FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 925

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
6%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
6%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
16
52%
Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 08 lip 2009, 15:45

Zreszta juz sie zaczela granda ktopry lepszy Iker czy Valdes.
Nie widzę, żeby ktoś tutaj coś takiego pisał, wiec nie wiem skąd te brednie.
Powtórzę co już napisałem jak znany nie zwolennik talentu Valedsa uczciwe trzeba przyznać, ze poprzedni sezon z pewnością miał lepszy od Casillasa i w Europie był jednym z lepszych obok VDS czy Cesara. I niech co poniektórzy czytają dokładnie nikt tutaj nie piszę ogólnie o karierze, umiejętnościach tylko o konkretnym sezonie :roll:

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 08 lip 2009, 15:49

Martinho pisze:Zreszta juz sie zaczela granda ktopry lepszy Iker czy Valdes.
Jakbyś choć na moment otworzył oczy zauważyłbyś, że żaden kibic Barcelony nie podważa umiejętności Ikera. Praktycznie wszyscy są zgodni, że Casillas jest lepszym bramkarzem od Valdesa. Proste tak samo jak to, że w przekroju ubiegłego sezonu zaprezentował się od Victora gorzej. Tylko tyle i aż tyle.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 08 lip 2009, 20:14

Na forum brakuje tematu odnośnie Valdesa. Poważnie. Dyskusja o nim wraca jak bumerang, wszyscy pisza o tych babolach a nikt nie był łaskawy specjalnie ich wymienić. Lepiej wypluć pilke przed siebie w finale niz dac sobie strzelić.
Najważniejsze jest to, że w bardzo waznych spotkaniach Valdes jest jednym z najważniejszych punktów druzyny, tak było w finalach LM, tak było np. w tegorocznych GD, co by bylo gdyby ten Palanca cz Drenthe strzelili na CN albo w Madrycie po pierwszej bramce dla Realu Robben czy Higuain wykorzystali swoja sytuacje. Nie tylko błedy sedziego i cipowatość Drogby czy Anelki dały awans Barcelonie do finału.
Valdes nie jest w Barcelonie tak długo, bo Barcy nie stać na lepszego, jest tym kogo Blaugrana potrzebuje.
Kiedyś pisałem juz to- problemem VV jest fakt, ze po jednym błedzie w jednym spotkaniu ma kolejne spotkania gdzie nie jest najpewniejszym punktem druzyny. Jesli po jednym spotkaniu wróci do sowjej normalnej formy to nikt nie bedzie mu mial nic do zarzucenia, bo błedy popelnia kazdy bramkarz.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 09 lip 2009, 2:07

http://www.blaugrana.pl/news/3045/johan ... o%5Co.html
Johan Cruyff o Samuelu Eto'o

Johan Cruyff uważa, iż Samuel Eto'o powinien brać pod uwagę dwie możliwości. Pierwszą jest podpisanie nowej umowy z Barceloną, drugą odejście do innego klubu tego lata. Johan dziękuje także Realowi Madryt za ściągnięcie presji z katalońskiego klubu.

Legenda FC Barcelony uważa, że żaden piłkarz, który czeka na wygaśnięcie umowy i odejście z klubu za darmo, nie powinien wkładać koszulki w kolorach blaugrana.

Kontrakt Kameruńczyka z Barceloną kończy się za rok. Cruyff uważa, że to najwyższa pora, aby opuścić klub.

"Moja filozofia jest bardzo prosta", powiedział reporterowi podczas pokazu mody w Barcelonie. "Żaden piłkarz, któremu kontrakt kończy się za rok, nie powinien zostawać w klubie. Musi wybrać między przedłużeniem, a odejściem."

Johan wyjaśnia także, dlaczego dziękuje Realowi Madryt. Uważa, że dzięki transferom "Królewskich", zdobywcy potrójnej korony nie są już pod presją i bardzo motywują się przed rozpoczęciem kolejnego sezonu.

"Dzięki transferom Realu, w Barcelonie, po roku, w którym zdobyli wszystko, zwiększył się poziom motywacji."

"To prezent, ponieważ teraz to na nich ciąży presja, my musimy z tego skorzystać."

