FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 897

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
7%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
7%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
15
50%
Awatar użytkownika
rati
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 204
Rejestracja: 20 maja 2006, 11:44
Reputacja: 0
Lokalizacja: Olsztyn,Nijmegen

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rati » 05 cze 2009, 0:36

Despertado pisze:http://sport.es/default.asp?idpublicaci ... cio_PK=803
http://www.elmundodeportivo.es/gen/2009 ... ratti.html

to nie sa plotki. moratti naprawde jest w BCN. ponoc spotkanie jest z inicjatywy interu ktory chce miec u siebie eto'o. przy okazji laporta chce omowic transfer ibry i maxwella.
Mam nadzieję, że Ento'o zostanie. A co do Maxwella, to świetnie, że Barca dalej o nim pamięta. Miałem nadzieje, na jego przejście w przerwie zimowej.
Osobiście chciałbym: Maxwell+ L.Lopez + Mathijsen + Capel i jest gitara.
Zostanie na opłacenie sędziów :D

Awatar użytkownika
Maciek (interista)
Kapitan
Kapitan
Posty: 3221
Rejestracja: 08 mar 2006, 18:38
Reputacja: 188

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Maciek (interista) » 05 cze 2009, 1:25

Wszystko pięknie tylko Etoo w Interze nie ma zupełnie racji bytu po transferze Milito.
Dlatego póki co traktuję to jako mało prawdopodobny obrót spraw.

Jak na handelek to do Realu. Tam mozna za Szweda wytargować naprawdę potrzebnego nam Sneijdera.

Awatar użytkownika
krzychu212
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1036
Rejestracja: 19 lut 2005, 18:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: ze Słupska
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: krzychu212 » 05 cze 2009, 8:42

Mi tam się nie podoba opcja z Ibrą. Nie lubię gościa, no ale jak będzie mus to trzeba będzie go polubić :? . Choć może jak Pep go chce to jest to dobry pomysł. Nic jeszcze nie jest przesądzone, ale jeśli doszłoby do tego transferu to oby nie skończyło się tym że zepsuje on atmosferę w szatni, to byłoby najgorsze na co nas mógłby narazić, bo jako piłkarz jest na pewno graczem nie gorszym od Samu. Do tego dochodzi Maxwell. Nim się kiedyś interesowaliśmy, chyba przed transferem do Interu. Koleś z tego co pamiętam może grać na środku i na lewej obronie, czy tam gdzie mamy lukę po odejściu Sylwka. Zarząd wybiera chyba jedną z lepszych opcji w takim razie. W tym wypadku mogłoby być możliwe to 30 mln + Etoo, ale za tą dwójkę. No i mielibyśmy już dwie kwestie rozwiązane. Do tego jeszcze przedłużyć kończące się kontrakty i powalczyć o Francka lub Silvę i wyjąć zmiennika dla Alvesa i mamy pełny skład na sezon 2009/10. A tak swoją drogą to Hiszpanie nieźle kupują we Włoszech w tym mercato :P

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 05 cze 2009, 8:46

Wiesz Maciek tylko Moratti nie fatyguje sie jesli chodzi o transfery typu Maxwell. Coś jest na rzeczy a fakt jest taki że przebywa/ł w Barcelonie i rozmawiał z Laporta. Wiec chyba nie omawiali ewentualnego transferu Sneijdera. Choć moze Laporta ma takie kompetencje. Ja tez nie widze Kameruńczyka w Interze, i jakby Szwed miał odejść to wolałbym gotówke (Iniesty nam nie sprezentuja) tak zeby starczyło na Cassano i Hamsika i jeszcze troszke, tylko ja siedze w mieszkaniu w Polsce C i mam g do gadania. Fakt jest taki ze jesli Ibra mysli o odejsciu, to niech odchodzi.

Oj nie chcielibyście ogląać Maxwella na srodku, czy to obrony czy to pomocy.

Awatar użytkownika
krzychu212
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1036
Rejestracja: 19 lut 2005, 18:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: ze Słupska
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: krzychu212 » 05 cze 2009, 9:02

Babel pisze:Oj nie chcielibyście ogląać Maxwella na srodku, czy to obrony czy to pomocy.
Nawet w pierwszych fazach Copa del Rey i meczach o nic :D ? W sumie w tym sezonie obejrzałem całe pół meczu Interu czyli znam się nijak, a skoro kibic tego klubu tak mówi to muszę mu przyznać rację. Czyli Laporta jest jednak beee xD.

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 05 cze 2009, 9:13

Oczywiscie Barca gra inny futbol, w Hiszpanii tez sa inne wymagania co do pomocników i moze dac tam rade, ale zarówno u Manciniego jak i Mourinho Maxwell nie dawał rady w pomocy. Lewy obrońca z niego niezły, wystawianie go na środku obrony to juz masochizm.

