Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 321

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
Awatar użytkownika
Killerbean
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1087
Rejestracja: 04 sie 2006, 16:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Killerbean » 04 cze 2009, 1:23

OstatniSkaut pisze:gdy messi był przy obroncach to sobie nie radzil - tak to widzialem :) szalal gdy nie mial plastra
To chyba w takim razie oglądałeś inny mecz . Messi radził sobie dobrze w całym spotkaniu .

OstatniSkaut pisze:cojones to mial scholes :lol:
Miło że wejscie tego rzeźnika odbierasz jako pokaz meskiej gry . Moim zdaniem zachował się po prostu po chamsku . Nie ma nic męskiego w chęci złamania komuś nogi .
OstatniSkaut pisze:a mnie draznilo jak panny barcelonskie za kazdym faulem wili sie na glebie niczym dzdzowniczki sciete na pol
Twoja wypowiedź była zabawna od początku ale teraz naprawde pojechałeś . Artystyczniej a zarazem śmieszniej niz CR7 w akcji z Pique , upadać się nie da .
OstatniSkaut pisze:Chelsea powinna byc w finale :P rozumiem...
Ale nie była bo najwyraźniej prowadzenie 1-0 przez 80 minut , gra w przewadze przez pół godziny , posiadanie kilku syt. sam na sam ze " słabym bramkarzem " , posiadanie atutu własnego boiska to za mało żeby wygrać . Koniec końców twój argument to dno i 2 metry mułu . Miło że pogadaliśmy .

Awatar użytkownika
OstatniSkaut
Skład C
Skład C
Posty: 58
Rejestracja: 28 maja 2009, 14:35
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: OstatniSkaut » 04 cze 2009, 1:36

Killerbean pisze:
OstatniSkaut pisze:a mnie draznilo jak panny barcelonskie za kazdym faulem wili sie na glebie niczym dzdzowniczki sciete na pol
Twoja wypowiedź była zabawna od początku ale teraz naprawde pojechałeś . Artystyczniej a zarazem śmieszniej niz CR7 w akcji z Pique , upadać się nie da .

pusc sobie mecz jeszcze raz i obejrz jak zachowywali sie gracze FCB gdy upadli juz na murawe ...
rowniez dziekuje za rozmowe , miło bylo Cie poznac , wiesz :* ? :mrgreen:


------

http://mufc.pl/aktualnosci/11765/barcel ... e-vidicem/

:haha: :haha: :haha: :haha: :haha: leze i kwicze :P :rotfl: :boruta:

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 04 cze 2009, 1:43

Kolejna durna i jałowa dyskusja. Stosy bzdur jakimi zaśmiecone jest ostatnio to forum jest porażająca. Licytacje kto lepiej udawał. Scholes pokazał jaja? Bo wpieprzył się w gościa prostą nogą i mógł mu skończyć karierę? Jakiegoś wodogłowia nie masz?

Pique to dobry obrońca, wiedzieliśmy to jak go oddawaliśmy, wiemy to i teraz. W LM mógł nam pomóc ale do Premiership się nie nadawał, Evans za to do ligi angielskiej pasuje i udowodnił to w tym sezonie. Z kolei Pique idealnie pasuje do Barcy i ligi hiszpańskiej i także to potwierdził. Mając dwa wielkie talenty bardziej nam się opłacało postawić na gościa z Wysp, któremu od dziecka wpajano miłość do Manchesteru zamiast na Pique, który ma Barcelonę we krwi. Mogliśmy wybrać tylko jednego i dziś chyba nikt nie żałuje, że postawiono na Evansa.

Kretynizm jaki się przewija w niektórych postach woła o pomstę do nieba. Niektórzy kibice MU też już nie pamiętają jak Pique zbierał dobre noty za niektóre występy i domagano się go w pierwszym składzie na stoperze zamiast Browna. Z kolei rkoemana i jego teksty o tym jak słaby jest Evans sobie daruję. Szkoda komentować. Albo to napinka na poziomie gimnazjum albo zerowa wiedza na temat tego o czym sie pisze.

