W 2000 roku Marc opuścił deszczowy Londyn i przeniósł się do Hiszpanii, do FC Barcelony. Suma transferu opiewała na 25 milionów funtów (39 milionów euro). Tym samym, Overmars został wówczas najdroższym holenderskim piłkarzem wszech czasów.
Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 31 maja 2009, 23:47
W 2000 roku Marc opuścił deszczowy Londyn i przeniósł się do Hiszpanii, do FC Barcelony. Suma transferu opiewała na 25 milionów funtów (39 milionów euro). Tym samym, Overmars został wówczas najdroższym holenderskim piłkarzem wszech czasów.
emdżej

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Killerbean » 01 cze 2009, 0:50
Killerbean
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 01 cze 2009, 8:09
Uściślenie co do Ribery'ego: 25 meczy, 9 goli, 12 asyst. Z tych bramek: 1 karny, 1 wolny.Asteniu pisze:Ribery : 25 meczy, 8 bramek, 9 asyst.
Silva : 19 meczy, 4 bramki, 7 asyst.
Wygląda to dość podobnie, tylko ciekaw jestem ile Ribery tych bramek zdobył z akcji ?
Michał M

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Asteniu » 01 cze 2009, 8:21
To zależy na jakim źródle się opierałeś, bo wszędzie inaczej liczą asysty. Zakładam że wziąłeś to z Kickera. Dane które ja podałem były z tego samego źródła dla oby zawodników, więc pewnie oni mieli takie same kryteria co do asyst. Co do bramek to właśnie widziałem, gdzie nie gdzie 9, a gdzie indziej 8.Michał M pisze: Uściślenie co do Ribery'ego: 25 meczy, 9 goli, 12 asyst. Z tych bramek: 1 karny, 1 wolny.
Asteniu
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 01 cze 2009, 8:31
Dane są z Kickera. Co do bramek, to mogę Ci zaręczyć, że było ich 9, bo je wszystkie widziałemAsteniu pisze:Co do bramek to właśnie widziałem, gdzie nie gdzie 9, a gdzie indziej 8.
Michał M

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Asteniu » 01 cze 2009, 9:49
Co do bramek to ja się kłócić, nie będę, ani nie miałem takiego zamiaru. Jeżeli chodzi o asysty to tutaj też nie ma się co kłócić, bowiem tak jak pisałem każdy interpretuje asysty na swój własny sposób. Być może kicker uznał by 10 asysty Silvy w sezonie, a nie 7.Michał M pisze:Dane są z Kickera. Co do bramek, to mogę Ci zaręczyć, że było ich 9, bo je wszystkie widziałemAsteniu pisze:Co do bramek to właśnie widziałem, gdzie nie gdzie 9, a gdzie indziej 8.Z asystami kłócić się nie będę, choć raczej ufam w tej mierze dziennikarzom Kickera.
Asteniu
Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 01 cze 2009, 15:25
Killerbean pisze:Ja bym jednak wierzył Transfermarkt.de
Tu jest lista wszystkich nabytków Barcy w sezonie 2000/2001
Marc Overmars 40.000.000 €
Richard Dutruel 4.000.000 €
Gérard 24.000.000 €
Alfonso 16.500.000 €
Emmanuel Petit 15.000.000 €
Pepe Reina FC Barcelona B
Sergio Santemaría FC Barcelona B
Mikel Arteta FC Barcelona B
Iván de la Peña Lazio Rom ?
Luis García CD Toledo ?
