zespół żal tylko Lewandowskiego. No bo kogo? Wawrzyniaka, Grzelaka, Szałachowskiego, Ostrowskiego? Lepiej się sprawdzają niższe ligi, gdzie nie ma horrendalnych kwot, a zawodnicy potrafią być z czasem czymś więcej niż uzupełnieniem składu (Brożkowie, Małecki, Kokoszka, Ćwielong, Lewandowski nie potrzebował nawet czasu :)).
Teraz za kwotę poniżej 500 tys. euro Jodłowiec, poniżej 200 tys. euro Grosicki, Gancarczyk, Gikiewicz. Za mniej niż 100 tys. jakiś Smektała z Piasta, czy Gol z GKS-u. Ktoś ich sprzeda za tyle? Nigdy. A więcej w polskiej ekstraklasie nie widzę. Szkoda, że Rutkowski zamknął supermarket we Wronkach i otworzył go w Poznaniu, bo pewnie zamiast Jirsaka kupowalibyśmy w tym samym czasie za podobną kwotę Murawskiego. Szkoda, że Wisła nie zainteresowała się Ślusarskim, kiedy był darmowy, teraz nie dość, że kosztowałby z pół miliona euro, to jeszcze z Cracovii nikt by go nie chciał. Teraz z polskich zawodników, to chyba tylko Adrian Sikora, Łukasz Piszczek i Tomasz Kuszczak :lol:.

Ładne podsumowanie rozgrywek za strony Szymkowiaka, Wisła faktycznie wygrała chyba determinacją (albo może cudem boskim :lol:), chociaż w kwestii krojenia przesadził:lol:: http://sport.interia.pl/pilka-nozna/wia ... 16242,4651

Awatar użytkownika
10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4494
Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
Reputacja: 634
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontakt:

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 02 cze 2009, 0:54

A mi szkoda Niedzielana. To naprawdę dobry, inteligentny piłkarz. Nie tak miał wyglądać jego powrót do Polski. A po przyjściu Garguły będzie miał jeszce dalej do składu.

Nawet się chłopak na weszło żali.
http://www.weszlo.com/blog/4

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 02 cze 2009, 21:36

http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktualnos ... i_autobus/
Pieprzeni kibole w autobusach. Szczęście, że im policja nie wrzuciła gazu łzawiącego do środka.

I po Żurawiu. Niby Wisła nie mogła konkurować finansowo z Omonią, ale parę lat temu Cypr też miał lepsze stawki, a Polacy przechodzili tam tylko na końcową emeryturę (np. Jerzy Engel). Aż tak mu było potrzebne 200 tys. więcej? Szkoda.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 02 cze 2009, 22:33

Cos ciasno w tym szalonym autobusie :lol: Nie chce wybrzydzac ale widzialem lepsze "szalone autobusy"

Zuraw jeszcze wroci, patrzac na nasza lige to za 2 lata bedzie hasal niczym mloda owieczka po boiskach ekstraklasy.

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 02 cze 2009, 23:15

piwus pisze:Pieprzeni kibole w autobusach. Szczęście, że im policja nie wrzuciła gazu łzawiącego do środka.
Zawsze mogli aresztować bydło za nielegalne zgromadzenie na Rynku :lol:

A mi się tam podobają filmiki jak w Krakowie się cieszą :wink:

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 04 cze 2009, 21:41


CHarlie
Skład C
Skład C
Posty: 54
Rejestracja: 16 sie 2005, 20:59
Reputacja: 0

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: CHarlie » 04 cze 2009, 21:55

10 pisze:A mi szkoda Niedzielana. To naprawdę dobry, inteligentny piłkarz. Nie tak miał wyglądać jego powrót do Polski. A po przyjściu Garguły będzie miał jeszce dalej do składu.