Barcelona ma swoja chwile chwaly. Są wielkimi zwyciezcami tego sezonu i zasluzyli na wszystkie komplementy jakimi sa obsypywani ale wygrywac tez trzeba umiec. W przekroju całego sezonu zasluzyliscie na tak wielki sukces ale nie zapominajmy, ze to byl tylko jeden mecz, kluczowy ale jeden mecz. Wplyw mialo wiele czynnikow takze dyspozycja dnia. Wszelkie gdybania nie mają sensu ale pisanie o beznadziejnym Vidicu w tym wypadku to jak pisanie, że Xavi jest cienki bo nie istniał z Chelsea. Zupełnie bez sensu. Manchester mimo, ze wygral w tym roku i mistrzostwo, i KMŚ, i Puchar Ligi zagrał najsłabszy sezon w ciągu ostatnich 3 lat, zmęczenie w końcu dało znać o sobie, w finale LM w dodatku zagraliśmy jeden z najsłabszych meczów w sezonie. Swoją drogą, jestem niezmiernie ciekawy co pokaże Barcelona za rok.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 04 cze 2009, 1:46

Piłkarzem meczu Uefa był Xavi i słusznie bo oni ten meczy wygrali.Messi mi sie specialnie poza golem i ta bombka wybitnie nie podobał , tak samo jak Etoo czy henry. Wlasnie Xavi Iniesta puyol zagrali znakomicie,z Messiego po tym meczu chciano zrobic cesarzem ale był w cieniu 3 która wymieniłem.
Srodek pola to jest to czego nie ma nikt, chciałbym widziec obronce przy 2 wyrobnikow w srodku, jak by powstrzymywali nacierajacych rywali ,pewnie tak jak w pierwszych 10 minutach w finale :wink: Pique zreszta w MU pokazał jak przy naszym systemie broni.
Mecz przegrany przez tych 2 grajkow ktorych nikt nie podrobi ktorzy sa niesamowici -tyle.

Morrow- dlaczego ferguson na niego nie stawia?dlaczego piqe plakal ze odejdzie? dlaczego ferguson go wpuszczał kiedy juz dosłownie nie miał kim grac?
Ja pamietam tylko pare udanych jego meczy w MU, debiut z west hamem(pytanie gdzie zagrał panowie z barcy) czy z wigan gdzie wszedl w 20 minucie za vidica.
Za to pamietam arsenal coventry boltom middles rome i inne genialne mecze, co ja moge za to ze grał jak lama i wolal grac Brownem?
Porownaj sobie to co grał Pique u nas a co grał Evans- obaj mieli tyle samo lat, dlaczego Evans zagrał tyle meczy w 1 skladzie a czemu Pique nie grał.
bez napinki-konkrety.

mazur ma pewnie załamke jak sie potwierdzi, ale watpie, od Vidy na premiership lepszego sie nie znajdzie

smurano
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 392
Rejestracja: 06 kwie 2006, 22:13
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: smurano » 04 cze 2009, 2:27

Kiedyś byłem przekonany, że kibice Barcy są bardziej rozgarnięci niż kibice Realu. Może i są ale tylko wtedy, gdy Barca szybko odpada z pucharów i nie zdobywa majstra w hiszpanii. Kiedy Barca wygrywa widze, że fani FCB są po jednych pieniądzach ze swoimi wrogami z Madrytu :roll:

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 04 cze 2009, 2:29

MGiggs, czytaj uważnie. Napisałem chyba wyraźnie, że Pique się nie nadawał do PL i dalej tak uważam. Za to Evans wręcz przeciwnie co pokazywał już wcześniej na wypożyczeniu w Sunderlandzie. Napisałem też, że Pique nie prezentował się jakoś tragicznie. Nie zachwycał dlatego Fergie zamiast go ogrywać wolał grać Brownem ale pisanie, że się strasznie szmacił to też przesada. Widzialem jego mecze i w reprze mlodziezowej i w Saragossie i w United. IMO, zawalil nam tylko mecz z Boltonem. Był ok, Ferguson też dobrze o nim mówił. Mamy duet Rio-Vida, szanse na bycie 3 mial tylko jeden, wybral Irlandczyka bo Evans lepiej rokował i w tym sezonie potwierdził, że bardziej pasuje do United niż Pique. Większość fanow MU, w tym ja bylo za takim rozwiazaniem i mimo, że Pique byl w tym sezonie najlepszym stoperem Barcy dalej uważam, że podjelismy sluszna decyzje.