rkoeman

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Keres » 01 cze 2009, 22:01
http://www.blaugrana.pl/news/2614/sezon ... styce.htmlSezon 2008/2009 w statystyce
Bilans
Przygotowując to podsumowanie, wziąłem pod uwagę mecze: La Liga, Ligi Mistrzów (w tym eliminacji) oraz Copa Del Rey. Bilans zwycięstw, remisów i porażek oraz stosunek bramek w poszczególnych rozgrywkach prezentuje się następująco:
Liga 27-6-5 105:35
LM 8-5-2 36:14
Puchar Hiszpanii 7-2-0 17:6
Camp Nou
22 zwycięstwa
5 remisów
3 porażki
Wyjazdy
20 zwycięstw
8 remisów
4 porażki
Łącznie Barcelona w zakończonym sezonie rozegrała 62 spotkań (o cztery więcej niż w zeszłym sezonie), z czego 42 wygrała, 13 zremisowała, a 7 przegrała. Ogólny bilans bramkowy wynosi 158-55, co oznacza, że średnio w jednym spotkaniu piłkarze Barçy strzelali 2,55 bramki, tracąc przeciętnie 0,89 gola. Średnia bramek strzelonych jest zdecydowanie lepsza niż najlepsze osiągnięcie za czasów Franka Rijkaarda (2,12). Drużyna Holendra aż trzykrotnie miała natomiast nieznacznie lepszy bilans bramek straconych.
Najdłuższa passa zwycięstw z rzędu to 11 spotkań z okresu 16.09.2008 do 1.11.2008. Najdłuższy okres bez porażki to 20 gier od 13.09.2008 do 6.12.2008. Najdłuższa seria spotkań bez zwycięstwa trwała 5 meczów i zdarzyło się to raz: między 14.02.2009 a 4.03.2009.
Minuty
W wyżej wymienionych rozgrywkach Barcelonę reprezentowało 31 zawodników (tylu ile przed rokiem). Pep Guardiola poza liczącą 22 piłkarzy kadrą pierwszego zespołu sięgnął po Oiera, Victora Sancheza, Pedro, Xavi Torresa, Victora Vasqueza, Thiago, Jeffrena, Muniese, Botie i Abrahama. Łącznie daje to 32 zawodników, lecz należy pamiętać, iż Gabriel Milito w minionym sezonie nie pojawił się na placu gry choćby na minutę. Spośród piłkarzy z drużyny rezerw najdłużej – 589 minut na przestrzeni całego sezonu zaliczył Victor Sanchez (Pedro miał jedynie dziewiętnaście mniej). Pozostali grali głównie w końcowych spotkaniach La Liga, jedynie Victor Vasquez swoje pojedyncze spotkanie rozegrał w fazie grupowej Ligi Mistrzów, natomiast Abraham przed ligowym debiutem pojawił się na 5 minut na boisku Benidormu w meczu Copa del Rey.
Na przeciwnym biegunie znalazł się Daniel Alves. Obrońca Dumy Katalonii spędził na boiskach aż 4706 minut w 54 spotkaniach, jedynie sześciokrotnie przebywając na boisku w niepełnym wymiarze czasowym. Oto jedenastu piłkarzy o największej liczbie rozegranych minut we wszystkich rozgrywkach (tolerancja wynosi +/- 20 minut):
4706 Alves
4410 Valdes (-1)
4338 Xavi (-1)
4019 Eto'o (+8)
3930 Pique
3895 Messi (+4)
3760 Puyol (-3)
3357 Toure (+1)
3283 Iniesta (-6)
3040 Henry (-3)
3021 Marquez (+0)
W nawiasie zmiana pozycji w porównaniu do zeszłego sezonu. Powyższa jedenastka rozegrała „łącznie” 2210 minut więcej niż analogicznie utworzona jedenastka najczęściej grających w sezonie poprzednim.
Czołówka poszczególnych rozgrywek:
La Liga
3150- Valdes
2983- Xavi
2948- Eto'o
LM
1260- Valdes
1183- Pique
1119- Xavi
Copa Del Rey
810- Pinto
750- Busquets
734- Bojan
Mecze
Żaden z zawodników nie wystąpił we wszystkich 38 spotkaniach ligi hiszpańskiej. 36 występów zanotował Samuel Eto'o, jedno spotkanie mniej – Valdes i Xavi. Valdes, Pique i Xavi zagrali w 14 spotkaniach Ligi Mistrzów (licząc eliminacje); Alves, Toure, Keita, Messi, Henry i Eto'o wystąpili w 12 meczach o Puchar Europy. Pinto, Busqets i Bojan zagrali we wszystkich 9 potyczkach o Puchar Króla.
