Żeby było jasne ja nigdy nie powiedziałem, że Eto'o jest warty "nic". Jak dla mnie, to jeden z najlepszych napastników świata, i jest warty bardzo dużo. Ale niestety został mu tylko rok kontraktu, i tak na dobrą sprawe już oferta wysokości 20-25mln byłaby bardzo dobra. Podobno tyle dawało City, ale Eto'o jest za ambitny by tam pójść. Jemu potrzeba drużyny, która walczy o najwyższe cele, a taką jest Inter. Więc pewnie tam pójdzie. Jemu, to na ręke i Barcelonie również, bo się go pozbędą, i dostaną Zlatana. Dopłacając przy okazji pokaźną sume, ale mimo wszystko 40mln+ Eto'o jest moim zdaniem lepsze niż wydanie 93 w gotówce. Aha i nie piszcie, że transfer Ibry, to 70mln czy 80, bo jego transfer to 40mln(!!) + Eto'o, a to zupełnie co innego.Cloud pisze:Babel pisze:Każdy kij ma dwa konce. Przypuszczalnie Real moze za dwojke Sniejder, Robben wyciagnac 60 baniek (a nie sa to w sumie niemozliwe pieniadze) plus zwolnienie z kontraktu. 60 + 40 = 100. Przypuszczalnie Real moze zrobil lepszy biznes. To tak mniej powaznie, ale warto pamietac ze dyskusja tyczy sie idiotycznych twierdzen ze Etoo jest wart zupełnie nic.Aha, i Babel - tak gdyby Perez dał za Ronaldo 40mln+ Snejdera z Robbenem inaczej by to wpłynęło na ocenę tego transferu, bo wtedy dopłaciłby stosunkowo rozsądną kwote, i przy okazji pozbyłby się zawodników, których przypuszczalnie chce sprzedać