Zaczal sie sezon transferowy. Perez nowym prezesem Realu wiec wrocily czasu kiedy Krolewscy beda chcieli kupic pol swiata. Nie lubie takiej polityki transferowej ale co poradzic. Przed nami z pewnoscia kolejna saga o Ronaldo po tym jak wyjasni sie co z Kaka. W Realu swoja droga będzie niedługo wyprzedaż, i pewnie takich graczy jak Sneijder i Diarra(Momo) będzie można wyciągnąc za dobra kase, tyle, ze my te pozycje mamy juz ladnie obsadzone... Niezaleznie od odejscia Teveza i tego czy Cris pojdzie w cholere czy tez nie potrzebujemy skrzydlowego. Na rynku jest sporo ciekawych opcji ale ciezko liczyc, ze ktos z wielkich do nas przejdzie. Ribery pewnie do Barcy albo Realu albo zostanie w Bayernie, Silva raczej zostanie w Hiszpanii a w Anglii tylko Liverpool bedzie w stanie go wyciagnac, Robben jesli odejdzie z Realu to i tak jest zbyt szklany...Może Young? Albo Zhirkov? Przyznał, że nie było żadnej oferty z Chelsea, nie wiem czy Carlo będzie chciał go kupic do Londynu. Opcji trochę jest ale nie wiem czy na coś się skusimy. Priorytet IMO na to okno to zatrzymać Ronaldo i kupić jakiegoś skrzydłowego. Świeża krew w kazdym razie jest nam potrzebna. Tevez pewnie odejdzie więc nie zdziwię się jak Ferguson będzie chciał kupić też jakiegoś napastnika.

Awatar użytkownika
Killerbean
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1087
Rejestracja: 04 sie 2006, 16:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Killerbean » 04 cze 2009, 2:46

smurano pisze:Kiedyś byłem przekonany, że kibice Barcy są bardziej rozgarnięci niż kibice Realu. Może i są ale tylko wtedy, gdy Barca szybko odpada z pucharów i nie zdobywa majstra w hiszpanii. Kiedy Barca wygrywa widze, że fani FCB są po jednych pieniądzach ze swoimi wrogami z Madrytu :roll:
Nie no bo padne , tyś za to rozgarnięty jak czupryna Galianiego . Ile lat masz 3 ???

Awatar użytkownika
KajoFC
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4263
Rejestracja: 23 lip 2008, 10:10
Reputacja: 60

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: KajoFC » 04 cze 2009, 11:27

Manchester zgodził się zapłącić 25,5 mln funtów by wykupić kartę Teveza ale Carlos powiedział że i tak odchodzi ... Niezła taktyka ze strony MU nie chcieli wydać kasy przedtem a teraz gdy chcą to i tak go stracą. Tevez zasługuję na gre w pierwszej 11 jestem bardzo ciekaw jaki będzie jego następny pracodawca, podobno Carlos chce zostać na wyspach mam jedynie nadzieję że nie pójdzie do taki popierdółek jak MC. Jeśli pójdzie do LFC to można to zrozumieć ale nie MC.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 04 cze 2009, 11:41

KajoFC pisze:Jeśli pójdzie do LFC to można to zrozumieć ale nie MC.
Akurat dwa kluby które nie należą do największych przyjaciół United :D

Myślę, że kibice United, także ci którzy tak go wspierają i nie chcą by odchodził nie pogodzą się z jego przejściem do City, bądź Liverpoolu. Najlepiej dla niego, jakby się wyniósł z Anglii.

Awatar użytkownika
KajoFC
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4263
Rejestracja: 23 lip 2008, 10:10
Reputacja: 60

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: KajoFC » 04 cze 2009, 11:58

fieldy pisze:
KajoFC pisze:Jeśli pójdzie do LFC to można to zrozumieć ale nie MC.
Akurat dwa kluby które nie należą do największych przyjaciół United :D

Myślę, że kibice United, także ci którzy tak go wspierają i nie chcą by odchodził nie pogodzą się z jego przejściem do City, bądź Liverpoolu. Najlepiej dla niego, jakby się wyniósł z Anglii.
No wiem :P ale z dwojga złego lepiej tą drogą ... lepiej dla niego. Tevez to zawodnik który powinien grać w LM urozmaicał by te rozgrywki. LFC słabego składu nie ma jeśli by partnerował Torresowi w ataku i miał by Gerrarda za plecami to coś ciekawego mogło by wyjść z tego połączenia. MC o żadne europejskie puchary nie powalczy więc marnował by się tam a wydaję mi się że MC raczej nie zwojuja ligi w przyszłym sezonie bo Wielka Czwórka raczej nie przychylnie patrzy gdy ktoś próbuje wejść w jej szeregi :P Jeśli by miał iść za granice to chyba 3 kluby by były gotowe go ściagnąć Real bo oni kupują każdego który jest dobry, Milan stracili Kake potrzebne są wzmocnienia no i Inter jak by Carlos rozważał by przejście do nich to by Maradona do ucha już mu szeptał.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 04 cze 2009, 12:40

Morrow poza Boltonem zawalił mecz z Coventry w pucharze(2 gole jego) juz nie mówiąco jego bardzo niepewnej grze(cos jak do 1 gola w rzymie). Wprowadzał bardzo duzo niepokoju w nasze szeregi.
Fieldy- Tevez powiedział ze ze wzgledu na rodzine chce zostać na wyspach, wiesz jeden pies -Chelsea MC czy Liverpool . Dla mnie bedzie trudno go oglądac w innej koszulce.
Henry kiedys powiedział że jak odejdzie z Arsenalu to nigdy nie zagra w innym angielskim klubie, Tevez niestety myśli inaczej.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 04 cze 2009, 13:02

MGiggs pisze:Henry kiedys powiedział że jak odejdzie z Arsenalu to nigdy nie zagra w innym angielskim klubie, Tevez niestety myśli inaczej.
Tevez nie jest legendą United, ani nawet jednym z 50 ? :lol: najskuteczniejszych strzelców w historii klubu.