Najwięcej rozegranych spotkań:
54 – Alves, Xavi
52 – Eto'o
51 – Messi
49 – Valdes
46 – Keita
45 – Pique, Puyol
Pełne spotkania:
49 – Valdes
48 – Alves
42 – Pique
Carlesowi Puyolowi brakuje zaledwie jednego meczu do osiągnięcia 300 spotkań w Primera Division. W minionym sezonie Xavi zagrał dla Barcelony w lidze po raz 300, Valdes osiągnął 200 spotkań, Rafa Marquez zaliczył występ numer 150, a Messi przekroczył próg 100 występów.
Bramkarze
W trakcie minionego sezonu na bramce Barcelony stało 4 różnych golkiperów. Victor Valdes rozegrał w sumie 49 spotkań i wpuścił w nich 42 bramki, co daje średnią 0,867 wpuszczonej bramki na mecz (niemal identyczną do tej z zeszłego sezonu). Aż 20 razy (41,82%) zachowywał czyste konto. Jose Manuel Pinto dostał szansę w 2 meczach Primera Division, lecz wystąpił we wszystkich dziewięciu pojedynkach w Pucharze Króla, wpuszczając łącznie 8 goli. Po jednym razie zagrali Jorquera oraz Oier – ten pierwszy w przegranym 2-3 meczu Ligi Mistrzów z Szachtarem Donieck, a młody bramkarz rezerw w przegranym 1-2 meczu z Mallorką w La Liga.
Strzelcy
Piętnastu piłkarzy Barcelony (żadnej zmiany w stosunku do ubiegłego sezonu) strzeliło w rozgrywkach 2008-09 154 bramki, a czterokrotnie wyręczali ich rywale – Jorge ze Sportingu Gijon, Weligton z Malagi, Morris z Recreativo i Caneira ze Sportingu Lizbona. Najlepszym strzelcem został Leo Messi, z 38 bramkami w swoich 51 występach. Dwucyfrową liczbę goli uzyskali jeszcze Eto'o (36), Henry (26), Bojan oraz Xavi (obaj po 10). Najwięcej bramek w lidze hiszpańskiej strzelił Eto'o – autor 30 trafień. Messi był najlepszym strzelcem w Lidze Mistrzów oraz w Pucharze Króla. Caceres, Abidal, Victor Sanchez, Hleb oraz Pedro to jedyni piłkarze z pola, którzy rozegrali minimum 500 minut i nie zdobyli ani jednej bramki.
Wszyscy strzelcy w poszczególnych rozgrywkach:
La Liga
30 – Eto'o
23 – Messi
19 – Henry
6 – Xavi
5 – Alves
4 – Iniesta, Keita
3 – Gudjohnsen
2 – Bojan, Toure
1 – Busquets, Marquez, Pique, Puyol
Liga Mistrzów
9 – Messi
6 – Eto'o, Henry
3 – Bojan, Xavi
2 – Busquets, Keita
1 – Iniesta, Marquez, Pique, Sylvinho
Copa del Rey
6 – Messi
5 – Bojan
1 – Gudjohnsen, Henry, Marquez, Pique, Toure, Xavi
Tylko Bojan, Henry, Marquez, Messi, Pique i Xavi strzelali bramki we każdej z trzech wyżej wymienionych „kategorii” rozgrywek. W zakończonym właśnie sezonie cztery razy piłkarzowi Barcelony udało się w uzyskać hat-trick. Dwukrotnie uczynił to Samuel Eto'o – w meczu przeciwko Almerii (5-0) oraz w spotkaniu z Valladolid (6-0), gdzie strzelił aż cztery gole. Henry wbił trzy gole Valencii (4-0), a Messi strzelał na Vicente Calderon w meczu Copa del Rey z Atletico (1-3).
Messi był natomiast najczęściej strzelającym bramki zawodnikiem, biorąc pod uwagę ilość minut spędzonych na boisku. Argentyńczyk okazał się bezkonkurencyjny, strzelając gola średnio co 102 minuty, wyprzedzając Eto'o (gol co 112 minut), Henrego (gol co 117 minut) i Bojana (trafienie raz na 178 minut).