"Wierzę, że wszystko w Barcelonie jest już gotowe na 95%, trzeba zachować spokój. To Real Madryt ma potrzebę sprowadzania nowych piłkarzy."
Jak zwykle pełna zgoda z Johanem. Generalnie moje poglądy niemal zawsze są zgodne z opiniami Cruyffa i nie inaczej jest tym razem. Naturalnie w tym przypadku Ameryki nie odkrył, ale dobrze, że jest osoba, która w tak zdecydowany i jednoznaczny sposób wyraża opinie na różne tematy. Możemy być pewni, że te słowa dotrą do wszystkich zaangażowanych w sprawę.

Nie wszystkim kibicom Barcelony odpowiada postawa/rola szarej eminencji Johana Cruyffa, ale ja mogę przyznać się bez bicia - jestem Cruyffistą :P :lol:

Z innej beczki:

http://www.fcbarca.com/index2.php?goto=kom&news=27845
Andrés Iniesta - człowiek o wielkim sercu

Zawodnik FC Barcelony, Andrés Iniesta po raz kolejny udowodnił, że jest nie tylko wielkim piłkarzem, ale także człowiekiem o wielkim sercu. Wychowanek Barçy postanowił podarować potrzebującej rodzinie buty, w których zdobył - już legendarną - bramkę przeciwko Chelsea Londyn na Stamford Bridge w półfinale Ligi Mistrzów. Pieniądze jakie uzyskano ze sprzedaży przeznaczono na dofinansowanie leczenia 5-letniego dziecka, które cierpi na porażenie mózgowe.

Andrésito Inieste zdecydował się na taki czyn po prośbie wujka chłopca, Martíneza Péreza, który mieszka w Almoradí (Alicante). Poprosił on o przedmiot na loterię, którą organizuje wraz ze swoim sąsiadem. Potrzebował sporej kwoty na podróż swojego 5-letniego, chorego bratanka, Javiera oraz jego rodziców do specjalistycznej kliniki w Filadelfii (Stany Zjednoczone), którą muszą odwiedzać raz na sześć miesięcy.

Iniesta zgodził się na pomoc i przekazał potrzebującej rodzinie swoje zdjęcie z autografem oraz również podpisaną koszulkę FC Barcelony z numerem '8' na plecach. Ostatecznie zawodnik urodziny w Fuentealbilli (Albacete) również podarował rodzinie buty, w których zdobył bramkę na Stamford Bride z Chelsea.

"Przez dojściem do nas przesyłki rozmawiałem z Iniestą przez telefon i powiedział mi, że oprócz wcześniej ustalonych przedmiotów przygotował dla nas również niespodziankę. Myśleliśmy, że będzie to podpisana piłka, czy coś, ale gdy otworzyliśmy paczkę i zobaczyliśmy wewnątrz buty byliśmy w szoku. Jesteśmy mu dozgonnie wdzięczni", powiedział Martínez Pérez.

Następnie dokładnie wyjaśnił, dlaczego posunęli się do tak rozpaczliwych ruchów i postanowili poprosić osoby trzecie o pomoc. "Mój bratanek wraz z rodzicami mieszka w Caravaca de la Cruz (Murcia). Javier jest poważnie chory i musi regularnie jeździć do specjalnej kliniki w Filadelfii. Wraz z rodzicami udaje się tam w marcu i sierpniu. Taka jedna wyprawa kosztuje nas około 10 tysięcy euro", wyjaśnił.

Ponieważ cała rodzina jest bardzo biedna, organizuje od kilku lat specjalne loterie. Kosztuje to wiele pracy, ale pozwala to w jakimś stopniu zdobyć potrzebne fundusze.

Gdy miasto Almoradí dowiedziało się o posiadaniu przez rodzinę bezcennych butów gwiazdy Barcelony postanowiło opublikować informację o loterii na oficjalnej stronie miasta. Także lokalne strony internetowe klubu FC Barcelona umieściły wzmiankę o butach Andrésa Iniesty, by wszyscy kibice Barçy w Hiszpanii, jak i poza jej granicami o nich wiedzieli, ponieważ przypuszczali, że mogą one wzbudzić spore zainteresowanie.

