Hiszpanie graja tyle ile potrzeba aby wygrać, przeciwnicy specjalnie nie sa nawet przecietniakami, a druzynami, ktore sa dostarczycielami punktów. Widać to po skladach jakie wychodza na kolejne spotkania. del Bosque moze spokojnie rotowac i sprawdzać rózne koncepcje a i tak wygrywaja.Cris7 pisze: Hiszpania i Brazylia również nie powalają, ale więcej można się już chyba po nich spodziewać niż po Włochach.
Zobaczymy co bedzie w fazie pucharowej, spodziewam sie sporo ciekawszych spotkań. Choć z jednej strony ten kto wygra 2 grupe powinien sobie spokojnie poradzić z RPA, wiec takze moze być nudno.