Asystenci
Poniższe liczby wynikają z obserwacji autora i są całkowicie niezwiązane ze statystykami pochodzącymi z innych źródeł.
Zawodnicy Barcelony zanotowali 105 asyst, tj. bezpośrednich podań, po których zdobywane były bramki. Najlepszy w tym elemencie okazał się Xavi, dwadzieścia cztery razy we wszystkich rozgrywkach otwierając kolegom drogę do bramki.
La Liga
17 – Xavi
10 – Messi
8 – Alves, Iniesta
7 – Henry
4 – Bojan
3 – Eto'o, Hleb, Puyol
2 – Gudjohnsen
1 – Toure
Liga Mistrzów
6 – Xavi
5 – Messi
4 – Henry
3 – Eto'o, Marquez
2 – Alves, Gudjohnsen, Iniesta
1 – Bojan, Busquets, Keita
Copa del Rey
2 – Alves
1 – Bojan, Iniesta, Keita, Messi, Pique, Sylvinho, Victor Sanchez, Xavi
Szczegółowe analizy powtórek telewizyjnych pozwoliły stworzyć unikatową statystykę uwzględniającą zawodników, którzy brali udział w akcji bramkowej, lecz nie zapisano na ich koncie asysty. Pomysł ten wywodzi się z faktu, iż często pomijane są zasługi piłkarzy, którzy wypracowują idealne sytuacje kolegom, lecz okoliczności nie pozwalają zapisać im „normalnych” asyst. Jak się okazało, rozkład ilości „wypracowanych” bramek nie jest równomierny i przypadkowy, zatem w głównej mierze zależał od dyspozycji danego zawodnika i na jego podstawie można w pewnym sensie określić wpływ poszczególnych piłkarzy na grę w ofensywie całej drużyny. Innymi słowy, nie należy twierdzić, że zależał od szczęścia, lecz był pochodną częstotliwości wykonywania przez danego zawodnika określonych zagrań, przynoszących drużynie wymierne korzyści.
Jako „udział w akcji bramkowej” liczono: wywalczenie rzutu karnego/wolnego, po którym padła bezpośrednia bramka; podanie poprzedzające asystę (jeżeli takie nastąpiło), strzał, którego dobicie przyniosło bramkę, przecięte podanie/zablokowany strzał, po którym piłka trafiła do przyszłego strzelca, sprokurowanie gola samobójczego w wykonaniu przeciwnika i podanie, które nie otwiera przyszłemu strzelcowi bezpośredniej drogi do bramki.
Oto czołówka „rozszerzonej” punktacji kanadyjskiej, uwzględniającej gole, asysty oraz „udziały” w akcjach bramkowych (w nawiasie zmiana w stosunku do poprzedniego sezonu):
71 – Messi (+31)
57 – Xavi (+34)
53 – Eto'o (+26)
41 – Henry (+9)
31 – Iniesta (+18)
19 – Bojan (-1)
12 – Gudjohnsen (+4)
Powyższe liczby dobitnie pokazują, dlaczego mijający sezon był tak wyjątkowy. Messi zdecydowanie poprawił najlepszy wynik z czasów Ery Rijkaarda - Ronaldinho w swoim najlepszym sezonie uzbierał 54 „punkty”. Aż 4 piłkarzy pobiło najlepsze osiągnięcie z zeszłego sezonu – Messi miał wtedy 40 „oczek”. Wynik Xaviego jest jedynie o 8 gorszy niż suma jego zdobyczy z 4 ostatnich sezonów!
Messi brał jakikolwiek udział w strzelonych golach (także poprzez asysty i osobiście strzelane bramki) średnio co 55 minut (średnio o 19 minut częściej niż w zeszłym sezonie), co stanowi najlepszy wynik w zespole. Dalej w kolejności są: Henry ze średnią 74 minut, Eto'o (76 minut), Xavi (76 minut) i Bojan (94 minuty).
