Re: Puchar Konfederacji 2009

Awatar użytkownika
MARIAN PAŹDZIOCH
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 21
Rejestracja: 28 wrz 2008, 9:51
Reputacja: 0

Re: Puchar Konfederacji 2009

Post autor: MARIAN PAŹDZIOCH » 28 cze 2009, 22:31

od pewnego czasu obserwuje Dungę, a własciwie od Copa America z męczarnami Brazylii w grupie, z pamietanym polfinalem gdzie Urugwaj nie strzeil decydujacego karnego i potem z finalem bez historii. I coraz bardziej dochodze do wniosku że to "nowy Capello". To chyba najbrzydziej grająca Brazylia jaką mialem przyjemnosc oglądać, Brazylia z dosc przecietnym skladem, ale jednak Brazylia zwycięska. I to bezdyskusyjnie zwycięska. To czolg w stylu Madrytu, Juve czy Milanu don Fabio.

Nie mam tez wątpliwosci ze Kaka zostanie pilkarzem turnieju mimo ze gra, jak to ma w zwyczaju w ostatnich latach, srednio zeby nie powiedziec, słabo. Sprawa Kaki zaczyna mi przypominac scene z "Psów", lekko przerobioną: komisje i rankingi sie zmieniają, ale Kaka jest tam ciągle.

Ogolnie turniej sztuczny, nie wiem komu potrzebny.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”