Nawet się chłopak na weszło żali.
http://www.weszlo.com/blog/4
Coś czuje, że Wtorek się z Wisłą pożegna, bo nie widzę żadnych podstaw, żeby wierzyć, że wróci do formy.
Moje podsumowanie rundy w wykonaniu Wisły, pisałem je na inne forum, ale moze tutaj też ktoś przeczyta ;)


Jak wiadomo jesienią Wisła głównie rozczarowywała, przedwcześnie odpadając z PU i po aż 4 porażkach zajmując dopiero 4 miejsce w lidze. Wielu kibiców spodziewało się transferów gotówkowych, których brakowało latem, ale nic takiego się nie zdarzyło – Wisłę wzmocnili jedynie Beto z wolnego transferu oraz powracający z wypożyczenia Piotr Ćwielong. Z klubu z kolei odeszli Andre Barretto, Marcin Juszczyk i Cleber. O ile po dwóch pierwszych nikt nie płakał do już odejście doświadczonego Brazylijczyka tuż przed rundą wiosenną było raczej negatywnym zaskoczeniem, zwłaszcza, że do Piasta wypożyczono Kowalskiego. Nic więc dziwnego, ze większość ludzi spodziewała się, że Wisła nie zdoła obronic mistrzostwa.
Runda zaczęła się fatalnie – Wisła grając wielką padakę zremisowała w Bytomiu. Mecz był bardzo podobny do kilku spotkań z poprzedniej rundy – brak pomysłu na grę, granie długich niecelnych piłek i czekanie na błąd rywali, dzięki któremu udało się wyrównać. I tak na 12 kolejek przed końcem mielismy już 5 punktów straty do Lecha. Mecz z Polonią był więc meczem o sporą stawkę, bo porazka (przy zwycięstwie Lecha) definitywnie przekreślała szanse na mistrza. Wisła jednak zagrała jeden z najlepszych meczów w sezonie pokonując rywali 2-1. Wobec tego wydawało się, że zwycięstwo z grającym niemrawo Bełchatowem będzie pewne, ale nic takiego nie nastąpiło – Wisła biła głową w mur przez 90 minut, a w dodatku straciła Pawła Brożka na parę kolejek (mówiło się nawet o paru miesiącach). W takiej sytuacji mało kto wierzył w mistrzostwo, ja przynajmniej nie potrafiłem sobie wyobrazić jak druzyna, bez swojego najlepszego napastnika może zacząć odrabiać spore straty do lidera. Na szczęście trenera Skorży to nie załamało i mimo braków kadrowych Wisła rozgromiła Cracovię w derby 4-1 po świetnej drugiej połowie, potem po niezłym meczu wywiozła punkt z Poznania, a w końcu pokonała skromnie po 1-0 Jagiellonię i Arkę. Tak więc w 4 meczach bez Brożka (liczę też mecz z Arką choc pojawił się w drugiej połowie) udało się zgromadzić 10 punktów. Następnie Wiślacy rozegrali dobry mecz z Górnikiem, wygrany 3-1 i wobec remisu Lecha z Legią stali się faworytami do mistrzostwa. A dzięki temu, że poznaniacy zgubili punkty z Ruchem to nawet remis z Piastem dało się przeżyć, bo i tak zwycięstwo w hicie z Legią dawało upragnionego lidera. W Łodzi i Gdańsku Wisła strzeliła łącznie 8 bramek, choć zwłaszcza spotkanie z Lechią do łatwych nie należało i było najbardziej dramatycznym meczem w sezonie, zwłaszcza przy zmieniającej się jak w kalejdoskopie sytuacji w innych meczach. Ostatecznie rywale potracili punkty, dzięki czemu wystarczył remis ze Śląskiem by świętować mistrza. Na szczęście piłkarze nie okazali się minimalistami i wygrali 2-0 i 12 tytuł mistrzowski stał się faktem. Ze wszystkich tytułów Wisły ten ucieszył mnie najbardziej, bo po pierwsze mało kto na nas stawiał, a po drugie walka trwała do ostatniej kolejki
A teraz komentarze do gry poszczególnych piłkarzy:

BRAMKARZE
1. Ilie Cebanu – nie zagrał ani minuty w lidze w całym sezonie, a jedynym jego występem w tej rundzie było spotkanie rewanżowe z Lechem w PP. Mołdawianim moim zdaniem zagrał przyzwoicie, mógl troche lepiej zachować się przy pierwszej bramce, z kolei w drugiej połowie miał jedną świetną interwencję. Wielka szkoda, że jesienią Skorża wolał wystawiać niemłodego PE przeciętnego i niemłodego Juszczyka. Ilie chyba bardzo podoba się w Wiśle, co można wywnioskować czytając jego bloga i pomimo, że w ogóle nie gra to bardzo przeżywa wszystkie mecze. W ME grał na przemian z młodym Kurto. Jeśli pozyskamy jakiegoś bramkarza to Cebanu najprawdopodobniej odejdzie, lub zostanie wypożyczony. Wolałbym to drugie, ale coś czuje, że możemy się pozegnać z sympatycznym Mołdawianinem.
81. Mariusz Pawełek – znacznie lepsza runda w wykonaniu Mariusza niż poprzednia, kiedy zawalił sporo bramek – tym razem nie można obwinić o stratę żadnych punktów – z reguły bronił dobrze, a nawet jeśli popełniał błędy to nie kończyły się one stratą gola (np. przepuszcznie piłki po podaniu Marcelo z Legią). Mario na pewno zostanie w klubie, ale liczę, że przybędzie mu jakiś klasowy konkurent.


2. Peter Singlar – słowacki obrońca podobnie jak jesienią dostał kilka szans i z reguły spisywał się dobrze – zwłaszcza pochwały należą mu się za spotkania z Lechem i Legią. Słabsze spotkanie zaliczył w Gdańsku, gdzie został zmieniony po pierwszej połowie. Ogólnie solidny zawodnik, choc nie tak dynamiczny jak Baszczyński i ogólnie jestem zdania, że troche do Baszcza mu brakuje. Zdecydowano się przedłużyć z nim kontrakt i zapewne od nowego sezonu będzie miał pewne miejsce w składzie, choć byłoby fajnie, gdyby klub kupił dla niego jakąś konkurencję, bo obecnie nie widzę nikogo kto mógłby zagrać na prawej stronie, gdyby Słowak doznał kontuzji.
3. Marcelo – moim zdaniem najlepszy zakup Wisły od czasów ściągnięcia z Częstochowy Kuby Błaszczykowskiego za kilkadziesiąt tysięcy zł. Brazylijczyk jesienią nie grał za dużo, ale wiosną pokazał wielką klasę i stał się jednym z najlepszych obrońców Ekstraklasy, a jako, że jest młody to ma szanse na karierę na zachodzie. Praktycznie bezbłędny w defensywie i bardzo przydatny w ataku, dzięki jego bramkom wygraliśmy z Legią i Arką. Mam nadzieję, ze zostanie jeszcze na kolejny sezon, gdyż jest to właściwy obrońcana eliminacje LM.
4. Marcin Baszczyński – Nasz podstawowy prawy obrońca znów najlepsze mecze rozegrał jako środkowy defensor. W Poznaniu przeciwko Lechowi rozegrał kapitalne spotkanie zastępując Marcelo, tydzień później z Jagą znów zagrał świetnie i strzelił zwycięską bramkę. Szkoda, że odchodzi, bo moim zdaniem byłby jeszcze przydatny. Na pewno przez wszystkich kibiców zostanie zapamiętany jako świetny piłkarz, który zawsze dawał z siebie wszystko należy mu się duży szacunek.
6. Arkadiusz Głowacki – dobra runda Głowackiego, wraz z Marcelo stworzył najlepszą moim zdaniem parę obrońców w rundzie wiosennej. Nie przypominam sobie żadnych większych błędów Głowy. Po tym jak rok temu podpisał nowy kontrakt raczej nie ma ryzyka, ze odejdzie. I bardzo dobrze
8. Piotr Brożek – Pietia końcówkę poprzedniej rundy miał słabszą, ale już w tej z reguły spisywał się dobrze. Udowodnił, że obecnie jego miejsce jest na lewej obronie i na tej pozycji jest najlepszy w Polsce, a jego brak w kadrze lecącej do RPA to jakiś żart. Najlepiej chyba spisał się przeciwko warszawskiej Legii, choć w pozostałych meczach też trzymał wysoki poziom.