Czołówki powyższej punktacji dla poszczególnych rozgrywek:
La Liga
48 – Messi
42 – Eto'o
39 – Xavi
30 – Henry
22 – Iniesta
19 – Alves
Champions League
15 – Messi, Xavi
10 – Eto'o, Henry
7 – Iniesta
Copa del Rey
8 – Messi
6 – Bojan
3 – Alves, Xavi
Spośród graczy z pola jedynie Caceres nie przyczynił się do zdobycia choćby jednej bramki. Warty uwagi jest z pewnością fakt, iż kwartet, który zagrał najwięcej na bokach obrony (Alves, Puyol, Abidal, Sylvinho) strzelił i wypracowała łącznie 36 bramek – o 28 więcej niż boczni defensorzy w zeszłym sezonie.
W większości statystyk nie ma różnicy pomiędzy golami strzelanymi z kilku metrów do pustej bramki, a tymi uzyskanymi po kilkudziesięciometrowych rajdach. Marginalizowane są również trafienia z rzutów karnych. Co jednak w przypadku, gdy strzelającym karnego jest sam poszkodowany i faul przeciwnika „ukradł” mu splendor zdobycia bramki z gry? Poniższe zestawienie wychodzi temu naprzeciw, pokazując ilość wszystkich asyst i bramek wypracowanych, w tym wypracowanych samemu sobie:
47 – Xavi
36 – Messi
26 – Iniesta
20 – Alves
19 – Eto'o
15 – Henry
10 – Bojan
Kartki
19 zawodników Barcelony otrzymało w minionym sezonie 115 (osiem mniej niż przed rokiem) żółtych i 8 (trzy więcej niż w zeszłym sezonie) czerwonych kartek. 76 żółtych kartek zobaczyli w lidze hiszpańskiej, 23 w Lidze Mistrzów i 16 w Pucharze Hiszpanii. Czerwone kartki pokazywane były piłkarzom Dumy Katalonii w każdych rozgrywkach i zobaczyli je: Pique (dwukrotnie za dwie żółte), Abidal (dwukrotnie automatycznie), Marquez (za dwie żółte), Caceres, Keita i Muniesa (wszyscy automatycznie). Wykluczony został także... Pep Guardiola i to dwukrotnie, w meczu fazy pucharowej Champions League z Bayernem oraz w meczu ligowym z Osasuną Pampeluna. Jedynie Hleb oraz Sylvinho spośród graczy pierwszego składu nie ujrzeli żadnego kartonika.
La Liga
9 – Alves, Busquets, Eto'o
8 – Pique
7 – Marquez
5 – Abidal
4 – Puyol, Toure, Xavi
3 – Bojan, Henry, Iniesta, Valdes
2 – Gudjohnsen, Messi
Liga Mistrzów
3 – Alves, Marquez, Puyol
2 – Busquets, Henry, Iniesta, Pique
1 – Bojan, Eto'o, Keita, Messi, Toure, Xavi
Copa del Rey
4 – Toure
3 – Caceres
2 – Busquets
1 – Abidal, Henry, Keita, Messi, Pinto, Pique, Victor Sanchez
Bonus
Przygotowując podsumowanie każdego sezonu co roku staram się je urozmaicać o nowe liczby, nową statystykę. Tym razem sprawdziłem odległości, z których piłkarze Barcelony strzelali bramki. Nie miałem do dyspozycji profesjonalnego sprzętu, więc poniższe wyliczenia mają raczej charakter ciekawostki, lecz być może posłużą one za pomocną informację, zwłaszcza w perspektywie zestawienia ich z wynikami w nadchodzących sezonach.