Buty rodzina otrzymała 31 czerwca. Od razu poinformowała, że zostaną one umieszczone do dnia licytacji w "specjalnym miejscu". Dodatkowo ponownie podziękowała i oświadczyła, że zdaje sobie sprawę, iż "jest to ważna rzecz dla rodziny Iniesty oraz dla samego zawodnika". Buty w całej okolicy wywołują wiele "emocji i zainteresowania". Są żółte, zawierają nazwisko zawodnika i numer '8'. Są również własnoręcznie podpisane przez supergwiazdę FC Barcelony.

Mimo że cała impreza z butami Iniesty w roli głównej się jeszcze nie rozpoczęła to władze miasta przypuszczają, że rodzina otrzyma za nie od 50 do 60 tysięcy euro. Taka suma wystarczy na kilka wyjazdów do kliniki w USA.
Don Andres :spoko:

Awatar użytkownika
Killerbean
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1087
Rejestracja: 04 sie 2006, 16:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Killerbean » 09 lip 2009, 2:20

Mentor pisze:Nie wszystkim kibicom Barcelony odpowiada postawa/rola szarej eminencji Johana Cruyffa, ale ja mogę przyznać się bez bicia - jestem Cruyffistą :P :lol:
to jest nas przynajmniej 2 :spoko:
Mentor pisze: Andrés Iniesta - człowiek o wielkim sercu

Zawodnik FC Barcelony, Andrés Iniesta po raz kolejny udowodnił, że jest nie tylko wielkim piłkarzem, ale także człowiekiem o wielkim sercu. Wychowanek Barçy postanowił podarować potrzebującej rodzinie buty, w których zdobył - już legendarną - bramkę przeciwko Chelsea Londyn na Stamford Bridge w półfinale Ligi Mistrzów. Pieniądze jakie uzyskano ze sprzedaży przeznaczono na dofinansowanie leczenia 5-letniego dziecka, które cierpi na porażenie mózgowe.

Andrésito Inieste zdecydował się na taki czyn po prośbie wujka chłopca, Martíneza Péreza, który mieszka w Almoradí (Alicante). Poprosił on o przedmiot na loterię, którą organizuje wraz ze swoim sąsiadem. Potrzebował sporej kwoty na podróż swojego 5-letniego, chorego bratanka, Javiera oraz jego rodziców do specjalistycznej kliniki w Filadelfii (Stany Zjednoczone), którą muszą odwiedzać raz na sześć miesięcy.

Iniesta zgodził się na pomoc i przekazał potrzebującej rodzinie swoje zdjęcie z autografem oraz również podpisaną koszulkę FC Barcelony z numerem '8' na plecach. Ostatecznie zawodnik urodziny w Fuentealbilli (Albacete) również podarował rodzinie buty, w których zdobył bramkę na Stamford Bride z Chelsea.

"Przez dojściem do nas przesyłki rozmawiałem z Iniestą przez telefon i powiedział mi, że oprócz wcześniej ustalonych przedmiotów przygotował dla nas również niespodziankę. Myśleliśmy, że będzie to podpisana piłka, czy coś, ale gdy otworzyliśmy paczkę i zobaczyliśmy wewnątrz buty byliśmy w szoku. Jesteśmy mu dozgonnie wdzięczni", powiedział Martínez Pérez.

Następnie dokładnie wyjaśnił, dlaczego posunęli się do tak rozpaczliwych ruchów i postanowili poprosić osoby trzecie o pomoc. "Mój bratanek wraz z rodzicami mieszka w Caravaca de la Cruz (Murcia). Javier jest poważnie chory i musi regularnie jeździć do specjalnej kliniki w Filadelfii. Wraz z rodzicami udaje się tam w marcu i sierpniu. Taka jedna wyprawa kosztuje nas około 10 tysięcy euro", wyjaśnił.

Ponieważ cała rodzina jest bardzo biedna, organizuje od kilku lat specjalne loterie. Kosztuje to wiele pracy, ale pozwala to w jakimś stopniu zdobyć potrzebne fundusze.