KajoFC ja nie wiem dlaczego piszesz, że nie powalczą o puchary. Obecny sezon pokazał, że nawet 7 lokata wystarczy do pucharów. Kupili Barry'ego, wcześniej Robinho, Givena, De Jonga, Bellamy'ego, czy Bridge'a - widać że nie nastawiają się jedynie na jakieś wielkie transfery, ale budują zespół z głową - kupują piłkarzy na wszystkie pozycje, nie tylko ofensywnych graczy, którzy są na pierwszych stronach gazet. Na pewno jeszcze ktoś przyjdzie. Kasa się zgadza ... Jak uda im się poprawić grę na wyjazdach to mają spore szanse na Ligę Europejską, na LM już dużo mniejsze.

Awatar użytkownika
KajoFC
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4263
Rejestracja: 23 lip 2008, 10:10
Reputacja: 60

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: KajoFC » 04 cze 2009, 13:21

fieldy pisze:KajoFC ja nie wiem dlaczego piszesz, że nie powalczą o puchary. Obecny sezon pokazał, że nawet 7 lokata wystarczy do pucharów. Kupili Barry'ego, wcześniej Robinho, Givena, De Jonga, Bellamy'ego, czy Bridge'a - widać że nie nastawiają się jedynie na jakieś wielkie transfery, ale budują zespół z głową - kupują piłkarzy na wszystkie pozycje, nie tylko ofensywnych graczy, którzy są na pierwszych stronach gazet. Na pewno jeszcze ktoś przyjdzie. Kasa się zgadza ... Jak uda im się poprawić grę na wyjazdach to mają spore szanse na Ligę Europejską, na LM już dużo mniejsze.
Gra na wyjazdach to u nich tragedia u siebie jeszcze grali ale u innych nie dają rady. Jak sezon pokazał taki Robinho lub SWP nie mogą zagrać to już MC nie idzie. Oni potrzebują jakiejś stalbilizacji, zgrania a tam pewnie co drugi myśli że zaraz przyjdzie ktoś kogo kupią za 30 mln i zastąpi jego miejsce w 11. Nie nastawiają się na wielkie transfery bo nikt z tych TOP graczy niechce do nich np. Robinho dla takiego Villa nie jest przykładem z którego warto wziąść przykład.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 04 cze 2009, 13:26

KajoFC pisze:Nie nastawiają się na wielkie transfery bo nikt z tych TOP graczy niechce do nich np. Robinho dla takiego Villa nie jest przykładem z którego warto wziąść przykład.
Barry w Premier League jest takim topowym graczem. Póki co kupują głównie graczy bardzo dobrych. Jak im się uda z nimi wejśc do pucharów to i wiecej świetnych piłkarzy będzie tam chciało pójść.

ale dosyć o City :P

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 04 cze 2009, 15:02

Ale ja ich nie porównuje pod względem legendy, tylko poglądów na pewne sprawy, Tevez mimi że gra 2 lata cieszy sie uwielbieniem wprost niespotykanym wsród fanów na OT, zreszta Cantona ile lat grał w MU? z tego co pamietam to 5 i jest jedna z najwiekszych jeśli nie najwieksza legenda w klubie bijac Becksa ktory grał lat 12 :mrgreen:
Kibice bardzo sie utożsamiają z Carlosem a on to odwzajemniał, niektórym czego takiego nie uda sie dokonać nigdy(patrz Ronaldo). Dlatego fatalnie będzie oglądac Carlosa w innej koszulce. Niech idzie do Chelsea w najlepszym wypadku- przyda sie tam taki typ napastnika, w barwach City nie bedzie go szło ogladac nie mówiąc o Poolu...

City kupuje wkoncu odpowiednich graczy a nie kaki czy messich. Niech powalcza o glena jonhsona,Tuncaya,Martinsa,santa cruza czy nawet Younga i smiało moga walczyc o coś wyzej.
Wywalic zabelete, Dunne chyba odchodzi do sunderlandu, kopmanego na srodek obrony i moga grać ciekawie.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”