Awatar użytkownika
krzychu212
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1036
Rejestracja: 19 lut 2005, 18:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: ze Słupska
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: krzychu212 » 05 cze 2009, 9:17

No on u nas własnie na lewo by poszedł, tak mi się przynajmniej wydaje, bo na środku mamy zatrzęsienie obrońców. Niech tylko prezentuje poziom podobny do tego który prezentował Sylvinho i ja bede happy, bo niczego więcej nam nie potrzeba. I tak Abidal będzie podstawowym lewym obrońcą, a w przypadku jego absencji w ważnym meczu zagra tam raczej Tarzan, czyli byłby to zakup czysto kosmetyczny, ale jednak bardzo potrzebny, bo różnie to z zawieszeniami i kontuzjami bywa.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 05 cze 2009, 10:37

Maxwell na środku? :o Opamiętaj się krzychu212 :P Opcja jest jasna jak słońce i prosta jak konstrukcja cepa. Odchodzi Sylvinho - przychodzi Maxwell. Bardzo dobre rozwiązanie o ile rzeczywiście dojdzie do tego.

Ibra jest znakomitym piłkarzem. Jako napastnik jest nawet bardziej kompletny od Samuela co nie znaczy, że chciałbym takiej wymiany. Tak czy inaczej priorytetem jest dobro klubu. Jeżeli dojdzie do takiej wymiany to Szwed ma u mnie normalny, pełny kredyt zaufania. Wątpię, aby taki transfer wyszedł nam bokiem. Mam ewentualnie wątpliwości co do korzyści tzn. czy naprawdę dzięki temu będziemy mocniejsi, ale to już moje subiektywne odczucie. Jeśli chodzi o atmosferę to chyba Szwed trochę spokorniał :> Najlepiej jakby się Interiści wypowiedzieli skoro już wpadli w gościnę :P Zresztą nie zapominajmy, że Eto'o również określa się mianem bomby z opóźnionym zapłonem.

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 05 cze 2009, 12:23

Generalnie z Ibra to we Włoszech zbyt wielu problemów wychowawczych nie było. On najbardziej szalał jeszcze w Szwecji czy Holandii. Teraz znalazł jakas kobite (chyba sporo strasza :o) i sie uspokoił. W Juventusie miał jedynie problemy z Capello, który wymagał od niego gry bardziej schemtycznej, a potem mało na niego stawiał (Alex, Trezegol) i sie buntował. W Interze luzik, tu od poczatku jest traktowany jak Bóg i tylko raz kibice go wygwizdali za wypowiedzi. Z trenerami tez nie ma problemów, bo od Manciniego był wazniejszy, a Mourinho twierdzi, że jakby Ibra kosztował 5 milionów euro to sam by go kupił :P Zyc nie umierać ma w Mediolanie. Tyle, ze Barca to jest kolejne wyzwanie, a kto sie nie rozwija...

Ibra poza boiskiem jest raczej introwertykiem i fajnie jakbyście go kupili razem z Maxwellem - jego przyjacielem jeszcze z Ajaxu, aby szybciej mu sie aklimatyzowało. Mysle, że zagrozenie rozbicia atmosfery w Barcelonie przez Ibrahimovica nie istnieje.

Awatar użytkownika
krzychu212
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1036
Rejestracja: 19 lut 2005, 18:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: ze Słupska
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: krzychu212 » 05 cze 2009, 12:36

Mentor pisze:Maxwell na środku? :o Opamiętaj się krzychu212
ja pisze:Koleś z tego co pamiętam może grać na środku i na lewej obronie, czy tam gdzie mamy lukę po odejściu Sylwka
Powinno być "czyli", ale raczej jest bardzo opamiętany :roll: Tylko napisałem gdzie może grać z tego co pamiętałem o nim, wiem że będzie grał (jeśli wogóle dojdzie do transferu) na lewej. Zresztą:
i znowu ja pisze:No on u nas własnie na lewo by poszedł, tak mi się przynajmniej wydaje, bo na środku mamy zatrzęsienie obrońców.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 05 cze 2009, 12:49

No mi też się tak wydawało, że problemy z Ibrą to przeszłość. Ciekaw tylko jestem jakby mu poszło przestrojenie się z Interu gdzie był największą gwiazdą na Barceloną gdzie będzie otoczony największymi z największych. Pewne miejsce na placu na pewno by miał więc tutaj problemu nie ma. Eto'o również miał swoje wybryki, ale przez lata gry zapracował sobie na duży kredyt zaufania tak więc sporo było mu puszczane płazem według mnie.

Życzyłbym sobie, aby zamieszanie nie trwało długo. Zarząd Barcelony zdaje sobie sprawę z tego, że kwestię Samuela trzeba rozwiązać jak najprędzej.

Krzychu, ale tutaj nie ma się nawet co wydawać bo inna opcja po prostu nie istnieje :P Na środku obrony mamy nadmiar obrońców i kogoś będzie się trzeba pozbyć (!) a na lewej mamy braki tak więc jest się nad czym zastanawiać? Nie. Jeżeli zarząd myśli o sprowadzeniu Mxawella to tylko i wyłącznie w takiej roli jaką pełnił Sylvinho.