Gdy miasto Almoradí dowiedziało się o posiadaniu przez rodzinę bezcennych butów gwiazdy Barcelony postanowiło opublikować informację o loterii na oficjalnej stronie miasta. Także lokalne strony internetowe klubu FC Barcelona umieściły wzmiankę o butach Andrésa Iniesty, by wszyscy kibice Barçy w Hiszpanii, jak i poza jej granicami o nich wiedzieli, ponieważ przypuszczali, że mogą one wzbudzić spore zainteresowanie.

Buty rodzina otrzymała 31 czerwca. Od razu poinformowała, że zostaną one umieszczone do dnia licytacji w "specjalnym miejscu". Dodatkowo ponownie podziękowała i oświadczyła, że zdaje sobie sprawę, iż "jest to ważna rzecz dla rodziny Iniesty oraz dla samego zawodnika". Buty w całej okolicy wywołują wiele "emocji i zainteresowania". Są żółte, zawierają nazwisko zawodnika i numer '8'. Są również własnoręcznie podpisane przez supergwiazdę FC Barcelony.

Mimo że cała impreza z butami Iniesty w roli głównej się jeszcze nie rozpoczęła to władze miasta przypuszczają, że rodzina otrzyma za nie od 50 do 60 tysięcy euro. Taka suma wystarczy na kilka wyjazdów do kliniki w USA.


Don Andres :spoko:
Jest wielki nie tylko na boisku ale także poza nim . :)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 09 lip 2009, 11:32

Bardzo ciekawe rzeczy opowiada nam Laporta. Nie będę znowu wklejał całego tekstu (chyba czas odchodzić od tej formuły bo nie wzbudzają one bynajmniej większych dyskusji a same informacje każdy zainteresowany sam sobie znajdzie) tylko odniosę się do konkretnych fragmentów:
Laporta stwierdził, że Samuel Eto'o nie odbierał ostatnio jego telefonów:

"Przykro mi, bo mieliśmy dobre relacje. Dzwoniłem do niego kilka razy, ale nie odbierał. Nie wiem czy nie widział połączeń, zmienił numer, czy może jego otoczenie nie chce byśmy odbyli rozmowę, ale naprawdę chciałbym z nim porozmawiać, bo jestem ciekawy jego opinii na cały temat".

"Na początku Samuel chciał dobry kontrakt. My mu zaoferowaliśmy lepszy od tego, który ma, z przedłużeniem o 2 lata. Powiedział, że to przemyśli, ale na wstępie nie bierze pod uwagę tej możliwości, więc nadal czekamy aż się wypowie. Przykro mi, bo z Eto'o mam osobiste relacje, bardzo bezpośrednie i jasne" - dodał.
Jeżeli (mimo wszystko trudno mi zrezygnować z tego trybu przypuszczającego) to prawda to jest po prostu zły. Skaza na wizerunku Samuela pogłębia się dość wyraźnie. Powiedziałbym nawet, że zostały już wyrządzone nieodwracalne szkody.

Dużo ciekawsze i pobudzające wyobraźnie są jednak słowa na temat transferów:
"Sprowadzimy lewego obrońcę, środkowego obrońcę, pomocnika, bo dwóch lub trzech piłkarzy pojedzie na Puchar Narodów Afryki, oraz napastnika"
Lewy obrońca to wiadomo. Wciąż wierzę w Filipe, ale podobno w orbicie zainteresowań jest również Andre Santos (ostatnio grał z reprezentacją Brazylii na Pucharze Konfederacji). Tak czy inaczej zawodnik ten i tak będzie tylko zmiennikiem Abidala.
Środkowy obrońca to pewnie powracający z wypożyczenia Henrique :P
Pomocnik? Tutaj nie mam typu na dzień dzisiejszy.
Napastnik to pewnie Keirrison albo jeszcze jakiś kozak typu Villa.