POMOCNICY

7. Radosław Sobolewski – kapitalna runda w wykonaniu Sobola. Radek udowodnił po raz kolejny, że jest naprawdę świetnym zawodnikiem i jestem przekonany, że gdyby był pare lat młodszy to biłyby się o niego naprawdę dobre zespoły. Imponował tym co zawsze –walką, zaangażowaniem, rozbijaniem ataków rywali i nieustępliwością. Oby podpisał nowy kontrakt bo jego strata byłaby tragedią. Moim zdaniem obok Brożka miał największy udział w mistrzostwie.
15. Junior Diaz – Skorża przed rundą twierdził, ze Junior będzie grał na lewej obronie, ale ostatecznie na tej pozycji zagrał tylko z Lechem w Poznaniu (przez jakis czas z konieczności chyba też z Piastem). i był to jeden z jego najgorszych występów w Wiśle – Diaz ewidentnie nie nadążał za rywalami, grał ostro i w końcu zarobił czerwoną kartkę. Po części słabą dyspozycję może tłumaczyć fakt, że był świeżo po powrocie ze zgrupowania reprezentacji ale ogólnie lewa obrona to chyba nie pozycja dla niego zwłaszcza, ze mamy na niej Brożka. Ogólnie przyzwoita runda w wykonaniu kostarykanina, choć szału nie było, nie przypominam sobie występu, który powaliłby mnie na kolana. Pewnie zostanie w klubie jako środkowy pomocnik, bo czuje, że na tej pozycji wzmocnień nie będzie, choć niewykluczone, że w razie kontuzji któregoś z obrońców zagra na boku lub środku defensywy.
16. Tomas Jirsak – jesienią dostawał sporo szans, ale w tej rundzie za plecami Brożka grali Boguski lub Ćwielong, z kolei w środku pola partnerem Sobola był Diaz. Czech po słabej pierwszej połowie z Polonią Bytom usiadł na ławce na kilka spotkań. Skorża korzystał z jego usług, gdy trzeba było atakować, np. w Gliwicach, czy Gdańsku. Wówczas Tomas grał całkiem nieźle, ale bramek i asyst w jego wykonaniu nie oglądaliśmy. Ogólnie w przekroju całego sezonu chyba każdy liczył na więcej. Domyślam się, że Tomas z nami zostanie, ale pewnie jako rezerwowy.
17. Marek Zieńczuk – po słabej jesieni nadeszła o wiele lepsza wiosna. Nie był to Zieniu z poprzedniego sezonu, ale grał całkiem dobrze i był pewnym punktem zespołu, słabsze zawody rozegrał chyba tylko w Gliwicach. No i wielki plus za bramkę w Gdańsku, bez której być może w ogóle nie byłoby MP. Troche szkoda, że odchodzi, moim zdaniem mógłby się jeszcze przydać, ale trzeba liczyć, że jego następca okaże się przyzwoity.
19. Patryk Małecki – Większośc ludzi bardzo go chwali i oczywiście nie ulega wątpliwości, ze Mały zrobił duże postępy. Jednak pierwszą część rundy miał średnią, wyłączając może spotkanie derbowe – z Lechem, Arką, Jagą, czy Górnikiem Patryk nie zachwycił, często irytując niedokładnymi dośrodkowaniami, czy stratami, które marnowały wysiłek partnerów. Niemniej końcówka już bardzo udana, w Gliwicach, Gdańsku, czy Łodzi zaliczał dobre występy okraszone bramkami i asystami. Widać było wielką dynamikę (to czego brakuje Łobodzińskiemu ), waleczność i brak kompleksów w grze przeciwko bardziej doświadczonym rywalom. Licze, że w przyszłym sezonie będzie jeszcze lepszy i uda mu się wyeliminować część wad.
20. Mauro Cantoro - bardzo mało grał i nie ma się co dziwić, bo od jakiegoś czasu za wiele do druzyny nie wnosił i trener wpuszczał go tylko wtedy, kiedy trzeba było bronić wyniku. Czas się żegnać z sympatycznym Argentyńczykiem choć pewnie zostanie z nami do zimy, kiedy to chyba kończy mu się kontrakt.
21. Wojciech Łobodziński – Łobo przeważnie przegrywał rywalizację z Małeckim, wchodził na końcówki i nie zachwycał. Jednak na plus trzeba mu zaliczyć, że obudził się w najważniejszym momencie sezonu – najpierw asysta z Górnikiem, potem dwie przeciwko ŁKSowi i 2 gole na wagę zwycięstwa w Gdańsku. Łobo pewnie jest świadom, że jeśli jesienią nie będzie grał tak jak w końcówce to najpóźniej po kolejnym sezonie się mu podziękuje, bo jednak sezon w jego wykonaniu udany nie był.
86. Piotr Ćwielong – ogólnie niezła runda w wykonaniu Pepe, z zastrzeżeniem, że powinien występować jako skrzydłowy. Właśnie tam rozgrywał swoje najlepsze mecze, dając bardzo dobre zmiany z Polonią Warszawa, czy z Piastem. Niestety w ataku spisywał się znacznie słabiej, marnując setki niczym Brożek pare lat temu i w sumie strzelił tylko 2 bramki. Jeśli klub nie sprowadzi nikogo na lewe skrzydło to pewnie właśnie Ćwielong będzie następcą Zieńczuka na tej pozycji, choć może też grać na prawym skrzydle.