154 gole strzelane przez piłkarzy Blaugrany zostały zdobyte średnio z 9,58 metra. 22 z nich (14,3%) strzelono po uderzeniach zza pola karnego. Rekordzistą został gol Daniego Alvesa w spotkaniu z Almerią, zdobyty po uderzeniu z okolic 30. metra. Łącznie gole Brazylijczyka (zdobył ich pięć) padały średnio z niemal 15 (14,6) metrów, co stanowi najlepszy wynik w drużynie. Poniżej średnia odległość od bramki pięciu najlepszych strzelców, którzy osiągnęli pułap 10 goli (wszystkie wyniki w metrach):
7,92 – Eto'o
9,08 – Messi
9,12 – Henry
12,2 – Bojan
13,8 – Xavi
Podsumowanie
Statystyki w pełni pokazują, dlaczego mijający sezon był tak udany i wyjątkowy. Blaugrana strzeliła najwięcej bramek w swej historii, utrzymując na bardzo wysokim poziomie defensywę. Magiczne Tridente zdobyło łącznie okrągłe 100 bramek (!) - jedynie cztery mniej niż wszyscy piłkarze Dumy Katalonii w całym poprzednim sezonie. Kontuzje szczęśliwie omijały większość zawodników i najlepsi rozegrali w sumie więcej spotkań i minut niż w zeszłym sezonie. Rotacje sprawiły jednak, że niemal każdy gracz pierwszego składu otrzymał szansę na pokazanie swoich umiejętności i udowodnienia swojej przydatności dla drużyny. Poza rezerwowymi bramkarzami nikt nie rozegrał mniej niż 1000 minut we wszystkich rozgrywkach. Zwraca uwagę najlepszy w wieloletniej karierze sezon Xaviego oraz fantastyczne wyniki Messiego – na przestrzeni ostatnich 50 lat jedynie Ronaldo strzelił w pojedynczym sezonie więcej bramek dla Barçy. W przyszłym sezonie czeka nas być może więcej spotkań, zatem miejmy nadzieję, iż statystyki zaprezentują się jeszcze bardziej okazale.
Najwięcej uszkodzeń mienia sprokurował Andres Iniesta.
Keres
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 01 cze 2009, 22:50
Co prawda Irena Santor to to nie jest, ale zarząd ma moje pełne poparcie w kwestii transferów. Biorąc pod uwagę cenę (a właściwie jej brak) praktycznie nic nie ryzykujemy. W tym sezonie zmiennika dla Daniego nie było. W razie czego na prawej z powodzeniem grywał Puyol i podobnie może być w następnym sezonie. Taki Saltor przyda się na słabszych rywali kiedy Dani będzie łapał chwilę oddechu, mecze w Pucharze Uzurpatora i takie tam. Generalnie pograłby raczej niewiele. W razie ewentualnej, dłuższej absencji Alvesa i tak grałby Carles. Suma summarum nie jestem przeciwnyBruno Saltor pierwszym wzmocnieniem?
Nie Ribery, nie Cesc, nie Lahm. Pierwszym wzmocnieniem Barcelony przed sezonem 2009/10 może zostać Bruno Saltor, prawy obrońca Almerii, który na Camp Nou miałby zostać zmiennikiem Daniego Alvesa.
29-letni Saltor zawarł już wstępne porozumienie z Betisem Sevilla, jednak spadek Verdiblancos sprawił, że jego sytuacja uległa zmianie. Według informacji, do których dotarli dziennikarze Ona FM i programu „La Graderia”, defensor byłby skłonny zaakceptować propozycję Barcelony i zamiast na Ruiz de Lopera przenieść się na Camp Nou. Do stolicy Katalonii trafiłby na zasadzie wolnego transferu, gdyż jego obecny kontrakt z Almerią wygasa wraz z zakończeniem sezonu.
Bruno Saltor jest wychowankiem Espanyolu, w barwach którego rozegrał jednak tylko jedno spotkanie w Primera División. Po odejściu z macierzystego klubu prawy obrońca bronił barw katalońskich Gimnastic Tarragona oraz Lleidy, by w 2006 przenieść się do Almerii, wraz z którą wywalczył awans do pierwszej ligi.
W obecnym sezonie mierzący 180 cm obrońca spędził na boisku więcej minut, niż którykolwiek z jego kolegów z zespołu wybiegając na boisko w 33 spośród 38 ligowych spotkań. Zanotował 3 asysty, zobaczył 6 żółtych kartek, raz został wyrzucony z boiska.