Najbardziej mnie ciekawi ten pomocnik. Chodzi tutaj o wypełnienie luki po piłkarzach wyjeżdżających na PNA a więc Keity i Toure. Z tego by wynikało, że potrzebujemy zawodnika o nastawieniu bardziej defensywnym aniżeli ofensywnym. No i nie z Afryki :P

No i jeszcze na koniec:
"Barcelona i Madryt mają dwa różne modele zarządzania. My wychowujemy zdobywców Złotej Piłki, a Real ich kupuje. Dzisiaj odniesieniem madridismo jest Barcelona"
Laporta-napinacz :lol: :wink:

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 09 lip 2009, 11:37

Ja ciekawy jestem co bedzie z Milito. Na srodek bedziemy wiec mieli - Marqueza, Puyola, Pique, Caceresa, Henrique i Milito. Dosyc tloczno.

Zawsze wkurza mnie ten PNA, jakosciowo znowu sporo stracimy.

I mam nadzieje, ze kupimy w tym okienku chociaz jednego cracka. I to najlepiej takiego, ktory moze grac zarowno na boku ataku, jak i na srodku, chociaz Ribery moze byc wyjatkiem :p

Nieciekawie wyglada sytuacja z Eto`o, skoro juz nawet sam Cruyff jasno mowi co o tym sadzi.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 09 lip 2009, 11:39

PNA to tragedia ['] Nienawidzę tego turnieju. Jak można organizować taką imprezę w środku sezonu? Paranoja jak dla mnie.
mistyk pisze:I mam nadzieje, ze kupimy w tym okienku chociaz jednego cracka. I to najlepiej takiego, ktory moze grac zarowno na boku ataku, jak i na srodku
Widzisz kogoś takiego na rynku czy to tylko jakiś wyidealizowany wytwór wyobraźni? :P Rzuć jakimiś nazwiskami.

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 09 lip 2009, 12:21

Henry? : 8)

Villa mysle tez dalby sobie rade z boku ataku. Ribery to wiadomo :P

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 09 lip 2009, 12:25

Mentor pisze:PNA to tragedia ['] Nienawidzę tego turnieju.
przybij '5' w takim razie :lol:
Arsenal na przełomie stycznia i lutego gra po kolei z United, Liverpoolem i Chelsea. Na szczęście w 2010 PNA kończy się 31 stycznia, więc jest szansa, że Ade nie stracimy [o ile zostanie], bo Togo raczej do finału nie dojdzie.
Jest też opcja, ze Togo się na impreze nie załapie, w 2008 Togo się nie dostało, Ade został w klubie i w tym czasie w 9 kolejnych meczach zdobył 12 goli. Znaczy forme na turniej miał, dobrze ze nie musiał jechać :D
Pewnie stracimy Kolo, ale mamy teraz sporo stoperów, więc nie będziemy płakać chyba.

sorry za ot :P

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 09 lip 2009, 13:15

Wydaje mi się mistyk, że Henry gra już u nas więc kupowanie go po raz drugi byłoby słabym pomysłem.

Villa na boku? Nie grałby raczej lepiej niż Eto'o. Marnowanie potencjału.

Ribery na środku? Daj spokój :]

Życzysz sobie jakiegoś cracka mogącego grać na środku i na boku ataku więc zarzuć jakieś sensowne nazwisko :>

Jak znam życie to Yaya posiedzi w Afryce do oporu :P Może chociaż Keita wróci wcześniej jak się jego Mali 'postara' :lol:

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 09 lip 2009, 13:19

Życzysz sobie jakiegoś cracka mogącego grać na środku i na boku ataku więc zarzuć jakieś sensowne nazwisko
może pomogę? Wayne Rooney :P

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18597
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2430
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 09 lip 2009, 13:33

Vucinic.

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 09 lip 2009, 13:35

Kamil232 pisze: może pomogę? Wayne Rooney :P
Wszystko ok, tylko nie daje za bardzo gwarancji duzej liczby goli.

Awatar użytkownika
Killerbean
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1087
Rejestracja: 04 sie 2006, 16:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Killerbean » 09 lip 2009, 13:41

Kamil232 pisze: Życzysz sobie jakiegoś cracka mogącego grać na środku i na boku ataku więc zarzuć jakieś sensowne nazwisko


może pomogę? Wayne Rooney :P
RealFan pisze:Vucinic.
To już zamiast tej dwójki bym wolał Van Persiego albo Mutu .

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”