NAPASTNICY
9. Rafał Boguski – trochę podobnie jak z Małeckim – początek rundy, mimo gola w Bytomiu średni, w meczach z Czarnymi Koszulami i w Bełchatowie chyba najsłabszy w drużynie. Znacznie lepiej zaczął grać gdy wrócił Brozek, widać to już było w drugiej połowie meczu z Arką, a zwłaszcza z Górnikiem. Szkoda, ze gdy zaczął się rozkręcać przyplątała się kontuzja, która wygląda na poważniejszą, niż początkowo się uważało. Mimo słabszej wiosny Rafał to nasz mocny punkt i na pewno będzie należał do najważniejszych piłkarzy w nowym sezonie.
11. Tomasz Dawidowski - :rotfl:
18. Andrzej Niedzielan – „Wtorek” jesienią dostał kilka szans na przełamanie się, ale z reguły grał marniutko nie umiejąc strzelic bramki nawet rezerwom Lechici. Wiosną zagrał jakieś epizody, ale też nic nie pokazał. Wyłączając Dawidowskiego najmniej przydatny napastnik w zespole, niestety chyba już nigdy się nie pozbiera po kontuzji więzadeł, której doznał w sierpniu 2007. Pierwszy do odstrzału.
23. Paweł Brożek – król strzelców, czołowy asystent w zespole, krótko mówiąc najlepszy
zawodnik ligi. Szkoda, że pare meczów opuścił, bo na pewno miałby wówczas więcej goli, choć warto nadmienić, że Brożek nie jest tak strasznie pazerny na gole na choćby Chinyama - jak trzeba podać to poda, czasem sie wróci, pomoże coś rozegrać. Paweł właściwie w pojedynkę wygrał nam arcyważny mecz z Polonią Warszawa, dobrze spisywał się też w większości innych spotkań, jedyne słabsze występy to chyba mecze z Piastem i Legią. Oby został z nami, bo pomimo niezłych wyników osiąganych przez klub to nasz atak bez Pawła wyglądał słabo, a w Polsce nie widzę nikogo kto mógłby go zastąpić, może poza kontuzjogennym i zapewne nietanim Nowakiem.
30. Beto – wysoki napastnik, który raczej się nie sprawdził, choć za bardzo nie miał kiedy, bo dość szybko postawiono na nim krzyżyk. Beto potrafił się zastawic jak mało kto, potrafił nieźle podać, ale strzałów nie oddawał prawie wcale. Po przyzwoitym meczu w PP z Lechem i dobrej zmianie jaką dał z Polonią myślałem, że będzie przyzwoitym wzmocnieniem, ale po słabym meczu z Cracovią (gdzie w pierwszej połowie nikomu nic nie wychodziło) wydawało się, że został skreślony. Szkoda, że nie przyszedł latem, bo wtedy na pewno dostał by więcej szans i może by je wykorzystał, a tak to prawie na pewno się z nim pożegnamy.

Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8961
Rejestracja: 06 mar 2009, 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 04 cze 2009, 22:54

CHarlie - bardzo dobre podsumowanie sezonu w wykonaniu Wisły. Przyjemnie się czyta. Ale ja mam jeszcze jedno pytanie odnośnie dwóch innych graczy "Białej Gwiazdy". Pytałem wcześniej, ale odpowiedzi nie dostałem. Czy Paweł Smółka i Radosław Jacek są wypożyczeni do LKS-u Nieciecza czy może Wisła ostatecznie się ich pozbyła?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Polska”