[EDIT]

Już kiedyś pisałem o tym, że być może nie będzie trenował Barcelony zbyt długo. Guardiola wypowiadał się też, że nie ma zamiaru podpisywać dłuższej umowy bo decyzja o przedłużeniu współpracy powinna być podejmowana na podstawie bieżących wyników zespołu. Teraz dochodzi jeszcze kwestia nowego prezydenta. Oto ciekawy news:

http://www.fcbarca.com/index2.php?goto=kom&news=27353
Guardiola nie przedłuży kontraktu do 2011 roku

Joan Laporta zdecydował, że po udanym sezonie, Barcelona o rok przedłuży kontrakty ze wszystkimi członkami sztabu szkoleniowego. Pep Guardiola jednak odmówił, a wszystko po to, aby w 2010 roku, po wyborze nowego prezesa, móc zdecydować o swojej przyszłości.

Zgodnie z decyzją prezesa, Tito Vilanova i Juan Carlos Unzué przedłużą swoje umowy o rok, do 2011 roku. Nie zrobią tego natomiast Pep Guardiola i Txiki Begiristain, którzy zachowują spokój.

Trener z Santpedor woli pozostać przy kontrakcie obowiązującym do 2010 roku, aby za rok, po wyborze nowego sternika klubu, mieć swobodę w podjęciu decyzji o swojej przyszłości. Guardiola nie chce zobowiązać się do realizacji projektu nowego prezesa Barçy, który wybrany zostanie dopiero za 12 miesięcy.
Moim zdaniem idealna postawa.

Awatar użytkownika
Maciek (interista)
Kapitan
Kapitan
Posty: 3221
Rejestracja: 08 mar 2006, 18:38
Reputacja: 188

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Maciek (interista) » 05 cze 2009, 13:07

Wizyta Morattiego u Laporty nie jest aż tak niesamowitym wydarzeniem. W ubiegłym roku Massimo również gościł w Barcelonie, zresztą wtedy także nie brakowało spekulacji kto gdzie przejdzie (Deco, Dinho itd).

Naprawdę nie wydaje mi się aby ewentualne negocjacje były ukrywane, nawet Milan szybko przyznał, że pertraktuje z Realem w sprawie Kaki.
Inna sprawa, że agenci piłkarzy nic nie wiedzą o całej sprawie, a z reguły są pierwszymi informatorami przy takich transferach.

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 05 cze 2009, 13:14

agent zlatana powiedzial ze jezeli kluby sie dogadaja to jego klient chetnie przejdzie do barcelony

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 05 cze 2009, 13:14

Maciek (interista) pisze:Wizyta Morattiego u Laporty nie jest aż tak niesamowitym wydarzeniem. W ubiegłym roku Massimo również gościł w Barcelonie, zresztą wtedy także nie brakowało spekulacji kto gdzie przejdzie (Deco, Dinho itd).
Oczywiście. Nie jest ani niesamowitym wydarzeniem ani przypadkowym wydarzeniem :] Trudno oczekiwać, aby prezydenci nie rozmawiali o ewentualnych transferach.

Czy negocjacje są ukrywane? Nie wydaje mi się. Nie wszystko musi przebiegać przy wielkim nagłośnieniu i błysku fleszy. Panowie dogadają się między sobą albo się nie dogadają i tyle. Media powinny zostać postawione przed faktem dokonanym - Ibra przechodzi do Barcelony albo nie przechodzi.
Maciek (interista) pisze:Inna sprawa, że agenci piłkarzy nic nie wiedzą o całej sprawie, a z reguły są pierwszymi informatorami przy takich transferach
http://www.blaugrana.pl/news/2678/agent ... elona.html
Agent Zlatana: Nie będzie problemów z podpisaniem kontraktu z Barceloną

Sprawa transferu Zlatana Ibrahimovicia na Camp Nou nabiera tempa. Wczoraj wieczorem Joan Laporta i Massimo Moratti spotkali się w jednej z barcelońskich restauracji, gdzie zdaniem mediów negocjowali szczegóły transakcji, w ramach której klubami zamienić mieliby się Eto’o, Ibrahimović, a niewykluczone, że również Maxwell.

Po zakończeniu spotkania szefowie Barcelony i Interu oznajmili wprawdzie mediom, że była to zwykła kolacja dwóch przyjaciół i wymiana Zlatan-Eto’o nie była tematem ich rozmowy, to wypowiedź agenta szwedzkiego napastnika ponownie pozwala myśleć, że „coś jest na rzeczy”.

”Wiem jedynie, że jeżeli oba kluby dojdą do porozumienia, to my nie będziemy stwarzać problemów przy podpisaniu kontraktu z Barceloną” - powiedział Mino Raiola agencji Reuters.

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 05 cze 2009, 13:20

Babel pisze:W Juventusie miał jedynie problemy z Capello, który wymagał od niego gry bardziej schemtycznej, a potem mało na niego stawiał (Alex, Trezegol) i sie buntował.
Mijasz sie z prawda kolego. 8)
Zlatan mial olbrzymi kredyt zaufania u Capello i mimo iz gral fatalnie gral kosztem wspomnianego Del Piero, ktory byl wielce niezadowolony z tego faktu. Z tego tez powodu zrodzil sie konflikt pomiedzy naszym kapitanem a Don Fabio.
To by bylo tyle gwoli sprostowania.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”