Mentor
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Maximus_ » 02 cze 2009, 0:30
Maximus_

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rati » 02 cze 2009, 1:08
A to łobuz. Pewnie rozdeptał świński łeb.FCB keres pisze:Bardzo ciekawe podsumowanie sezonu:Sezon 2008/2009 w statystyce
Najwięcej uszkodzeń mienia sprokurował Andres Iniesta.
rati
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 02 cze 2009, 14:44
rati pisze:Z tym Xavim, to powaga? Mój brat- zboczeniec od statystyk naliczył Xaviemu tylko 16 asyst w La Liga, zaraz go budzę. Jestem pewien, że pił i przegapił.
Z tymi asystami to bywa różnie. Na przykład ESPN podaje, że w samej lidze Xavi zaliczył 20 asyst ---> http://soccernet.espn.go.com/players/st ... 07&cc=5739Poniższe liczby wynikają z obserwacji autora i są całkowicie niezwiązane ze statystykami pochodzącymi z innych źródeł.
http://www.blaugrana.pl/news/2620/cel:_ ... _etoo.htmlCel: odnowić kontrakt Eto’o
Jak donosi dziennik Sport nowy kontrakt Kameruńczyka miałby obowiązywać do czerwca 2013 roku i ma błogosławieństwo trenera Pepa Guardioli. Teraz to sam zawodnik powinien zadecydować odnośnie jego przedłużenia.
Wspaniały sezon w wykonaniu katalońskiej „9” nakłonił włodarzy FC Barcelona do przedłożenia nowego kontraktu, wiążącego zawodnika na kolejne 4 lata.
Eto’o podkreślił, że nie chce opuszczać stolicy Katalonii. Mimo to sam zawodnik ma świadomość kończącego się w 2010 kontraktu, dzięki czemu mógłby opuścić Barcelonę na rzecz dowolnego klubu.
Obie strony winny teraz zasiąść do intensywnych negocjacji mających na celu przekonanie Kameruńczyka do podpisania nowej umowy. Dokładne warunki na jakich Eto’o miałby pozostać w klubie nie są jeszcze znane.
Bez wątpienia jest to jeden z ostatecznych terminów w jakich powinno dojść do rozstrzygnięcia sprawy Eto’o. Bowiem każdy kolejny miesiąc będzie przybliżał nas do daty wygaśnięcia jego obecnie obowiązującego kontraktu, a co za tym idzie – widmo odejścia Samu będzie coraz bardziej prawdopodobne.
http://www.blaugrana.pl/news/2624/barce ... luisa.htmlBarcelona pyta o Filipe Luisa
Doskonałe relacje, jakie utrzymują ze sobą FC Barcelona i Deportivo La Coruña, mogą pomóc obu klubom wzmocnić swoje zespoły przed nadchodzącym sezonem. Minionej soboty, przy okazji meczu ostatniej kolejki minionego sezonu Primera División, doszło do spotkania prezydentów Lendoiro i Laporty, w którym uczestniczył również Txiki Begiristain. W dobrej atmosferze władze Barçy i Depor omawiały możliwe scenariusze na najbliższe lato transferowe.
Sekretarz techniczny przede wszystkim chciał zasięgnąć informacji z pierwszej ręki odnośnie sytuacji Felipe Luisa Kasmirskiego, lewego obrońcę galicyjskiego klubu, który na Camp Nou miałby zastąpić Sylvinho. Prezydent Deportivo wysłuchał oferty i zaproponował cenę – 15 mln euro.
Tradycyjnie już Deportivo wyraziło zainteresowanie pozyskaniem jednego z młodych wychowanków Barcelony, którzy nie znaleźli miejsca w pierwszym zespole. W operację transferu Brazylijczyka do Katalonii włączony mógłby być np. Pedro, Xavi Torres czy Abraham.
W najbliższych dniach obie strony ponowią kontakt i postarają się dojść do porozumienia, zarówno w kwestii transferu jak i wypożyczeń.
Mentor
Post Wyświetl pojedynczy post autor: cruel » 02 cze 2009, 15:01
cruel
Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 02 cze 2009, 15:55
emdżej

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 02 cze 2009, 16:05
Kluchman
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio